-
Posts
8278 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Kociabanda2
-
podniosę :)
-
Porzucony w mróz lisek szuka domu!!!!MA DOM I JEST SZCZĘSLIWY!
Kociabanda2 replied to megii1's topic in Już w nowym domu
a ja podniosę -
Z moim Fąflem nie ma aż tak dużego problemu. Zaliczył dwa telefony i pół ściany, ale laptopa na szczęście nie dosięga. Od bardzo dawna nie zdarzyło mu się już nic zdemolować (ponad rok :) ), a ZAWSZE jak wychodzę z domu daję mu konga z dropsami psimi w środku lub czasami coś do dziamgania (ucho świni, kurze łapki czy coś takiego). Kilka razy zdarzyło mi się czegoś zapomnieć i wróciłam się do domu po kilku minutach. Okazało się, że kong jest dla mojego psa tak zajmujący, że totalnie mnie olał. Spojrzał tylko w stylu: "o! Wróciłaś? Zapomniałaś czegoś?" po czym turlał dalej, by wydobyć te dropcy :D
-
Jumbo, wybacz ale Ciotka Kocia musi odpocząć, wyspać się i w ogóle. Idę na tydzień urlopu i zamierzam go przespać :P Postaram się czasem zajrzeć, ale mój TZ - okupant komputera pewnie nie da mi wielu szans. Będę o Tobie psiaku myśleć i mam nadzieję, że wpadnę na jakiś fajny pomysł skąd wziąć pieniążki na ciachnięcie tych jajeczek :)
-
[quote name='Selenga']hmmm.... nie bardzo wiem jak Ci to wytłumaczyć... trzeba trochę się znać na programach graficznych i na htmlu czyli projektowaniu stron internetowych[/QUOTE] oooo!! to za wysokie progi na moje nogi :P Z programów graficznych to AutoCad :P Trudno. Muszę jakoś żyć z tymi ubogimi szablonami allegro :D
-
piękne allegro :) Jak takie się robi?
-
teraz to będą kąpiele błotne :D Podobno zdrowe :roll: ;)
-
[quote name='kakadu']teraz juz moge napisac - frodzio mi uciekl z posesji, nie bylo go ponad 24 godziny, ale juz sie znalazl, wiec i ja wracam do swiata i sie wezme w koncu za ten bazarek ;)[/QUOTE] o rany :( Frodzio to Twój psiak? Całe szczęście, że się znalazł.
-
[quote name='kakadu']pamietasz co robil jamor? przypial psu do obrozy smycz i ten pies caly czas biegal ze smycza - nadeptywal ja, inne psy ja nadeptywaly i w ten sposob przywyczajal sie, ze to nic zlego jak sie poczuje lekkie pociagniecie za obroze - podpowiedz to moze tym ludziom, nie zaszkodzi, a jak pomoze to bedzie jeden problem z glowy[/QUOTE] dzięki za podpowiedź :) Przekażę :)
-
Ośmiopak z działki - OKRUSZEK nadal bez domu!
Kociabanda2 replied to Mośka's topic in Już w nowym domu
i jak? Nic się nie zmieniło? -
wrócił na tory ze sznurem na szyi. POMOCY - kotek za TM, brat w DS
Kociabanda2 replied to mru's topic in Już w nowym domu
i co z tymi psami z torów? ... :( -
odkopuję Rysię
-
Sed znów porzucony! :( PROSIMY o pomoc - szukamy domu dla Seda!
Kociabanda2 replied to mru's topic in Już w nowym domu
odkopuję Seda... -
podniosę...
-
Czy w Kampinosie są wilki? Były! Lupus UDOMOWIONY!
Kociabanda2 replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ewa Marta'] Dziewczyny, a może warto sprawdzić, czy nie ma czipa? Teraz jest czas cieczek, może urwał się chłopak komuś, a ktoś, komu on może atakował sunię przywiązał go sznurkiem, żeby za nią nie szedł? On nie wygląda na zastraszonego, ani zagłodzonego.... Może warto dac go do ogłoszeń o zaginionych psach?[/QUOTE] Na pewno nie zaszkodzi spróbować. Zjawiskowy jest :loveu: [IMG]http://images39.fotosik.pl/693/387b273f37722105med.jpg[/IMG] -
no allegro chyba ma największe wzięcie :( , ale pozostałych portali też nie można zaniedbać :) Widzę, że allegro Selenga już robi :)
-
Aż trudno w to uwierzyć... nasz Kąsek za TM...
Kociabanda2 replied to mru's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='Pit-R6']W przyszłym tygodniu pewnie uda się nam pojechać do Magdy, to pewnie i film z Kąskiem przywieziemy :p[/QUOTE] Nie wiem czy zdążymy załączyć do tego allegro, ale na pewno przyda się na przyszłość :) Kąskowi kończy się allegro za 7 dni. Obecnie ma 117 wejść :) Dzwonił ktokolwiek??? -
[quote name='ELMIKA']No właśnie też tego nowego psiaczka widziałam, ale dobrze wyglądał i nikogo nie szukał tylko sobie spacerował, widziałam też go wcześniej na tym skwerku naprzeciwko OBI, może ktoś go wypuszcza. [/QUOTE] Trzeba by zapytać Małgosi od Tigi. Ona kiedyś nam na klatkę schodową wpakowała psa podobnego do naszego Fąfla, bo myślała, że to Fąfel. Ja go nie widziałam na oczy, bo nas wtedy nie było w domu, a ktoś go widocznie wypuścił zanim wróciliśmy. To było jakoś rok temu, a psa podobno znalazła jak się kręcił właśnie pod OBI. Żekomo był podobny do Fąfla, a ten co się teraz kręci po osiedlu jest podobny. Może to ten sam?
-
Czy w Kampinosie są wilki? Były! Lupus UDOMOWIONY!
Kociabanda2 replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
będę wpadać :) -
no tylko przydałby się na miejscu ktoś doświadczony z takimi psiakami do pomocy, bo wygląda na to, że Jumbo na dzień dzisiejszy ani do adopcji się jeszcze nie nadaje, ani z kolegą się jeszcze nie dogadał... Przydałby się ktoś, kto pomógłby na miejscu, pokazał jak z Jumbo pracować... Na dogadanie się psów dobre są spacery równoległe, ale do tego pies musi najpierw umieć chodzić na smyczy, czyli od tego trzeba by zacząć. Niestety Państwo bardzo się zrazili po Marlence i jeszcze jakiejś Pani, której Marlenka dała do nich telefon i teraz nie bardzo chcą kontaktu z kolejnymi osobami :( No i dodatkowo Państwo mają niewiele czasu na pracę z nim przez chorobę suni. Bidulka mdleje. Ustalana jest właściwa dla niej dawka insuliny. Jest coraz lepiej, ale pewnie jeszcze troszkę to potrwa :( Obecnie bardzo często muszą jeździć z nią do weta.
-
Czy w Kampinosie są wilki? Były! Lupus UDOMOWIONY!
Kociabanda2 replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
Tytuł wątku wielce cwany muszę przyznać :diabloti: Niestety nie jestem w stanie wesprzeć groszem wilka :( -
Cytuję za Panią Agnieszką: Jumbo [I]nie umie chodzić na smyczy, boi się jak ognia kiedy bierze się go za obrożę; powoli się socjalizuje, jest już coraz bardziej pewny, uczy się bawić zabawkami, ale to trwa i wymaga cierpliwości;[/I] [I]zakochany jest w nowej rodzinie:) tylko wciąż z psem walczą, wychodzą na teren na zmianę; mam nadzieje, ze po kastracji będzie łatwiej;[/I] [I]żeby go nie stresować wyjazdami, weterynarz przyjeżdża do niego; [/I] [I]myślę też, że jak tylko się z sunia uspokoi, będą mogli się zastanowić jak sobie poradzą z 3 dużymi psami; mała czuje się coraz lepiej, ale wciąż niezbędne są częste wizyty u lekarza i pobieranie krwi; straszna ta cukrzyca...[/I]