-
Posts
7796 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Dana i Muszkieterowie
-
[B]Panbazyl[/B], gratulacje :cool2:. To czerwony strój został zaprezentowany :lol: (nikt Cię nie pomylił tym razem z Mikołajem ;)).
-
Aneeri, zaglądam tu często, tak jak Danusia. Rozumiem, co czujesz... Nodiego nikt Ci nigdy nie zastąpi, ale... on do Ciebie kiedyś wróci, tak naprawdę jest. Aneeri - przytulam :calus:. Zapłacz, kiedy odejdzie, jeśli Cię serce zaboli, że to jeszcze za wcześnie choć może i z Bożej woli. Zapłacz, bo dla płaczących Niebo bywa łaskawsze, lecz niech uwierzą wierzący, że ona nie odeszła na zawsze. Zapłacz, kiedy odejdzie, uroń łzę jedną i drugą, i - przestań nim słońce wzejdzie, bo ona nie odeszła na długo. Potem rozglądnij się wkoło, ale nie w górę; patrz nisko i - może wystarczy zawołać, ona może być już tu blisko... A jeśli ktoś mi zarzuci, że świat widzę w krzywym lusterku, to ja powtórzę: ona wróci... Choć może w innym futerku /F.J. Klimek/
-
[B]Zuzliku[/B], to Zuzia szczęściara :multi: jest u Was od szczeniaczka. Zuzliku, tak samo się do DT nadaje i mój mąż :D. Kiedyś na początku pobytu Murzynka u nas (kiedy szukaliśmy ;) małemu domku), ktoś powiedział do mnie: " nie mów do tego psa aż tak ładnie, bo on się za bardzo przyzwyczai". Potem mój mąż oburzony powiedział: " nikt nam nie będzie mówił, jak mamy się odnosić do NASZEGO :D psa" . Pomyślałam wtedy sobie " acha, no to MY MAMY dwa psiaki :D. I super :Cool!:. Zdjęcia z wczoraj. Murzynio uważnie patroluje teren ;). [IMG]http://i47.tinypic.com/2rcsy7b.jpg[/IMG] Nie za dużo tego śniegu jak na wiosnę ? [IMG]http://i49.tinypic.com/28mmmmr.jpg[/IMG] Biegnę :multi:. [IMG]http://i48.tinypic.com/rbwthu.jpg[/IMG] Szaleństwa Murzynkowego ADHD . Magnolie z pączkami już ponownie okryłam po powrocie :shake: zimy. [IMG]http://i48.tinypic.com/10sg1o2.jpg[/IMG] Śnieżni muszkieterowie :lol:. [IMG]http://i49.tinypic.com/so05e8.jpg[/IMG] :bye:
-
[quote name='jotpeg']jestem wstrząśnięta tym śniegiem u Was. W Krk mokro, wilgotno i zimno, ale bez śniegu. Na razie. Pozdrowienia dla malucha Murzynka - wszystkiego najlepszego!!! :multi::loveu: oraz dla dużego Baritki :loveu:[/QUOTE] [B]Jotpeg[/B], dziękujemy za pozdrowienia, mizianko dla pana Norka :loveu:. Śnieg pada u nas dalej cały dzień, to po prostu nieustająca :shake: zamieć śnieżna. Jest dalej zimno, wietrznie i nieprzyjemnie. Już kilka razy odśnieżałam ścieżkę. Ciekawe, jak będzie jutro, bo dalej porządnie sypie ten wiosenny :shake: śnieg.
-
[quote name='zuzlikowa']Benio, jak przystało na otymistę i najbardziej roześmianego żyżełka, zdecydowanie twierdzi,że to już ostatnie podrygi zimy i przesyła pozdrowienia w ciepłych kolorkach dla swoich kolegów... :smile:... ... nie da sobie wytłumaczyć, że teraz to zasłony fotografuję! On uważa, że jest ciekawszym obiektem i znacznie piekniejszym, a już na pewno dla mnie takim ma być i basta :-D ... [B][COLOR=#800000][/COLOR][/B][/QUOTE] Chłopaki dziękują za pozdrowienia i też pozdrawiają całe Beniowe towarzystwo :loveu:. [B]Zuzliku[/B], ilekroć oglądam zdjęcia Benia, to myślę sobie jakie miał szczęście, że do Ciebie trafił... Podobnie zresztą jak nieodżałowany Bercik, Lucuś czy Kubełek. Co do Zuzi, to nie kojarzę :oops: jak znalazła się u Ciebie. Pamiętam jak szukałaś ;) domu dla Benia. Znalazłaś Beniowi ten domek u Was :D a w końcu ... Benio okazał się ;) psem męża :D. Reasumując, to obie świetnie się :D nadajemy na DT, ja też przecież szukałam ;) Murzyniowi domu :D. A ozdoby wielkanocne na Twoim bazarku są śliczne, warto zajrzeć :lol:.
