[quote name='coronaaj']Pamietm o Bursztynku, smutna rocznica , moj Baxterek odszedl niedlugo po nim. Bully OK narazie je, szczeka i nie mysli odchodzic. Oby tak dalej.[/QUOTE]
Tak, to już 4 lata....o tej godzinie jeszcze żył, a raczej się męczył... zasnął ok. 15.00-16.00...to był najgorszy dzień w moim życiu, jak dotąd...
Dziękuję Wam bardzo, że pamiętacie.
Można wspomnieć Bursztynka tutaj: [url]http://wiecznyogrod.pl/flower.php?fid=8974[/url]