Jump to content
Dogomania

Jasza

Members
  • Posts

    22228
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Jasza

  1. Teraz to chyba nikt nie może, wszyscy w pracy ....:-(
  2. Albo w schronisku się dowiedzieć czy tam wczoraj nie trafił???? Jak myślicie??
  3. Dziewczyny z Sosnowca , czy ktoś dałby radę pojechać tam i w okolicy powiesić kilka plakacików? Może na jakimś sklepie spożywczym, do którego dużo osób zagląda?? Zadzwonię do Karoliny i zapytam czy moglaby też potem porozwieszać...bedzie około południa go szukać. Jezu, już mnie brzuch boli z tego wszystkiego...
  4. Jestem. Na razie zapisuję, nie potrafię się ogaRNĄĆ...
  5. Wczoraj po 22 Karolina do mnie napisała, że małego nie ma, ale jeszcze wyjdzie go poszukać. Nie mogła się zalogować na Dogo ale jest zdumiona tym ile osób się zaangażowało w pomoc Marlejowi... Nie chce Jej się w to wierzyć... Nie wiem co mam napisać, dzisiaj znowu cały dzień jak na szpilkach.... I jeszcze ta pogoda paskudna i mokra.... Tak bardzo bym chciała, żeby się znalazł... Może ogłoszenia wywiescić? Choćby takie zwykłe, zezdjęciem i telefonem? Może by ktoś zobaczył i psa przetrzymał? To nie jest dzikusek, on się garnie do ludzi.... Jestem załamana....:-( Jolanovi - dziękuję. Wszystkim Wam dziękuję ...
  6. Ja też czekam. Matko, żeby się tylko znalazł...już wszystko na dobrej drodze, żeby był bezpieczny! Dziękuję Wam wszystkim, że jesteście.
  7. Pani Celina jest nieziemska, naprawdę. Na razie wieści nie mam, ale wracam ze szpitala od mojej babci - i wybaczcie mi - ale bardzo, bardzo mi ciężko. Czekam na wieści o Marleyu i idę spać, bo nie potrafię.
  8. Dziękuję Wam wszystkim! Jest ciemno,ale osiedle jest oświetlone, to nie są pola. Poza tym maluch przychodzi i czeka na Karolinę. Mam nadzieję, że przyjdzie, Karolina przyjedzie,to maluch będzie i go zabierze do domu. Ja teraz jadę do domu, potem do szpitala, będę wieczorem. A pod telefonem cały czas.
  9. No to chyba przed pracą, mam nadzieję, że Karolina będzie mogla...
  10. Wczoraj się pojawił dopiero ok. 20. Ale czekał już na Karolinę i trząsł się cały. Może dzisiaj też się pojawi dopiero wieczorem...:-( A może Jolanovi - moglabś go odebrać rano? Albo Karolina zawiozlaby go przed pracą? Nie wiem... Dziewczyny, jesteście cudne,muszę Wam powiedzieć....
  11. Ja cały czas kombinuję...Kalinowa to Niwka... Rozsyłam dalej....
  12. Marzenia się spełniają. Dzisiaj w to bardzo wierzę. Wysłałam Pani Basi link do wątku Duniowego. Poczyta i może się zaloguje.
  13. [quote name='iwonamaj']Wysłałam pw do kilku osób, czy nie mieszkają w okolicy Kalinowej...Może ktoś mógłby zobaczyć czy on tam jest albo nawet go przetrzymać do wieczora...[/QUOTE] Dziękuję!!! Jolanovi - ma obróżkę od Karoliny. Smyczy chyba nie ma, ale zapytam.
  14. Kciuki za Wrocław. Nutusiu - nie nadążam za Wami ;-)
  15. Napisałam na wątku schroniska sosnowieckiego i do wszystkich ktorych kojarzę, Zapki, Abry, Ambry.... Nie wiem co robić dalej....
  16. Oby był...bo jak jakiś życzliwy człowiek zadzwoni do sosnowieckiego schroniska....masakra....
  17. Jezu, żeby tylko był dzisiaj....
  18. [quote name='yolanovi']dziewczyny, może uda mi sie go wcisnąć do mojej mamy - mieszka w Sosnowcu, jest w domu, nie pracuje już bo to osoba po 70-tce. ma kotkę ale myślę, że to nie byłby problem. gdyby co to skąd miałabym zabrać psiaka?[/QUOTE] O mamo Jolanovi, dobry duchu! Podam Ci na PW numer do Karoliny, bo ja wiem tylko, że mieszka w Sosnowcu.... Edit. Jestem zakręcona, już doczytałam, Iwona - dziękuję!
  19. Mysza, Pędzelopka wpłacała 11.10....sprawdzi jeszcze po pracy przelewy...moglabyś też przejrzeć jeszcze? Przepraszam, że tak przyziemnie.... ;-) Uściski dla szkraba.
  20. zDARZAŁO SIĘ... pO ENCORTONIE CZĘŚCIEJ. pANI bASIA Z MĘŻEM OCZYWIŚCIE ZOSTALI O TYM POINFORMOWANI. jEZU, JAK JA OFICJALNIE PISZĘ, NIE MYŚLCIE, ŻE SIĘ NIE CIESZĘ STRASZNIE I OKRUTNIE.
  21. [quote name='iwonamaj']Rozmawiałam z Karolinką, dzisiaj ok. 19 przyjedzie po karmę...Kurcze, ja tez się boję...[/QUOTE] To super!! Napisałam też do Zapki.
  22. Ostatecznie u Emiś - 10 PLN za dobę...ale pomóżcie proszę,bo ja finansowo kiepsko stoję a nawet leżę, a zobowiązałam się zapewnić karmę....
  23. Pani Celina nie wytrzymała i zadzwoniła do Pani Basi. Wszystko ok. choć Dunieczka posikuje. W nocy spala w łóżku, zwinięta w "nogach", w pewnej chwili zeskoczyła i poszła się wysiurać. W ciągu dnia chodzi cały czas za Panią Basią :-) A dzisiaj zostaje z mężem Pani Basi, ale dla próby zostanie też na chwilkę sama. Wieczorem Pani Basia zadzwoni do Pani Celiny z wieściami. A ja oczywiście przekażę :-)
  24. Pani Celinka na razie nie bierze żadnego psa na DT bo "odpukać" gdyby Dunia musiała wrócić.... Wierzę, po rozmowachz Panią Basią i Panią Celiną że to jest dobry, kochający dom dla malutkiej, ale nie zapeszam. Taka już jestem.
  25. [quote name='M&S']Dzień dobry:) Głaski dla Bajki[/QUOTE] M&S....czyżby miłość od pierwszego wejrzenia?
×
×
  • Create New...