-
Pozwoliłam sobie :oops: zgłosić Rinusia do pomocy od "Skarpety dla labradorów w potrzebie". Rinuś otrzyma zatem od skarpety wsparcie w postaci 50 złotych :multi: na kastrację. Myślę, że to chyba [B]Lu_Gosiak[/B] jest osobą kompetentną, żeby podać sposób przelania pieniążków :roll:. Tu jest informacja: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/236500-SKARBONKA-dla-LABRADORÓW-w-pilnej-potrzebie-!!!!-POMÓŻ-pomagać?p=20572429#post20572429[/URL]
-
Norek już w Nowym Domu w Krakowie! :-D
Dana i Muszkieterowie replied to Halo (Alfa i Zuzia)'s topic in Już w nowym domu
[quote name='jotpeg']no i w końcu i ja poległam; kaszlałam, kaszlałam, no lezę - zapalenie oskrzeli. W sumie czuję się juz lepiej, ale życiu tak nie kaszlałam.[/QUOTE] [B]Jotpeg[/B], współczuję Ci tym bardziej, że znam to z autopsji. Kaszlę jeszcze troszkę :shake: i wiem aż za dobrze, co to za brzydki kaszel. W dzień pomagał mi Flavamed (Ambroksol), a wieczorem brałam Thiocodin, żeby się w nocy nie dusić ... To minimum dwa, trzy tygodnie z - tak zwanej "głowy" :-(. Zastrzyki, czy tabletki ;) ? Zdrówka :thumbs:, dbaj o siebie. -
No [B]Danusiu[/B], jakby to powiedzieć :D, dzisiaj rano mamy śnieg po kostki :shake:, minus 6 stopni, wieje wiatr i robi się śnieżna zamieć :shake:. Dzisiejsze fotki.... Nawet Murzynio zdziwiony mówi: " widzisz to :crazyeye:, co ja, przecież to znowu jest zima :shake: ". [IMG]http://i45.tinypic.com/rlesl4.jpg[/IMG] Bari oczywiście zachwycony śniegiem, biega z tymi swoimi kijami :lol:. [IMG]http://i45.tinypic.com/2guwfww.jpg[/IMG] No i powiedzcie, gdzie jest ta pilnie poszukiwana przez wszystkich i wytęskniona wiosna, załamać się można :mdleje:.
-
Ktoś tu coś wspominał o wiośnie :p. [IMG]http://i48.tinypic.com/10ge6mo.jpg[/IMG] No, powiem Wam, że przydałoby się, żeby już wreszcie naprawdę nadeszła :cool2:. [IMG]http://i47.tinypic.com/eu0ikm.jpg[/IMG] Sarenki to już chyba wiosnę poczuły ;). [IMG]http://i45.tinypic.com/2zp89pc.jpg[/IMG] Lis też sobie gdzieś szybciutko pomyka :cool3:. [IMG]http://i46.tinypic.com/2zgxnnq.jpg[/IMG] A mały Murzynek się bawi i nie zwraca uwagi na to, że znowu niestety :shake: prószy śnieg. [IMG]http://i46.tinypic.com/jhd4zb.jpg[/IMG]
-
[quote name='Lu_Gosiak']labki generalnie kochaja ludzi, wiec dzieci tez - jedyne niebezpieczenstwo to, ze swoją masą i z racji niepohamowanego temperamentu moga dziecko przewrócic natomiast [B]do kojca Go nie oddam, obojetnie jaki wypasiony by nie był[/B][/QUOTE] I tak trzymać, [B]Lu_Gosiak[/B] :cool2: . Labki potrzebują bardzo kontaktu z człowiekiem, kochają się uczyć, uwielbiają być w pobliżu człowieka, trzymają się zawsze blisko swoich ludzi. To nie są psy do kojca, zresztą według mnie żaden pies nie powinien być w budzie.
-
Nowy "Taksowy" ;) image Bariego. Obroża sprawdza się doskonale. :lol: [IMG]http://i49.tinypic.com/2e0tngy.jpg[/IMG]
-
Panbazyl pewnie już w drodze, trzymam kciuki :thumbs:. Czekamy na relację :lol:.
-
[B]Panbazyl [/B]jasne, jak tylko coś urośnie to wklejam foty :lol:. A tymczasem kilka jeszcze zimowych ;). Podobno ma wracać :mdleje: zima, u nas już dzisiaj wiosna jest wspomnieniem.... Kwiatki sobie zniknęły :-o, krokusy się zamykają kiedy nie świeci słońce. Podobno ma znowu padać śnieg :crazyeye: :shake:. Traper ;) z podniesionym ogonem w akcji. [IMG]http://i46.tinypic.com/242ftyv.jpg[/IMG] Na skraju lasu.... [IMG]http://i49.tinypic.com/50iipf.jpg[/IMG] I za domem ... [IMG]http://i47.tinypic.com/2zfvoll.jpg[/IMG] Wiosno, przybywaj i zostań, please :modla:.
-
[quote name='Angela i Grzegorz']zaba nie zmienię zdanię zdania. Bo nie mam powodu. A ostrzegam ludzi by nie spotkało ich to samo co mnie. Rozumiesz czy nie, mam to w tyle. Moge pokazać Ci smsy i e-maile. Chcesz? Tak wygląda adopcja. [B]jestem za ...by zamknąć ten burdel dogomanie. Nie służy to niczemu.[/B] Jak całe Wasze gadanie i opinie. :)Poziom rozmów...jest jaki jest. Nie zawsze jestem miły i grzeczny. Fakt. Ale czemu? Czy ja popełniłem pezestępstwo adoptując psa? Spotykam sie tu z opiniami ile mam lat, że jestem biedny, pies sie czołga, kaleka umiera z głodu....przeczytajcie wyżej. Jaki mam być. To zrobcie cos z tym. Zróbcie tak, by było dobrze. Pytacie o Gaje. Rozumiem. Pojawiały sie wpisy. I pojawiły sie komentarze. Jak napisze że proteza dla Gaji jest zbędna....powiecie że sie mylę. To napisze że jest to dyskomfort dla psa, bo proteza nie zgina sie w miejscach skrajnych ( łokieć ). Napiszecie że lekarz sie myli....nie potrafimy zapewnić Gaji dobrego ortopedy. Każdy wpis będzie taki by zmusic mnie do oddania psa. Co jest tylko Waszą fantazja.Są wpisy, zle, nie ma wpisów zle. Z tym że jak nie ma wpisów...sami sobie snujecie teorie. Nawet dobrze Wam idzie. I zostańcie przy tym. Swoimi wypowiedziami zraziłem wiele osób? To dobrze. Mi nie zależy. Co tam jeszcze... nikt kto tak pisze, nie może kochać psa. Właśnie dlatego że go kocham, bronie go przed Wami. Bo co mam z Wami zrobić, co? Wojciech40. Moje wypowiedzi mijaja sie z prawdą. Hmm. Może zróbmy tak, że każdą odpowiedz, potwierdzmy, uargumentujmy, i każde pytanie. Pytania Wasze, nie maja potwierdzenia. Uroi sie cos w główce....i przelewa sie na forum. Najgorsze co mogło spotkać psa na swojej drodze, to ja. Hmm. O byś nie spotkał na swojej mnie. Szczerzę życze i radze. Nie grożę, radze. Mocna słowa stary. Nie wiedziałem że sie znamy i tyle o mnie wiesz. I nie wiedziałem że znasz mojego psa. annett, czy jak Ci tam jeszcze...zgodnie z literą prawa, jestem właścicielem psa. Może mi zadasz pytania? Co? hehehe[/QUOTE] [B]Grzegorzu[/B], decyzje dotyczące funkcjonowania dogomanii leżą w gestii administratora tego Forum, nie Twojej.
-
Norek już w Nowym Domu w Krakowie! :-D
Dana i Muszkieterowie replied to Halo (Alfa i Zuzia)'s topic in Już w nowym domu
Dzięki, a może pan Norek będzie się akurat wybierał nad morze i nas odwiedzicie :lol: ? Po Twoich pięknych zdjęciach mam coraz większą ochotę na wypad do Krakowa. To w końcu nie jest aż tak strasznie daleko ;). U nas codziennie rano jest jeszcze zima (minus 6 lub minus 7 stopni), a przed południem nagle pojawia się wiosna (nawet plus 9 stopni) :crazyeye:. -
Jestem pod wrażeniem :-o tych planów wojaży :lol:. Będziesz występować w tym czerwonym stroju ? Znowu się ktoś zapyta, czy to Mikołaj z prezentami :diabloti: ;). Trzymam kciuki :lol:.