[quote name='Shania']To nie prawda..zgodnie z katolicyzmem, zwierze nie jest rzecza..z chrześcijaństwem, tak napisze, nie wolno krzywdzić nikogo, nawet niby ,,tej,,rzeczy to akurat głupie rozumowanie..nie wolno zadawać cierpienia w imię korzyści , ani korzyści finansowych..to raczej zacofanie, a nie,,głębokie,,rozumienie wiary..ludzi[/QUOTE]
Żadnego życia zgodnie z wiarą katolicką nie można traktować jak rzecz, i tu masz rację Shania. Zachęcam do poczytania dzieł JP II. Pisze o boskim tchnieniu duszy w każdej istocie. Zwierzę ma duszę, ale nie ma ducha, którego ma człowiek (i duszę, i ducha, a to różnica). Problem polega na tym, że mamy niewyedukowane społeczeństwo, które np. nazywa się społeczeństwem JPII, a niewiele wie o jego nauczaniu. Owszem, zwierzę ma służyć człowiekowi, ale w szerokim pojęciu tego słowa, z zachowaniem godności jego istnienia. Skoro Bóg stwarza wszystko, co żyje, jak mógłby pozwolić na krzywdę istot, które stworzył. A św. Franciszek czuwa nad zwierzątkami :)