-
Posts
8278 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Kociabanda2
-
doszedł przelew od Marlenki także z Marlenką jesteśmy już rozliczeni :)
-
Ale jaja, rurek ma dom!!!!!! I to świetny!
Kociabanda2 replied to sleepingbyday's topic in Już w nowym domu
nie ma brzydkich psów :) Każdy ma w sobie coś :) -
[quote name='ELMIKA']No to bardzo inteligentnie ten ktoś zrobił:/ tylko ogłoszenie popsuł![/QUOTE] na szczęście ta ktoś ;) zrobiła to ostatniego dnia ogłoszenia, ale mam nadzieję, że z jakimś negatywem nie wyskoczy, bo pies się na jej podwórko nie teleportował :P No zobaczymy. Na razie się nie odzywa. Tego negatywa się trochę boję, bo korzystam z cudzego allegro, więc byłaby naprawdę kiszka :( Cholera wie o czym ta pani myślała klikając kupno... :shake:
-
a u Kubusia sytuacja się skomplikowała, bo jego pani jest nie tylko w kiepskim stanie zdrowia fizycznego, ale także psychicznie jest już trochę gorzej i nie ma się co dziwić - na pewno nie jest tej pani lekko podobnie jak nie jest lekko jej rodzinie. Decyzję o poszukiwaniach nowego domu dla Kubusia podjęto w uzgodnieniu z nią i wiedziała, że dom jest poszukiwany, ale ostatnio zmieniła zdanie. Nie chce się z nim rozstawać mimo, iż wie, że nie będzie mogła na dłuższą metę zapewnić mu opieki w rodzinie... No można to zrozumieć w końcu tyle lat ten psiak był jej przyjacielem, a tu nagle trzeba się rozstać... No to musi budzić wielkie emocje i budzi... W każdym razie trochę się skomplikowało :( Nie oznacza to, że domu dla Kubusia przestaniemy szukać, ale zawieszamy na chwilę poszukiwania. Trzeba ogarnąć sprawy od wewnątrz... Na szczęście Kubuś ma w tej chwili opiekę i możemy sobie pozwolić na takie chwilowe zawieszenie tematu. Wstrzymaliśmy się z nowymi ogłoszeniami. Możliwe, że konieczne będzie przeniesienie Kubusia na DT, gdy Pani będzie ponownie w szpitalu... Boszzzze, no nie wiem na razie co dalej. Naprawdę sytuacja jest ciężka i skomplikowana. Trzeba działać rozważnie... Oby mądrości nastarczyło, bo z tej sytuacji chyba nie ma dobrych wyjść :(
-
nikt więcej nie dzwonił, za to ktoś na allegro "kupił" Kubusia... Jak wół napisane, żeby dzwonić w sprawie adopcji, że nie damy psa nie sprawdzonym osobom, że konieczne będzie podpisanie umowy... no standard, ale do niektóry to nie dociera. Ta osoba jest nowa na allegro (zero transakcji) i nie wiem czy kliknęła przypadkiem czy może spodziewała się, że jak kliknie to zaraz pies się pojawi na jej podwórku. Pojęcia nie mam. Ponieważ nie mam własnego konta na allegro tylko korzystam z cudzego jak muszę jakiemuś psu ogłoszenie zrobić, to trochę chryja w takim przypadku, bo strach, że kobita negatywa wystawi, bo psa nie dostała... Napisałam więc maila, zwracając uwagę, że w ogłoszeniu było napisane tak i tak i jeśli jest zainteresowana adopcją to bardzo proszę o kontakt pod wskazanym nr telefonu. No i cisza... Minął już chyba tydzień i nic :roll: taaa...
-
to na pewno. Tylko z kasą ciężko :( Nie mam nawet już z czego kolejnego bazarku zrobić :( Nie wiem poszukam. Może jeszcze coś znajdę... W celach adopcyjnych poszukam kogoś z Warki, kto mógłby monitorować sprawy na miejscu, a z finansami muszę coś wymyślić i zacząć działać od poniedziałku... Na kastrację poproszę o pomoc kundelkową skarbonkę i sterylkową skarbonkę... Zawołam więcej Cioteczek na wątek... Pojęcia nie mam no :( Może przez weekend coś wymyślę...
-
Ja nawet nie mam telefonu do Pana Krzysztofa. Mam jedynie kontakt mailowy z Panią Agnieszką (znajomą DT Jumbo). Wydaje mi się, że za dużo w tym wszystkim pośredników i na prawdę powinien być na miejscu ktoś, kto przynajmniej adopcją się zajmie... Nie wyobrażam sobie jak miałabym opowiadać ludziom o psiaku, którego nie znam :( I jak w takim przypadku odpowiadać na ich pytania? Zresztą nawet treść ogłoszenia jak pisałam (na podstawie tego co wiedziałam od Marlenki) to bzdur popisałam, bo się teraz dowiedziałam, że Jumbo boi się chodzić na smyczy, a ja pisałam, że pięknie chodzi... taaa. Na dokładkę Jumbo ma podobno problem z akceptacją obcych. To też mu nie rokuje dobrze :( DT wciąż bierze pod uwagę tą możliwość, że Jumbo mógłby u nich już zostać, ale jak na razie nie dogadał się z psem Państwa (z suką już ok) i decyzji jeszcze nie podjęto. Tyle wiem z maili... W takim przypadku na wszelki wypadek trzeba Jumbo ogłaszać, bo nie wiemy czy DT zdecyduje się nim zająć na stałe, a tu nie wiadomo kto miałby się adopcją zająć... :(
-
[quote name='obraczus87']Jesli zostały wpisane pozostale dane poprawnie (adres, numer konta) pieniadze powinny dotrzec. Jesli nie dotra to jeszcze dzisiaj albo jutro z samego rana Marlenka bedzie miec zwrot na konto. Kociabanda - planujesz wyslac p.Krzysztofowi pieniazki na karme czy tez chcialabys zamowic sucha karme?? I czy w ogole jest mozliwosc zaszczepienia Jumbo?[/QUOTE] Jumbo już zaszczepiony (70zł). Poprawiłam rozliczenie w drugim poście i czekam na ten przelew od Marlenki. Jesteśmy 175zł na minusie i potrzebujemy jeszcze dozbierać 200zł na kastrację!! :( Pieniądze dla DT przeleję na konto Pana Krzysztofa. Na dokładkę ogłoszenia, które ja robiłam dla Jumbo były z nr telefonu Marlenki. Teraz trzeba zrobić nowe i nie wiem na kogo podawać nr telefonu. Przecież ja nawet psa nie widziałam na oczy. Nic o nim nie umiem powiedzieć :( Trzeba chyba znaleźć na dogo kogoś z Warki, kto zastąpi Marlenkę przynajmniej w prowadzeniu adopcji...
-
Rozmawiałam z Marlenką na gg. Prześle 150zł Jumbo, które były na jej koncie + 100zł za karmę od Mtf Zalesie (karma podobno była[SIZE=2][COLOR=#000000][FONT=MS Shell Dlg 2] puffi z biedronki, gdzie 5 kg kosztuje 10 zł[/FONT][/COLOR][COLOR=#000000][FONT=MS Shell Dlg 2])[/FONT][/COLOR][/SIZE]. Razem 250zł. Przelew już wyszedł (dostałam potwierdzenie na maila) na moje konto (P.Agnieszka zapomniała podać Marlence nazwisko P.Krzysztofa, a bez tego jak wiemy przelewu zrobić się nie da). Niestety jak zajrzałam na potwierdzenie przelewu okazało się, że Marlenka wpisała tylko jedno moje nazwisko (a noszę dwa). Nie wiem co bank na to. Umówiłyśmy się, że jeśli do poniedziałku przelew do mnie nie dojdzie to się do niej odezwę i Marlenka zrobi przelew jeszcze raz. Czekamy zatem jak zachowa się bank.
-
no dobrze nie jest :( ale mam nadzieję, że Marlenka niedługo rozliczy się z Jumbo i jakoś wybrniemy na prostą...
-
[quote name='ELMIKA']Ciapeczek teraz bardzo często przesiaduje na osiedlu bo za suniami biega. Też mnie ten fakt niepokoi ze względu na niektórych mieszkańców.. Za moją Miką też chodzi, nawet dzisiaj na klatkę chciał za nami wejść, tak mi przez głowę przeszło żeby go na górę zwabić.. tylko co ja później z nim zrobię hmm..?:([/QUOTE] Jeśli zdołasz go zwabić do siebie to dzwoń. Przejmiemy go od Ciebie. Nie wiem jednak czy cieczka Miki wystarczy, by go zwabić, aż tak daleko.
-
Zapchlony i zarobaczony szczeniak. Pączuś ma DS :).
Kociabanda2 replied to toyota's topic in Już w nowym domu
podnoszę.... -
[quote name='mtf zalesie']jest mi szalenie przykro ze karma na okres miesoaca ktora wziela odemnie marlenka prawie 3 miesiace temu nie dotarla-gdybym miala sygnal wczesniej ze nie dotarla podjechalabym do warki.mam nadzieje ze marlena zalatwi to honorowo bo nieladnie wyszlo-trzeba chociaz napisac jak cos nie pasuje.dzwonilam do pani ali ktora mieszka niedaleko - niestety marlena tez do niej sie nie odzywa.rozumiem ze ktos moze miec klopoty ale trzeba o tym napisac a nie zachowac sie w ten sposob.chyba nie mam co liczyc na nia[/QUOTE] Marlenka, chce przelać DT Jumbo pieniądze za karmę, ale nie wiem ile. Nie wiem też ile powinna za nią zwrócić (nie wiem co to za karma była i ile dokładnie jej było - podobno, aż około 40kg!). Marlenka część tej karmy (2-3kg) zdążyła przekazać DT, ale potem się coś u niej sprawy prywatne posypały i więcej nie dotarła :( Sprawa bardzo się wydłużyła, bo kontakt z Marlenką z wielu powodów jest teraz utrudniony. Czekam na przelew pieniążków, które Marlenka zbierała na swoim koncie dla Jumbo, no i na ten zwrot równowartości karmy... Jesteś w stanie oszacować ile Marlenka powinna zwrócić za karmę? Dopóki nie dostaniemy tych pieniędzy od Marlenki sytuacja finansowa Jumbo jest fatalna :( Jutro wszystko dokładnie policzę i zamieszczę na pierwszej, ale na pewno mamy ogromne długi względem DT :( a DT ma własnego chorego psa i dużo pieniędzy wydaje na jego leczenie. Nie mogą sponsorować Jumbo :(
-
Aż trudno w to uwierzyć... nasz Kąsek za TM...
Kociabanda2 replied to mru's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Trzymam mocno kciuki, by wreszcie ktoś zadzwonił i zakochał się w Kąsku :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: -
Aż trudno w to uwierzyć... nasz Kąsek za TM...
Kociabanda2 replied to mru's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
musisz najpierw przejść pomyślnie wizytę przedadopcyjną i podpisać umowę ;) :D -
Aż trudno w to uwierzyć... nasz Kąsek za TM...
Kociabanda2 replied to mru's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Kąsek ma allegro z wyróżnieniem, podświetleniem i pogrubieniem :) Sylwija DZIĘKUJEMY! :) http://allegro.pl/dostojny-kasek-czeka-na-milosc-i-cieply-kat-i1488476687.html Może być? Zastanawiam się czy nie za bardzo poszatkowałam ten tekst zdjęciami? -
widziałam wczoraj Ciapeczka. Spał u nas na osiedlu pod stołem do pinponga. Administracja już raz zrobiła awanturę Paniom w sklepiku, że mają kotów, psów, a nawet ptaków nie karmić... Podobno ludzie się skarżą... Nie dobrze, że Ciapuś tyle czasu spędza na naszym osiedlu :( Nie wiem co tym porąbanym ludziom do łbów może przyjść :shake: ale inni ludzie go tu dokarmiają to przychodzi. Sprawa ciężarnych suni i kotki w martwym punkcie. Pobliska fundacja się tym nie zajmie, viva nie odpowiada... My z Elą wniosków do gminy o sfinansowanie sterylek nawet nie składamy, bo po co skoro i tak nikt ich nie zabierze na te sterylki. To by chyba było na tyle w tej sprawie.
-
Aż trudno w to uwierzyć... nasz Kąsek za TM...
Kociabanda2 replied to mru's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
aaaaa... Baby drogie, co z Wami? Raz dwa przeszukać mi tu swoje telefony i znaleźć jakiś filmik z Kąskiem :D Na pewno coś tam macie :D Jak któraś już znajdzie to proszę natychmiast mi wysłać na maila: [email protected] No i na weryfikację tekstu czekam :eviltong: Mam coś poprawić? Uzupełnić? Mru może być Radom (z pomocą przy transporcie) - tak jak napisałam wyżej? Poczekam jeszcze kilka chwil i robię to allegro - najwyżej będę potem poprawiać/uzupełniać, jak coś jeszcze wypatrzycie. -
Ale jaja, rurek ma dom!!!!!! I to świetny!
Kociabanda2 replied to sleepingbyday's topic in Już w nowym domu
[quote name='sleepingbyday']kociabanda, lisio koty uwielbia... ganiać. nie ma sensu - dzięki za dobre chęci, ale lisio jest na koty zajadły. podwórkowe co prawda, ale nie sądzę, żeby to był dobry pomysł, srawdzac akurrat na waszych kotach i akurat, jka mne nie będzie, czy lisio jest w stanie zaakceptowac koty.[/QUOTE] no właśnie tego się obawiałam. Większość psów chyba potrafi się dogadać z kotami, ale początkowo trzeba być ostrożnym, a więc na pewno nie zostawiać towarzystwa w domu samopas, a my niestety do pracy musimy chodzić :( Przykro mi :( -
Aż trudno w to uwierzyć... nasz Kąsek za TM...
Kociabanda2 replied to mru's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
jest jakiś filmik, który nadałby się do wstawienia w ogłoszenie? (nie pamiętam :oops:) Nie znajdzie któraś z Was czegoś na telefonie? :) -
Bim- bity przez ludzi, gryziony przez psy, nareszcie w domu :)
Kociabanda2 replied to kaa's topic in Już w nowym domu
allegro z wyróżnieniem trochę kosztuje, ale oglądalność jest duża. Może warto mu takie robić co jakiś czas? -
Ale jaja, rurek ma dom!!!!!! I to świetny!
Kociabanda2 replied to sleepingbyday's topic in Już w nowym domu
[quote name='sleepingbyday']ludzie, bardzo prosze, zastanówcie się, czy ktoś nie przyerzymałby mi tymczasa przez kilka dni. zaczynam miec problem..... dziś rurek będzie u weta na szczepienia i obcinanie paznokci ;-)[/QUOTE] Ja poza psem mam koty, no i w tygodniu nie ma nikogo w domu po 11 godzin... :( Ten tymczasowicz nie zje kotów, nie zniszczy mieszkania jak zostanie na tyle czasu sam, wytrzyma między spacerami tak długo? Zapytam męża, ale małe szanse, by się zgodził :( Zresztą no jak psiak nie nadaje się do kotów to w ogóle nie da rady, bo nie bardzo mam ich jak separować. -
Aż trudno w to uwierzyć... nasz Kąsek za TM...
Kociabanda2 replied to mru's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='mru']ale fajnie :) Kąsek przebywa w Radomiu, ale w sumie możesz napisać Warszawa - oferujemy pomoc w transporcie :) jesteś :) Napiszę, że przebywa w Radomiu, bo tam go można zobaczyć, tak? Jeśli myślisz o adopcji pieska i spodobał Ci się Kąsek, nie musisz podejmować decyzji od razu. Zachęcamy do poznania Kąska osobiście! Wystarczy umówić się z nami :smile: Kąsek znajduje się obecnie Radomiu (oferujemy pomoc w transporcie). Jest zaszczepiony, wykastrowany i w pełni gotowy do adopcji :smile: Może być?