-
Posts
10816 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
3
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by soboz4
-
Norek trafił do schroniska w styczniu, niestety nikt o niego nie pytał. A przecież ma tatuaż i jest całkowicie rasowy, ktoś kiedyś go kupił, kochał i dbał o niego, dlaczego go porzucił??? W schronisku w izolatce zachowywał się wzorowo, zarówno w kontakcie z psami jak i z ludźmi. Obecnie jest w domu tymczasowy, gdzie przebywa wraz z dwoma innymi jamnikami szorstkowłosymi standardowymi. Norek to też standard (choć wygląda o połowę mniejszy...), tylko że bardzo szczuplutki, zabiedzony i jak na razie cały czas głodny! Pierwsze obserwacje ze schroniska: W pierwszym kontakcie nieco nieufny, ale bez problemu pozwala się zabrać na ręce, zajrzeć do uszu, zębów, obejrzeć łapki. Jest wystraszony pobytem w schronisku, granie się do ludzi. Chętnie podchodził do psów, obwąchiwał i machał ogonkiem, nie zdarzyło mu się zawarczeć na żadnego psa. Na spacerze bardzo cichy i spokojny, ładnie chodzi na smyczy, ale lubi prowadzić swoimi ścieżkami. Nie wykazywał chęci do zabawy. Następne już z domu: W domu zachowuje się spokojnie, bardzo szczekliwy, gdy ktoś przychodzi do domu, wychodząc na spacer też lubi szczekać. Jest wychudzony i obecnie bardzo łakomy. Wyjątkowo spokojnie zniósł wszystkie zabiegi pielęgnacyjne, zarówno kąpanie, jak i trymowanie. Gdy przyszedł mąż i syn, Norek chciał ich chapnąć, bardzo chciał obronić stado przed intruzami, w końcu ma do obrony 3 dziewczynki... Teraz sobie pojadł ryżu z mięskiem (jak prawie wszystkie psy ze schroniska Norek ma biegunkę i kaszel kenelowy, na szczęście moje sa po szczepieniu na kaszel, a biegunkę opanuję!) Kontakt do opiekuna tymczasowego: 503-364-290, [email][email protected][/email] Zdjęcia Norka [url]https://picasaweb.google.com/118380588009733343934/Norek4612JamnikSzorstkowOsyStandard7Lat12012012RJestWDomuTymczasowym#[/url] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-v_NvntmygsA/Txr6xBiGTqI/AAAAAAABi30/69zkr2rWobQ/s640/PICT0431.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-cL8s3gmUxIU/Txr5i8BA5UI/AAAAAAABiys/KLJAR8oczu0/s640/PICT0420.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-2eCSM63hUAc/Txr5cgc9P0I/AAAAAAABixg/r22qQUPmd5U/s640/PICT0412.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-Q6lsKdQ_JMY/Txr8gskdlBI/AAAAAAABi_M/90p_kTT927g/s640/P1050329.JPG[/IMG] A tu głodny Norek nie potrafi się doczekać ryżu... [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-nyryNOnnmLc/Txr8kE4SkiI/AAAAAAABjAM/DvTM9jO17pk/s640/P1050334.JPG[/IMG]
-
MOBY- jego pan w szpitalu, piesek ze złamanym ale JUZ W NOWYM DOMKU!
soboz4 replied to kiyoshi's topic in Już w nowym domu
Moby jest coraz odważniejszy, zdarza mu się jeszcze skulić, ale w większości chodzi juz z podniesionym łebkiem! -
powinien mieć przeróbkę z uduszoną kurką... w stroju lisa i z workiem pełnym kurek...
-
Klara - kolejna psia dusza ma dom na stałe! ;)
soboz4 replied to miudzioszka's topic in Już w nowym domu
film Klary na YouTubie i na picaso -
jestem....
-
zapisuję Łateczkę! Jest śliczna, na pewno nie zagrzeje miejsca w schronisku!!!
- 11 replies
-
- czrno-biała
- mała
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
robiłam dziś zdjęcia szarce, niektóre (może nieskromnie) ale uważam, że wyszły doskonale!!! Właśnie się wgrywają, zrobiłam dziś ponad 400 zdjęć i ich obróbka trwała do teraz...
