-
Posts
4601 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by pinkmoon
-
[quote name='misza']no...to i ja się odzywam. I jestem niemiłosiernie wściekła!! Orżnęła i mnie. Cudownie!!! Bandytyzm normalnie. Mam jej adres - wysyłałam jej leki i preparaty wspomagające leczenie...dla Czarusia. I maile też zachowałam od "pani blue". Niebieski ptaszek nie ma co...powinien być chyba "ptaszkiem na uwięzi"....[/quote] Wyślij PW do Amita, on pilotuję sprawę na policji i prosi o kontakt wszystkie osoby ktore wysyłały cokolwiek (pieniądze lub dary rzeczowe) oszustce.
-
[quote name='weimaranerklub'][B]Uwaga: Na [URL="http://klub.weimaraner.pl/klub-forum/viewtopic.php?f=7&t=289&p=1680#p1680"]weimarskim forum[/URL] Justyna napisała, że dzisiaj od Blue Lagoon dostała na konto zwrot pieniędzy, które wpłaciła na weimarkę.[/B][/quote] To dobra wiadomość, ale tylko dla nas, nie dla oszustki. Została zdemaskowana i przestraszyła się konsekwencji, nieważne ile pieniędzy zwróci, kradzież będzie kradzieżą. Wątpię żeby dała radę oddać chociaż ułamek tych pieniędzy.
-
[quote name='elmira']Delikatnie mówiąc, pomysł z wrzuceniem sprawy na wykop, był nietrafiony. Da się w ogóle usunąć sprawę z tego wykopu? I tak forum zaleje w tej chwili masa szumowin różnej maści, które w doopie mają to, co my robimy, a szukają jedynie taniej sensacji i mozliwości dokopania komuś.[/quote] Nie da się usunąć :shake: możemy tylko czekać aż "samo przycichnie" (znając życie 1-2 dni i będzie po wszystkim), niestety lawina komentarzy na nk już ruszyła i tego też nie da się cofnąć. Ktoś nam zrobił świetną "przysługę", dając tam info.:shake:
-
[quote name='KONICZYNKA 47']Może jeszcze zobaczyć jakie(czy w ogóle) zna komendy, czy zna (i lubi) zabawki: piłki, gryzaczki itp. No i koniecznie "załatwić" mu spokojniejsze towarzystwo w boksie. Może jakiś też stary i niepełnosprawny pies powinien z nim zamieszkać.[/quote] Następnym razem spróbuję go zainteresować jakąś zabawką, ale wątpię czy to się uda :shake: On jest taki zagubiony, że w ogóle nie wie co się dzieje, ciagle się nie odnajduje i mało co go interesuje. Ale zobaczymy ;)
-
[quote name='pietrucha204']"Na takim forum udzielaja sie same egzaltowane laski dla ktorych pies to cale ich zycie. Jezeli tylko zobacza zdjecie jakiegos chorego psa od razu chca go brac pod swoja opieke, wplacac kase itd. itp. Niestety w zyciu (a zwlaszcza w internecie) trzeba przede wszystkim MYSLEC!!" na wykopie sobie lecą już z dogomankami... nie potrzebnie to tam jest faktycznie[/quote] właśnie dlatego pisalam wczoraj żeby nie dawać tego na wykop, teraz niestety weszło na główną i pojadą po nas. Dodatkowym negatywnym efektem jest nagonka na Martę na nk.
-
Kiedyś był owczarkiem - Moon za TM...
pinkmoon replied to Frotka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Właśnie niestety tym razem zabrakło komuś klasy, żeby sprawę kulturalnie załatwić i wytłumaczyć. Fuksia kilkakrotnie pisała już, że cieszy się z tego że Moon znalazł dom gdzie indziej jeśli będzie tam szczęśliwy... tylko wciąż boli ją to, że nikt z osób zajmujących się adopcjami ani jej nie przeprosił, ani nawet nie przyznał że została potraktowania nie fair. Mi też jest przykro z tego powodu, wiem że nie nam decydować o tym gdzie Moon trafi, jestem pewna że będzie mu dobrze tam gdzie teraz jest, ale sprawę z Fuksio załatwiono bardzo nieelegancko i nieładnie, co jest tym bardziej smutne gdy spojrzy się na to, jak Fuksio przygotowywała się na przyjęcie psa do siebie. -
[quote]nie wiem jak to jest na dogo, bo nie jestem tutaj często, ale przecież istniała tu jakaś Fundacja zbierająca kasę w skarpety dla konkretnych psów? Nie można tak? ja działam pod skrzydłami Fundacji Viva! i kasa zawsze idzie na konto Fundacji a my rozliczamy się za pomocą faktur - zgodnie z prawem - w razie czego zawsze można te faktury obejrzeć w siedzibie Fundacji, gdyby ktokolwiek miał wątpliwości. To samo tyczy się allegra - nasze konto jest charytatywne, allegro nie pobiera opłat za wystawienie aukcji, zwraca prowizję, wszystko idzie na zwierzaki - konto ze statusem aukcji charytatywnych jest wiarygodne, bo samo allegro sprawdza jego wiarygodność na podstawie przesłanych dokumentów.[/quote] Magija, właśnie o to mi chodzi żeby zebrać w jednym miejscu listę osób które albo są powiązane z fundacjami, stowarzyszeniami, albo mimo że działają jako osoby prywatne, są zaufane i sprawdzone. Coś takiego przydałoby się nie tylko w kontekście pomocy finansowej, ale choćby i bazarków czy zwykłego pisania postów. Jedna konkretna lista, nie wątek z tysiącem stron. Na dogo często pojawiają się nowi użytkownicy ściągnięci tu np. historią konkretnego psa, i ktoś taki nie może wiedzieć że Ty jesteś z Vivy, a ktoś inny z OTOZu, bo skąd? Myślę że takim osobom ta lista przydałaby się najbardziej. Ciotki zalogowane dłużej na dogo wiedzą już kto jest kto, ale ci nowi nie zawsze zdążą się w tym zorientować.
-
Korzystając z tego, że wczorajsze emocje nieco opadły :p chciałam jeszcze raz przedstawić pomysł z wczoraj, który niestety zginął w zalewie innych postów i nikt się do niego nie ustosunkował ;) [quote]Mamy już czarne kwiatki, może zrobimy też [B]"pozytywną listę",[/B] gdzie będą wpisane osoby sprawdzone i zaufane. Osoby, które wiadomo że jeśli firmują swoim nickiem akcje pomocy danemu psu, to jest to pewne. Jeśli ktoś spoza tej listy będzie chciał do niej dołączyć, niech spotka się z którąś z "zaufanych" osób i zostanie na żywo zweryfikowany ;-) coś jak wizyta przedadopcyjna. Oczywiście sprawdzona osoba może poręczyć za "nową" bez spotykania się z nią na żywo, tylko po znajomości wirtualnej, ale pamiętając, że poręczając za kogoś staje się odpowiedzialna za ewentualnie popełnione przez tę osobę malwersacje. Przykre że zaczyna być konieczne stosowanie takich systemów bezpieczeństwa, w których osoba musi być "polecona" żeby zdobyć wiarygodność, ale naszego zaufania nadużyto tak bardzo, że wydaje się to nieuniknione... I tak funkcjonuje już coś takiego, tylko nieformalnie - że ktoś za kogoś poręcza, ktoś kogoś zna i wie, że tej osobie można zaufać. Może po prostu spiszmy to w jednym miejscu, żeby wiedzieć, na kim można polegać. Co o tym myślicie?[/quote]
-
Wątek zbiorczy psów do adopcji pani Ali
pinkmoon replied to .::Blue_Lagoon::.'s topic in Już w nowym domu
[quote name='.::Blue_Lagoon::.']Luna znalazła kochający domek :multi:[/quote] pewnie w Ameryyyyce :evil_lol::angryy: -
[quote name='madcat1981']Ciekawe, gdyby skontaktować się z prawdziwymi właścicielami psów w US i powiedziec im, ze gdzies daleko w Polszy taka jedna #@%%%^&*(*^ &*&%%$#(*& zarabiała na na krzywdzie ICH psów i wykorzystywała ICH zdjęcia i ICH prawa autorskie... Oj, jeżeli to wszystko siępotwierdzi, to nie chciałabym być w skórze tej dziewuchy:shake::roll:[/quote] Takie działania też prowadzimy :diabloti: napisałam wzór listu po angielsku do tych ludzi, jest dostępny w wątku [url]http://www.dogomania.pl/forum/f28/pomocy-cien-psa-szczeniak-zabrany-zwyrodnialcowi-chce-walczyc-o-zycie-146155/index51.html[/url] na stronie 34.
