Koteczka jest niesamowicie kontaktowa i uwielbia sie bawić, jeszcze takiego maleństwa nie widziałam :) oczko zakrapiamy narazie gentamycyną, rogówka jest nie do odnowienia.... ale maleństwo jest tak żywe, jak ja za kotami nie jak za psami, to to kochane bym mogła na rękach trzymać cały czas, a jak sie wtula i mieści się w zamkniętej w pętlę dłoni....