-
Posts
19041 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
3
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by ona03
-
Jesteśmy ..... :) chyba onka chciała mnie wykąpać....
-
Da się, da, tylko u Lolcia jeszcze siooooooooo trzeba łapać :) A może to pomysł dla tych, którzy mają problem ze zbieraniem......... :)
-
Właśnie, właśnie jak to na plaży bez galotek, toż to sodomia i ........ Z tej strony naprawdę nie słychać........
-
Wreszcie idę na spacer, bo ta onka tylko pakuje i pakuje...... a ja tylko w kwiatki musę włazić no dość tego, idziemy ale się zmęcyłem, musę pzycupnąć pod palmą tylko dlacego tak zimno, brrrrr.....
-
Zapraszam z Lolusiem po kwiatki i zioła z naszego ogródka czarny bez nagietek i inne ziółka
-
Dzień dobry Wszystkim, miłego dnia
-
Musiałaś zauważyć...... :) Krzaczków nasadziłam, nie martw się Ev-ciu, a Karolcio cudny :) opalam się i drugi boczek troszkę za mocno grzeje chyba trzeba stąd iść to zwiewam
-
Bierzemy się z Lolciem za bazar badylkowy, chyba najwyższa pora :) Lolcio dziś liczył wszystkie cebulki, ciekawe czy dobrze :) ufffffff, zmęcony jestem, idę odpocąć Dostałam fotki z nowego domku "mojego" kiciusia, jaki on słodki :) już się zaprzyjaźnił z nowym kolegą :)
-
Nie wiem dokąd On tak pędzi i wiercił się cały czas gdzieś tam zezuje, tylko nie w obiektyw....
-
Cała prawda,skąd to wiesz............, a nasadziliśmy,że ho ho, ciekawe kto nam to kupi...., teraz troszkę za ciepło na kopanie więc czekamy i prosimy ogrodniczki o cierpliwość. Ale też codziennie tu wchodzę sprawdzić, co nowego u Lolusia, a tu puchy......, ot przyzwyczajenie. Bolą, bolą i od noszenia, muszę wynosić rano Lolcia na siusiu, po drodze jest Rudzielec, który musi koniecznie sprawdzić co tam jest w tej pieluszce i wsadza nochal prosto w galoti, wącha i wącha..... Na wczorajszym wieczornym spacerku spotkaliśmy dwie dziewczyny z piesem "szerokoszczękim" i jakimś maleństwem plątającym się koło niego, oczywiście ominęliśmy się szerokim łukiem ale "szerokoszczęki", bardzo spokojny i zabawowy chciał koniecznie pobawić się z Lolciem, Lolcio udawał, że go nie widzi, a dziewczyny tak zachwyciły się urodą naszego JPG, że mówię do niego na uszko- chodź Lolcio, jeszcze będą chciały Cię adoptować jak dowiedzą się, że jesteś bezdomny.
-
Oj Pokerku, to jest dopiero staż :) Kolor pikny - klon kanadyjski.
-
Baba, nie baba, trzeba troszkę przyciąć Pokerku czerwone drzwi powstały kilka lat temu dzięki Ksaweremu, tak wiało, zacinało deszczem i śniegiem, że trzeba było się jakoś ochronić. Do liceum też mogłabym wrócić, mieliśmy superastego wychowawcę i fajną klasę, same baby i 4 chłopaków - Liceum Ekonomiczne - babiniec hi hi :)
-
Cudowny to On teraz jest :), te dwie kitki to do skrócenia ale mężuś nie pozwala, tak mu się podobają Lolciowe uszyska Chyba nie, ale podstawówkę wspominam bardzo miło, zwłaszcza powroty ze szkoły,które ciągnęły się w nieskończoność, 3 godz. minimum, bo ja sobie szłam i szłam i szłam, prosto do sklepu z misiami i wisiałam z nosem przy szybie :)
-
I to na czerwono, mnie,,,,,,,,,. to jeszcze wężykiem i do kąta, prawie jak w szkole, to jeszcze ławka z kałamarzem i obsadką i będzie jak w dzieciństwie.... Bardzo proszę, galoti dotarły, i to w jakiej ilości,,,,,. oj zapowiada się długi pobyt :)
-
Jak będziecie się chichrać z mojego Lolunia, to nie pokażę żadnej fotki, o !
-
Tak tylko troszkę daleko....... Nawiozłam od togusi zielska na bazarek, od Pokerka doniczek i sadzę, sadzę i sadzę i końca nie widać, fryzurka poszła w odstawkę..... Ale spacerek dzisiaj był :)
-
Mówiłam,że jestem kurdupelek:) A Loluś cudny jak zwykle, wyciągnął mnie oczywiście na wieczorny spacerek, jak wąchał swoje dawne ścieżki, już mu się wszystko przypomniało, już jest u siebie, kochany psiaczek :)
-
Masz rację, szlaja się gad po restauracjach.......
-
Mam Go mój ci ON nie oddam
-
Kocha Lolcio obie mamcie, kocha, my Go też kochamy
-
Teraz nam głowy pękają, droga koszmarna jak nigdy, ale czego nie robi się dla JPG , jest cudny, jutro będzie jeszcze cudniejszy jak się za niego wezmę :) Rudzielca Bursztynka "sprzedałam", to sobie Lolcia na pocieszenie przywiozłam :) Fotki jakieś są, ale dziś nie dam rady, padam na pyszczek......
-
Loluś ma 1,5 roku max. 2 , jak jest w pierwszym poście :) Lolusiu, leje, leje, leje, nikt słoneczka nie zamówił, buuuuuuu...........
-
Figuniu, mizianka dla Zgredzika, w październiku Lolcio wraca na swoje włości :) Elu bukieciki zrobione, miałam pomocnika :) Pokerku oby się manele u togusi zmieściły, ja też mam 6 kontenerków :)
-
Wesoły samochodzik zaprasza :) Kado dzwoniła, że nie będzie, anecik troszkę chora, chyba tez się nie wybierze, wykruszyło się towarzystwo.......