Jump to content
Dogomania

magdola

Members
  • Posts

    6863
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by magdola

  1. wiem :) trzymajcie kciuki bo to wszystko z piękne jest
  2. [quote name='Karilka']to daj przykład. Jestem ciekawa tego miliona miejsc gdzie: 1) ośrodek jest ogrodzony 2)psy mogą biegać po plaży i pływać w morzu 3)jest las 4)właściciele ośrodka są zwierzolubni 5) jest blisko do weterynarza 6)jest pozwolenie na rozpalanie ognisk i nikt nie robi z tego powodu awantur 7)nie dzielimy z nikim ośrodka - psy biegają tak jak MY chcemy. 8) są konie[/QUOTE] Ja znam podobny, niestety oprócz 5 i 8 :) Dziwnów. PS. Niestety ja nie dostanę chyba wolnego, więc nici z wyjazdu...:(
  3. Wczoraj po konsultacji z wetem wybraliśmy się nad morze .Niestety aparat "poszedł spać", więc zosta ł tylko fototelefon:) Więc za jakość przepraszam ;) Kilka fotek: http://zapodaj.net/9984111ee8f8.jpg.html http://zapodaj.net/565dab994784.jpg.html http://zapodaj.net/6bab6ebbd3c5.jpg.html http://zapodaj.net/5ea444227332.jpg.html http://zapodaj.net/4ab95e99f4e9.jpg.html http://zapodaj.net/29347a824163.jpg.html http://zapodaj.net/00f4c1646137.jpg.html http://zapodaj.net/551a6e09aa9a.jpg.html http://zapodaj.net/48ffda23a02d.jpg.html Krótki film: http://www.youtube.com/watch?edit=vd&v=ty1gHpevkbs Niestety, obiadu z ptaszka nie było:( A weterynarz myślał, że poprawy nie będzie :p Tak było po powrocie: http://zapodaj.net/827f557d9b79.jpg.html
  4. poszukuje dobrej duszyczki do wizyty przedadopcyjnej w Zgorzelcu....
  5. magdola

    kosmetyki Vulpes

    A my sprobujemy yv2 szampon i ys5 odzywke, ale u nas i tak nr 1 jest szampon pure paws ale nie moge trafic z odzywka...
  6. Takie cudo jest w Szczecińskim schronie: [URL]http://zapodaj.net/ef3477692d4e.jpg.html[/URL] [LIST] [*]płeć: suka [*]wiek: 0 lata [*]rasa: [*]boks: gabinet lekarski [*]sterylizacja/kastracja: nie [*]szczepienia: nie [*]odrobaczenie: nie [*]"Suczka trafiła do Schroniska 05.03.2012, została dowieziona przez nasz samochód interwencyjny. Prawdopodobnie jest po wypadku komunikacyjnym. W naszym gabinecie przeprowadzony został zabieg drutowania żuchwy i szczęki. Mała oczekuje jeszcze teraz na amputację lewej kończyny. Jest dzielnym pacjentem, który obecnie potrzebuje specjalistcznej karmy, o której chętnie udzielimy telefonicznej informacji. [/LIST] KOPIA: "07.03 W dniu dziejszym nasi lekarze podjeli decyzję, że Mała jest już gotowa na amputację kompletnie zmiażdżonej łapki. Właśnie powoli wybudza się z narkozy. Cały czas odbieramy liczne sygnały zainteresowania losem suczki. Dotarła też już pierwsza pomoc w postaci specjalistycznej karmy. Jako pierwsi pojwili się pracownicy Straży Miejskiej, którzy z własnej prywatnej incjatywy dostarczyli odpowiednie jedzonko, z którego po przebudzeniu będzie mogła już korzystać sunia. 08.03 [FONT=Arial][SIZE=2]... Mała dziś jest bardziej wyciszona, widać po niej, że leczenie które prowadzone jest etapami to duży wysiłek dla jej [/SIZE][/FONT][FONT=Arial][SIZE=2]organizmu. Podczas amputacji łapki suni założony został na szczękę stabilizator zewnętrzny tj. coś w rodzaju stelażu, który ma za zadanie jak sama nazwa wskazuje stabilizację w celu prawidłowego zrostu. Nadal nie milkną telefony z pytaniami o stan psiaka, a odwiedzający Schronisko (każdy na miarę swoich możliwości) pozostawiają potrzebny pokarm. Czujemy, że Wszystkich bardzo poruszyła historia Małej, pamiętajmy jednak o pozostałych naszych podopiecznych.[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]09.03[/SIZE][/FONT] Wczoraj był przełomowy dzień dla Malutkiej. Było z nią bardzo źle i baliśmy się, że nie przeżyje. Jednak późnym popołudniem Mała odzyskała siły i zaczęła biegać na trzech łapkach po gabinecie. Jest jeszcze bardzo słaba i obolała, ale radośnie macha ogonkiem na widok każdego z nas. Niestety ma jeszcze problemy z jedzeniem i jest dokarmiana kroplówkami. [URL]http://zapodaj.net/6053ad9c5aff.jpg.html[/URL] 13.03 Mała czuje się już coraz lepiej, dobrze sobie radzi na trzech łapkach, biega, poszczekuje, a nawet powarkuje gdy się jej coś nie podoba. Okazało się też, że jest łasuchem i mimo problemów z żuchwą chętnie częstuje się naszym drugim śniadaniem. Przewidujemy, że stabilizator z żuchwy zostanie jej ściągnięty za około dwa miesiące, przed nią więc jeszcze długa droga. Najbliższy zabieg jaki ją czeka to usunięcie szwów po amputacji łapki.
