-
Posts
5244 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by bros
-
MICHAŚ ONkowaty Szczeniak już ma dom! Ponad 100 nowych zdjęć :)
bros replied to Ekiana's topic in Już w nowym domu
większe [SIZE=3]85 x 135 cm - [/SIZE]122 zł , mniejsze [SIZE=3]70 x 80 cm - 66 zł [/SIZE] [URL]http://allegro.pl/legowisko-exkluzywna-sofa-85-x-135-cm-od-ss-i1266107559.html[/URL] Brosowe odkupiłam "po taniości" od jednej z dogomaniaczek :) dla jej cuda było za wielkie -
MICHAŚ ONkowaty Szczeniak już ma dom! Ponad 100 nowych zdjęć :)
bros replied to Ekiana's topic in Już w nowym domu
śpi śpi, ładuje się tam zawsze nad ranem, zwija w kuleczkę a pancia rozpływa się w ochach i achach i nieżadko leci po cykawke i cyka zdjęć całą masę :) posłanko naprawdę fenomenalne, własnie ze względu na tę ściankę , no i materiał śliski nie łapie włosa. -
MICHAŚ ONkowaty Szczeniak już ma dom! Ponad 100 nowych zdjęć :)
bros replied to Ekiana's topic in Już w nowym domu
no własnie odnosnie spania na podłodze , u nas jest identycznie :) pies ma super nowe legowisko ale przewaznie robi za "uszczelkę" pod balkonem jak to nazwała trafnie Nutusia :) stare legowisko : [URL="http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=6414ea204ba7b345"][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images43.fotosik.pl/79/6414ea204ba7b345med.jpg[/IMG][/URL] nowe legowisko: [IMG]http://i53.tinypic.com/2du037a.jpg[/IMG] -
MICHAŚ ONkowaty Szczeniak już ma dom! Ponad 100 nowych zdjęć :)
bros replied to Ekiana's topic in Już w nowym domu
:loveu:[B]Ekian-ko[/B] nie ma za co dziękować - odpisałam bo na takim wątku jest niezmiernie milo pisać. To wątek madry i wnoszący dużo pozytywów, bardzo lubię u Was gościć, naprawdę mozna byc dumnym z Takich właścicieli :loveu::loveu::loveu: szkoda ze nie jest to zaraźliwe ;) -
Nutusiu to na Ciebie teraz spada ta najsmutniejsza cześć , to Ty jesteś przy Tosi ze swoim sercem, nie może być żebyś sie o pieniążki jeszcze stresowała :( allegro powinno uzbierać jakąś kwotę na pewno. Ja wciąż nie dostałam jednej wpłaty z bazarku ale to co dostałam zaraz przeleję na Tosine konto i jutro robię kolejny bazarek. Matko takie to strasznie niesprawiedliwe, dlaczego Tosia nie moze cieszyć się takim wspaniałym domkiem................. tak mi smutno...........:-(:-(:-(
-
MICHAŚ ONkowaty Szczeniak już ma dom! Ponad 100 nowych zdjęć :)
bros replied to Ekiana's topic in Już w nowym domu
...hmmmm powiem jedno w takim wychowaniu bardzo czesto miewa się wzloty i upadki, jest euforia i zwątpienie , jest śmiech i łzy......... znam to doskonale. Niejednokrotnie wracałam ze szkolenia załamana, rzucałam smyczą wierząc w to że się nie nadaję do szkolenia psa. Instruktorka wciąż mnie upominała ze jestem "rozmemlana" ze komendy wydaje za cihco, jak anemia. Wstydziłam się w parku rozwijać skrzydła, do czasu. Do tego momentu, kiedy mój pies urósł na tykle, że skończyły się żarty a zaczęły konkrety. Milion razy wracałam sfrustrowana ze spacerów. Zaczynały się one świetnie, kończyły idiotycznym incydentem, który psuł mi wszystkie pozytywy. Wciąż miałam do siebie pretensje, wiedząc że tak naprawdę winien jest przewodnik, niepotrafiacy sobie poradzić a nie pies. Któregoś pięknego dnia , szłam z moim rozrabiaką ulicą - jak zwykle mijanka z innym psem - szarpnięcie ryk, zęby na wierzchu - i wiecie co - pękłam , dostalam wścieklizny :angryy: powaliłam mojego psa na grzbiet polożyłam się na nim i z rykiem prosto z zołądka krótko i głośno krzyknęłam .............."k..... ani się waż" - nie muszę mówic, że cisnienie podskoczyło mi do 300 !!! pies zdębiał, padła krótka komenda "waruj" wstałam otrzepałam się , rozejżałam , uśmiechnęłam do wszystkich gapiow :lol:, którzy przystanęli oglądnąć ten cyrk, odczekałam az pies dojdzie do siebie i grzeczniutko wróciliśmy do domku. Ten jeden raz naturalnie nie zalatwił całego problemu , ale właśnie wtedy mój wstyd poszedł na bok - kiedy trzeba było na psa ryknąc , ryczałam, nagradzałam wręcz wpadając w przesadę piszcząc i odstawiając szopki :cool3: To nasze obopólne szkolenie trwa cały czas , pies ma 3 lata ale wciaż piłujemy niektóre elementy, najważniejsze ze docierając się potrafimy juz znacznie lepiej "się czytać" opanowałam sygnały (CS) które wysyła mi mój pies i chyba lepiej nam sie żyje ze sobą :) niemniej bywają do dziś sytuacje które podnoszą mi ciśnienie. Jestem do tego stopnia wyluzowana ze kompletnie nie przeszkadzaja mi w parku ani na ulicy gapiący się ludzie :) co mam przecwiczyc ćwiczę , a nasze szaleńcze zabawy niektorych wprawiają w osłupienie a niektórym przyprawiają usmieszek :) moi sąsiedzi maja mnie za wariatkę , ale mnie to kompletnie lotto :) kocham swojego psa i z perspektywy mogę mu jedynie wspołczućtego ze bylam taka tępa na jego prosty psi język :) Kochana a próbowałaś w momencie takiego wściekłego gryzienia chwycić oszolomka za skórę na karku (obiema rękami) i podniesć wysoko ponad podłogę ? to w psim jezyku równiez oznacza karę , sytuacja niekonfortowa dla psa i pokazanie mu "gdzie raki zimują" :razz: ??? z tego co czytam Michaś wydaje się być mocnym charakterkiem i tak jak piszesz dobrze byłoby zasięgnać rady szkoleniowca , czasem zwyczjne rzeczy których sami nie dostrzegamy , niuanse, potrafią nam zamieszać w porozumieniu. Osoba postronna potrafi naprowadzic na właściwe tory :) A może i podpowie jak niuńka zmeczyć niekoniecznie fizycznymi zadaniami a wypalić jego energię poprzez pracę "główką" :)) ja polecam jak najbardziej , sama zawdzieczam naszej szkoleniowiec to co podstawowe, to co najistotniejsze :loveu: -
Gusia ma rację , to co Toskanka przeszła , brak właściwie wszystkiego dziś procentuje z nadwyzką, nie ma się co oszukiwać , chłody pogłębiają stany zapalne , widzę to po moim łobuzie. My jak zawsze przyklejeni do Tosinego watku jesteśmy z Wami na dobre i na złe Bros też w przypadku nawrotów kulenia dostaje Metacam ale to chyba silny lek , trzeba zapytać weta
-
Labradorka-Zabka ma juz swoj jedyny i wymarzony domek.A I A dziekujemy
bros replied to giselle4's topic in Już w nowym domu
czy jednak w tym czasie "oczekiwania" na decyzje sunia nie mogłaby przebywać w DT ??? -
Komornik juz sie zbliza,juz puka do Kseni drzwi...............
bros replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
[quote name='agnieszkal2']Ksenia póki co nie nadaje się do adopcji:( Wziąć ją mógłby tylko ktoś,kto prowadziłby ją dalej na szkolenia i pracował z nią w domu. Takie jest zdanie behawiorystów,którzy z nią pracują.[/QUOTE] Aga my to doskonale wiemy dlatego tak trudno znaleźć Kseni właściwy dom , graniczy to z cudem. Jest podstawowe pytanie ile Ty jeszcze wytrzymasz ? ile dasz radę ? sytuaca już od dawna jest nieciekawa i wciąż się poglębia, Ksenia dojrzewa i bez szkolenia po prostu będzie zmarnowanym psem z natrectwami. JA mimo najszczerszych intencji wziąć jej do siebie nie mogę i teraz podczas roku szkolnego też nie jestem w stanie jej zabierać , bo sama się nie wyrabiam :S nie chce tej sytuacji tak pozostawić !!! -
Komornik juz sie zbliza,juz puka do Kseni drzwi...............
bros replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
Ja się zgadzam, nie ma problemu , ........żeby tylko ten telefon dzwonił .......... -
Komornik juz sie zbliza,juz puka do Kseni drzwi...............
bros replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
Kochane ciotki błagam pomóżcie , Ksenia MUSI MUSI MUSI znależć nowy dom KONIECZNIE - nie mam pomysłów, nie znam niezapsionych w dodatku "mądrych" ludzi którym mogłabym Ksenię przedstawić , jestem trochę podłamana tą przeciagajacż się niemocą ........... co robić ? CO ROBIĆ :( -
[IMG]http://i55.tinypic.com/212xq53.jpg[/IMG] [IMG]http://i56.tinypic.com/htseb8.jpg[/IMG] [IMG]http://i55.tinypic.com/2emd6pk.jpg[/IMG]
-
[IMG]http://i54.tinypic.com/r2rd00.jpg[/IMG] [IMG]http://i52.tinypic.com/10yi9fk.jpg[/IMG] [IMG]http://i55.tinypic.com/nex6dz.jpg[/IMG]
-
[FONT=Times New Roman][/FONT] [FONT=Times New Roman] [/FONT] [FONT=Times New Roman][/FONT] [FONT=Times New Roman] [/FONT] [FONT=Times New Roman][/FONT] [FONT=Times New Roman] [/FONT] [FONT=Times New Roman][/FONT]
-
[quote name='diuna_wro']ze znanych mi dziadków - żaden, za to szczeniory jak woda. Ale wydawali jak leci, bez zastanowienia... przy mnie poszedł taki szorściaczek bardzo rezolutny i mądry. Do budy na wieś, może i na łańcuch. Facet zapakował psa w karton, karton zamknął, zapakował do bagażnika i nie zważając na moje uwagi odjechał...[/QUOTE] :-(:-(:-(.......