-
Posts
22228 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Jasza
-
Broń Boże nie oceniam Twojej decyzji Magdo, tylko wypowiedzi na wątku. Piszesz: "Podjęłam ją na podstawie długich rozmów z Asią_Rawicz, rytką, DT i naprawdę długo i wnikliwie przeanalizowałam wszystkie "za" i "przeciw"." I super. O to właśnie mi chodziło.
-
Bejdula i Tobołki. Dziesięć stóp dookoła Hugobergu.
Jasza replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
:p:p:p:p....... -
[quote name='JamniczaRodzina.']Adopcja Atosa jest napewno dużym wyzwaniem.Jest to psiak specjalnej troski.Ja osobiście widziałabym domek chociaż z kawałkiem ogródka.[/QUOTE] Marzyłby mi się dom z ogródkeim, a nawet z ogrodem ;-) Natomiast będąc na wizytach przedadopcyjnych kieruję się zupełnie innymi wyznacznikami, niezależnie czy chodzi o jamnika, czy o "zwykłego psa". ;-) Ludzie, zlitujcie się, jestem ciekawa czy dwa lata temu ktokolwiek po wizycie w moim domu zdecydowałby się powierzyć mi Miśkę - dziką, po dwóch miesiącach prób złapania jej, a mieszkałam wtedy i mieszkam nadal w 34 metrowym mieszkaniu na 4 piętrze, z "narwanym i niewychowanym" Reksem.. Obawiam się, że mogłoby być różnie. A Misia jest z nami, kocham ją nad życie i wiem że obydwa moje psy są najszczęśliwsze na świecie.
-
Czytam wątek Atosa od samego początku, miałam już nic nie pisać, bo atmosfera zrobiła się barrrdzo niefajna. Zapiszę sobie jednak w pamięci, żeby wizyty przedadopcyjne, relacje po nich, wnioski, przemyślenia - omawiać telefonicznie albo osobiście, nie na forum. [B]Decyzję o adopcji podejmują osoby biorące odpowiedzialność za danego psa[/B], a nie wszyscy wypowiadający się - najczęściej, lecz nie zawsze - w dobrej wierze forumowicze. Chiałam zaproponować, żeby Magda i Kaja, może razem z Rytką i Jej siostrą, oraz Atosem, spotkały się z Natalią, Jej rodziną i Spajkiem/Spajki. Może takie spotkanie, rozmowa, pozwoliłyby wyjaśnić całą sytuację... Ale decyzja podjęta, więc ok. Szukamy dalej.
-
No to ja nie wiem co dalej....
-
Szczęściarz Groszek wygrał walkę z nosówką-i MA DOM
Jasza replied to kropeek's topic in Już w nowym domu
Kropeek - będą jeszcze wpłaty z drugiego bazarku. Masz PW. -
Czekamy na wątek Haszczaka. W sprawie szczeniorków, może mogłabyś odsyłać do Anety, do Fundacji. Ja miałam jeden mail jeszcze w sprawie maluchów, poleciłam Astę spanielkowatą sunię z zaćmą, ale bez odzewu na razie....
-
Leon - na pierwszą!
-
Najlepszego, najlepszego!! [I]No proszę, buraki wpakował!![/I] [I]On jest wszystkojedzący Maciaszku???[/I]
-
Słowo się rzekło. Cacek zostaje u mnie. Czas na zmianę działu.
Jasza replied to majqa's topic in Już w nowym domu
Maciek - kolejny szczęściarz. -
Moje potffforrry - opowieść o żywych; w sercu i pamięci te, które odeszły...
Jasza replied to majqa's topic in Foto Blogi
Zaglądamy. -
Helikopterek bomba. Nie, nie jestem żurawiną, leśniczyną ani gajową, ani nawet żoną gajowego ( o czym marzyłam zawsze skrycie;-) ) Po prostu mieszkam w takim cudownym miejscu, tuż przy Górze Hugona i w lesie oraz na terenie opuszczonej kopalni jesteśmy codziennie. Ja to jestem mało cywilizowana. Mamy nawet kaniony jak w Kolorado: [URL]http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/bee6597baefa0b35.html[/URL] Łąki jak w Irlandii; [URL]http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/572a72bc7e002df4.html[/URL] I stawy jak w ...jak nie wiem gdzie.. ;-) [URL]http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/5189854cd8eb906b.html[/URL] Przepraszam Maciaszku, że się tak na wątku Bazyla rozpisałam.. [SIZE=1]Vitis Vini po więcej zdjęć zapraszam na wątek Misi i Reksa - wątek w podpisie.[/SIZE]
-
Popchniemy Leona na pierwsża, może ktoś jeszcze zajrzy do niego.
-
[quote name='zuzlikowa']Wszystkie banerki wrzuciłam na 1 stronę z prośbą o pomoc w nagłaśnianiu wątku Marcinka... Dziękuję Paulina...dziękuję ploubek! [B]I nie dziwcie się mi,ze uparcie trzymam się dwóch imion- Baldur/Marcin...chciałabym, by to co najlepsze z tych dwóch imion dosięgneło go...i dobroć, życzliwość i piękno Baldura i siła, odporność Marcinków(późnojesiennych kwiatków, które mało co pokona)[/B]...[/QUOTE] Zuzlikowa - pięknie piszesz o Nim. Mocno wierzę że uda się i Jemu i lekarzom i Wam.
-
Olu - pięknie piszesz!! Ten wiatr poczułam dzisiaj nie tylko we włosach...zadymka że hej ;-) Mam nadzieję na udane negocjacje i kolejne opowiadanie.
-
Delikatna ,wrażliwa Sarenka [*]....Odeszła...
Jasza replied to jostel5's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Środa pewnie bedzie przepłakana, ale za to potem.. Gratuluję Andzike. -
Bejdula i Tobołki. Dziesięć stóp dookoła Hugobergu.
Jasza replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
Filmik działkowy: [URL]http://www.youtube.com/watch?v=g8z-ZZTOyIg[/URL] -
Cudowna *MOLLY* specjalnej troski - Pojechała do wspaniałegp DOMKU!!
Jasza replied to fizia's topic in Już w nowym domu
Jak dziewczyny i malutka Helenka? -
Dla mnie dwa psy o różnych charakterach to nie problem nie do "przeskoczenia". Po wyjaśnieniach Natali - ja bym się zastanowiła, czy to naprawdę dom nie dla Atosa.
-
Bejdula i Tobołki. Dziesięć stóp dookoła Hugobergu.
Jasza replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
:diabloti::diabloti::diabloti: