-
Posts
1398 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by PapryczkaChili
-
W-wa, psie dziecię Bartek błąkało się w lesie …
PapryczkaChili replied to paros's topic in Już w nowym domu
zupełnie nie rozumiem, dlaczego ten kawaler nie ma jeszcze swojego człowieka i ciepłego kochającego domku... przecież to ideał, śliczny i całuśny!!!!! mam nadzieję, że to już ostatnie dni takie i nowy rok przyniesie same dobre zmiany <trzymam kciuki mocno najmocniej> !!!!! -
oj, taki ładny czarnulkowaty psiak... :placz: mam nadzieję, że uda się znaleźć jakiś pomysł, bo strasznie szkoda psiaka, zimno teraz i widać, że psisko szuka człowieka... rozbrajające, że tak przyszedł za Mamą, wybrał chyba ją sobie, więc mam nadzieję, że to dobry znak <mocno trzymam kciuki> !!!!!!!
-
[quote name='SuperGosia']Zadbane, wyniuniane szczenięta: [U][COLOR=#800080][URL="http://www.ahinsa.republika.pl"]www.ahinsa.republika.pl[/URL][/COLOR][/U][/QUOTE] dziękuję za odpowiedź :) w zasadzie czekam na szczeniaczki, niedługo będzie wiadomo, czy będą :cool3: także na razie czekamy i mam nadzieję, że niebawem będziemy mieć nowe maleństwo w domu, na co z utęsknieniem czekam, bo padnięta dzisiaj po pracy jestem, a moja Migotka uporczywie domaga się zabaw :loveu:
-
Bardzo dziękuję za odpowiedź. Natrafiłam na tą powyższą informację przypadkowo i stąd moje pytania. Z hodowcą jestem w stałym kontakcie, czekam właśnie na informację, czy będą maluszki :cool3: jestem laikiem w kwestii rodowodowych dokumentów, a poza tym to takie moje wrodzone natręctwo, że mam potrzebę pytania i wiedzenia :roll:
-
hej, poszukuję informacji o acro, ponieważ hodowca, od którego być może kupię szczeniaczka ma w planach krycie swojej suczki psem z Bohemia Acro. przeczytałam wpisy powyżej i sama nie wiem, co o tym sądzić.... Będę wdzięczna za informacje, pozdrawiam serdecznie
-
grzywacze i grzywaczopodobne (puchate) w potrzebie!!!
PapryczkaChili replied to Dudek's topic in Chiński grzywacz
[quote name='Ilka21']Bardzo możliwe bo czasami jeden poleci za drugim wędrowniczkiem i tak się dzieje. Ja teraz też nie wiem gdzie post doroty jest a był:roll: Mam nadzieję,ze wszytsko sie dobrze zakończy[/QUOTE] w sumie masz rację... a wiadomo, jaka jest przyszłość tych grzywek?? bo na grzywczacze.pl pisze, że pieski tez szukają kogoś, kto się nimi zaopiekuje na stale, czy szukają właściciela??? -
grzywacze i grzywaczopodobne (puchate) w potrzebie!!!
PapryczkaChili replied to Dudek's topic in Chiński grzywacz
skoro piesek ma tatuaż to teoretycznie droga do właściciela jest prosta... ale żeby się dwa pieski zgubiły... to raczej niemożliwe... naprawdę dobrze, że zostały znalezione... -
grzywacze i grzywaczopodobne (puchate) w potrzebie!!!
PapryczkaChili replied to Dudek's topic in Chiński grzywacz
[quote name='Erazm']Podobno tydzien przekoczowały w lesie[/QUOTE] o rany.... :shake: :-( dobrze, że je znalazłyście... teraz przecież tak zimno, zwł. nocą... straszne -
grzywacze i grzywaczopodobne (puchate) w potrzebie!!!
PapryczkaChili replied to Dudek's topic in Chiński grzywacz
NIEWIARYGODNE.... :crazyeye: wyglądają na zadbane... -
[quote name='Papryczka']Witam, poszukuję dobrej hodowli shih tzu, najlepiej z okolic Warszawy, ale niekoniecznie. Tylko nie chodzi mi o spis tych hodowli, bo to sobie mogę sama znaleźć :cool3: ale raczej o opinie. Na forum jest wiele osób, które doskonale znają się i wiedzą, z jakiej hodowli warto wziąć psiaka, a z jakiej lepiej nie brać, mimo że ma pieski rodowodowe. Zaznaczam, że pytanie dotyczy tylko piesków z rodowodem!!! Będę bardzo wdzięczna za pomoc i Wasze opinie.:[/QUOTE] zauważyłam, że mój post został przeniesiony w nowe miejsce. W każdym bądź razie będę bardzo wdzięczna za pomoc temacie polecanych hodowli z Warszawy lub okolic. Pozdrawiam
-
Witam, poszukuję dobrej hodowli shih tzu, najlepiej z okolic Warszawy, ale niekoniecznie. Tylko nie chodzi mi o spis tych hodowli, bo to sobie mogę sama znaleźć :cool3: ale raczej o opinie. Na forum jest wiele osób, które doskonale znają się i wiedzą, z jakiej hodowli warto wziąć psiaka, a z jakiej lepiej nie brać, mimo że ma pieski rodowodowe. Zaznaczam, że pytanie dotyczy tylko piesków z rodowodem!!! Będę bardzo wdzięczna za pomoc i Wasze opinie. ps. nie mogłam znaleźć tematu dotyczącego mojego problemu, więc postanowiłam napisać nowy post :roll:
-
W-wa, Carmen, co z nią zrobić!!! POMOCY!! Ma dom.
PapryczkaChili replied to paros's topic in Już w nowym domu
Jak to wogóle możliwe, że Carmen jeszcze bez domku, przecież ona jest przepiękna :loveu: i nie żadne budy czy łańcuchy, ale cudowny domek z najwspanialszym człowiekiem!!!!! :cool3: takie cudo i bez ludzia, niewiarygodne !!! :mad: może coś w ogłoszeniach pozmieniać, na zdjęciach wygląda rewelacyjnie, taki duży czarny kudłaczek z różowym języczkiem :loveu: :loveu: :loveu: trzymam bardzo bardzo mocno kciuki za kochany domek i ti już :lol: -
wyżeł i terier. Kapsel w NOWYM DOMU! Koniec tułaczki!!!
PapryczkaChili replied to pumcia02's topic in Już w nowym domu
Jak to taki psiak i jeszcze tutaj siedzi??? niemożliwe!!! przecież to cudo piękne :loveu: a czy po ogłoszeniach ludzie się kontaktują w jego sprawie??? -
wiecie co, ręce opadają. mój maułż przyniós kiedyś do domu małego amstaffa, do domu w którym był juz jamink. psiaki na początku się super dogadywały, niestety do czasu... koniec końców jamnik został kilka razy pogryziony, raz wszyscy myśleli, że juz po nim, ale skubany sie nie dał :cool3: psiaki są od pierwszego incydentu izolowane od siebie, co jest kłopotliwe i naprawde trzeba pamiętać, żeby nie miały możliwości się spotkać (te 3 kolejne przypadki pogryzienia byly niestety spowodowane tym, że jakoś udało im się spotkać...:placz:). nikt jednak w żadnym momencie nie pomyślał, żeby zwierzaka oddać do schroniska!!!!!!!!! poprostu wierzyć się nie chce, jacy ludzie potrafią być beznadziejni!!!! a oddając z taką agresywną etykietką poprostu skazują psiaka na jeden los... ja poprostu im dłużej czytam dogomanię to coraz mniej mam wiary w ludzi... tylko poświęcenie i oddanie osób, które walczą o każdego psiaka jest zdumiewające i pomaga, gdy sie chce tylko ryczeć... :-(
-