  7. Wydaje mi się, że sunia bardzo w typie... :( [URL]http://zapodaj.net/ef3477692d4e.jpg.html[/URL] [LIST] [*]płeć: suka [*]wiek: 0 lata [*]rasa: [*]boks: gabinet lekarski [*]sterylizacja/kastracja: nie [*]szczepienia: nie [*]odrobaczenie: nie [*]"Suczka trafiła do Schroniska 05.03.2012, została dowieziona przez nasz samochód interwencyjny. Prawdopodobnie jest po wypadku komunikacyjnym. W naszym gabinecie przeprowadzony został zabieg drutowania żuchwy i szczęki. Mała oczekuje jeszcze teraz na amputację lewej kończyny. Jest dzielnym pacjentem, który obecnie potrzebuje specjalistcznej karmy, o której chętnie udzielimy telefonicznej informacji. [/LIST] KOPIA: "07.03 W dniu dziejszym nasi lekarze podjeli decyzję, że Mała jest już gotowa na amputację kompletnie zmiażdżonej łapki. Właśnie powoli wybudza się z narkozy. Cały czas odbieramy liczne sygnały zainteresowania losem suczki. Dotarła też już pierwsza pomoc w postaci specjalistycznej karmy. Jako pierwsi pojwili się pracownicy Straży Miejskiej, którzy z własnej prywatnej incjatywy dostarczyli odpowiednie jedzonko, z którego po przebudzeniu będzie mogła już korzystać sunia. 08.03 [FONT=Arial][SIZE=2]... Mała dziś jest bardziej wyciszona, widać po niej, że leczenie które prowadzone jest etapami to duży wysiłek dla jej [/SIZE][/FONT][FONT=Arial][SIZE=2]organizmu. Podczas amputacji łapki suni założony został na szczękę stabilizator zewnętrzny tj. coś w rodzaju stelażu, który ma za zadanie jak sama nazwa wskazuje stabilizację w celu prawidłowego zrostu. Nadal nie milkną telefony z pytaniami o stan psiaka, a odwiedzający Schronisko (każdy na miarę swoich możliwości) pozostawiają potrzebny pokarm. Czujemy, że Wszystkich bardzo poruszyła historia Małej, pamiętajmy jednak o pozostałych naszych podopiecznych.[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]09.03[/SIZE][/FONT] Wczoraj był przełomowy dzień dla Malutkiej. Było z nią bardzo źle i baliśmy się, że nie przeżyje. Jednak późnym popołudniem Mała odzyskała siły i zaczęła biegać na trzech łapkach po gabinecie. Jest jeszcze bardzo słaba i obolała, ale radośnie macha ogonkiem na widok każdego z nas. Niestety ma jeszcze problemy z jedzeniem i jest dokarmiana kroplówkami. [URL]http://zapodaj.net/6053ad9c5aff.jpg.html[/URL] 13.03 Mała czuje się już coraz lepiej, dobrze sobie radzi na trzech łapkach, biega, poszczekuje, a nawet powarkuje gdy się jej coś nie podoba. Okazało się też, że jest łasuchem i mimo problemów z żuchwą chętnie częstuje się naszym drugim śniadaniem. Przewidujemy, że stabilizator z żuchwy zostanie jej ściągnięty za około dwa miesiące, przed nią więc jeszcze długa droga. Najbliższy zabieg jaki ją czeka to usunięcie szwów po amputacji łapki.
