-
Posts
4392 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by MyrkurDagur
-
[B]Dzwoniła Madallena[/B], nie mogą się dodzwonić do pani z cukiernii. Ale byli w cukiernii (bo podobno to jedyna) i pracuje tam jakaś pani "psiara", ale dziś jej nie było, przy czym nie wiadomo czy to ta sama. Panie z cukiernii nic nie wiedzą. Ponadto, Madallena mówiła, że przydałoby się więcej plakatów w sklepach przywiesić - ludzie się zgadzają, ale Madallenie już plakaty się skończyły. Co więcej, [B]w mięsnym na ul. Pionierów 9[/B] była kobieta, która twierdzi, że Anioł (albo pies podobny...) był widziany i nawet jakaś pani kupowała mu pasztetową bo jej się psa szkoda zrobiło. Ktoś musiałby pokazać pani z mięsnego zdjęcia Anioła - to potwierdzi, czy to on. Pies wyglądał bardzo biednie podobno. Ale to było 2 tygodnie temu. [B]Gusiu[/B] - Anioł spędził w klinice 11 dni.
-
[B]Tripti[/B], zaraz napiszę do Madalleny w tej sprawie. __________________________________ Ogłoszenia wiszą w Zalesiu, Bobrowcu, Bąkówce, Wólce Kozodawskiej - te ostatnie dwie miejscowości oklejała mtf zalesie, oprócz tych były jeszcze inne przez nią oklejone, ale nie jestem pewna nazw. Dziś, gdy będę do niej dzwonić, dowiem się wszystkiego. Dobrze, na chwilę można jeszcze do Zalesia podjechać i sprawdzić to miejsce - albo niech dziewczyny z Zalesia, jeśli będą mogły, sprawdzą tę kryjówkę. Jeśli tam już także nie zaglądały. Uważam jednak, że należy skupić się na miejscowościach wokół BOBROWCA. Anioł mógł pójść w każdym kierunku !!!
-
Rozmawiałam z [B]taubim[/B]. Tego psiaka teraz na działkach nie ma, ale dowiadywali się i to nie jest Anioł. (Niemniej jednak o tym psiaku też trzeba pamiętać i może jakieś DT mu znaleźć...) Powiedział, że pojeżdżą z [B]Madalleną [/B]po okolicy. Dodał, że według niego także istnieje prawdopodobieństwo, że Anioł jest w drodze do Szydłowca... o ile nie zamarzł...
-
[B]Feliksik[/B], to co napisałaś to prawda... i mam identyczne zdanie oraz wszystkie obawy... [B]Błagam Was, przyłączcie się do pomocy Aniołowi !!![/B] Tyle osób chciało go ratować z Szydłowca, byli szczęśliwi, że udało się go schwytać, a gdzie są teraz ci wszyscy ludzie...? Jest nas za mało do załatwiania wszystkiego, co z odnalezieniem Anioła się wiąże. [B]Całym sercem dziękuję tym, którzy są z nami[/B] - jeżdżą, szukają, wieszają plakaty, piszą kolejne maile i wiadomości, a także w jakikolwiek sposób odpowiedzieli na naszą prośbę o pomoc !!! [B]Koosiek[/B] przedstawiła wczoraj [B]solidny plan[/B] naszych działań i do zrealizowania wszystkiego [B]potrzeba ludzi[/B] !!! ________________________________________ Dzwoniłam do [B]Madalleny[/B] w sprawie tego psiaka z działek - pojadą tam jeszcze z [B]taubim[/B], może nawet dzisiaj. Dałam im numer telefonu i napisałam, gdzie to mniej więcej jest. Powiedziałam, że [B]Marzenuś [/B]była i to raczej nie Anioł, ale wspomniałam o tych obrożach. Powiedziałam także, że tego psa trzeba zabrać z tych działek.
-
Słuszne słowa[B] Feliksik[/B]... [B][SIZE=4]Anioł jest najbardziej potrzebujący !!![/SIZE][/B] [SIZE=2][/SIZE] [SIZE=2]Zresztą miałam nadzieję, że [B]Madallena [/B]choć raz pojedzie pomóc go poszukać... [/SIZE] [SIZE=2][/SIZE] [SIZE=2][B]Poza tym akcja rozpocznie się już o 8.00 rano... inni też mają pozostałe zadania i obowiązki... Anioł naprawdę Was potrzebuje !!! [/B][/SIZE]
-
Wciąż wysyłam wiadomości na NK + zaproszenia. Teraz jestem na Zalesiu Dolnym. To PW trzeba będzie wysłać. Na przyszłość starajcie się od wszystkich zbierać numery telefonów - to bardzo ułatwia zadanie. To prawda - Dadzie M przydałby się nowy telefon... numer wciąż widnieje na plakatach. Wiem, że mtf zalesie na swoich zmieniła na mój.
-
[quote name='AnkaRa'][B]Mam stara ale dzialajaca komorke i moge przekazac ja osobie, ktorej numer jest na plakatach a nie moze odbierac telefonow bo jej komorka nie dziala[/B]. Prosze o kontakt na PW[/QUOTE] [B]AnkaRo[/B], ja już swój podałam - nie rozstaję się z telefonem. Teraz nawet do łazienki go ze sobą zabieram...
-
[quote name='koosiek']Może Znikam też pojedzie z Abrakadabrą? Musiałaby dojechać do Dworca Centralnego, z Włoch jest tam dobry dojazd. A może mogłaby pojechać z Mru? A co z Plichą? Jedzie w niedzielę? Bo dla niej też potrzebny transport. A do Golf pisałyście?[/QUOTE] Ja do [B]golf [/B]3 razy pisałam i nic :( Do [B]Plichy[/B] pisałam, ale cisza na razie... Do [B]Abrakadabry [/B]dziś zadzownię. A ktoś ma telefon do [B]znikam i Anetty[/B] ?
-
[quote name='Marzenuś']Koleżanka, która ma sklep na Lipowej mówiła mi niedawno, że widziała podobnego psa wczoraj. Ale nie wie, czy to ten bo widziała go z daleka jak biegł. Mignął jej tylko przed oczami.[/QUOTE] Tylko, że po tych wszystkich doświadczeniach mamy prawo sądzić, że ludzie mylą Anioła... Mimo wszystko żadnego zgłoszenia nie wolno ignorować !!!
-
Wysłałam z konta Anioła [B]NK [/B]wiadomości (krótka informacja i prośba o pomoc oraz zapamiętanie psa na przyszłość...) i przy okazji zaproszenia do osób z: [B]Jazgarzewszczyzny[/B], [B]Kamionki[/B] (i tu miałam problem, bo jest więcej Kamionek... wybierałam te w połączeniu z Piasecznem lub Warszawą), [B]Zalesinka[/B]. Do osób, do których nie mogłam napisać, bo nie przyjmują wiadomości od kont fikcyjnych, napiszę ze swojego własnego konta (zrobiłam sobie listę tych osób). To dopiero początek, będę przez cały dzień w miarę możliwości kontynuować. ___________________________________ Kolejna sprawa - zastnawiałam się nad sformuowaniem dotyczącym nie podejmowania prób łapania psa... W sumie do tej pory, osoby które dzwoniły psa łapać nie próbowały, albo miały już go pod opieką... Więc może lepiej jednak tego nie pisać...? Tylko dodać, że się [B]boi i łatwo go spłoszyć[/B] ??? ___________________________________ Jeśli chodzi o plakaty - te od [B]kaja555[/B] (ja do niej napiszę) - koniecznie [B]na dole muszą być numery do odrywania[/B] !!! ___________________________________ Zmieniłam także swój plakat i ulotki - przesłałam je [B]mru[/B] - ona też będzie drukować.