-
Posts
8278 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Kociabanda2
-
uff... no to problem rozwiązany :) Całe szczęście. Zatem w piętek po południu Bąbel już będzie bez jajek :smokin:
-
Cholera, TZ Mru może z kimś podjechać o 11.00 na tą kastrację, ale potem musi jechać do pracy i nie będzie mógł odebrać Bąbelka po zabiegu... No leżymy normalnie z tym transportem :/
-
Lola (Mimi) już na swoim w Skierniewicach :)
Kociabanda2 replied to paula82's topic in Już w nowym domu
o! nieźle :) -
[quote name='Aneczka&Sułtan']myślałam o tym weekendzie. Oczywiście Kamilo, że Cię ze sobą zabiorę, będzie mi bardzo miło :) czy do Józefowa można wozić karmę, koce?[/QUOTE] Jeśli w niedzielę to myślę, że się wyrwę na dwie godzinki :) W sobotę odpada :( Kakadu, a gdzie tam znajdziemy Wtorka? Może byśmy go przy okazji odwiedziły :)
-
Omen w DS , czyli dwie haszcze bidy pod jednym dachem :))
Kociabanda2 replied to NiJaSe's topic in Już w nowym domu
[quote name='NiJaSe'] czy tylko ja nie widze swojego avatara???[/QUOTE] nie tylko Ty -
Aż trudno w to uwierzyć... nasz Kąsek za TM...
Kociabanda2 replied to mru's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
o rany, to by było coś gdyby dał się wyciągnąć na przechadzkę! -
stary BIG - zwyrodnienia stawów, starość...
Kociabanda2 replied to mru's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='jaanka']Tak , to prawda . Big jest powodzianinem . Okazuje się że burza nie była jego najtrudniejszym przeżyciem w nowym domu .[/QUOTE] :/ kurcze. No ale mam nadzieję, że woda już opanowana? -
Jakby szanowna sąsiadka się kiedyś wybierała do schronu w Józefowie zabrać jakieś pieski na spacer to ja się chętnie z sąsiadką zabiorę :) Tylko przydałby się chyba nam kontakt do jakiejś wolentariuszki stamtąd, żeby nam powiedziała, które psy nas nie zjedzą. No i słyszałam też, że nie można zabierać na spacer czy w ogóle wyróżniać jakoś jednego psa z boksu, bo jego towarzysze mogą być na niego delikatnie mówiąc wkurzeni. Wtedy to chyba więcej szkody niż pożytku z takiej pomocy. No ale nie jestem ekspertką w tej materii. W schronie byłam raz w życiu (w Józefowie właśnie). Mam zresztą kontakt (a właściwie miałam) z jedną wolontariuszką stamtąd, tylko u niej się chyba coś niefajnego ostatnio wydarzyło i od miesiąca nie mogę się z nią skontaktować :(
-
Lola (Mimi) już na swoim w Skierniewicach :)
Kociabanda2 replied to paula82's topic in Już w nowym domu
eh... musimy uzbroić się w cierpliwość... No i koniecznie dziewczynka musi mieć allegro. Wydaje mi się, że jednak tam najwięcej ludzi zagląda :/ Naprawdę nie ma na wątku nikogo, kto mógłby zrobić jej ogłoszenie na allegro? -
no właśnie niestety nie. Oni umawiają te kastracje tylko w tygodniu i w godzinach pracy :/
-
Aż trudno w to uwierzyć... nasz Kąsek za TM...
Kociabanda2 replied to mru's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
oby... oby! Mam nadzieję, że się niedługo na Ciebie i Pawła otworzy, bo na pewno ciężko mu tak w samotności i strachu :( Jak już się do Was przekona na pewno będzie mu raźniej :) -
hehe :D Pani prawniczka sama się ujawniła :D Jak Ty kochana sąsiadko mnie tu wytropiłaś? Śledzisz mnie? ;):evil_lol: Fajnie, że jesteś, bo Wtorek to piesek, który trafił do schronu w Józefowie, czyli nie tak daleko od nas.
