Jump to content
Dogomania

Bamboo ®

Members
  • Posts

    812
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Bamboo ®

  1. [quote name='shin']Zapytac nie zaszkodzi. Postaram sie tym zajac juz jutro, jak tylko wroce z uczelni. Trzymac za mnie kciuki, jak zalicze na 4,5 to mam jeden egzamin mniej :evil_lol:[/quote] :kciuki: Powodzenia! [quote name='shin']Ok, to nie bede wymyslac nic zbyt skomplikowanego. Ale wydaje mi sie, ze wazne jest ujecie tego, ze np. sterylki w schronach TERAZ sa drogie, ale patrzac w przyszlosc - zaoszczedzi sie kupe kasy. Moze budzet do poslow przemowi, bo wiadomo, ze w sejmie chodzi o dwie rzeczy - kasa i poparcie, nie koniecznie w tej kolejnosci :shake:[/quote] oczywiście, jak najbardziej- możemy swoimi słowami, z pozycji obywatela zatroskanego losem zwierząt, ale mającego też na uwadze dobro państwa ($$$:p) i jego obywateli (watahy bezdomnych, agresywnych itp. psów). Nic tak nie przemawia do ludzi jak $$$ KASA $$$:shake: Niestety. Myślę, że pokusimy się o zrobienie przykładowego "rozliczenia" statystycznego burka schroniskowego, a w dalszej kolejności pokażemy jak zapobiegać takim "stratom" finansowym (sterylki itp):diabloti: [quote name='shin']Dobrze by bylo, gdyby cale dogo sie w to zaangazowalo, w koncu jest nas prawie 20k, niech to bedzie nawet 10k w miare aktywnych uzytkownikow... bo wiesz, najwiekszym problemem to bedzie wbicie poslom do glowy, ze im sie to moze w jakis sposob oplacic. Nie czarujmy sie - pieski sa 'malo medialne' generalnie, bo co kogo obchodza 'glupie kundle', kiedy mamy takie fajne sprawy jak prywatyzacja szpitali na przyklad...[/quote] O 10k z dogo zapomnij:p Jeśli 1000 się uzbiera to będę przeszczęśliwa. Ba, choćby nawet 500 było:roll: Ale propagować akcję będziemy, jak już coś konkretnego sklecimy:cool1: [quote name='shin']Btw, mam pytanie do wszystkich - bo wiadomo, ze nie ma sensu pisac o polskim odpowiedniku RSPCA czy czyms, ale co sadzicie [B]o natychmiastowym przepadku zwierzat w momencie, kiedy sa dowody na znecanie sie nad nimi[/B]? Bo chyba w tej chwili czegos takiego nie ma, i jesli sie chce pominac sad, to znecajacy sie musi byc na tyle mily, zeby sie zwierzat zrzec, nie?[/quote] To oczywista oczywistość:p Ale zdaje mi się, że Straż dla Zwierząt ma takie uprawnienia, chyba nawet jakieś władze też mogą takową decyzję podejmować, ale raczej rzadko z tego przywileju korzystają. Nie wiem, jak to dokładnie wygląda, trza by poszperać w jakichś ustawach. Patrz, co koalicja planuje::cool3: [B]"b) Zadanie administracji rządowej[/B] [LIST=1] [*]Zgodnie z Europejskiej Konwencją Ochrony Zwierząt Domowych, powinien powstać rządowy organ właściwy do spraw ochrony zwierząt domowych, którego zadaniem byłoby: [LIST] [*]udzielanie zezwoleń i nadzór nad hodowlą i obrotem zwierzętami domowymi; [*]nadzór nad realizacją gminnego zadania opieki w tym nad schroniskami i innymi miejscami opieki nad zwierzętami; [*]wdrożenie i nadzorowanie programu powszechnej sterylizacji; [*]administrowanie schroniskami wojewódzkimi; [*][COLOR=Blue][B]współdziałanie z organami ścigania i gminami w zwalczaniu przestępstw przeciw ochronie zwierząt[/B][/COLOR] [COLOR=Blue][U][B]w tym wydawanie decyzji o odebraniu zwierzęcia właścicielowi;"[/B][/U][/COLOR] [/LIST] [/LIST] Tylko czy aby natychmiastowo:roll: A w Europejskiej Konwencji, którą to Polska ma zamiar (?) podpisać i ratyfikować, też jest trochę konkretów [URL="http://konwencja.org.pl/konwencja_pl.htm"]Europejska konwencja ochrony zwierząt domowych[/URL]
