-
Posts
22228 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Jasza
-
Nordi nie szuka już domu. Zostaje z nami na dobre i złe . ...
Jasza replied to J_ulia's topic in Już w nowym domu
Zmienił na czerwone....:roll:;) -
CIOTKI TEJ KOKARDKI NIE ODPUSZCZĄ JAK WIDZĘ....:eviltong:
-
Sparaliżowana Frotka zostaje na zawsze u JoSi :)
Jasza replied to pani_stanislawa's topic in Już w nowym domu
Klan wrednych pańć komentuje jakoś? Co odpowiadasz Josi? Napisz, uwielbiam to czytać.... -
Bejdula i Tobołki. Dziesięć stóp dookoła Hugobergu.
Jasza replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
Nie pojechaliśmy,bo lunęło,potem się przeaśniło, ale zaczęłam piec ciasto... Chyba w przyszłym tygodniu się wybierzemy,jeżeli nie będzie meczu na Ruchu..:roll: -
WHEN DREAMS COME TRUE: DT STAŁ SIĘ DS !!! Homer (wątek Homera)
Jasza replied to protzlav's topic in Już w nowym domu
Strasznie,strasznie się cieszę! Gdzie Homerowi będzie tak dobrze jak u Was? Uściski! -
Bejdula i Tobołki. Dziesięć stóp dookoła Hugobergu.
Jasza replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
Co prawda mama "kulawa" ale już myślę, że ok. Zaprawiała wczoraj ogorki i narzekała, że mieszkanie zapuszczone przez tatę i brata w tym czasie kiedy jej nie było ( wiadomo - faceci..) Ogony się bawiły na jej łóżku w chowanego pod narzutą, a potem Miśka pyskowała Rekisowi jak ją podrapał i mama śmiała się tak, że pospadalibyśmy wszyscy na ziemię.. Kuracja śmiechem. Chcemy dzisiaj pojechać do Chudowa, zobaczyć ruiny zamku, ale zobaczymy czy nie będzie padać. Ech, narzekałam na upały a tu proszę, lato się kończy, pachnie jesienią... -
Kasiu - do lasu się nie boję chodzić. Niech się raczej boją Ci, którzy spotkają nas, a raczej Reksia.:evil_lol: Uściski dla długouchego.
-
Fineczka się spodoba, w to nie mam wątpliwości. Żeby tylko dom spodobał się Fince. No i Avilii. Kciuki oczywiście zaciśnięte.
-
Mam nadzieję, że wszystko ok. Zrobiłam dla Dagusi bazarek.... Czy ewentualnie to co uzbieram mogłoby "pójść" na konto moich deklaracji? Krucho u mnie z kasą ostatnio ( i nie tylko ostatnio). [URL]http://www.dogomania.pl/threads/192195-Dwa-płaszczyki-i-encyklopedia-zdrowia-dla-Dagusi-do-18.09.2010r[/URL].
-
Cudowna *MOLLY* specjalnej troski - Pojechała do wspaniałegp DOMKU!!
Jasza replied to fizia's topic in Już w nowym domu
Dawno nie zaglądałam.... Chciałam się troszkę podładować pozytywną energią.. Uściski dla dziewczynek. -
[I][B]"Może zamieszkać z innym psem zarówno z suniom jak i pieskiem, ale z kotkiem może być problem…[/B][/I] " Przepraszam, wtrącę się, że nie "z suniom" tylko " z sunią"... Przepraszam. Trzymam kciuki za telefony i maile.
-
Bejdula i Tobołki. Dziesięć stóp dookoła Hugobergu.
Jasza replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
Wczoraj ogony mamę obskakały z każdej strony i wycałowały tak, ze nie musiała się chyba myć wieczorem..:evil_lol: A że leżała ,więc się nie mogła bronić za bardzo...:diabloti: -
Kasiu,czytałam Twoje słowa i czułam NIEDOWIARY jakbym to ja,ja sama to napisała!!! Nie za bardzo lubię ludzi, a czasami w ogóle ich nie lubię.. Gdyby nie spacery z ogonami,takie długie, leśne, odludne zwariowałabym niechybnie, albo rozdrażniona, spowodowałabym "zwariowanie" osób z którymi muszę przebywać... Ja mam akurat tak, że w miejscu gdzie pracuję mam nieszczęście do osób które psy traktują jak "katastrofę higieniczną" (nie moje to słowa..) i lubią wygłaszać w moim towarzystwie opinie typu: "nie życzę sobie, żeby na spacerze MOJE DZIECKO musiało przechodzić obok psa bez kagańca" ,"amstafy powinno się zlikwidować", " chińczycy jedzą psy i żywcem obdzierają je ze skóry...no cóż,to ich KULTURA..", " pies biegnie? hycel by się przydał"... I tak w kółko... Mówię wam, czasami chodzę tak naładowana, że mi się wydaje jakbym miała się "rozpuknąć"... Nie mam wątpliwości, że wolę zwierzęta niż ludzi.
-
Aż im jęzory na wietrze powiewają...:eviltong::eviltong::eviltong:
-
Dąbrowa Górnicza - guz na ogonie, stary pies na ulicy!
Jasza replied to jotka's topic in Już w nowym domu
Jestem i ja na wątku. -
Elbląg - zagłodzona i pobita Dusza - w domu jak marzenie!
Jasza replied to AgaiTheta's topic in Już w nowym domu
Trzymam kciuki. -
Bejdula i Tobołki. Dziesięć stóp dookoła Hugobergu.
Jasza replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
A na koniec, nie wiem, czy już się nie chwaliłam kiedyś, Reksio jako mała kluska jeszcze... Słodziak, no nie? Za plecami zjedzony i rozszarpany pluszowy krecik, a minka Reksia - całkiem niewinna. [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/ee54fbd53c518d5a.html"][IMG]http://images47.fotosik.pl/335/ee54fbd53c518d5a.jpg[/IMG][/URL] -
Bejdula i Tobołki. Dziesięć stóp dookoła Hugobergu.
Jasza replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
Miśka z tatą. Moim,a nie swoim... [IMG]http://images48.fotosik.pl/307/90d192d708f54e4a.jpg[/IMG] -
Bejdula i Tobołki. Dziesięć stóp dookoła Hugobergu.
Jasza replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
Za to Kula nie boi się burzy nic, a nic.. [IMG]http://images41.fotosik.pl/331/81ddd25dc38398fd.jpg[/IMG] Po burzy to całkiem co innego.. Można się zrelaksować: [IMG]http://images48.fotosik.pl/307/d0f2cebf63281a74.jpg[/IMG] Poobserwować pszczółki: [IMG]http://images41.fotosik.pl/331/900923f05084a76a.jpg[/IMG] ..wysępićod Pani troszkę porzeczek...wysępić,a potem wypluć dyskretnie.. No, ale jak jeden ogon je, to drugi nie może być gorszy... [IMG]http://images45.fotosik.pl/336/d1e80e610e1f135e.jpg[/IMG] -
Bejdula i Tobołki. Dziesięć stóp dookoła Hugobergu.
Jasza replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
Dziękuję Wam wszystkim. Wczoraj mamę wypisali do domu. Teraz rehabilitacja. Dzisiaj jedziemy z ogonami ją odwiedzić, bo mnie widziała co chwilę, ale za Misią i Reksiem się stęskniła. One za nią zresztą też. Nowych zdjęć nie mam, ale wyszperałam kilka troszkę odległych w czasie. Na przykład takie: (..mały pod stołem, chowając się przed burzą..baaaardzo wystraszony...) [IMG]http://images39.fotosik.pl/331/4eb6891d8e81e635.jpg[/IMG] -
Miki - mam nadzieję, że kroi ci się fajny dom.
-
Finko,co u Ciebie?
-
Nordi nie szuka już domu. Zostaje z nami na dobre i złe . ...
Jasza replied to J_ulia's topic in Już w nowym domu
Zaglądam,zaglądam. Mały ma nieziemskie oczy, mam nadzieję, że się ktoś w nim szybko zakocha...i to tak na zawsze...