Frodo - Pudelek po przejściach - MA DOM
PapryczkaChili replied to _bubu_'s topic in Już w nowym domu
Czy można prosić o podanie do publicznej wiadomości numeru konta, aby przesłać złotóweczki??? :razz: od razu wszyscy będą mieli stosowne info :razz: dziękuję i trzymam mocno kciuki na najlepszy domek dla czarnego przystojniaczka :loveu: pudle to bardzo inteligentne psy, więc pewnie dobrze pamięta złe rzeczy, ale przy odpowiednim właścicielu odżyje ;) byle się szybko taki znalazł :multi: -
Udało się - psiak ma już swój nowy domek
PapryczkaChili replied to betinka24's topic in Już w nowym domu
Ida, jesteś wspaniała, w takim razie trzeba tylko psiaka przetransportować do Ciebie. strasznie mi szkoda maleństwa, jest już naprawdę zimno, a widać, że psiunia przerażona, skoro boi się ruszyć z miejsca nawet za cenę jedzenia... :-(:shake: matko, ile tych biedactw jest... :-( :-( :-( -
Młoda amstaffka dostała wyrok - ZNALAZŁA NOWY SUPER DOM
PapryczkaChili replied to paros's topic in Już w nowym domu
Ostatnio tak dużo tych amstaffów w schroniskach... cóż, ludziom się moda zmieniła... :angryy: -
Pręgus Bari - wreszcie znalazł dom dla siebie!
PapryczkaChili replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
O rany, ależ on piękny.... :loveu: naprawdę cudo, myślę, że kto jak kto ale taki model nie powinien długo czekać, trzeba mu reklamę zrobić i szukać domku :cool3: a ludzie, którzy tak traktują zwierzęta chcą mieć dzieci :crazyeye: im można najwyżej dać plastikową rybkę w akwarium z plastikowymi kwiatkami :angryy: -
Suczka z lasu (Radom) - już w nowym domu w Krakowie!
PapryczkaChili replied to red's topic in Już w nowym domu
Koniecznie trzeba je ogłaszać!!!! co się dzieje, że tyle teraz tych psiaków porzuconych... pieski są małe, powinny szybko znaleźć domki. ja niestety nigdy ogłoszeń nie robiłam, ale są dziewczyny, które mają wprawę :cool3: teraz już tak zimno nocami, nawet nie chcę sobie wyobrażać.... :shake::-( -
Pikuś Shih-Tsu-ofiara ludzkiego okrucieństwa-MA DOM
PapryczkaChili replied to oktawia6's topic in Już w nowym domu
[quote name='Osa']Uuuffff... Nie pierwszy i nie ostatni... Nie wiem co ewentualnie "pancia" wybierze czy dobry dom który zadba i zaopiekuje się sunią (obiecałam takowy znależć) czy jeszcze lepszy interes - sprzedanie jej po prostu aby się pozbyć kłopotu....Niekoniecznie mówiąc prawdę nowemu nabywcy... Czekam zatem...[/QUOTE] Tylko wiecie, ona sobie nową suczkę sprawi.... :shake: :angryy: poprostu wszystko zacznie się od nowa.... ręce opadają w takiej sutuacji... kocham shih tzu, wiem jakie to delikatne istotki, kochające bezgranicznie, jak można tak wykorzystywać... :-( właściwie tutaj wszyscy wiedzą to, co napisałam... porostu bezsilność, że nie można powstrzymać takich złych praktyk, o których się wie, jest straszna :-( -
Ja również bardzo bardzo mocno trzymam kciuki i wysyłam pozytywne fluidy na tak w kierunku Pani Uli :lol: przeczytałam cały wątek i jestem pełna podziwu dla wszystkich, którzy walczyli o lepsze losy tej pary, a przyszły właściciel z pewnością będzie miał wiele pożytku z takiej parki :cool3: no i wiernych przyjaciół.... :loveu: mam nadzieję, że będzie szybka decyzja na tak :multi: