-
Posts
14956 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
3
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by mala_czarna
-
Już dawno zasłużył na taki dom. Ares jest w domu z marzeń :)
mala_czarna replied to gusia0106's topic in Już w nowym domu
[quote name='gusia0106'] Kazali zakładać mu kołnierz, żeby tego nie rozlizywał.... ;)[/quote] Gusia, a może jak wychodzisz do pracy to opatrunek jakiś mu robić? Mniej przeszkadza niż kołnierz, tylko nie wiem czy sobie drań nie zdejmie :roll: -
Szkielet suki z 5 dzieci - karma potrzebna na cito.
mala_czarna replied to Neigh's topic in Już w nowym domu
To ja nadal na tym wątku ponawiam pytanie: czy przyda się karma dla trzustkowców Royala - Digestive Low Fat? A jesli nie, to może macie dziewczyny kogos chętnego? Został wprawdzie niecały worek po Wikosławie, ale po co ma się zmarnować? -
[quote name='gusia0106']Noooo, ja nie mieszkam, ale można uznać, że pracuję w nieco dalszej okolicy ;) Coś potrzeba?:razz:[/quote] Ja nie z TWA, ale do ul. Ogrodowej mam rzut beretem (a właściwie autobusem), tylko nie wiem czy się nadam :eviltong:
-
Grozny pies rasy Amstaff zaatakowal dziecko i zagryzl psa
mala_czarna replied to kell46's topic in Pogryzienia
[quote name='aina155'] o kazdej "rasie" mozna znalesc kilkaknascie doniesien o [B]pogryzieniach[/B]. [/quote] Może raczej o "ugryzieniach". Jak słowo honoru, że nigdy nie czytałam w prasie, nie oglądałam w tv, nie słyszałam w radio, żeby "pogryzł" kogoś york, albo np. chihuahua :evil_lol: -
Mała Terrierkowata Frotka szczęśliwa u Małej Czarnej :)
mala_czarna replied to Neczka's topic in Już w nowym domu
Ekhm... Jak by to powiedzieć... Proszę się wstrzymać z ogłoszeniami, bo załatwiam coś na PW z Neczką :oops: -
Ja dawałam jeszcze jogurty z żywymi kulturami bakterii. Moja Wikunia uwielbiała je; zawsze wylizywała talerzyk do czysta ;)
-
[quote name='martini-ka'] I że "wyjałowi" się z tzw. dobrej flory...[/quote] Możesz śmiało podawać probiotyki. Może być nutriplant, lakcid, i jeszcze jest kilka do dostania w aptece bez recepty, ale nie pamiętam teraz nazwy.
-
Tomku, przykro mi bardzo....:sad:
-
Znaleziono młodą śliczną suczkę podobna do border collie!!!!
mala_czarna replied to beba15's topic in Już w nowym domu
Do góry malutka! :roll: Nikt się nią nie zainteresuje?? -
Znaleziono młodą śliczną suczkę podobna do border collie!!!!
mala_czarna replied to beba15's topic in Już w nowym domu
Beba, a może mogłabyś napisać więcej informacji o suczce? Ile ma mniej więcej lat, jak zachowuje się w stosunku do domowników, czy toleruje towarzystwo innych piesków (jeśli takowe są), dzieci? Przydałoby się też kilka innych zdjęć ;) Jak rozumiem, suczka nadal pozostaje u Ciebie? -
Znaleziono młodą śliczną suczkę podobna do border collie!!!!
mala_czarna replied to beba15's topic in Już w nowym domu
Ogłoszenie podnoszę, a zdjęcie i tak wszyscy widzą ;) Dziewczynko, pokazuj się!! -
Mała Terrierkowata Frotka szczęśliwa u Małej Czarnej :)
mala_czarna replied to Neczka's topic in Już w nowym domu
Prześliczna dziewczynka! :loveu: Są psy, które zapadają w pamięć od pierwszego wejrzenia. Frocia to takich należy. -
Mała Terrierkowata Frotka szczęśliwa u Małej Czarnej :)
mala_czarna replied to Neczka's topic in Już w nowym domu
A fotki jakieś można nowe? :modla: Plissss. Ona jest taką sliczną dziewczynką -
Wiki - moja miniaturowa miłość
mala_czarna replied to mala_czarna's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Myszko kochana, pamiętam o Tobie cały czas. Dzisiaj mijają już 3 miesiące bez Ciebie. Przeraźliwie smutne 3 miesiące... :-( -
[quote name='martini-ka']Dr. Neska zasugerowała podawanie domięśniowo żelaza raz w tygodniu - nie odważylam się..:-([/quote] I nie dziwię się! Domięśniowo to tylko lekarz, albo technik. Tu potrzebne jest doświadczenie i precyzja.
-
[quote name='eurydyka']my w domu cerenie podawalismy podskornie, ale faktycznie w lecznicy jak byly kroplowki byla dorzucana do kroplowki[/quote] Po to, żeby dwa razy pieska nie kłuć. Cerenia również szczypie. My wiele leków dodawaliśmy do kroplówek dożylnych. To było jeszcze w lecznicy, kiedy wypłukiwaliśmy mocznik i kreatyninę. Zawsze mielismy takie zalecenie od weta. Chyba wiedzieli co robią. :roll:
-
[quote name='Nita123']Co do podawania Cereni razem z kroplówką to z tego co pamiętam to dr. Neska odradzała, aby nie było interakcji. Napisz sms do dr na pewno odpowie czy możesz podać razem.[/quote] Ja taką wiadomość uzyskałam od pani doktor, sama tego nie zmysliłam :roll:
-
Nie ma za co dziękować. Niech psiak zdrowieje!
-
Na tip top skontaktowałam się z panią doktor (Eurydyka wie jaką) ;) Jeśli chodzi o podawanie cerenii w płynie to możesz zrobić to niezależnie od kroplówki (czyli zastrzyk podskórny), ale lepiej dodać już ją do płyny w kroplówce, bo cerenia szczypie.
-
[quote name='martini-ka'] Wcale się nie rozchodzi, spływa na dół i znika po dobrych kilku godzinach ( Tuśka mocno schudła, więc skóra praktycznie na niej wisi, zwałszcza w okolicach szyi i karku). A poruszać czy obracać igłą, jak to robił wet. trochę się boję - nie mam wprawy i tak panikuję za kazdym razem, kiedy unosze jej fałd skóry, zeby wbić igłę:shake:[/quote] Spoko, spływa na dół (to normalne), i jeśli znika po paru godzinach to znaczy, że wszystko się elegancko wchłania! Moja mała to czasem chodziła z takimi "woreczkami" wypełnionymi płynem, ale po jakimś czasie też się wszystko wchłaniało. Panikowanie to raczej normalna sprawa. Dojdziesz później do wprawy. Ja miałam najgorszego cykora jak robiłam zastrzyki przeciwbólowe.
-
[quote name='martini-ka']Zapomniałabym - szczerze doradzam [B]siemię lniane[/B], Tuśka dostawała przez tydzień i skutkowało. Wróciłam dziś do niego po tygodniu przerwy i już widzę efekt - nic się nie ulewa. Zatem sława siemienia jako dobrego środka osłonowego na przewód pokarmowy i żołądek jest w pelni uzasadniona:razz:[/quote] Jak Ci się nie będzie chciało, lub też nie będziesz miała czasu parzyć siemienia, możesz też osłonowo podawać ulgastran, z tym, że jest to lek na receptę.
-
Ja miałam cerenię w tabletkach, podawałam po pół tabletki dziennie. Co do zastrzyków podskórnych to musisz uważać, żeby bez przerwy nie kłuć tego samego miejsca. Mnie wet powiedziała, że to grozi martwicą. Te miejsca później delikatnie rozmasowywałam. Edit: i obserwuj tez jak szybko rozchodzi się płyn po podaniu kroplówki.
-
Łojezu, jaki cudny, mały rudzielec! :loveu: