-
Posts
10816 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
3
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by soboz4
-
MOBY- jego pan w szpitalu, piesek ze złamanym ale JUZ W NOWYM DOMKU!
soboz4 replied to kiyoshi's topic in Już w nowym domu
coś z linkami do zdjęć się stało??? Przecież zdjęć nikt chyba nie usunął! -
Preparat witaminowy wątpię czy coś zmieni, na chwilę gdy pies już ma zmiany na łapach. Pies musi mieć przede wszystkim sucho i czysto, trzeba popilnować żeby nie lizał łapek i smarować klotrimazolem. Jedynie jak jeszcze się nie rozchorował to podwyższenie odporności coś daje... Niestety byle do lata, upałów, suchych boksów i ciepełka
-
Toś rzeczywiście ją wymęczyła, ale pamiętaj: [B]zmęczony pies to szczęśliwy pies i jego pan!!!![/B]
-
piękne tereny i ścieżki rowerowe są jak się jedzie za Giszowiec, chyba skręca się na kopalnię w Mysłowicach. Są tam ścieżki wyspane miałem węglowym i to jedyna wada (psy wracają jak po dniówce w kopalni), to tam spotkałam leśnika. I choć rowerów tam jest sporo, to psy mają być na smyczy. Zresztą takie jest prawo leśne, że psów nie wolno puszczać luzem. Do tego stopnia, że zdarzało się, że myśliwy zastrzelił psa, pomimo że był z opiekunem, potem stwierdzał że nie widział opiekuna i myślał, że był zdziczały, nie udowodnisz, że było inaczej. W każdym razie ja boję się o moje i staram się unikać takich terenów.
-
Wszędzie tam gdzie są paśniki dla saren można dostać słone mandaty za puszczanie psów luzem, to są tereny leśne, gdzie pies musi być na smyczy. Też jeździłam do lasów za Gostarem, i obok kop. Mysłowice, ale spotkałam leśników i skończyło się to tylko upomnieniem więc radzę wam uważać jak tam chodzicie,. Dlatego zmieniłam miejsce spacerów na Muchowiec, choć park Leśny na Muchowcu, który jest bardzo rozległy i piękny staram się unikać. Słyszałam o bardzo wysokich mandatach w tych miejscach za psy biegające luzem, są tam miejsca dzikiej zwierzyny, która bardzo boi się psów.
-
no właśnie nie pamiętałam, czy prosiłam Cię o Chaplina czy o Dirę, ale Wegi chyba nie zgłaszaliśmy, z tym że przesłałam wszystko Ani Jak patrzyłam na łapy niektórych psów, to sporo ma rozpulchnione łapy i zaczerwienione między palcami, obawiam się, że to wilgoć i temperatura ma wpływ, na deskach gdy nie wysychają bytuje sporo grzybów i drożdży, wystarczy spadek odporności i pies łapie, a one wszystkie przecież w stresie są! Kiedy w końcu będzie lato!
-
Tafi - zrób mu miejsce w sercu i domu ... TAFI MA DOMEK !!!! :D
soboz4 replied to awede's topic in Już w nowym domu
ciekawa jestem na jaki wiek go wet. oceni, bo jak dla mnie on 2 lat na pewno nie ma... Fajnie, ze będziesz miała go na oku, oby tylko nie miał lęku separacyjnego! -
Spróbuj klaskać, Iga nie słyszy najlepiej, a gdy wcześniej była w stanie izolacji od świata zewnętrznego reagowała wyłącznie na tupanie i klaskanie, tłumaczono mi dlaczego tak się dzieje, to jakaś reakcja na fale ale nie dźwiękowe, bo nie reagowała na upadek metalowej pokrywki na kafelki, ale na niebyt głośne tupanie tak
-
doskonale dobierasz postacie dla piesków!
-
to świetnie, że taki jest grzeczny! Oby teraz już zawsze był kochany!
-
fajny filmik!
-
ślicznie wygląda!
-
Mam nadzieję, że pani z Bytomia adoptuje Cezara, była nim naprawdę zainteresowana! Trzymajcie kciuki za Cezarka i jego dom!
-
Marina to 2,5 letnia suczka, waży 6 kg ma 35 cm w kłębie. Jest wystraszona nowym miejscem wobec niektórych psów wykazuje uległość z innymi próbuje się bawić, na inne szczeka. Jest spokojna i zrównoważona. Uczy się komendy siad, ładnie wykonuje "poproś". Lubi głaskanie, nie lubi brania na ręce, nie interesuje się zabawkami. Minimalnie ciągnie na smyczy. Sierść czarna - podpalana, włos szorstki, dopiero po kąpieli odzyska blask. To mały, słodki diabełek, który dopiero musi się otworzyć na opiekuna. Powinna szybko się uczyć na przysmaki gdyż jest małym łakomczuszkiem i za parówkę mogłaby pójść na koniec świata. Kontakt w sprawie adopcji: [email][email protected][/email], 508-765-166
-
Chaplin niestety wciąż ma za długie pazurki, niestety w związku z tym, ze nie ścierał pazurów ma bardzo długi rdzeń i gdyby więcej przyciąć to będzie krwawił. Pomimo obcięcia ma katastrofalnie długie! Na spacerze wczoraj, jak wyszedł na zajęcie z przedszkolem Dogmasters wyłamał pazur, tylna łapka lewa, już nie pamiętam czy zgłaszałam czy nie, bo jeszcze była Dira, która cały czas się drapie, chyba zapalenie między palcowe u Wegi (bardzo rozpulchnione i zaczerwienione miedzy paluszkami łapki, szczególnie tylne) i zęby Szoguna (o tym na pewno mówiłam, ale mam potwierdzić we wtorek)
-
Śliczne, Delma jest fotogeniczna!
-
to masz teraz komplecik jak ja... Może nawet jeszcze większa różnica wieku niż u mnie! Ślicznie razem wyglądają!