Trzymam kciuki za Rokiego. Dzisiaj w nocy odszedl Uzik, staruszek, problemy z chodzeniem, od kilku dni w DT. Zgasla w nim wola zycia, jak zostal oddany z adopcji. Roki, musisz byc coraz silniejszy. Zrob to dla nas!
Odnosze wrazenie, ze Maksiu coraz ladniejszy :) Domek mu sluzy :) A towarzystwa ma sporo, bo i krolika wypatrzylam na zdjeciu :) Maksiu, pamietaj, badz gentlemanem!