[quote name='agnieszka32']Siedzę i płaczę...
Teraz dopiero to do mnie dotarło, że Halo już bezpieczny, że już zapewne śpi w ciepłym domku, w łóżeczku...
A przecież byłam z nim dzisiaj cały czas, byłam od momentu wyprowadzenia z boksu, poprzez załatwianie formalności w schronisku i w TOZie, po dowiezienie Halo i jego nowych właścicielek pod same drzwi domku. Już stojąc przed drzwiami klatki schodowej Halo obejrzał się i spojrzał na mnie... jakby chciał powiedzieć - DZIĘKUJĘ WAM, DZIĘKUJĘ ZA ŻYCIE...
Teraz dopiero to czuję - radość, niedowierzanie, wzruszenie...
Jutro czas na Enigmę i Adiego, a w niedzielę szansę otrzyma jakaś sunia... albo pies - zobaczymy.[/QUOTE]
Agnieszko, tak to napisałaś, że ja też ryczę!!!!
Powodzenia, Halo!