Jump to content
Dogomania

filodendron

Members
  • Posts

    7523
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    5

Everything posted by filodendron

  1. Ten morelek taki ładny, wystrzyżony trafił do schroniska? Zadbany jest - musiał się komuś zgubić.
  2. [quote name='Cheritka']Oj dziewczynki napiszcie do mnie emaila wszystkie plis :) ma [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] mam do Was puyanko za 100 punktów[/QUOTE] Ja napisałam i mi nie odpowiedziałaś :) Chyba, że dziś rano - dziś mi poczta nie działa.
  3. [quote name='magmar']Podobno jest jakiś tańszy polski odpowiednik frontline'u. Ktoś wie o co chodzi? I czy jest równie skuteczny?[/QUOTE] No Fiprex właśnie :) Ta sama substancja czynna.
  4. [quote name='diabelkowa']dzialalo, juz duzo rzeczy probowalismy, frontline, bayerowskie obrozki a to wychodzi najlepiej i nie tak drogo i pies moze sie kompac a nie tak jak przy obrozkach ktore traca na wartosci[/QUOTE] Ja nie wiem - nie chcę tu występować w roli jakiegoś orędownika fiprexu, bo nie mam w tym żadnego interesu. To mi polecił wet i tego się trzymam, bo w przypadku [B]mojego [/B] psa jest skuteczny, nie wywołuje alergii, łupieżu itp. Ale psy są różne, każdy to odrębny organizm - osobnicza nadwrażliwość zawsze może się zdarzyć. Niemniej wydaje mi się, że jeśli ktoś już stosował z dobrym skutkiem, to może stosować dalej. Może coś było na rzeczy w związku z tym, że instrukcja użytkowania była dołączana do trzypaku i jeśli ktoś kupił pojedynczą pipetę, to mógł popełnić błąd przy aplikacji.
  5. Dzięki Sota36 :) Agucha, o ile wiem, właścicielka jest dość dobrze zorientowana w "trendach" bergamascowych fryzur - że mogą być puchate (czyli czesane), albo dredowate, albo trochę tak, a trochę tak. Dredy mogą być płaskie, okrągłe w przekroju i nie wiem jakie jeszcze - to dość skomplikowane. A w kudłaczach właśnie to jest piękne, że można sobie porzeźbić wedle gustu. Ponoć wiele hodowli strzyże psy całkiem krótko, gdy skończą karierę wystawową. Tu chodziło tylko o techniczną stronę przedsięwzięcia - czyli jak się do tego zabrać. Wiemy już, że nożyczkami. Maszynka odpada. A to rozczesywanie to tak na sucho, czy jak u pudli - dużo odżywki i na wilgotno?
  6. Anka i Trufi, jestem pewna, że dacie sobie radę :) Ja sobie podczytuję ten wątek z zainteresowaniem, bo mój bandyta też ma jakiś szczególnie osobisty stosunek do własnych wymiotów. Nie przejmuję się tym, bo wymiotować zdarzyło mu się - nie wiem - w ciągu trzech lat to tak na palcach rąk policzę i jeszcze zostanie, więc motywacja, żeby cokolwiek z tym robić jest za mała. On się zresztą daje łatwo od nich odwołać albo odesłać na swoje miejsce, więc to nie jest problem, ale zagadnienie samo w sobie ciekawe - mnie się wydaje, że mój traktuje to jako potencjalne jedzenie i o ile normalnie mogę zabrać z miski, co chcę albo wziąć kość, o tyle tu go chyba denerwują te rytmiczne i energiczne ruchy przy sprzątaniu. Może im się to kojarzy z wyszarpywaniem zdobyczy?
  7. [quote name='diabelkowa']ja stosowalam fiprex zarowno w psikaczu jak i w kroplach i nic sie nie dzialo, nie wiem co innego brac[/QUOTE] A było skuteczne? Jeśli tak, to dawaj dalej. Ja daję fiprex w pipetach czwarty rok z dobrym skutkiem, więc nie zamierzam zmieniać.
  8. Boże, to straszne. Oprócz tragedii psa są na szczęście - w pewnym przewrotnym sensie - pokaleczeni ludzie. To się powinno skończyć w sądzie. Proszę mnie źle nie zrozumieć, ale sytuacja prawna jest taka, że za odgryzienie łapy psu to się można wozić z jakimś mandatem, ale jeśli pies zaatakował ludzi to jest szansa na doprowadzenie właściciela przed sąd. Wstrząsające - człowiek wychodzi z psem na spacer i nigdy nie ma pewności, czy jego pupil wróci w jednym kawałku.
  9. Ale ja wiem, dlaczego Ci się pomyliło - to na pewno z powodu koników polskich. Jakiś czas temu w Bieszczadach wypuszczono na wolność tabun koników, trochę było o tym w mediach, i za każdym razem jak widzę fotkę takiego konika, to Bieszczady nasuwają mi się na myśl automatycznie :) No bo jak jechać gdzieś oglądać koniki, to tylko w Bieszczady :)
  10. A co ja Ci tam takiego posłałam, że się w Bieszczady wybierasz? Myślałam, że przewodnik po Roztoczu? Trzeźwa byłam! ;)
  11. A co tu tak cicho... GPooLCLD wypłoszyłaś Energy z jej własnej galerii ;) ;)
  12. Podobno tych dredów nie da się wyciąć "jak najdalej od skóry", bo one się robią od skóry właśnie :) Poproszę o foty, ale nie wiem, czy dostanę ;)
  13. [quote name='Enigmatyczny']Być może nie dostrzegłaś, ale dzisiaj prawie wszystkie psy robią kupkę na trawniku i statystyczna większość ich nie zbiera, co przy okazji nie wywołuje żadnych reakcji u przechodzących, co wiąże się z ogólnym społecznym przyzwoleniem. Więc czemu miałby widzieć takie spojrzenia?[/QUOTE] No dobrze, mówiłam we własnym imieniu. Dawno, dawno temu, gdy nie miałam psa, a miałam małe dziecko, konieczność wydłubywania psich kup z "traktorków" dziecięcych bucików wywoływała u mnie niezmiennie chęć powywieszania wszystkich psiarzy na okolicznych latarniach. I myślę (a nawet wiem na pewno), że ta chęć mordu była doskonale widoczna :) Ja nie wiem, gdzie Wy mieszkacie, ale mimo wszystko trudno mi uwierzyć, że pampersów i dzieci załatwiających się na trawniku jest tyle samo, ba - połowa - a co tam - jedna czwarta - co psich kup.
  14. [quote name='k_ofeina']Jakiś czas temu myślałam o guzie, który może uciska Lolkowe płaty czołowe..[/QUOTE] Nie wiem, jak jest z psami, ale gdzieś czytałam, że przy atakach agresji kota robiono rtg czaszki. Graven sugerowała badanie u neurologa - może warto? Dziwne są te skrajne wahnięcia jego zachowania - jest dobrze i nagle atak bez powodu.
  15. Może tarczyca? A gdyby pies chorował na boreliozę to czy to wyszłoby w podstawowych badaniach krwi? Bo w przypadku ludzi chyba właśnie nie ma odchyleń od normy w morfologii. Jak przeszedł zabieg?
  16. A ja miałam ten Ixoder. I oddałam do schroniska. To chyba kupię jeszcze raz. Gdzie Wy mieszkacie, że kleszcze chodzą po szlafrokach? Ja w tym roku nie widziałam jeszcze ani jednego gada (tfu, tfu, stuk, puk w niemalowane)
  17. [quote name='Agnes']zerknij wiec do tematu zalozonego przez [B]amensalizm[/B] ;) ja po prostu nie rozumiem po co, dlaczego...[/QUOTE] Masz na myśli ten wątek? [url]http://www.dogomania.pl/threads/182175-Fiprex-zabiA-mi-psa[/url] Nie wiem, jak ja zachowałabym się, gdyby mój pies umarł a weci wmówiliby mi, że to z powodu fiprexu i ja bym w to uwierzyła. Może zrobiłabym tak samo? To fatalne emocje i nikomu takich nie życzę, choć byłyby bardziej wiarogodne, gdyby to się stało tydzień, miesiąc temu a nie taka relacja prawie po roku. Mam nadzieję, że Ci, którzy się wystraszą, nie zostawią mimo wszystko niezabezpieczonych psów.
  18. [quote name='Nemi']Na wstępie, żeby nie było - nie jestem przeciwko kastracji :-) Ale mam takie pytanie - czy w przypadku takich zachowań kastracja coś zmieni ? Jeśli tak, to jakie są spodziewane zmiany i jaki będzie mechanizm powstania tych zmian ?[/QUOTE] Ponoć kastracja sama w sobie nie ma wpływu na agresję wobec ludzi. Ale pies z opadającym poziomem testosteronu, stonowany, mniej pobudzony, jest - teoretycznie - łatwiejszy w szkoleniu. Ale ja chyba rozumiem Twoje wątpliwości - nie wiem, jak kosmiczny musiałby być poziom testosteronu, żeby nie dało się psa wyciszyć w warunkach domowych, bez ekscytacji powodowanej przez inne psy, środowisko itd. Może psu trochę wentyl popuści, trudno powiedzieć - śledzę wątek od początku i mimo wszystko wydaje mi się, że z nim coś jest nie tak i że to może mieć podłoże jednak somatyczne.
  19. Ja się nie wystraszyłam. Jak mówi mój ulubiony taksówkarz - dobrze jest, nie trza psuć. Czwarty rok daję Fiprex i się sprawdza. Szukam jeszcze jakiegoś repelentu, odstraszacza na okazjonalne wypady do lasu, bo Fiprex zabija kleszcza, który już się wpije a jeszcze fajnie by było, gdyby w ogóle nie próbowały się wpić. Ale nie obrożę. Znacie może coś skutecznego i nie wchodzącego w interakcję z Fiprexem? Wiem, że niektórzy spryskują psy środkami dla ludzi, ale czy to jest skuteczne/bezpieczne?
  20. Dziecięce łapki :)
  21. Witam, znajoma nosi się z zamiarem obcięcia bergamasco. Pies ma dużo ciężkich dredów, nie jest wystawiany. Czy ktoś może miał doświadczenie z tego typu sierścią - jak to najlepiej zrobić? Maszynka raczej nie podoła dredom (a może się mylę?), więc czy najpierw nożyczkami a później próbować rozczesać i wyrównać maszynką? Czy użyć do tego odżywki, a jeśli, to do jakiego rodzaju włosów? Czy takiego psiaka można w ogóle ostrzyc na całkiem krótko bez szkody dla jego zdrowia czy lepiej zostawić parę centymetrów i rozczesać? Z góry dziękuję za podpowiedzi.
  22. [quote name='Energy']Nie dalej mi się nie otwiera:shake: [/QUOTE] Jestem jednak trochę nie teges jeśli chodzi o komputery i pocztę elektroniczną. Najpierw napisałam drugą wiadomość do Ciebie, skoro tamta przepadła, posłałam, a potem dopiero mnie olśniło, że przecież poprzednią muszę mieć w wysłanych... Oj, starość nie radość.
  23. Energy, udało Ci się odebrać moją wczorajszą wiadomość, czy przepadła?
  24. [quote name='Energy'] Oczywiście, że Twoja:diabloti:Filodendron to mi nawet napisała żebym Ci wysłała całą kaską za bazarek, chyba nie chciała się ujawniać:eviltong::evil_lol: Niby przede mną:cool3:[/QUOTE] Nie, GPooLCLD tak mi kazała zrobić. Miała nadzieję, ze wszystkie książki się sprzedadzą i hurtem to załatwimy. Ale się nie sprzedadzą. A jak się nie sprzedadzą, to przecież nie będę tych czterech złotych pudelkom odbierać, więc adres jest jak najbardziej prawidłowy :)
  25. [quote name='ziele77']hej murakami ;) a czy wiecie może coś na temat stosowania obroży przeciw insektom dla psów gdy w domu są małe dzieci które mają częsty kontakt z psem. Jeden weterynarz mi powiedział, że takie obroże mogą być dla dziecka bardzo szkodliwe jeżeli często bawi się z psem itd...[/QUOTE] Nasz pediatra mówi obrożom zdecydowanie nie - jest dużo alergii, ryzyko podtrucia podobno także. Z kropelkami tak, jak Monia napisała - trzeba pilnować dziecko, żeby nie dotykało karku psa przez dzień lub dwa a jeśli dotknie, to dokładnie umyć łapki. A propos szamponów i ich wpływu na działanie kropli. Czy jeśli producent szamponu pisze, że nie wpływa na skuteczność działania preparatów przeciw kleszczom i pchłom o przedłużonym działaniu, to ma na myśli właśnie krople?
×
×
  • Create New...