  2. [quote name='shin']Jak splodze tego maila to moge i tam wrzucic, ale z tego co czytalem, to akcja nie tyle stoi w martwym punkcie, co wisi w sejmie i czeka na obrady, tak?[/quote] Ja zrozumiałam raczej, że utknęło, albo nawet całkowicie przepadło ale trudno coś więcej wywnioskować po tym poście: [quote name='mariamc']Wieści są ode mnie , ponieważ moja organizacja jest członkiem koalicji i jak przeczytałam ostatni mail o [B]zastoju prac i powodów tego zastoju[/B] trafił mnie .........:-([/quote] W każdym bądź razie maile i tak dobrze byłoby porozsyłać- tak jak w sprawie olkuskiego pseudoschronu-coś tam ruszyło [quote name='mariamc']Jest nawet prożba o wysyłanie maili do prezydium PO adresy są proste nazwisko@ sejm.pl[/quote] Nie bardzo rozumiem o co tu chodzi: [quote name='mariamc'] Moją propozycję ustawy jako projektu obywatelskiego - odrzucili.[/quote] Czy o te 100 tys podpisów czy jak? [quote name='shin']W sumie to chodzilo mi raczej o juz konkretne pomysly, jak problemy rozwiazac. Ze w schronach obowiazkowa sterylka i kastracja i psa po prostu nie ma szans ze schroniska odebrac 'w calosci', ze usypianie psow nadmiernie lekliwych czy agresywnych lub nieuleczalnie chorych, nakaz trwalego oznakowania czipem, wraz z JEDNA baza danych na caly kraj... bo z tego co pobieznie przejrzalem, to koalicja fajna jest, ale tak malo konkretnie tam opisuja to wszystko. W ogole miloby bylo, gdyby gdzies byl zamieszczony ich projekt, zeby sie nie powtarzac :mad:[/quote] No to konkrety w ostateczności możemy sami zaproponować :evil_lol: - oczywiście w tych sprawach, w których mamy pewność, że nie będzie to sprzeczne z postulatami koalicji, np. sterylki, czipy itp. Nie wiem, czy udostępniają konkretny projekt zmian, raczej wątpię, ale można kontaktować się z nimi i podpytać-cytuję ze strony: "Żeby to się udało wprowadzić w życie potrzebne nam będzie poparcie we wszelkich formach - organizacyjnych, prawnych, finansowych i innych dodających otuchy. Jeśli w jakikolwiek sposób możecie pomóc - [EMAIL="[email protected]"]piszcie[/EMAIL]. Czekamy też na [EMAIL="[email protected]"]uwagi, komentarze i pomysły[/EMAIL]." Ale naszym zadaniem nie jest przedstawianie posłom superszczegółowego planu działania, bo od tego jest właśnie koalicja. My po prostu musimy zasypać ich tonami maili z fotkami, tak jak w sprawie Olkusza. Naszym celem niech na razie będzie unaocznienie panom posłom, że-wbrew ich mniemaniu- [B]to jest problem społeczny[/B] i społeczeństwo chce (żąda:diabloti:) zmian prawnych. Bo póki co: [quote name='mariamc']Prezydium PO nie widzi problemu bezdomnych zwierząt jako problemu społecznego:shake::shake::shake:, który trzeba rozwiązać i za którym opowie się opinia publiczna. Powołanie Inspektoratu ds. Zwierząt nie jest zgodne z linią ideologiczną partii.[/quote]
  3. [quote name='shin']Dobra, ludzie! Zbierzmy sie za przeproszeniem do kupy - moge napisac do posla maila, ale musze wiedziec konkretnie jakie sa nasze postulaty. Jak rozumiem bysmy sie opierali na Europejskiej konwencji ochrony zwierzat domowych, tak? Wszystko fajnie, ale konkrety, konkrety. Ktos moze jakos w miare logicznie spisac, ladnie, od myslnikow, o co nam konkretnie chodzi? I nie jakies gornolotne texty o 'polepszeniu bytu zwierzat', tylko konkretnie, np. zwiekszenie kar za znecanie sie nad zwierzetami, ustanawianie przepadku zwierzat w wypadku znecania sie, itp itd. A jak nie od myslnikow, to tez nie pogardze. Wrzucajcie wszystkie pomysly, jakie wam do glowy przyjda, bo czlowiek sam jeden to zawsze cos pominie. [/quote] Shin, jak masz zapał, to działaj! Trzeba tu jakiegoś wodzireja! :multi: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f402/koalicja-dla-zmiany-prawa-o-zwierzetach-domowych-106639/[/URL] Przejrzyj parę ostatnich stron. Akcja stanęła w martwym punkcie i trza to jakoś ruszyć. Może tam wrzuć to pisemko, bo jakoś nie ma chętnych na razie, żeby sklecić gotowca do posłów PO..:roll: A konkretne konkrety i oczywiste oczywistości :evil_lol: to na stronie [url=http://www.koalicja.org.pl/zmiana.php]Koalicja dla Zwierząt[/url] [quote name='shin']Juz szukam i robie pierwszy prosciutki nibyplakacik, zeby sie dowiedziec, czy o cos takiego ci chodzilo, ok? A jakby ktos mi podlinkowal jakis wymowny obrazek to juz w ogole by super bylo. Wolny net jest wolny jak diabli. [SIZE=1]Chyba nikt sie na mnie nie obrazi, ze bez zgody autora fotek sobie je pozycze? Bo bym chcial to zrobic teraz, poki pamietam i mam zapal :oops:[/SIZE][/quote] Zerknij tu-jest już podobny pomysł, może jakoś połączyć siły :cool3: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f402/stop-okrucienstwu-wobec-zwierzat-akcja-dogomaniakow-zacznijmy-dzialac-75654/[/URL]
  4. [quote name='pauli_lodz']absurdalny ten przykładowy eksperyment, nie mający żadnego związku z prawdziwym eksperymentem naukowym, którego wyniki można gdziekolwiek przytaczać. [/quote] Podałam go jako ciekawostkę, mam nadzieję, że nie masz do mnie pretensji o to, że ośmieliłam się przytoczyć ten "absurdalny" eksperyment..? :roll: Bo tak odebrałam Twój post...
  5. [quote name='furciaczek']Kto przeprowadzil ten eksperyment, gdzie i w jakim roku?? Gdzie to bylo publikowane?? Masz moze dostepny oryginal??[/quote] Tak jak już zostało wspomniane, eksperyment jest opisany w książce "Tajemnice psiego umysłu" (Stanley Coren) Niestety nie posiadam oryginału.
  6. [quote name='shin'] I teraz przeprosiny dla Bamboo za moja zla interpretacje :eviltong: [/quote] Ależ nie trzeba było:oops: Hehe! Żartowałam! :diabloti::diabloti::diabloti::eviltong:
  7. [quote name='kendo-lee']Małym też niepozwalam,napisałam pół biedy bo klienci inaczej na takie reagują.I nie dlatego ,że pies morderca bo sama mam ttb:eviltong:[/quote] Wiem, że klienci wobec małych są bardziej pobłażliwi, ale skoro już zakaz to niech on dotyczy wszystkich bez wyjątku, bo na miejscu klienta z dużym psem czułabym się ździebko zdyskryminowana :p Może już lepiej uzależnić to od zachowania psa (tylko kto by to miał oceniać) i tego, czy właściciel nad psem panuje:roll: Sama wielkość psa nie powinna być wyznacznikiem..
  8. [quote name='shin']Kiepski argument, patrzac na jej avatar :eviltong:[/quote] Chodziło mi o obawy klientów, którzy już zaczynali szemrać:p
  9. [quote name='kendo-lee']Więc poszłam do baby i się jej pytam czy jest normalna,już pomijam fakt że to sklep spożywczy i [B]gdyby ktoś wszedł z małym psem na rękach to pół biedy choć i tak nie wolno,ale z takim dużym psem?[/B][/quote] No i tu Twoja niekonsekwencja wychodzi..Mały od biedy może być i pewnie awantury byś nie zrobiła, ale duuuży to...hoho! Zło wcielone! To, że ktoś ma psa na rękach, to nie znaczy, że ten pies niczego nie poliże. Poliże, tyle że produkty z wyższych półek. A jeśli duży stoi spokojnie, żadne rarytasy go nie obchodzą, to co? Musi wyjść, tylko dlatego, że jest duży?:shake: Jeśli już zakaz-to dla wszystkich, skąd ta nieuzasadniona wybiórczość?:cool1: Pewnie dlatego, że to "pies-morderca" i źle mu z oczu patrzyło... Swoją drogą, dziwne, że nie masz pretensji do pracowników, którzy "się bali podejść"... Pani chyba nie trzymała psa na smyczy 30-metrowej, więc mogli z odległości paru metrów zwrócić uwagę..:roll:
  10. [quote name='epe'] To co- wysyłamy do sejmu [B]do tych ważniejszych z PO[/B]?[/quote] [quote name='mariamc'][B]Prezydium PO[/B] nie widzi problemu bezdomnych zwierząt jako problemu społecznego[/quote] Ktoś się orientuje jakie konkretnie nazwiska "zasiadają" w Prezydium PO? [quote name='epe'] Załamałam się jak to przeczytałam- przecież np.taki Tusk ma ONka i chodzi z nim na spacery![/quote] Do Tuska przede wszystkim,a może i do panny Kasi Tuskówny uderzyć? :diabloti: [quote name='epe']Jak to nie widzą problemu? [/quote] Skoro nie widzą, to my im go unaocznimy! Może przejrzą na oczy! :mad:
  11. Czyli jednak...ta cisza była niepokojąca. Ostatni wpis w "Aktualnościach" na stronie koalicji - z 22 września. No tak, oto Polska właśnie! To było zbyt piękne, żeby mogło być prawdziwe...A tak na to liczyłam :shake: Brak mi słów po prostu... Chol*** jasna!:angryy: :angryy: :angryy: [B]Czy już wszystko przesądzone? Czy będą jeszcze jakieś pertraktacje? [/B] [quote name='mariamc']Prezydium PO nie widzi problemu bezdomnych zwierząt jako problemu społecznego:shake::shake::shake:, który trzeba rozwiązać i za którym opowie się opinia publiczna. [/quote] Nie widzi problemu...Nie tego spodziewałam się po PO. A gdyby zebrać [B]100 tys podpisów[/B], to dostrzegą problem "który trzeba rozwiązać i za którym opowie się opinia publiczna" ? Te 100 tys podpisów to chyba byłby wystarczający sygnał, że jednak społeczeństwo jest zainteresowane sprawą...:roll: Czy są jakieś inne możliwości, aby otworzyć im oczy na problem? Zasypać ich statystykami albo mailami i zdjęciami jak w Olkuszu? Nagłośnić w mediach? [B]CO MOŻNA JESZCZE ZROBIĆ???[/B]
  12. Ojej, kuzlik! Co za zmiana rewelacyjna! :-o To na pewno Banitka?;) Zupełnie inny pies- zadowolona mina, piękna sierść, inna postawa. Jest gdzieś taki wątek Metamorfozy-można by ją tam pokazać :cool3:
  13. [quote name='Morgan:-)'] [COLOR=red]Z uwagi na krótką, rzadką sierść i na wychudzenie, psiak cały czas się trzęsie. Z dnia na dzień mizernieje. On jest taki delikatny[/COLOR] :placz::placz::placz: [/quote] Zgłoś go na wątku kubraczkowym [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f938/cieple-zimowe-kubraki-dla-psow-bezdomnych-ktos-jeszcze-chetny-126514/[/URL] Słyszałyście o tej akcji? Właśnie dla takich psów dziewczyny szyją. Nie ma co czekać na jeszcze większe mrozy, bo DT może się tak szybko nie znaleźć:shake:
  14. [quote name='yoreczka95'] Psy z trzeciej grupy nie zżarły mięsa nawet po 30 dniach?[/quote] Nie no, przedobrzyłaś w drugą stronę:evil_lol: Te z trzeciej grupy skusiły się na mięsko jeszcze wcześniej niż pozostałe, bo były karane najpóźniej. Przypominam, że było [B]tylko 5 sek różnicy[/B] w szybkości zastosowania kary między drugą a trzecią grupą psów: "Psy z pierwszej grupy (karane [B]natychmiast[/B]) skusiły się na mięso dopiero po [B]2 tygodniach.[/B] Psy z drugiej grupy (karane po [B]10 sek[/B]) - po ok. [B]8 dniach[/B]. Psy z trzeciej grupy (karane po [B]15 sek[/B]) - po...[B]3 minutach[/B]":crazyeye: [quote name='yoreczka95']Nie wolno solić psiego jedzenia bo sól bardzo psom szkodzi na nerki.[/quote] No ale sól (w nadmiarze) [B]jest[/B] szkodliwa. Oczywiście nie od razu się daje we znaki, ale ogólnie dosalanie posiłków jest zbędne. Zwłaszcza przy chorych nerkach. W mięsie jest wystarczająca ilość soli. Ja moim nie solę w każdym bądź razie:p
  15. [COLOR=red][B]A skad doszly Cie te sluchy, jesli mozna wiedziec?????[/B][/COLOR] Doszły mnie [B]"[/B]słuchy[B]"[/B], czyli raz po raz natykałam się na dogo na wpisy typu nie dawać psów do wet; jeśli ktoś chce dać psa do wet to proszę o pilny kontakt z... itp. ostrzeżenia [COLOR=red][B]Wyrobilas juz sobie swoje zdanie po przebrnieciu bitych 115 stron i jakie zatem konkluzje????[/B][/COLOR] Jaka konkluzja? Dużo mocnych słów, mało konkretnych zarzutów, jakieś domysły zamiast dowodów-czyli to, co już pisałam w poście powyżej. Tylko tyle mogę wysnuć z wątków, a pewnie pytasz o konkluzję typu: guilty/not guilty? Tego nie wiem i nie mnie to oceniać. Piszę jedynie, co widzę na wątku. [COLOR=red]Gdzie przekrecanie????? I jakie przyganial kociol garnkowi??? Obrazasz ludzi, Bamboo. [/COLOR] Wiem, co piszę.. Nie chcę cytować, bo zaraz tu się rozpęta III wojna światowa, ale jeśli bardzo Ci zależy, to podam Ci przykład, żebym nie została posądzona o "obrażanie ludzi"... [COLOR=red]Przeczytalas juz jak miewa sie Poziomka? Umie chodzic na smyczy, jest kochana i nadaje sie jak najbardziej do zycia w normalnej rodzinie, nie musi mieszkac na ganku;)[/COLOR] Oczywiście, że przeczytałam:p Cieszę się, że dobrze trafiła. Ale nie wiem, o co Ci w tym zdaniu chodzi.. O to, że wet skłamała na temat zachowania Poziomki u niej? Chyba nie jest wykluczone, że pies może się inaczej zachowywać w nowym domu, prawda? [SIZE=5][COLOR=#ff0000]Poziomka nie byla wlasnoscia wet siostry!!!!!!!! [/COLOR][/SIZE] [SIZE=5][COLOR=#ff0000]Byla tylko i wylacznie na DT i wet nie miala prawa decydowac o jej przyszlosci!!! Jasne?????[/COLOR][/SIZE] Co do formy, to nie krzycz tak, ja mówię spokojnie, więc również proszę Cię o powstrzymanie się od takiego tonu. Po co te miliony wykrzykników i pytajników? I wielgachne litery? A co do treści-czy ja gdzieś twierdzę, że Poziomka była własnością wet? [COLOR=red][B]Poszukaj sobie sama i oswiec sie :evil_lol: Ot, wyszukaj w uzytkownikach nick wet i juz masz lekture na kilka tygodni:eviltong: [/B][/COLOR] [B][COLOR=#ff0000]Sensacji szukasz???? Zaloz sama watki i ujrzyj sprawe w innym swietle...Amen[/COLOR][/B] Wiem, że sobie mogę sama wyszukać, ale osoby które znają sprawę mogą mnie skierować do najbardziej istotnych wątków. Podanie linka naprawdę stanowi aż taki problem? Dla osób, którym zależy, aby przestrzec ludzi przed wet-siostrą jest to wręcz ułatwienie. Nie musiałyby przekonywać, tłumaczyć, tylko wrzucają linka i każdy sam może ocenić sprawę. I nie szukam sensacji, wręcz przeciwnie-chętnie spojrzę na sprawę w innym świetle, czyli być może od "Waszej" strony. Bo może to ja mam klapki na oczach... Dlatego prosiłam o podanie linków, abyście same mogły wybrać te wątki, w których wg Was wychodzi na jaw cała prawda o wet.. [COLOR=Red][B]Jestem postronna osoba sledzaca watek Poziomki od jego zalozenia i na 100% jestem przekonana ze wet nie jest i nie byla w porzadku w odniesieniu do wspolpracy z "Nadzieja"[/B] [B]Dopiekla starszym ludziom wybitnie / mam tu na mysli opiekunow Poziomki/, nie obchodzil jej ich stan zdrowia!!!! Chore ambicje wet byly wazne.[/B][/COLOR] Skoro jesteś osobą postronną, tak jak ja, znasz sprawę Poziomki tylko z wątku, to jak możesz być [B]na 100% przekonana[/B], że [COLOR=black]"wet nie jest i nie byla w porzadku w odniesieniu do wspolpracy z "Nadzieja"[/COLOR] " oraz "Dopiekla starszym ludziom wybitnie / mam tu na mysli opiekunow Poziomki/, nie obchodzil jej ich stan zdrowia!!!! Chore ambicje wet byly wazne." [COLOR=Red][B]Jaka znow wet siostra?? kobieta bez sredniego wyksztalcenia podajaca falszywe dane!!! malo Ci???? Na glowie 1000 problemow osobistych.[/B][/COLOR] Co to za hasło "mało Ci????" Mówię "wet-siostra", bo taki ma nick i koniec. Czy Ty ty przypadkiem nie nadinterpretujesz moich słów?
  16. [quote name='gagata']Przejrzyj sobie i wyrób sobie wlasny osąd: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/slodka-poziomka-czy-musi-sie-tulac-nie-114691/[/URL] To taki jeden z istotniejszych wątków w tej prawie....[/quote] Przeczytałam kilka wątków bardziej lub mniej bezpośrednio dotyczących wet-siostry: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/slodka-poziomka-czy-musi-sie-tulac-nie-114691/[/URL] [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f85/poziomki-droga-do-domu-124996/[/URL] [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f78/psy-wet-siostry-za-tm-124894/[/URL] [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f511/trzylapek-koli-off-126140/[/URL] [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/maly-daszek-szuka-dachu-nad-glowa-milosci-swojego-czlowieka-123866/[/URL] [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/prosze-o-zamkniecie-watku-125989/[/URL] i dlatego pozwolę sobie wypowiedzieć się w temacie. Jednak zanim jeszcze przeczytałam choćby jeden wątek dotyczący psów u wet, już doszły mnie "słuchy" jaką to straszną jest ona osobą. Po sposobie w jaki się o niej pisze, miałam wrażenie, że wet co najmniej wytapia z psów smalec! Albo chociaż zbiera psy do pseudohodowli... Dlatego cieszę się, że przebrnęłam m.in. przez wątek Poziomki (bite 115 stron:mdleje:) i mogę sobie wyrobić własne zdanie na ten temat. Otóż na wątkach możemy zaobserwować zaciekłe ataki na wet-siostrę (oczywiście nie wszyscy atakują z jednakową siłą), albo popadanie w drugą skrajność-ostentacyjne ignorowanie postów wet. Widzę, że zarzuty opierają się w znacznej części na spekulacjach, insynuacjach. Poszlaki służą za dowody. Sytuacja przypomina klasyczne polowanie na czarownice. Wyrok już zapadł. Od tej chwili każde słowo wet może być wykorzystane przeciwko niej. I tak też się dzieje - łapanie za słówka, niedomówienia, nadinterpretacje, czytanie bez zrozumienia, wyolbrzymianie, przeinaczanie, złośliwości, prowokacyjne i zaczepne odzywki. Na dodatek podobne zarzuty (przekręcanie, kłamstwa itp) stawiacie samej wet-siostrze. Przyganiał kocioł garnkowi! Momentami naprawdę nie wiadomo, czy śmiać się czy płakać. Toż to jakaś tragikomedia!:-o O co tak właściwie jest oskarżona wet-siostra? O to, że wypuszcza psy do ogródka, a wychodzi z nimi na spacer raz na tydzień? O to, że jej TŻ jest jaki jest? O to, że miała obawy przed oddaniem Poziomki do adopcji w Niemczech? O to, że Poziomka nocowała w ganku a nie w sypialni? O to, że Poziomka nie umiała chodzić na smyczy? O to, że psy pod opieką wet zostały otrute? Zaznaczam jednocześnie, że wypowiadam się jedynie na podstawie lektury przytoczonych wątków i zdaję sobie sprawę, że są one zaledwie wierzchołkiem góry lodowej. Po prostu nie znam całej sprawy i dlatego nie bronię (wbrew pozorom), ale też nie oskarżam wet-siostry. Opieram się jedynie na tym, co piszą obie strony. Starałam się być jak najbardziej obiektywna, nie mam żadnego interesu w popieraniu którejkolwiek ze stron, nie znam żadnej z osób zaangażowanych w sprawę. Wy znacie sprawę nie od dziś i dlatego też chcę wierzyć, że macie naprawdę mocne dowody (dowody, a nie domysły) obciążające wet-siostrę (takie, o których tu, na dogo z różnych względów się nie pisze wprost), skoro pozwalacie sobie na takie wycieczki personalne. Jednak skoro dowodów nie chcecie/nie możecie podać na dogo, to apeluję o powstrzymanie się od zbyt daleko idących wniosków i spekulacji. Bo po przeczytaniu wymienionych wątków naprawdę trudno oprzeć się wrażeniu, że Wasze zachowanie jest niewspółmierne do winy (???) wet-siostry. P.S.1 To, czy wet powinna być domem tymczasowym to jeszcze inna sprawa. Niepewnie skłaniam się ku opiniom, że raczej nie, ale głównie ze względu na "umiarkowaną przychylność otoczenia", a nie z powodu braku dobrej woli samej wet-siostry. P.S.2 [quote name='gagata'] 4.Nikt nigdy z żadnego wątku Wet-siostry wyrzucić nie chciał[/quote] A jednak...[URL="http://www.dogomania.pl/forum/f85/poziomki-droga-do-domu-124996/index13.html#post11276241"]http://www.dogomania.pl/forum/f85/poziomki-droga-do-domu-124996/index13.html#post11276241 [/URL] To tylko tak dla przykładu, że Święta Inkwizycja nie do końca taka święta...;) Także wyluzujcie trochę, bo naprawdę czasem to żal czytać... P.S.3 Chętnie poczytam sobie kolejne wątki o psach u wet, możecie podać linki? Może ujrzę całą sprawę w innym świetle...:razz:
