Jump to content
Dogomania

Randa

Members
  • Posts

    3813
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Randa

  1. Kusy oczywiście stracił pewność siebie, jakę prezentował u Pipi, ale apetytu nie stracił na szczęście.Chłop ma ciężki dzień. W samochodzie nie usiadł na chwilę i puszczał bąki.Najlepiej go przyjęła nowa tymczasowiczka malutka Tola-wyganiali sie po ogrodzie, aż Kusy wymiękł.Reszta sfory z rezerwą, główna gospodyni Tina od razu pokazała kto rządzi(bez wielkich ekscesów).Teraz Kusy ma dobranockę.Na pewno tęskni za Pipi....
  2. [LIST=1] [*] [/LIST]Poprawiłem. wczoraj mustanga przełamałem. albo siadła mu skrzynia biegów albo wrescie zrozumiał, że nieopałaca sie jechac na wstecznym, bo dupa boli, powietrza brak itd. idzie za mnąna lince, 2m z tyłu. nie wolno mi sie ogladac, tak na razie sobie zażyczył. mustang gucio to takie dziwne zwierze.przekupne w kojcu na zasadzie :"jamor idzie , łomatko, pewnie dzis moja kolej pod sciane do rozstrzelania" wyskakuje z budy i ponownie chowa sie do niej. jak juz wchodze do bosku , to mamy takie umówione miejsce, pod scianą za budą . On niby sie tam chowa i czeka na wykonanie wyroku, ja siadam przy nim na podłodze, a on juz gapi sie na moja reke czy mam cos ze smakołyków. podsuwam mu blizej , on wyciaga pyska, wciaga, ale delikanie z reki . oczy przy tym wywalone jakby kto mu z boku wora kręcił.dostanie 3 lub 4 smakołyki i na niedosycie go zostawiam. wracam za 5 minut i reakcja idetyczna" o ku....wa, teraz to pewnie mnie odwali" i tak w kółko [LIST=1][LIST=1] [*][SIZE=3][B][IMG]http://img26.imageshack.us/img26/4444/banercdm.jpg[/IMG][/B][/SIZE] [/LIST] [/LIST]
  3. ja zrobiłam to w domu i było i mi i Misiowi chyba lepiej
  4. Dzięki ciotki. Idę zaraz miejsce na legowisko Kusemu szykować. Ciekawe co moje suki na Kusego powiedzą?Pipi to ja Ci za Kusego dziekuję, za te przetrzymanie przez kilka miesięcy-warto było.
  5. Uśpienie to czasami najwyższy akt miłości do naszego przyjaciela. Jego brak cierpienia jest wtedy ważniejszy niż nasz żal z powodu jego odejścia. Ale każdy decyzję musi podjąc sam... Brygida nasze wpisy to wyraz naszych doświadczeń i wynikają z życzliwości do Ciebie i Juraska i z niepokoju jak przez to przechodzicie. Jakiej byś decyzji nie podjęła to jesteśmy z Wami.
  6. Dla odmiany przywiozłam właśnie do domu około roczną suczkę-Tola ją ochrzciłam- wróciła z adopcji. Tolę i jej siostrę Zuzę zgarnęłam z przystanku jak wracałam od Pipi z akcji zgarniania Gucia do Jamora. Zuza trafiła super, natomiast Tolę pani oddała, bo ,, jej mąz poczuł sie oszukany, bo ten pies niszczy w mieszkaniu". Powiedziałam jej co o tym myślę, zwłaszcza o jej ultimatum, że jak pies nie zostanie dziś do 19-ej zabrany, to zawiezie go do schronu - rozdarła się, ze beszczelna jestem, bo ona zrobiła sterylkę i odjechała z piskiem opon.
  7. Bardzo proszę wszystkich o pilne deklaracje, nie zostawiajmy naszego obarczusa samego, bo ma dołek, a Staszkowi trzeba pomóc i to pilnie.Daję 100 zł miesięcznie u Aliny jest jeszcze miejsce. Prosze porozsyłajcie link do tego watku i może tytuł zmienić trzeba.
  8. ciotki może odnówmy deklaracje Staszkowe i niech wraca do Aliny
  9. No dobra, napiszę więcej, rano było mało czasu.Kusy chyba w sobote pojedzie do DS. Ten DS całkiem niezły jest, znam dobrze jego włascicielkę - nazywa się Randa[IMG]http://www.dogomania.pl/images/smilies/icon_lol.gif[/IMG] Mój Miś w ubiegłym tygodniu odszedł za TM...
  10. niech ten pan lepiej sobie alarm założy
  11. wygląda, ze i z drutami w łapie można swietnie sobie radzić
  12. Nie było żadnego telefonu?
  13. Ale to ładny pies. Nikt o Simbiku nie zapomniał, nie ma takiej opcji.
  14. Myślę, że dobrze rozparcelujesz pozostałe pieniądze
  15. Pipi, a co do Saby to chyba trzeba będzie weta pytać czy co, nie bardzo w temacie jestem.
  16. [quote name='Ellig']W takim razie ja nie widze rozwiazania, bo skoro ta spolecznosc w ktorej mieszkasz jest tak bardzo konfliktowa to znaczy,ze zaden nakaz, zakaz nie pomoze a tylko beda Cie gnebic.............................:([/QUOTE] To jest poprostu polska wieś, ale to nie znaczy, ze nie ma tam dla Pipi miejsca.Lekka inność od pozostałych zawsze budzi jakieś nieprzyjazne zachowania. Ale to nie tak, że nie ma rozwiązania. Rozwiązaniem jest, aby Pipi i psiaki zabezpieczyć (teraz głównie ogrodzenie) i pokazać, że nie jest sama. Oni już zaciekawieni, że ruch wokół Pipi się robi. Jak zobaczą, że sobie radzi, że ma gdzie psy trzymać i że ludzie za nią stoją, to trochę dopuszczą, a z czasem może i szacunek zyska, albo przynajmniej będą się bali jej czepiać(choć oczywiście zawsze dziwaczką będzie, bo przerasta ich o niebo). Ja to myślę, że przydałby się jakiś reportaż o Pipi w TVP czym coś w tym stylu?
  17. Ostatnio coś pytałam o nużycę, ale zdaje się, ze odpowiedź była ok. Jeśli nie Saba - to inny psiur, może być Nora, tylko jak by Saba to rozstanie zniosła.
  18. to może tą nadwyżkę na Misia przeksięgować?
  19. Ciotki, chyba mnie nie zlinczujecie-zapisałam Sabę w kolejkę do Jamora(jest czwarta).... 300zł deklaracji już jest...
  20. on wygląda jak jakiś czempion!
  21. Pipi, a może mimo wszystko zadzwoń do niego i się umów na rozmowę, nawet jak to nic nie da, ale będzie wiadomo na czym stoimy. PIPI MUSI MIEĆ TEN PŁOT CZY SIATKĘ!!! - wiosna już przyszła!!!!
×
×
  • Create New...