-
staruszek Kosteczek już w DOMU! u pani Eli w Łodzi :)
Kociabanda2 replied to mru's topic in Już w nowym domu
bardzo się cieszę, że mu się tak udało :) -
Lola (Mimi) już na swoim w Skierniewicach :)
Kociabanda2 replied to paula82's topic in Już w nowym domu
[quote name='Aneczka&Sułtan'] A lola w skradaniu serc jest mistrzem! prawda Kamilo? Ty miałaś okazję spotkać to cudo na żywo.[/QUOTE] Owszem :) Jest cudna :loveu: Słodki, rezolutny i bardzo przymilny z niej szczenior. Mam nadzieję, że szybko znajdzie domek, w którym będzie kochana. Trzymam za to kciuki. -
Hen nie widzi... potrzeby się martwić, bo... ma dom! :)
Kociabanda2 replied to mru's topic in Już w nowym domu
Gratuluję :) Haniutku już niedługo!!!! :loveu: -
Sed znów porzucony! :( PROSIMY o pomoc - szukamy domu dla Seda!
Kociabanda2 replied to mru's topic in Już w nowym domu
eh... biedny Sedzik :( Były jakieś telefony z ogłoszeń? -
radosna Miki - super pies do sportu! ma dom! mieszka w Płocku!
Kociabanda2 replied to mru's topic in Już w nowym domu
Co u Miki słychać? Mam nadzieję, że dziewczynka jest szczęśliwa i wszystko się układa jak trzeba :) Czy dogadali się z pieskiem rezydentem? -
Omen w DS , czyli dwie haszcze bidy pod jednym dachem :))
Kociabanda2 replied to NiJaSe's topic in Już w nowym domu
[quote name='NiJaSe']soryyy ludziska ,ze troche sie nie odzywalam ale mialam silna potrzebe odczepienia się od netu Omen coraz lepiej , szaleja z Jadzia ile sił nic tylko by sie cale dnie bawili :D:D , powoli wraca do zdrowia mam nadzieje ,że już na stale i nie bedzie juz wiecej niespodzianek[/QUOTE] O rany! Świetnie! Bardzo się cieszę, że Oman już tak dobrze się czuje :multi: No i domek na niego czeka :loveu: -
a co jemu się ze skórą dzieje?
-
[quote name='Ninti']Pojadę z Bąblem i zaczekam tam na niego, ale nie dysponuję samochodem, ktoś by nas musiał zawieźć i przywieźć :oops:[/QUOTE] Dzięki Ci Ninti :) Niestety problem polega właśnie na tym, że Izusia po wyjęciu nogi z gipsu nie może jeszcze prowadzić auta :( Potrzebny transport, bo przecież nie można wieść psa po kastracji autobusami...
-
Lola (Mimi) już na swoim w Skierniewicach :)
Kociabanda2 replied to paula82's topic in Już w nowym domu
[quote name='Aneczka&Sułtan'] Na razie zbieram tylko deklaracje, jutro jak będę ją zawozić to wszystko ustalę z nowym DT i napiszę na wątku. [/QUOTE] Przydałoby się, aby wszystkie deklaracje jakie tu padały (a trochę ich padło) były spisane na pierwszej. Tym bardziej, że DT jest tylko na miesiąc. Nie wiadomo czy mała tak szybko znajdzie domek... -
[quote name='toyota']Super domek , Stefanek może się pakować do drogi :lol: I jakie piękne i przemiłe futrzaki kocie tam mieszkają :loveu: Pani Wioletka chodzi do tego samego weta co ja - bardzo dobry i oddany swojej pracy człowiek. Ogólnie same plusy i nie ma do czego się przyczepić ;)[/QUOTE] Fajnie :) Dzięki Toyota za pomoc!!! :)
-
[quote name='wiolabiszop']Już po wizycie co za dzień .Jestem padnięta przepraszam jutro napisze więcej.Ale z tego co sie zorientowałam to pani Joasia nie miała zastrzeżeń .Martwię sie o te ucho, ale mam nadzieję że jak do końca weżmie antybiotyk to będzie lepiej.A te kupki to może dlatego że została zmniejszona porcja karmy i dlatego robi co dwa dni?[/QUOTE] Z koopakami to on tak od zawsze. Chyba ma po prostu słabą przemianę materii, ale na wszelki wypadek daliśmy te koopole do badania. Zobaczymy jak wyjdą wyniki. O ucho Stefanka też się martwię, bo widać, że nadal go ono boli (nosi je takie podkulone). Wybrał już jedno opakowanie antybiotyku, dziś zaczyna następne. W piątek mamy znów iść na kontrolę z tym uchem. Tak przykazał nam wet. [B]Tripti[/B], dzięki za pamięć i link :), ale tym razem to ja już się na grawerowaną adresatkę zasadzę.