-
Posts
7796 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Dana i Muszkieterowie
-
Jestem. Panbazyl, dzięki. Zeszłam na dół sprawdzić, co się dzieje. Bari leży sobie na sofie, ślina leci nadal, ale ... jakby coraz mniej. Zachowanie w zasadzie w normie. Na pewno nic nie zjadł, os nie ma, żab też (czytałam o podobnych efektach po skonsumowaniu żaby) nie zatruł się niczym. Może to te ślinianki a może jakiś stan zapalny zęba lub dziąseł. Obejrzałam Baritce buzię w środku, nic podejrzanego nie widzę :roll:. Brzuch normalny. Zobaczymy jutro, ewentualnie pojedziemy do weterynarza.
-
Słuchajcie, może ktoś będzie coś więcej wiedział... Panbazyl, też masz labki... Bari dzisiaj około 16 zaczął się ślinić... Teraz już mniej, ale przedtem miał mokrą całą brodę a nawet łapy, nie mówiąc o podłodze..... Brzuch zbadałam, w porządku. Nie wymiotuje, koopę robił normalną, sioo też, pije, zjadł normalnie. Widzę, że Bariego to irytuje, ale zachowuje się normalnie, nie jest jakiś pobudzony, apatyczny czy niespokojny. Poczytałam sobie o tym ślinotoku i się tylko zdenerwowałam ... To może być zapalenie ślinianek ? Chyba nas czeka jutro wizyta u weterynarza.
-
Malutka z połamaną miednicą-sunia za TM
Dana i Muszkieterowie replied to monika55's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Cieszę się :lol:. Wiem coś o tym, mamy :D pięknego czarnego mixa z totalnym ADHD (z mojego podpisu) dla którego szukałam :D domku. Zatem czekamy na wieści od Moniki :lol:. -
Przed tym atakiem zimy :ices_bla:, chciałam powiedzieć nadejściem :D wiosny , przyleciały już do nas dzikie gęsi. Pięknie wyglądały na tle nieba. [IMG]http://i50.tinypic.com/ielfk4.jpg[/IMG] Klucz gęgających i hałasujących dzikich gęsi na niebie to naprawdę niesamowity widok :lol:. [IMG]http://i49.tinypic.com/29uvtid.jpg[/IMG] Mam tylko nadzieję, że biedne gęsi jakoś sobie poradzą po tym niespodziewanym powrocie :shake: zimy :roll:.
-
Malutka z połamaną miednicą-sunia za TM
Dana i Muszkieterowie replied to monika55's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ale ja przecież nie miałam nic złego na myśli :roll:, chciałam tylko wyrazić swoje uznanie dla Ciebie .... -
[B]Panbazyl[/B], ja już nie chcę tych zasp śniegu, dziękuję bardzo :-D. Ostatnio kiedy u nas padało prawie trzy dni, to śnieg sięgał mi w lasku do połowy łydki a biedny Murzynio się w nim aż zapadał. Na szczęście nasi sąsiedzi :loveu: mają traktor, zatem nie mamy problemów z dojazdem do drogi. [B]Panbazyl[/B], [B]Jotpeg[/B], zdrówka :lol:. [B]Zuzliku[/B], tak mi się też to małe coś wydawało zbyt małe :D na Kubełka. A o kocie to ja też na razie mogę sobie ... pomarzyć. [B]Danusiu[/B], dziękuję. A co do Murzynia, to wczoraj odbyło się obcinanie kudełków z łapek, ze względu na ten przylepiający się lód i śnieg. Murzynio troszeczkę jakby protestował, jednak widzimy że poziom zaufania malucha do nas dalej się zwiększa :multi:. Co do wiosny, to u nas dzisiaj rankiem znowu :mdleje: było minus 11 stopni :shock:. Lasek około 8 rano :shocked!:. [IMG]http://i47.tinypic.com/xm7i2r.jpg[/IMG]
-
[quote name='Lu_Gosiak']wpłynelo od labków 50zl na kastracje Rina - baardzo dziekuje:loveu:[/QUOTE] [B]Lu _Gosiak[/B], to nie mnie należą się podziękowania, ja tylko chłopczyka zgłosiłam :lol:. [quote name='Maciek777'] (...) W poniedziałek pożegna się ze swoją...męskością;)[/QUOTE] Biedny Rinuś ... [B]Maćku[/B], a tymczasem może jakieś nowe fotki Rina, please :lol:.
-
Malutka z połamaną miednicą-sunia za TM
Dana i Muszkieterowie replied to monika55's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Gabi, to uczciwe postawienie sprawy :loveu: i wielka szansa dla suni :lol:. -
No to piękna śnieżno - zimowa wiosna :shake: juz chyba wszędzie zawitała :diabloti:. Dzisiaj u nas było już trochę lepiej, rano tylko ;) minus 6 stopni. Nasz wiosenny ;) lasek. [IMG]http://i45.tinypic.com/250s6u1.jpg[/IMG] Baritkowa piękność. :lol: [IMG]http://i49.tinypic.com/2yjzw2e.jpg[/IMG] I ponownie takie typowo przecież zupełnie ;) wiosenne widoki :evil_lol:. [IMG]http://i50.tinypic.com/fcvb68.jpg[/IMG]
-
[quote name='panbazyl']dziś 8 urodziny Bazyla - 100 lat Bazyl! To Bazyl zapoczątkował hodowlę Herbu Bazyl FCI i moją specyficzną fascynację wystawami.[/QUOTE] Sto lat zdrowia dla cudnego Bazyla [URL="http://smayliki.ru/smilie-942070599.html"][IMG]http://s16.rimg.info/b3cd17f3c7b82912eac47f7fde070dd3.gif[/IMG][/URL].
-
Tak, [B]Zuzliku[/B] to cudne zdjęcie [URL]http://img802.imageshack.us/img802/8672/p1200510.jpg[/URL] pokazujące jak szczęśliwy i radosny :multi: dzięki pomocy może być jeszcze skrzywdzony wcześniej pies. Ta fotka Kamuni może być też dowodem dla wszelkiej maści niedowiarków :angryy:, poddających w wątpliwość sens takiego działania. Takie osoby ostatnio pojawiły się niestety :shake: na dogo. A ta fotka nadaje się super do metamorfoz :multi:. Ale teraz też coś na poprawę humoru: [URL]http://www.joemonster.org/art/22604/Zwierzeta_okazujace_uczucia[/URL] :laugh2_2:. [B]Jotpeg[/B], [B]Panbazyl[/B], jak zdrówko ? :lol:
-
Norek już w Nowym Domu w Krakowie! :-D
Dana i Muszkieterowie replied to Halo (Alfa i Zuzia)'s topic in Już w nowym domu
U nas już nie sypie, na razie ;), ale mróz trzyma :shake:. Jak się czujesz, mam nadzieję, że już lepiej :lol:. -
[quote name='Doginka']Ja to i tak Pana podziwiam, że odważył się Pan zaadoptować psa z dogomanii;-) [B]Z każdego innego miejsca tak, ale nie stąd;-)[/B] Ja się praktycznie nie udzielam na PWP od czasu linczu wirtualnego na mojej osobie za to, że nie przygarnęłam na DT psa z parku, a nie oddałam swoich trzech sznaucerów, żeby znajda miała dobrze;-) Ale czasem poczytuję i tak właśnie trafiłam na wątek Gaii;-)[/QUOTE] [B]Doginko[/B], gratuluję Ci wielkiej empatii :shake: wobec skrzywdzonych psów, którym wiele osób stara się pomóc właśnie tu, na dogomanii.
-
Norek już w Nowym Domu w Krakowie! :-D
Dana i Muszkieterowie replied to Halo (Alfa i Zuzia)'s topic in Już w nowym domu
[quote name='jotpeg']dzięki, dziewczyny! czuję się już całkiem dobrze, tylko niepokoi mnie, że kaszel wcale nie przechodzi - co będzie jak wrócę do pracy. brałam Azycynę (tabletki), najpierw większe dawki, potem mniejsze. (....) [/QUOTE] [B]Jotpeg[/B], ja w styczniu właśnie tak chyba nie do końca :roll: się wyleczyłam. Skończyło się tak, że teraz przez miesiąc chorowałam :shake:. Najważniejsze jest to, żeby zbyt szybko nie wychodzić z domu, nie stykać się z ludźmi potencjalnie mogącymi nas nadkazić, jak to fachowo mówią mądrzy lekarze ;). Może jeśli jeszcze kaszlesz, powinnaś pójść na kontrolę do swojego lekarza, żeby ponownie osłuchał oskrzela :roll:. Życzę Ci zdrówka, trzymaj się i całusy dla Norka :lol: (nasi chłopcy też mieli krótsze spacery). -
[quote name='Vectra']nie nie nie , ty masz bardzo mocno zakorzenione , że niemcy cacy , polacy be akurat często śledzę[B] twoją twórczość na dogo [/B] i nie oceniaj nigdy nikogo , po zawartości kieszeni .. bo kiedyś się sparzysz ... pieniądze to rzecz nabyta , bogactwo posiada się , ale wewnętrzne[/QUOTE] Zapomniałas [B];) Vectro [/B]jeszcze dodać, że naprawdę bardzo radosna :D jest ta twórczość :D [B]XXXX 52 [/B]na dogomanii. [quote name='Rinuś']Ten wątek już naprawdę zaczyna mnie przerażać.... :shake:[/QUOTE] [B]Rinuś[/B], ten wątek jest niestety przerażający już naprawdę dość długo.
-
[quote name='panbazyl']u mnie zima od czwartku.... ja z Jarosławia z wystawy wróciłam z katarem. Pozdrawiam ekipę wątkową :)[/QUOTE] [B]Panbazyl,[/B] no to faktycznie jak mówi Danusia, przeganiaj choróbsko herbatką malinową z sokiem malinowym i pozdrawiamy serdecznie :lol:. [quote name='danka4u1'] (...) Przegońcie te zimę :mad: Masz takie bojowe psy:multi::angryy::multi: [ (....) [/QUOTE] [B]Danusiu[/B], one jednak chyba nie są aż takie bojowe :diabloti:. Dzisiaj bowiem mamy "Sagi o ludziach lodu" ;) ciąg dalszy. :shake: Wczoraj wieczorem około 21 było u nas już minus 10 stopni, a dzisiaj rano :mdleje: minus:mdleje: [B]15[/B] :shocked!:. Tak wyglądał nasz lasek dzisiaj rano :shock:. Lasek wygląda, jakby to była zima stulecia :shocked!:. [IMG]http://i47.tinypic.com/o7ls1w.jpg[/IMG] Baritka zachwycony tą aurą, ale Murzynia trzeba było nieść ze spaceru na rękach. Tak biedny pokazywał, że ciężko się idzie :-D. Łapki brał kolejno w górę, tak śnieg mu się wklejał w łapinki... Bariemu to zupełnie nie przeszkadza, jest przecież dużo większy ;). [IMG]http://i47.tinypic.com/23jwxe.jpg[/IMG] Zimowo i śnieżnie lodowo ;) pozdrawiamy :bye:.
-
[quote name='ChElSeA2010']w Mysłowickim schronisku na kwarantannie przebywa czarny pies w typie labradora [URL]http://gi24.nazwa.pl/myslowice/kwarantanna/index.php?img=3[/URL] nic więcej nie wiem bo już za późno :shake:[/QUOTE] To jest piekny labek ... czy jest ktoś z tych okolic, kto mógłby pomóc ?
-
[quote name='danka4u1'] (....) Taką mam nadzieję, ze juz jutro zobaczę tutaj zdjęcie Muszkieterów na zielonej trawce...[/QUOTE] [B]Danusiu[/B], a z tą zieloną trawką to tak "niekoniecznie" ;), bowiem dzisiaj rankiem było u nas minus 10 stopni :mdleje::mdleje:, teraz jest "tylko" minus 7. Wiosna całą gębą :D. Danuś, nasz Bari też nie jest wykastrowany. Kontroluję te klejnoty, zwracam uwagę na siusianie, zawsze u weterynarza proszę też o kontrolę. A jak badania Oskarka, dalej muszą być tak systematycznie powtarzane ? Najważniejsze jest to, że Oskar jest taki radosny i pełen energii :multi:.
-
[B]Danusiu[/B], to też już masz ten wytęskniony :diabloti: ;) śnieg i zaspy. U nas dalej w nocy sypało, rano potrzebne było znowu odśnieżanie :shake:, ale już nie takie, jak wczoraj. Jak to napisałam u Zuzlika, wiosna stulecia :shake:. Kiedy wreszcie nadejdzie ta prawdziwa wiosna :niewiem:. Co do Twoich zakupów, to też nas czeka to drenowanie :D. Murzynka czeka szczepienie, obu wiosenne odrobaczanie, Bari musi mieć oczyszczone zatoki, no i trzeba zakupić chłopakom te obroże Bayera. Drenaż będzie solidny :D. Zapomniałabym :D o karmie Baritkowej, która dotarła wczoraj :D. Przymierzam się powoli do pisania zaległych ;) maili, czas na to już naprawdę najwyższy :oops:.
-
[B]Danusiu[/B], tylko że u nas ta śnieżna zamieć trwa już ponad dwa dni :shake:. Odpowiednie służby :mad: oczywiście nie zauważyły :mad: przez dwa dni, że pada nieustannie śnieg. Efekt taki, że jechać trzeba było 30 na godzinę, koła się kręciły na tym zmarźniętym śniegu, masakra :shake:. Cieszę się, że Oskarek tak szaleje, to znaczy, że chłopak czuje się świetnie. I tak trzymać :lol:. Pytasz o zdrówko, powoli nabieram sił ;), jeszcze jestem na zwolnieniu:shake:, zaliczam kontrole lekarskie. Na szczęście zastrzyki już wreszcie skończone :multi:. Teraz biedna [B]Jotpeg[/B] też choruje .... Wiosenno - zimowe :D fotki. Murzynek momentami aż zapadał się w świeżym porannym śniegu. [IMG]http://i47.tinypic.com/5tz4pe.jpg[/IMG] Bari jak zwykle zachwycony śniegiem i "tańczący z kijami" ;). [IMG]http://i47.tinypic.com/mixpd.jpg[/IMG] ADHD w locie :-D. [IMG]http://i49.tinypic.com/347cjuf.jpg[/IMG] Nawet wielki Bari ma śnieg po kolana. [IMG]http://i46.tinypic.com/11masdh.jpg[/IMG] :bye: