Jump to content
Dogomania

majuska

Members
  • Posts

    14680
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by majuska

  1. No co, border terier jako żywo :D
  2. No i dobrze, w sobote to jest do ogarnięcia, no a Ty wyjeżdżasz na ten weekend czy nie?
  3. No tak, wesele na którym my bylismy z Paćką w czerwcu, czyli była juz troche starsza od Kacpra , wyglądało dokładnie tak samo ;) ale ja nie rozpaczałam, szczęśliwa byłam, że juz mogę sobie w ciszy w domku posiedzieć..jakoś mi sie tak na starość porobiło:roll:
  4. monia&nero najprawdopodobniej tak, ja sie postaram skontaktowac z nimi i zamieszczę tu info, zobaczymy tez co dziś na wizycie u nowego weta, który kontynuuje leczenie zadecydowano
  5. Dostałam właśnie fotki wyjazdowe od Justynki, robione komórką : [IMG]http://img43.imageshack.us/img43/73/zdj2e.jpg[/IMG] [IMG]http://img18.imageshack.us/img18/9854/zdjqk.jpg[/IMG] Franko jedzie na miękkich podusiach, będzie miał smycz zapietą 24 na dobę , żeby go nie stresować odpinaniem i zapinaniem, a żeby można było z nim jakoś wyjść na spacer, powinno być dobrze trzymamy kciuki!!
  6. [quote name='Becia66']o kurcze, zapomniałam.....no nic, będę robic wszystko żeby nie wyjechać. [/QUOTE] :evil_lol::evil_lol::evil_lol:
  7. Beciu, a TY na cały weekend wyjeżdżasz? bo mamy mieć przecież spotkanie - szkolenie w hoteliku
  8. Beciu może sklecisz jakiś łzawy tekst w wolnej chwili, faktycznie ona z tym lichym owłosieniem kompletnie się na mrozy w przytulisku nie nadaje...
  9. Beciu ja chyba do Krakowa jadę w piątek, na 90 %, no ale jest jeszcze Agula, Justynka, Magda, spokojnie, jakoś damy radę
  10. Jak tylko Wiola wydobrzeje to robimy jej taką samą akcję ogłoszeniowa jak u Wegi, ok dziewczyny?? Trochę ja, trochę ciocia figa33 i troche karolcia, pójdziemy jak burza , musi sie udać ;)
  11. Ale jednak sporo czasu siedzi w boksie, jak będzie wciąż na wolności, w ogrodzie, w psim i ludzkim towarzystwie, to nie będzie aż taka szalona ;)
  12. Franko już w drodze do nowego domu, dostał na drogę coś na spokojny sen i powinni szczęśliwie dojechać. Państwo , którzy po niego przyjechali to wspaniali ludzie , pełni dobrych myśli i zrobią wszystko, żeby Franko po pierwsze wyzdrowiał, po drugie doszedł do równowagi psychicznej. Wiem to wszystko z relacji Justynki , która go szykowała psiaka do drogi, ja niestety nie dotarłam, bo mnie chróbsko jakieś powaliło. Wszystko powinno być dobrze, opieka nad Frankiem będzie pewnie wymagała sporo cierpliwości, jutro ma pójść już na miejscu do weta do kontroli i na zmianę opatrunku. Nie wiem póki co jak z tymi opatrunkami żelowymi, ale myslę, że nawet gdyby trzeba było je przesłać do nowego domku Franka to na pewno też będą wdzięczni bardzo.
  13. Cudne psiaki....no i chyba zadbane:diabloti: Co do sterylki..koszty to najmniejszy problem, do piątku to mało czasu, tym bardziej, że idzie na sterylkę Wiola i zajmie wolne miejsce w hoteliku
  14. Sytuacja zmienia się jak w kalejdoskopie... P. Dorota jednak przyjeżdzą po Franko, po długich rozmowach z Justynką podjęli taką decyzję.... Tak więc dziś Franko opuszcza przytuliskowy kontener, dostanie na droge jakiś uspokajający i mocno przeciwbólowy lek, a Was prosze o mocne trzymanie kciuków...co z opatrunkami żelowymi to napiszę potem
  15. Guniu przebne pilnie te opatrunki żelowe. Leki Justynka jakoś wygospodaruje.
  16. Matko..dziewczyny, ja wczoraj tak tylko napisałam, że się stan Franka pogorszył, ale to było tylko po rozmowach telefonicznych z Justynką, późnym wieczorem dosłała mi zdjęcia..... Masakra!!!!!!! Nie wkleję fot, tylko linki, bo są mocne.... [url]http://img819.imageshack.us/img819/8937/zdjcie0379k.jpg[/url] [url]http://img801.imageshack.us/img801/6549/zdjcie0381z.jpg[/url] [url]http://img802.imageshack.us/img802/773/zdjcie0383i.jpg[/url] Myślę, że komentarz zbędny......
  17. A co powiecie na tego [url]http://www.pictures-of-puppies-and-dogs.com/images/breed/border/border_terrier_25.jpg[/url] wg mnie prawie Terry ;)
  18. Wydobrzeje, tylko niestety potrzeba więcej czasu i potrzebne te opatrunki żelowe, bo dziewczyny nie mają za bardzo, jeden ponad 20 zł kosztuje...
  19. Beciu fajnie to brzmi..ja tez miałam telefon, ale nie podobał mi się, nie to czego byśmy chciały dla Wegi...cos się dzieje, to dobrze:)
  20. No i doopa Wyjazd się przesunie, dziewczyny odkryły kolejne miejsce zapalne, gdzieś pod ogonem, Franko dziś dostal juz narkozę, żeby wszystko dokladnie oczyścić, odpadł mu cały duży płat skóry...potrzebne opatrunki żelowe!!!!! Ze względu na mocno utrudnioną opiekę nad psem, bo on wciąż nie daje do siebie podejść, została podjęta decyzja o odłożeniu jutrzejszego wyjazdu na lepszy czas.
  21. Dzwoniła do mnie przemiła p. Dorota, która jutro przyjeżdża z mężem po Franko, oby sie udało....mam na mysli to czy jednak przy spotkaniu oko w oko i zobaczeniu tego jak trudny jest póki co kontakt z psem i opieka nad nim, nie zrezygnuja jednak...bo biedaczyna nadal nie pozwala się dotknąć, a trzeba wciąż dbać o ranę, dziś znowu pojawiła się tam ropa. P. Dorota twierdzi, że jest przygotowana na wszystko i wierzy w szybką poprawę w warunkach domowych...ale wiecie...kciuki trzymać trzeba.
  22. Bo to pies nie z terenu naszej gminy, a tamto przytulisko to nawet trudno nazwac przytuliskiem,pies pójdzie na zmarnowanie..a druga rzecz, że na słowo sterylka to tam oczy wybałuszają, więc za pół roku pewnie szczeniaki by były...ale przepisy to przepisy, jeżeli szybko Vegi nie wyadoptujemy to tamta gmina przyjedzie ją sobie zabrać
  23. Karolciu i bardzo dobrze, dzięki wielkie, no to mamy Vegę mocno poogłaszaną, niestety ani jednego telefonu do mnie :(
  24. A może jako teriera podkarpackiego ...:D
  25. Piękny ten prawdziwy terier . Dla takiego efektu musiałybyśmy naszego Terrego ufarbować :D...cholerka wie, może trzeba będzie :D żartowałam. Niby do sznaucera podobny, takiego pieprz i sól, ale gdzie brwi, gdzie broda?? też mu daleko ....
×
×
  • Create New...