  8. Mośka, suczka, mała, długowłosa, w wieku około 8 lat. Znaleziona w połowie lutego. Przebywa w schronisku w Cieszynie [url]http://schronisko.ustronet.com/images/stories/easygallery/thumbs/1658/1330426597_tn_P1510033.JPG[/url]
  9. [quote name='malawaszka']załamka :( ale tatuaż widziałaś i nie można odczytac czy wydaje Ci się że ma?[/QUOTE] Dostałam info, że ma nieczytelny tatuaż, przez telefon.
  10. W naszym schronie przebywa takie biedactwo, wg mnie sznaucer miniatura z tatuażem, którego nie można odczytać. Nie kastrowany, około 10 letni pies. Na razie jest na kwarantannie [URL]http://zapodaj.net/3243120f71ca.jpg.html[/URL]
  11. Dzisiaj Dzien Kobiet, więc cycki w gorę i odrzuc z twarzy gradową chmurę. Nieh żyje cellulit i kurze łapki, bo i tak jestesmy FAJOWE BABKI ! Sto lat cioteczki i sunieczki :D:loveu::loveu::loveu:
  12. Dzisiaj Dzien Kobiet, więc cycki w gorę i odrzuc z twarzy gradową chmurę. Niech żyje cellulit i kurze łapki bo i tak jestesmy FAJOWE BABKI ! Sto lat cioteczki i sunieczki :D
  13. Dziekuję :) Już wrzucam
  14. [COLOR=Red][B][SIZE=3][COLOR=green][SIZE=2]Imię - Keja Płeć - Suka Wiek - 4 miesiące Miejsce - dotychczasowy dom do końca tygodnia, potem schron lub ulica (Szczecin) [/SIZE][/COLOR][/SIZE][/B][/COLOR][COLOR=green][B][SIZE=3][SIZE=2]Kontakt - [/SIZE][/SIZE][/B][/COLOR][COLOR=green]608-205-126 [/COLOR] [COLOR=green][B][SIZE=3][SIZE=2]Sterylizacja - jeszcze nie, ale konieczna Wątek na dogo -http://www.dogomania.pl/threads/223656-Kia-2-3-mies.-mix-jamnika-szorstkow%C5%82osego-szuka-dt-lub-ds Zdjęcia- [IMG]http://i39.tinypic.com/2h2icmw.jpg[/IMG] krótka historia: Keja to córka króliczej jamniczki, ojciec nn. Nie mam zbyt spójnych informacji z dotychczasowego domu, jedyne co wyłuskałam to to, że matka żyła 14 lat i że urodziła maluchy w listopadzie 2011r, było ich kilkanaście (koleżanka właścicielki mówi, że 2). Odeszła przy porodzie. Więc koszmar po prostu! Jeśli to prawda to wywnioskowałam, że 14 letnia suka urodziła szczeniaki i nie przeżyła tego... Keja jet jamnikiem szorstkowłosym (jej brat z miotu, którego widziałam jest mniejszy i gładki), ale wydaje mi się, że będzie większa niż standardowy jamnik. Poza tym jest nie nauczona czystości, ale jest bardzo kontaktowa. W chwili obecnej całe dnie siedzi w domu. W domu mieszka kilkanaście osób w każdym wieku. Mała jest bardzo wesoła, jak typowy szczeniak. Najgorsze jest jednak to, że chyba nigdy w życiu nie widziała weterynarza, nie wspominając już o szczepieniach, czy odrobaczeniach... Tragedia. [COLOR=black]Edit 08.03.2012 Byłam wczoraj z nią u weterynarza. Był bardzo zdziwiony, że taka fajna suka i bez domu. Poza tym jest w świetnej kondycji, zdrowa ! :) Jedyną jej przypadłościa są "krzywe" łapki . Prawdopodobnie typowe u jamników, prawdopodobnie wada genetyczna. W każdym bądź razie na razie nie będzie z tym żadnych problemów (znawcy jamników pewnie wiedzą o co mi chodzi?) Została odrobaczona, jeśli nie będzie robali to w poniedziałek na szczepienie. Reasumując musiałam na cito zabrać małą z domu dotychczasowego bo chcieli ją zawieźć do schronu:( Na szczęście znalazła sie rodzina, która rozważała przyjęcie psa i na razie zgodzili sie wziąć małą do siebie na dt z opcją ds. Byłam tam i wydaje mi się, że będzie jej tam dobrze. Zaraz idę podpisać umowę. Acha, mała waży 6 kg :) [/COLOR] [/SIZE][/SIZE][/B][/COLOR]
  15. Niestety, moja Aira okazała się strasznie zazdrosna... :( Na razie sunia jest w domu dotychczasowym... Jutro napiszę więcej jak będę w domu i wstawię nowsze fotki. Mała jest świetna, ale całkowicie niezsocjalizowana EDIT: [IMG]http://i39.tinypic.com/2h2icmw.jpg[/IMG] Najnowsze wieści: Mała musi do końca tygodnia opuścić dotychczasowy dom ! Inaczej schron lub ulica...:( :(
  16. [quote name='Kava'] Kava mogłabys mi to przesła w jakims formacie zeby to powielac.... Plakaty, ulotki itp...? Piekne...