-
też uważam, że skoro z nich takie uciekinierki to może osobno nie będą zwiewać??? Trzeba je poobserwować jak się zachowują same, może do innych boksów dać na próbę na 2-3 dni??? Najważniejsze, że po strylce, żeby niepotrzebnie znowu ich nie otwierać! Osobiście wolę imię na S, sama wiesz, że A i B, już wpisuję od końca, ale skoro one znają swoje imiona to może być dal niech niepotrzebny stres
-
nasze April i Szarka to Burcia 29/12 i Birma 30/12, które mieszkały na Ligocie, kiedyś były w schronisku w Sosnowcu, zawsze były razem ze sobą bardzo związane, nawet jak jedna uciekła to przychodziła i znajdywała drugą, wolontariusze znaleźli im dom z ogrodem na Ligocie gdzie mieszkały razem, ale co chwilę uciekały, obecnie kobieta ich nie chce obie są wysterylizowane. Burcia bardzo często jest agresywna w stosunku do innych psów, bardzo pilnuje własnych zasobów, nie dopuszcza innych psów do miski zawsze były razem i powinny nadal szukać domu razem
-
nasze April i Szarka to Burcia 29/12 i Birma 30/12, które mieszkały na Ligocie, kiedyś były w schronisku w Sosnowcu, zawsze były razem ze sobą bardzo związane, nawet jak jedna uciekła to przychodziła i znajdywała drugą, wolontariusze znaleźli im dom z ogrodem na Ligocie gdzie mieszkały razem, ale co chwilę uciekały, obecnie kobieta ich nie chce obie są wysterylizowane. Burcia bardzo często jest agresywna w stosunku do innych psów, bardzo pilnuje własnych zasobów, nie dopuszcza innych psów do miski zawsze były razem i powinny nadal szukać domu razem
-
zapisuję wątek
-
Biedna Nutusiu, ktoś kto tego nie przeżywał nie jest w stanie zrozumieć, wiem że tłumaczenie sobie, że teraz to już będzie dom na zawsze nic nie daje i tak serce ściska. Czasami bardziej, czasami mniej bo ma się świadomość, że psiak zaufał, otworzył się i że go pokochałaś. Tu przynajmniej możesz być pewna, za Martę mogę ręczyć, znam ją od prawie 4 lat, więc Twoja rozpacz powinna być mniejsza. Jak dajesz, choćby najbardziej sympatycznym ludziom, których nie znasz to dopiero jest problem i bijesz się z myślami czy to była dobra decyzja. Przynajmniej ja za każdym razem sobie mówię, że już nigdy więcej... Ale pomyśl, że na bieżąco będziesz oglądać Milkę!!! Marta będzie robić jej zdjęcia, pisać o niej a to jest bardzo wielka pociecha.
-
a tak prosiłam, żeby nie dawać na A, B, C
-
Fragment umowy Przyjmuję do wiadomości: 1. W razie złego traktowania zwierzęcia grozi mi odpowiedzialność karna na podstawie ustawy o ochronnie zwierząt z dnia 21.08.1997 r. 2. [B]Schronisko ma prawo przeprowadzenia kontroli[/B] w nowym miejscu pobytu zwierzęcia i zabrania go z powrotem do schroniska w razie stwierdzenia nieodpowiednich warunków W zeszłym roku gdy rozmawiałam z Anetą mówiła mi, że ma być zmieniony ten punkt umowy i ma być zapis oo wizytach wolontariuszy, ale na razie nie ma, bardzo mi przykro. Mimo to dostajemy numery telefonu i na wszystkie wizyty w ostatnich 2 latach 3 osoby nie wyraziły zgody, 2 osoby dostałam adres (rozmowa była niesympatyczna i mocno mnie zaniepokoiła) i byliśmy u ludzi, a 1 osoba to naprawdę sympatyczny dom, ale facet wciąż pracuje, pies jest z nastoletnią córką Napisałam Ci już, że poproszę o adres, nigdy mi go nie odmówiono, tylko jest problem bo papiery po jakimś czasie są w archiwum i nie wiem czy dostanę go na sobotę, o ile facet nie będzie chciał wizyty
-
wiadomo było od początku, że Lalunia zrobi furorę, w końcu nie od parady dostała takie imię!
-
MOBY- jego pan w szpitalu, piesek ze złamanym ale JUZ W NOWYM DOMKU!
soboz4 replied to kiyoshi's topic in Już w nowym domu
To rzeczywiście szkoda, że Cię nie będzie, ktoś z młodzieży napisał że będzie wcześniej, bo musi jechać do babci do Krakowa! -
Jak fajnie, że nie zapomnieliście o nas!!! Bardzo się cieszę z widoku naszej szczęśliwej mordeczki!!! Ma teraz kupę futra na sobie, dziury jej zarosły i ma piękne i gęste futerko!!! Widać, że jest zadbana i szczęśliwa!
-
Klara - kolejna psia dusza ma dom na stałe! ;)
soboz4 replied to miudzioszka's topic in Już w nowym domu
Klarcia nie ma za mało zębów, tylko ma starte zęby, więc na oko powinna mieć powyżej 6 lat, ale może to być wynik dawania psu do jedzenia dużo kości, zabaw z kamieniami, najczęściej jest to trochę genetyki z jadłospisem... -
Tara - na schronisko skazana za ... bezbronność ? JUŻ W DOMU :)
soboz4 replied to awede's topic in Już w nowym domu
zapisuję wątek ślicznej Tary! -
Kesi- piękna, zagubiona sunia nareszcie ZNALAZŁA DOM
soboz4 replied to Ojcik's topic in Już w nowym domu
to mamuśka okazała się najmniej kłopotliwa, dała przykład dzieciom jak się zachować! Tak trzymać Kesi, bardzo się cieszę! -
Kesi- piękna, zagubiona sunia nareszcie ZNALAZŁA DOM
soboz4 replied to Ojcik's topic in Już w nowym domu
to mamuśka okazała się najmniej kłopotliwa, dała przykład dzieciom jak się zachować! -
zapisuję wątek
-
zapisuję wątek