-
OWCZAREK BELGIJSKI PRALINKA - w końcu ma raj na ziemi - DOM
pinkmoon replied to doddy's topic in Już w nowym domu
I jak się ma śliczna Pralinka? -
Dziewczyny, [SIZE=5][COLOR=Red]NIE DAWAJCIE TEGO NA WYKOP!!! [/COLOR][/SIZE] nie wykopujcie! zjedzą nas tam, już po dodaniu tam info o Moonie były akcje. Niestety tam jest wielu przeciwników pomagania psom finansowo. Jeśli zobaczą że daliśmy się tak oszukać, rozgłośnią to i wtedy nikt nam już nie zaufa. Dajmy tam info dopiero kiedy sprawa się rozwiąże. Jestem na wykopie od jakiegoś czasu i wiem jaka tam jest atmosfera i podejście do psiarzy
-
Gdyńskie boksery czekają na nowych opiekunów!
pinkmoon replied to pinkmoon's topic in Już w nowym domu
[quote name='natalia_aa']Dziś był telefon o Bembenka, w rezultacie do oferowanych warunków zaproponowałam Bubę, ale kobitka ma osobiście przyjść zobaczyć. Także mam nadzieję, że dzięki ogłoszeniom będzie w końcu jakiś ruchu w tych adopcjach... Bembenek zakończył leczenie dziś, Buba ma zmieniony antybiotyk od dziś, mamy nadzieję, że ten podziała.[/quote] W końcu jakieś dobre wiadomości dzisiaj :p Przez to co się teraz dzieje na dogo mam taki kiepski humor, że była bardzo potrzebna jakakolwiek dobra informacja ;) Oby wizyta pani zakończyła się adopcją któregoś boksia. -
[quote name='Marta_Ares']o kurcze, az trudno uwierzyc....:crazyeye: co za *****:angryy: weszłam sobie w historie wplat (bo rowniez kupowalam u niej na bazarku) i kase przelewałam na Ewe Chmielewską, to jeszcze jedna osoba?? bo narazie widzialam tu Marte i Monike[/quote] Zaraz się okaże że Moon też jest z Ameryki :lol::lol::lol:
-
[quote name='gameta']Eeee tam, poprostu miały to głęboko w d....e - chodziło o łatwą kasę. Nic nie robić a zarobić. Konsekwencje ? Przecież internet jest anonimowy :diabloti:[/quote] A konsekwencje będą, niespodzianka :diabloti: i to być może nie tylko za wyłudzenia finansowe, bo za radą dorobelli dopisałam do angielskiego tekstu, że "by posting these pictures on our message board Marta Chmielewska broke the international copyright law. If you wish, you can report this to your local police" :evil_lol:
-
[quote name='dorobella']Dopisz o złamaniu przez nią prawa autorskiego i złożeniu zawiadomienia przez nich, wcześniejszy mój post Marta ma 17 lat, a jej kompanka w przestępstwie 18.[/quote] Tzn masz na myśli to, że oni też mają prawo oskarżyć ją o kradzież zdjęć, tak? W takim razie mam im napisać że gdzie mogą takie zawiadomienie składać?
-
[quote name='majqa']Czy dobrze widzę, chodzi mi o to zdanie: [B]I hope we can get at least some of your money back.[/B],że masz nadzieję na odzyskanie ich pieniędzy (zebranych niejako na ich psy w tym układzie)? Jeśli tak, czy nie okaże się, że jeśli dojdzie to do skutku, będą oczekiwali zwrotu tych pieniążków? Ja bym your zamieniła na [B]our[/B]. Z góry przepraszam, że się wtrącam. Sorki, widzę, że już poprawione.[/quote] Tak, to była literówka. Głupia bo głupia ale jakże istotna :diabloti:
-
[quote name='bazylowa']Pinkmoon a daj tłumaczenie. My nie wszyscy tu uczeni w piśmie (angielskim) :evil_lol:[/quote] już piszę :diabloti: "Piszę do was jako przedstawicielka dogomania.pl, jednego z największych polskich portali zajmujących się adopcją i ratowaniem bezdomnych zwierząt. Jesteśmy grupą wolontariuszy - pomagamy w organizowaniu leczenia i operacji, szukamy nowych domów, zbieramy pieniądze. Współpracujemy z wieloma schroniskami i organizacjami prozwierzęcymi, dotychczas udało nam się uratować wiele kocich i psich żyć. Niestety niedawno zostaliśmy oszukani. Marta Chmielewska wykorzystała ściągnięte z Internetu zdjęcia rannych i chorych zwierząt (w tym zdjęcia waszej weimarki Kia po wypadku samochodowym) i zaczęła zbiórkę pieniędzy na leczenie. Skala tego oszustwa jest niewyobrażalna, wiele osób zaangazowało się w rozpropagowanie zbiórki. Akcja była prowadzona w całym kraju, mowa niestety o bardzo dużych pieniądzach. Marta umieszczała na naszym forum zdjęcia waszego psa i prosiła o pomoc. Przedstawiła fałszywą listę wydatków (lekarstwa, operacja, opieka nad psem), a wreszcie poinformowała nas, że pies znalazł nowy dom u kochającej rodziny w Polsce. Zamierzamy podać tę sprawę do sądu i potrzebujemy waszej pomocy. Możecie pomóc nam, wysyłając mailem deklarację, w której potwierdzicie co następuje: -jesteście prawnymi właścicielami tego psa : [URL="http://www.flickr.com/photos/16883271@N00/1886193509/"]Our tired Kia on Flickr - Photo Sharing![/URL] (potrzebne imię i nazwisko właściciela) -wasz pies nigdy nie przebywał w Polsce, nie był tu leczony ani nie przeszedł w Polsce żadnej operacji -Marta Chmielewska nie była zaangażowana w leczenie waszego psa -nie otrzymaliście żadnych pieniędzy od Marty i Moniki Chmielewskich -nie prosiliście ich o pomoc w leczeniu waszego psa. Potrzebujemy takich oświadczeń jako dowodów w sprawie. Wkrótce rozpoczęte zostanie śledztwo i musimy udowodnić w sądzie, że nie ma żadnych związków ani kontaktów między wami a Martą Chmielewską. Możecie napisać oświadczenie w pdfie lub wordzie i wysłać na mój adres mailowy. To nasza jedyna szansa, żeby udowodnić Marcie jej obrzydliwe oszustwa. Mam nadzieję że zechcecie nam pomóc. Wszyscy jesteśmy w szoku, tyle pieniędzy zostało zmarnowane, podczas gdy mozna było wykorzystać je na pomoc innym psom. Będziemy walczyć w sądzie o to, by odzyskać choć częśc ukradizonych pieniędzy. Czy ktoś ma sugestie, co jeszcze dopisac?