  17. [URL]http://zapodaj.net/35c6078be889.jpg.html[/URL] Mała sunia, mix jamnika szorstkowłosego szuka domu. Ma 2-3 mies. prawdopodobnie jeszcze nie była szczepiona ! Na razie jest w domu razem ze swoim bratem. Pochodzenie psów nie jest mi znane, ale będę chciała jak najszybciej ją odebrać i iść do weta. Sunia z tego co mi wiadomo nie jest nauczona czystości, nie wiem jak z socjalizacją... Oczywiście umowa adopcyjna i wizyta wymagana. Na razie to jest jedyne zdjęcie jakie posiadam.
  18. http://zapodaj.net/35c6078be889.jpg.html (nie widzę ikonek, więc dlatego link - jeśli ktoś może to proszę o wstawienie - z góry dziękuję) [FONT=Arial Black][FONT=Arial]Imię: [/FONT][/FONT][FONT=Arial Black][FONT=Arial]Kia[/FONT][/FONT] [FONT=Arial Black][FONT=Arial] Płeć: [/FONT][/FONT][FONT=Arial Black][FONT=Arial]suka mix jamnika[/FONT][/FONT] [FONT=Arial Black][FONT=Arial] Wiek: 2-3 mies Miejsce pobytu: Szczecin Województwo: zachodniopomorskie Szczepienia: ? Historia: niewiadoma Rozmiar: ( S/M/L...) [/FONT][/FONT][FONT=Arial Black][FONT=Arial]S[/FONT][/FONT] [FONT=Arial Black][FONT=Arial] Charakter: jak to szczeniak, nie uczona czystości Kontakt[/FONT][FONT=Arial][SIZE=2]: tel. 608-205-126 Wątek: http://www.dogomania.pl/threads/223656-Kia-2-3-mies.-mix-jamnika-szorstkow%C5%82osego-szuka-dt-lub-ds[/FONT][/FONT]
  19. [URL]http://zapodaj.net/35c6078be889.jpg.html[/URL] Mała sunia, mix jamnika szorstkowłosego szuka domu. Ma 2-3 mies. prawdopodobnie jeszcze nie była szczepiona ! Na razie jest w domu razem ze swoim bratem. Pochodzenie psów nie jest mi znane, ale będę chciała jak najszybciej ją odebrać i iść do weta. Sunia z tego co mi wiadomo nie jest nauczona czystości, nie wiem jak z socjalizacją... Oczywiście umowa adopcyjna i wizyta wymagana. Na razie to jest jedyne zdjęcie jakie posiadam.
  20. U nas już wszystko bardzo dobrze (o ile można tak powiedzieć), ale okazało sie niedawno, że trzeba załatwić lek dla małej... Poruszyłam więc niebo i ziemię i sprowadziłam lek z Francji :) Niestety bez tego leku i specjalnej karmy nie jest dobrze... Przez okres jak nie było Omnipuralu brałyśmy polski zamiennik w tabsach, ale to nie to :( Poza tym strasznie byłam zła, bo okazało się, że lek już we wtorek był w szczecinie a szanowny "pan listonosz" nawet awiza nie zostawił, więc zrobiłam awanturę na poczcie i złożyłam skargę ;/ Zresztą zamówiłam opakowanie jak dla konia :D haha, okazało się, że te 100ml będzie na 200 zastrzyków, i nawet jeśli robilibyśmy je codziennie to i tak data ważności minie :) ale cóż... na pewno skorzysta inny chory zwierzak :) Co do karmy to jesteśmy na hillsie l/d... moczymy naprzemiennie z puszkami, niestety albo i stety rc hepatic nie podchodzi jej zupełnie :) Tylko konkurencja w domu i muszę karmić laski oddzielnie :0 Poza tym wszystko jak najlepiej... aha i Liza przytyła 0,1 dk :D Czyli dieta jej służy :) Pozdrowienia dla wszystkich cioteczek Nie mam ikonek na pulpicie, dlatego dodaję link: http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/f0d07ed67d24bcde.html
  21. Bo psy zawsze młodnieją w dobrym domu :D Super wieści<3
×
×
  • Create New...