-
Posts
22228 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Jasza
-
Cudowna *MOLLY* specjalnej troski - Pojechała do wspaniałegp DOMKU!!
Jasza replied to fizia's topic in Już w nowym domu
Kocham Was!!!!! I łezki poleciały.....:oops: -
Balbinka-WŁAŚCICIEL WOLAŁ GRECKIE WAKACJE-wywalona pod schronem W CIĄŻY
Jasza replied to E-S's topic in Już w nowym domu
Balbinko - wędruj na pierwszą! -
Dziękuję Asior!!!! To w takim razie Shaniu nie wysyłaj mi telefonu Pani Magdyna PW tylko wyślij od razu do Asior. Czekam z niecierpliwością na relację. Trzymam kciuki mocno. Azula - może Ci się szykuje dom, z kolegą Maksencjuszem i nową Panią...
-
Bejdula i Tobołki. Dziesięć stóp dookoła Hugobergu.
Jasza replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
Na tych "wrzosowiskach" to wpada w obłęd tak z lekka... Cały czas się skrada, wykopuje kretowiska, skacze, buszuje w trawie.. My sobie z Reksiem potem siadamy gdzieś nad wodą, a Kula przybiega po pół godzinie umorusana w ziemi jak nieboskie stworzenie... W innych miejscach jest spokojniejsza. Idziemy "w kupie". I co jakiś czas obejmuje moją nogę łapkami, żebym się zatrzymała i ją pogłaskała, albo wycmokała w ucho. Na wrzosowiskach - nie ten pies. A w miejscu gdzie była budka Miski i posterunek kopalni, zburzyli szyb. Sterta gruzu sięga nieba. Miejsce nie do poznania. Miśka stała i patrzyła z niedowierzaniem. A ja prawie się popłakałam, bo co by z nią teraz było... A Pana Adama przeniesiono na inne miejsce. Obecni strażnicy chyba w większości Misi nie znają. -
Bejdula i Tobołki. Dziesięć stóp dookoła Hugobergu.
Jasza replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
[quote name='AlfaLS']Super filmik :lol: Miśka taka postrzelona, a Reksiu taki dostojny :p[/QUOTE] Powiedziałabym, że Reksiu raczej wkurzony...:diabloti: Ona tak skrzekliwie szczeka, że uszy więdną... Na szczęście az tak często się jej to nie zdarza. No i w nocy już spokój. Tfu, tfu - odpukać. -
Bejdula i Tobołki. Dziesięć stóp dookoła Hugobergu.
Jasza replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
Filmiki pewnie się dopiero wgrają...napisali, że będą dostępne za chwilę...:roll::roll: To jeszcze jeden z naszych "wrzosowisk": [URL]http://www.youtube.com/watch?v=PbMyzyNRUB4[/URL] -
Bejdula i Tobołki. Dziesięć stóp dookoła Hugobergu.
Jasza replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
Pokażę, pokażę... Na razie 40 minut wgrywałam króciuteńki filmik..uff.. (Tytuł: " Baw się ze mną, bo jak nie to ogłuchniesz..") [URL]http://www.youtube.com/watch?v=e977sJ6NG14[/URL] Wajda ze mnie nie będzie...:oops::oops: -
zSZOKOwany kudłacz marzy o swoim ciepłym domu!!! Już w DS!!!
Jasza replied to Andzike's topic in Już w nowym domu
Chętnie zobaczę czołgającego się Szoko! -
Kielecka mordownia w Dyminach - początek końca gehenny zwierząt!
Jasza replied to kahoona's topic in Już w nowym domu
Czyli go już nie ma??? -
Bejdula i Tobołki. Dziesięć stóp dookoła Hugobergu.
Jasza replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
Byliśmy wczoraj u mojej mamy na urodzinach i ogony dostały prezenty..jak zwykle. Reksio z małpką. Misia dostała misia. Ale już praktycznie przestał istnieć... W każdym razie do zdjęć się nie nadaje.. [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/c2cfb79b8c8d4843.html"][IMG]http://images38.fotosik.pl/356/c2cfb79b8c8d4843med.jpg[/IMG][/URL] A tu Kula po tym jak pogoniła bażanta: [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/0552b1b283b202e1.html"][IMG]http://images41.fotosik.pl/356/0552b1b283b202e1med.jpg[/IMG][/URL] ..i porozgryzała patyki Reksia.. On biega na tych swoich krotkich łapeczkach, dwoi się i troi, a ona mu je potem pozabiera, porozgryza i ok. [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/6291b27fc3eda0a6.html"][IMG]http://images47.fotosik.pl/360/6291b27fc3eda0a6med.jpg[/IMG][/URL] -
Bejdula i Tobołki. Dziesięć stóp dookoła Hugobergu.
Jasza replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
No to specjalnie dla Ciebie: [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/fed028566effce63.html"][IMG]http://images50.fotosik.pl/360/fed028566effce63med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/559fecaaf5a7d745.html"][IMG]http://images43.fotosik.pl/360/559fecaaf5a7d745med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/a5ce5efb70d11ed1.html"][IMG]http://images47.fotosik.pl/360/a5ce5efb70d11ed1med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/d2eb3024d8164ecc.html"][IMG]http://images47.fotosik.pl/360/d2eb3024d8164eccmed.jpg[/IMG][/URL] Ulubione, bezpieczne miejsce podczas postojów... [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/e89b32fe5ece451b.html"][IMG]http://images35.fotosik.pl/196/e89b32fe5ece451bmed.jpg[/IMG][/URL] -
Shaniu - podaj mi na PW adres Pani Magdy. Poproszę kogoś, ale muszę wiedzieć z jakiej części Krakowa. A Ty kogo pytałaś?
-
Dopytywałam kilka razy Shanię, czy szukać kogoś na tą wizytę, ale powiedziała mi, że kogoś już prosiła. Jeżeli razem z Shanią zdecydujecie, że po wizycie, jeżeli wszystko bedzie ok, Aza jedzie do Pani Magdy, to można by poprosić Asior, żeby ktoś z KTOZ-u sprawdził dom. Czekam na Shanię.
-
Bejdula i Tobołki. Dziesięć stóp dookoła Hugobergu.
Jasza replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
[B]Jotpeg[/B] - już kiedyś pisałaś, że Reksio to Twój typ:cool3:..przekazałam zainteresowanemu..no, nie wiem, po mojemu, to się zawstydził..;):loveu: (Zwykle na spacerach słyszymy: Ten czarny, jaki fajny!! a po chwili: [SIZE=1]Ten żółty też[/SIZE] .. więc Reksio spragniony komplementów.:eviltong:) [B]Maciaszku[/B] - z tego co wiem, to Bazyl też spragniony widoku dzików...to zapraszamy...:diabloti: [B]Andzike[/B] - no tak, jakbym nie musiała, to bym nie pracowała...jak każdy.. Mój mąż mi wypomina, że moja wyplata w całości zasila sklep zoologiczny ..a właściwie kilka sklepów...:diabloti::diabloti: -
I jak tam?? Jak Aza przede wszystkim? Decyzja zapadła?? Ula, Shaniu???? Pliszka wpłaciła za szalik bazarkowy. Shaniu - jak pieniądze wpłyną to napisz proszę.
-
Balbinka-WŁAŚCICIEL WOLAŁ GRECKIE WAKACJE-wywalona pod schronem W CIĄŻY
Jasza replied to E-S's topic in Już w nowym domu
To postaram się też o jakieś. Jak się ogarnę. -
Żabka jest rzeczywiście maleńka. I prześliczna. Nie martwcie się. Mała jest wystraszona, ciężko się dziwić, ale teraz będzie już tylko lepiej! Trzy dni temu jeszcze nie dała się do siebie zbliżyć, a teraz siedzi przytulona w objęciach CZŁOWIEKA który dotąd wywoływał w niej tylko strach... Jak już dotyk ludzkiej ręki nie będzie dla niej czymś dziwnym i strasznym, pokocha go. Jeszcze będzie z niej przytulanka jakich mało. Ma cudowną opiekę, ma Was - teraz potrzeba tylko trochę czasu.
-
Uściski dla misia w takim razie.. A jak w końcu podaliście ten preparat Bazylowi??? Bo mnie ciekawość zżera.
-
Mała sparaliżowana Bianka!!! Potrzebujemy pomocy !!
Jasza replied to Brysio's topic in Już w nowym domu
Zaglądam cały czas, tylko nie mogę pomóc finansowo.. Z bazarkiem też krucho. Kończę jedne, obiecałam już kolejne... Ale pomyślę... -
Bejdula i Tobołki. Dziesięć stóp dookoła Hugobergu.
Jasza replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
Matko, pogoda taka cudna, żal w pracy siedzieć. No, na szczęście trzy dni wolnego przed nami!!! Moc. Spacery popołudniowe nam się skróciły do trzech godzin. Wracamy około 18.20 i jest już szarawo. No i ostatnio pod starą wierzbą, tuż przy wyjściu z lasu zatarasowały nam drogę dziki. Miśka szczeknęła histerycznie i uciekła, Reksio był juz zapięty,więc uciec nie mógł, dziki zrobiłyprzeszeregowanie, chrumkały nieco za nerwowo jak na mój gust...no i zarządziłam odwrót. Wracaliśmy naokoło, przez ogródki działkowe i tak już sobie wędrujemy tamtędy od tego czasu..po co ryzykować. Żałowałam, że nie zabrałam z sobą aparatu, ale nie wiem, czy w tamtym momencie chciałoby mi się robić zdjęcia. Co prawda dziki spotykamy regularnie co jakiś czas i raczej schodzimy sobie z drogi, nie histeryzujemy, no, ale strzeżonego Pan Bóg strzeże.. Zapędy Kuli do niszczenia już opanowane, chociaż wczoraj przed wieczornym spacerem zajrzałam jeszcze na chwilę do łazienki, ona za mną, tradycyjnie, przesmyknęła się koło moich kolan, po czym zniknęła.. Wychodzę, patrzę, leży, już ubrana w szeleczki, na wersalce, między łapkami moja żółta, nowa gąbeczka... Zabrałam. Nawet oddała bez niczego. Małpiszonek. Kocham ją.