-
Posts
4392 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by MyrkurDagur
-
[quote name='marlenka']Moge wydrukowac ale tylko czarno białe . A nikt z Paiseczna nie ma kolorowych ???? Z piseczna do magdalenki nie jest daleko ja niesety nie bede mogła po nie podjechac bo mam na styk umówiona zabieg psiaka i nie mogę się spóźnić .[/QUOTE] [B]Marlenko[/B], jak rozumiem dziś tam jedziesz? Dlatego może wydrukuj czarno-białe i powieś skoro masz okazję, a kolejną partię plakatów przekażemy Ci przy najbliższej okazji. Ostatni plakat Anioła trzeba zmienić, ja mam przez siebie przygotowany w wordzie, to zmienię go i podeślę Ci. Podaj mi proszę swojego maila.
-
Rufus już w DOMU !!! :) Przy boku kochającej Pani !!! :)
MyrkurDagur replied to MyrkurDagur's topic in Już w nowym domu
[quote name='wellington']Ze jednemu psu sie udalo to jeszcze nie znaczy ze to regula ! Czy moglabys podac w jaki sposob ten w.w. piesek trafil do Niemiec ? Prywatnie czy przez organizacje ? Jesli przez organizacje to przez ktora ?[/QUOTE] Psiak został zabrany przez fundację "Hundehilfe", ale tak naprawdę został tylko przetransportowany do nowego domu przez nich. Zdjęcia naszego dziadzia zostały zaprezentowane pani, która chciała przygarnąć jakiegoś psiaka. Miał do niej jechać inny, ale odszedł... A nasz dziadzio bardzo spodobał się tej pani i jemu zapragnęła dać dom. Sama miałam wiele stresów i wątpliwości, także dlatego, że to staruszek i bałam się, że ta podróż będzie dla niego za ciężka... Ale udało się, dziadzio przetrwał i trafił do wspaniałej kobiety :) Dodam, że dziadzio i Rufus razem podróżowali ;) Choć na krótkim odcinku - z przytuliska do Wrocławia, do Naa :) Rufus na DT, a dziadzio na przechowanie, w oczekiwaniu na dalszy transport. Oto jego wątek - wklejam od strony na której zaczynają sie relacje z nowego domu i zdjęcia :) [URL]http://www.dogomania.pl/threads/134338-Nasz-kochany-dreptajAE-cy-dziadzio-TOFFIK-MA-DOM/page67[/URL] -
Znaleziony na ulicy - teraz Ogi ma juz SWÓJ DOM w Pile !!!
MyrkurDagur replied to Maszaberla's topic in Już w nowym domu
[quote name='scorpio133'][IMG]http://images40.fotosik.pl/251/a11ba856b2fd7d83.jpg[/IMG]a tutaj - no zgadnijcie Cioteczki , gdzie ja sie własnie szykuje:loveu:[/QUOTE] Ta łapa zarzucona na kanapę - przesłodka :) -
Najlepiej byłoby przesłać [B]Marlence [/B]nowe plakaty, ze zmienioną treścią. Tylko ostatecznie trzeba zdecydować jak przedstawić opis psa. Pamiętam, że [B]koosiek[/B] wspominała, iż określenie "kundelek" będzie nas skazywać na jeszcze więcej mylnych telefonów... Ale trzeba coś ustalić... Warto byłoby także wspomnieć o białym krawaciku i dać sobie spokój z tymi ubytkami sierści. (Chyba, że ktoś z Was ma nadmiar plakatów i mógłby [B]od razu Marlence wysłać[/B] ???)
-
Rufus już w DOMU !!! :) Przy boku kochającej Pani !!! :)
MyrkurDagur replied to MyrkurDagur's topic in Już w nowym domu
Odebrałam dziś wiadomość od osoby, która pisała w imieniu pani zainteresowanej Rufusem. Na razie odpowiedziałam na pytania z nim związane i czekam na rozwój zdarzeń. Jeśli chodzi o wystawienie kandydatury Rufusa to nie wiem, kto za tym stoi :) Aż serce mi mocniej zabiło, gdy dostałam to PW. Tak bardzo chciałabym, aby Rufus znalazł wreszcie dom... Jeśli chodzi o kwestię adopcji zagranicznych, to ja również miałam kiedyś wątpliwości, ale jeden z psiaków, któremu prowadziłam wątek (z tego samego przytuliska, co Rufus), a właściwie to psi dziadziuś :) dostał szansę wyjazdu do Niemiec i uznałam, że powinien z niej skorzystać. Sądzę, że była to najwspanialsza decyzja jaką mogłam podjąć - psiak ma u swojej pani prawdziwy raj na ziemi. Otrzymuję co jakiś czas wiadomości na jego temat, zdjęcia i wiem, że zarówno on, jak i jego pani są szczęśliwi. Wiem, że pani zastanawia się także nad Marcelem od Murki. -
Rufus już w DOMU !!! :) Przy boku kochającej Pani !!! :)
MyrkurDagur replied to MyrkurDagur's topic in Już w nowym domu
[B]Melduję, że dotarły pieniążki od [U]Randy[/U] i [U]zacharego[/U] - dziękuję Wam !!! :Rose:[/B] -
Przeczytałam to, co napisała [B]Agnieszka32[/B] w sprawie poszukiwań... dziewczyna zrobiła wszystko, co było możliwe, by odnaleźć swoje psy... a jednak nic nie pomogło... A co nam pozostało jeszcze do zrobienia...? :( Pomijając na razie kwestie finansowe, mimo wszystko warto pomyśleć jeszcze o ogłoszeniach - może na szerszą skalę... Mogę odbierać telefony cały czas... Każdy taki telefon to nadzieja... Gorzej gdy ten telefon milczy... Tekst ogłoszeń można by trochę przerobić, ale z tego co kojarzę, każdy ma jeszcze zapasy plakatów... Niemniej jednak warto już takie zmiany przygotować. Jeszcze sprawa schronisk - pytałam, czy tym, które zostały poinformowane, były także wysłane zdjęcia? A jeśli chodzi o jasnowidza, czy kogokolwiek takiego, nie odrzucałabym tego (wiem, że wiele z Was nie wierzy, a wręcz ma złe doświadczenia, ale wszystkiego trzeba spróbować...) ...bo co nam jeszcze pozostało...? :shake:
-
[B]Melduję, że dotarły pieniążki dla Lena od :multi: [U]Anuli[/U] :multi: ([/B]100 zł na leczenie i 30 zł stała deklaracja[B]).[/B] Co mam dalej zrobić - przekazać je [B]zuluguli[/B], czy fundacji, bo trochę się pogubiłam... [B]Madalleno[/B], na poprzedniej stronie zamieściłam post skierowany do Ciebie, ale nie odniosłaś się do niego.
-
Wpadam na razie tylko na chwilę, bo mam do przekazania wiadomość - dostałam telefon w sprawie Anioła - bardzo podobny pies został znaleziony w Łoziskach, ale miał połamane zęby i nie miał ubytków sierści, ale "jest podoby do tego z plakatu"... Ja na razie muszę uciekać, ale za około godzinę będę już mogła spokojnie być przy komputerze. EDIT: Dostałam telefon od taubiego - to nie Anioł...
-
Zadzwonię wieczorem do tego pana od [B]harcerzy [/B]i spytam, czy coś jeszcze mogą zrobić. Zapewne zostały im jeszcze ulotki i plakaty. Jeśli chodzi o szkolone psy, to boję się, że zbyt wiele czasu minęło... Zresztą w jaki sposób można by ewentualnie skontaktować się ludźmi, którzy się tym zajmują...? Obawiam się, że po takim czasie nikt nie będzie chciał o takich poszukiwaniach rozmawiać... Ja także nadala będę rozsyłać wiadomości... i robić cokolwiek, co jeszcze będę mogła... Nie odnajdę spokoju, jeśli ten psiak nie będzie bezpieczny...
-
Kodinka po 8 miesiącach znalazła domek!!!!!!!!
MyrkurDagur replied to ciapuś's topic in Już w nowym domu
Czy pieniążki ode mnie już dotarły? Wpłaciłam pod koniec tygodnia. A niedługo znów dokonam wpłaty na Kodi - na początku miesiąca, tak jak w przypadku innych psiaków, na które wpłacam. I teraz już zawsze na początku miesiąca wpłącać będę, a nie pod koniec. Pozdrowienia dla Kodinki :) -
TRAGEDIA!! Sunia z urwaną łapką!! JUŻ W DOMU STAŁYM! :)
MyrkurDagur replied to eneda's topic in Już w nowym domu
Zaznaczam... -
Dawno mnie u Lena nie było, ale przeglądnęłam zaległe posty, a teraz oglądam zdjęcia Lena i wyjść z podziwu nie mogę, jak [B]pięknie chłopak wygląda[/B] :) I do Lenki jeszcze bardziej podoby :) Jeśli chodzi o [B]pieniążki dla Lena[/B] - na moje konto od ostatniego razu (gdy podawałam wpłaty) nic nie dotarło, ale przypuszczam, że niedługo pojawią się pieniążki od [B]Anuli[/B]. Ktoś na wątku prosił o numer konta - o ile dobrze pamiętam, podawałam Ci [B]Madallena [/B]moje dane do wpłat. Przy czym czytam, że teraz fundacja zbiera na Lena - więc właściwie jak to ma być? Jak napisałam, że przelałam pieniążki [B]zuluguli[/B], to wspominałaś [B]Madallena[/B], że to przez fundację musi iść... Zresztą nie wiem jak to ma być, więc napisz proszę. Jeśli dotrą na moje konto pieniądze na Lena, to mam je odrazu [B]zuluguli[/B] przesłać, czy jak? A jeśli chodzi o [B]pieniążki po Lence[/B] - wszystko jest rozpisane w pierwszym poście jej wątku i tam możesz zawsze sprawdzić. Przy czym pisałam Ci, że myślałam także o przeznaczeniu choć części tego na poszukiwania Anioła... ale nie odpisałaś. A wracając do [B]Lena [/B]- chłopak teraz tylko ogłoszeń potrzebuje i jestem pewna, że z taką urodą będzie cieszył sie ogromnym zainteresowaniem :)
-
Dzwonił do mnie wczoraj [B]taubi[/B] po przeczytaniu mojego postu... powiedziałam mu, aby sam napisał to, co mi mówił i mam nadzieję, że tak uczyni. Co do dalszych poszukiwań Anioła i wszelkich pomysłów... Mimo wszystko postawiłabym na jakiegoś [B]jasnowidza, czy kogokolwiek takiego[/B]... Bo co nam pozostało...? Czekam na informacje odnośnie takich osób, które mogłyby pomóc - mam nadzieję, że dziś będę już coś wiedzieć. Ja także myślałam, że dobrze byłoby mieć coś, co należało do Anioła, ale podobno wystarczy tylko zdjęcie. Co do innych pomysłów... taubi powiedział, aby [B]napisać do różnych schronisk[/B], przesłać im zdjęcia psa, którego poszukujemy... Wiem, że część schronisk była informowana, a czy zdjęcia także zostały im przesłane? Pozostaje jeszcze [B]radio / telewizja / gazety[/B]... [B]Koosiek[/B], wspominałaś, że będziesz gdzieś pisać - daj znać jak ta sprawa wygląda. A czy [B]jedzenie nadal będzie pozostawiane[/B]? Czytałam, że na Skrzetuskiego znika... dobrze byłoby złapać czworonoga za to odpowiedzialnego na gorącym uczynku...
-
Nasz kochany dreptający dziadzio ODSZEDŁ ZA TM...
MyrkurDagur replied to MyrkurDagur's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Soniku - znów przynosisz nam tofficzkowe wieści :loveu: oraz kolejne potwierdzenie, iż Tofficzek ma u swojej Pani jak w prawdziwym raju :loveu: A ten parmezan powalił mnie na kolana !!! :evil_lol: Mam nadzieję, że wraz z zimą miną dolegliwości dziadzia i znów będzie mógł sobie swobodnie dreptać... A teraz staruszek chyba faktycznie w sen zimowy zapadał :) Ach... Tofficzku nasz :loveu: -
[quote name='ewajanka']Przykro mi to pisać ale Myrkur ma rację. A najdziwniejsze jest to, że osoby którym wydawać by się mogło, na psie powinno najbardziej zależeć, poszły sobie z z tego wątku niezwykle oburzone naszymi uwagami. Ogromnie to przykre i daje do myślenia niestety,w sumie jak nie ma psa nie problemu, prawda?:shake: Może rzeczywiście szukanie psa wydaje się bezsensu, ale ja postaram się każdą wolną chwilę przeznaczyć na wycieczkę po Bobrowcu i okolicach.[/QUOTE] Ja również dziękuję Ci [B]ewajanka[/B]! Wierzę wciąż, że możemy jeszcze jakoś doprowadzić tę sprawę do końca... pozytywnego końca... Choć tak, jak napisałam, skłaniam się teraz już ku niekonwencjonalnym metodom, a także oczekiwaniu na sygnał od ludzi... [B]OlaLola[/B], jeśli chodzi o wyprawę Anioła do Szydłowca - wiem, że psy potrafią przebyć wiele kilometrów by dostać się do miejsca im bliskiego, znanego... Ale co dla Anioła było ważniejsze - zaaklimatyzowanie się w nowych warunkach, nowym miejscu i walka o przetrwanie, czy wyprawa na stare śmieci...? Tego nie wiemy... [B]Donacja [/B]wywiesi trochę plakatów, gdy będzie kursować i [B]Abrakadabra[/B] także - w drodze do Szydłowca... nie na całej, ale części. Co do opłacenia ewentualnego jasnowidza - ja, tak jak i inne osoby, jestem gotowa się do tego dorzucić, ale czy pieniądze z konta Anioła, nie powinny być przeznaczone na jego poszukiwania ??? Tu powinni wypowiedzieć się [B]zachary[/B],[B] ketunia[/B]... i oczywiście fundacja... Ja wierzę, że niektórzy ludzie mają niezwykłe zdolności... trzeba tylko znaleźć tych odpowiednich i tych, którym można ufać.
-
Rufus już w DOMU !!! :) Przy boku kochającej Pani !!! :)
MyrkurDagur replied to MyrkurDagur's topic in Już w nowym domu
Ostatnio ciężko cokolwiek na dogo napisać... Dziś melduję, że na rufusowym koncie są [B]pieniążki od [U]wellington[/U][/B] - [B]dziękujemy [/B]!!! :loveu: [quote name='wellington']Co z kastracja Rufusa ?[/QUOTE] Nic się w tej sprawie nie działo ostatnio, ale przyznam szczerze, że brak domu bardziej mnie martwi... a zabieg kastracji przed oddaniem do domu można wykonać... pytanie tylko, gdzie ten dom...? [quote name='scorpio133']Wysłałam w piatek pieniazki dla Rufuska za miesiac juz luty. Podobno jest tylko napisane imie i nazwisko - chociaz jest napisane scorpio133. Jak bedziesz Kasiu sprawdzała konto i bedzie wpłata 20 zł za luty od Danuty P to własnie ja-[/QUOTE] [B]Scorpio133[/B] - pieniążki dotarły i bardzo za nie nie dziękuję !!! :loveu: -
Przerażona, dzika sunia o imieniu Lena... MA DOM !!!!! :-)
MyrkurDagur replied to MyrkurDagur's topic in Już w nowym domu
Wieści wspaniałe, rozgrzewające serce :loveu: Do tej pory jestem oczarowana każdą nową wiadomością z domu Lenki - tak niezwykłą wiadomością !!! :multi: A Lenka na śniegu - przecudna Lenka !!! :lol:[B] Megii[/B] - dziękuję !!! :Rose: -
Halinów k/W-wy!!DRAMEK...cudny owczar kataloński MA DOM!!!
MyrkurDagur replied to Hotel KADIF's topic in Już w nowym domu
[quote name='kluska z lublina'] [IMG]http://img121.imageshack.us/img121/1613/img9733j.jpg[/IMG][/QUOTE] Ach ten przystojniak Gromek !!! :)