Jump to content
Dogomania

mmd

Members
  • Posts

    13273
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by mmd

  1. Oby każdy pies u własnego państwa miał tak jak Lakuś na DT u Ciebie to psi świat byłby rajem.
  2. No i dodajmy jeszcze sąsiadkę:) Tak spodobał jej się Lakuś, że przynosi mu specjalnie gotowane dla niego obiadki. To najszczęśliwszy pies na dogo!
  3. Znalazł sobie, to zjadł, mądry piesek
  4. Też uważam, że on jest śliczny, [I]de gustibus...[/I] i tak dalej. To jeszcze tylko domek musi podzielać opinię i jesteśmy na dobrej drodze. Trzeba go jak najszybciej ogłaszać, póki ma jeszcze etykietkę "szczeniak", ja się piszę od po-niedzieli, jak tylko dostanę sygnał, że można i jakiś tekst albo wskazówki do tekstu.
  5. Taaa, a kto zmienił życie królewiątka w raj? Kołderki, poduszeczki, paróweczki... i pączki na deser:diabloti:
  6. Cześć ciocie wszystkie Mój osobisty producent naleśników - synalek - wrócił z konferencji nau(ły)kowej (cyt. "ale pochlałem"), to mu patent podrzucę na naleśnik z biedronką i to będzie to. Ingrid, Ty "masz" Tuptusia - może podrzucimy mu do towarzystwa Lisia z mojego banerka, dobrze by się czuli razem, mają to samo hobby - ganianie większych od siebie. Nic nie rządzi:)
  7. Trzymam kciuki:thumbs: jasne, że trzymam a co do podejmowania decyzji - to gdzie dwóch Polaków, tam trzy opinie:diabloti:, czyli wszystko w normie
  8. O, biedaku:( Dostałam PW dzisiaj dopiero...
  9. Sexi-Lucky jeszcze musi ciałka nabrać, na razie to mały szkielecik. Na moje oko powinien ważyć ok. 25 kg, a ważył 10 mniej:( Teraz pewnie coś przybyło, ale ze względu na pancerzyk nie jest to dużo. No i jeszcze kąpiel, on nie był myty nigdy, tyle co się powycierał w kołderki i kocyki. To dopiero będzie metamorfoza.
  10. Agada, wiem, co masz na myśli, ale nie martw się na zapas. Nikt z doświadczeniem nie będzie leczył psa za wszelką cenę, przecież dziewczyny piszą, że biorą pod uwagę eutanazję. Jeśli ona, jak pisze Piranha, na razie jest żwawa, da się jej pomóc, to skupiajmy się na tym. Dopóki nie widać, żeby strasznie cierpiała, je, pije i drepcze, trzeba pomagać.
  11. O, kurcze:( Niezbyt przyjaźnie przyjęła go jamniczka, możliwe, że to rodzaj walki z nią o miejsce. Pako niepewnie się czuje, chociaż ta pani na pewno ma dużo serca.
  12. A ja jeszcze za moment wstawię fotki, to będzie wizja:)
  13. No to prawie jakby Lucky przemówił:evil_lol::evil_lol::evil_lol:
  14. Złapałam Jolę, a Jola wcześniej dra Bartolika. Lucky będzie w pancerzyku całe 6 tygodni, czyli do 26 marca. Dla naszej spokojności i jego stabilności. Nie protestuje, a jak go swędzi to Ania go drapie pod gipsem, a on wie, że trzeba się nadstawiać:)
  15. [quote name='jola od jadzi']Nie, nie róbmy z Liska potwora...On po prostu zwyczajnie musi kogoś poznać żeby go polubić[/QUOTE] No, racja, brzydko tak żartować z biednego Lisia... sam się nie zrobił nieufny, ktoś mu w tym pomógł.
  16. [quote name='Asior']260 zł za transport?????? :crazyeye:[/QUOTE] bo to chyba z W-wy. 280 km w jedną stronę
  17. [quote name='Anja2201']Chłopak jedzie dzisiaj , zawozi go Pati-C , koszt około 260 zł .Tytuł zmienię jak chłopak będzie u Agaty .[/QUOTE] O, to fajnie, wszystko na dobrej drodze:)
  18. Zmykam. Z nerwów spać nie mogłam to na bazarek polazłam. Normalne...
  19. No to teraz tylko kciuki trzymać. Też myślałam,że on tak z samotności, a to interesik... BTW: Nie ma to jak przyjść do maltańczycy, a na ręcznikach wylądować;)
  20. Bede u niego przy okazji odwiedzin moich robaczków na Malowniczej. Poki snieg i zimno nie wybieram sie. Na spacer to ja potwora nie wezme, zagryzie polowe mieszkancow i bede oczami swiecic :D
  21. Ja bym zmieniła tytuł wątku bo: 1. widać wtedy, ze jest jakiś ruch 2. będzie o szukaniu transportu ... no to się pomadrzyłam:) Dziewczynka fajna, ale ja wolę chłopców - a o chlopczyku - to moj ew. transport za pozno... Jakies alternatywne wyjscie?
  22. Z takimi fotami to jedna chwila;) To które zostają do ogłoszeń?
  23. Mam nadzieję, że z boksiem już w miarę ok, bo jak tu spać...
  24. Poza tym z nowości: Lucky nie daje się nikomu głaskać... nie chce i już, ma tylko swoją panią i pana i dopiero przekupstwa coś dają. Nie ma głaskania za darmo:) Szczeka, króciutko, dwa razy, ale domu pilnuje. Nadal żadnej agresji. Nie umie się bawić, nie wie co to piłeczka do gryzienia, po prostu go to nie interesuje, pewnie nigdy nie miał zabawek. No i jeść mu się chce ciągle, ale nie można przez ten goset za dużo, a on by chciał na zapas.
  25. A ja przez to wszystko odkryłam zdjęcia szczeniaków. Przegapiłam, miałam tylko te starsze, kurczę, a tu takie ładne...
×
×
  • Create New...