  17. [quote name='sugarr'] Mówi się, że nie wolno psa karać itd jak się przyjdzie do domu i zastanie szkody, bo pies "nie pamięta" co zrobił i nie wie za co się go kara. (...) Czy w takim razie to, że pies nie pamięta co zrobił jest mitem?[/quote] Czy pamięta czy może wyczuwa nastawienie właściciela szóstym zmysłem-trudno powiedzieć. Myślę, że w tym karaniu z opóźnieniem bardziej chodzi o skuteczność takiej kary. Przeprowadzono pewien eksperyment dotyczący związku między "szybkością" zastosowania kary a jej skutecznością.:p Wynik jest dosyć zaskakujący...:cool1: Psy biorące udział w eksperymencie podzielono na 3 grupy. Po kolei wpuszczano każdego psa do pomieszczenia, w którym stały 2 miski: -ze zwykłą suchą karmą -ze smakowitym mięskiem:cool3: Psom wolno było jeść tylko suchą karmę. Próba jedzenia mięsa była karana uderzeniem gazetą przez prowadzącego eksperyment. W pierwszej grupie psy karano, gdy tylko zbliżyły głowę do miski z mięsem. W drugiej grupie - po 10 sekundach od momentu rozpoczęcia jedzenia mięsa, w trzeciej grupie - po 15 sekundach. Psy we wszystkich 3 grupach szybko nauczyły się unikania miski z mięsem. W kolejnym etapie badania eksperymentator jedynie obserwował psy przez lustro weneckie. Codziennie zwierzęta były pojedynczo wpuszczane na 10 minut do pomieszczenia z jedzeniem. Niezależnie od tego, którą miskę wybierały, nie były za to karane. Psy z pierwszej grupy (karane natychmiast) skusiły się na mięso dopiero po 2 tygodniach. Psy z drugiej grupy (karane po 10 sek) - po ok. 8 dniach. Psy z trzeciej grupy (karane po 15 sek) - po... no ciekawe, czy zgadniecie?
  18. [quote name='moniska']Jak sie psa od szczeniaka karmi mięsem to będzie miał krzywe nogi :evil_lol:[/quote] I pewnie dlatego niektórzy karmią samym chlebem...:p coby nogi prościutkie były :diabloti:
  19. [quote name='al-ka'] A tak już całkiem przewrotnie podsumowując -mam wrażenie,ze gdyby położyć stosowną ilość banknotów i "zamówić" sobie mszę z kazaniem o podanej przez Newsweek treści-nie byłoby to nie możliwe?Kto wie-może nawet spóbuję?....[/quote] O! To jest myśl! Spróbuj, spróbuj koniecznie i daj znać czy coś wskórałaś;) Ale chyba trzeba by autora spytać o pozwolenie..? Chociaż myślę, że była by to wyłącznie formalność :)
  20. Ooo! jak błyskawicznie wszystko poszło !:-o dzięki serdeczne wszystkim, którzy wspierają albo dopiero mają chęć wesprzeć p.Irenę i Reksia! :loveu:
  21. [quote name='Zbójini']wykreslilbym słowo [B][I]sprzedaż[/I][/B] bo w tej formie zapis nie zmienia w zasadzie obecnego porządku prawnego. Przeciez nikt nie hoduje obecnie na sprzedaż a jedynie jako hobby i oddaje za darmo prawda?:diabloti: W tej chwili równiez jesli ktoś się przyzna ze sprzedał np szczenię to podlega pod obowiązek podatkowy. NAleży stworzyć stan prawny w którym samo rozmnażanie jest niejako "koncesjonowane" oraz podatkowo szacowane przez aparat fiskalny celem obciążenia np domiarem podatkowym w przypadku wykrycia pseudohodowli. Nie wiem czy jasno się wyrażam ale osoby prowadzące działalnośc gospodarczą powinny mnie zrozumieć.[/quote] Cytuję "Jeśli w jakikolwiek sposób możecie pomóc - [EMAIL="[email protected]"]piszcie[/EMAIL]. Czekamy też na [EMAIL="[email protected]"]uwagi, komentarze i pomysły[/EMAIL]." Chociaż nie wiem, czy już nie za późno na wprowadzanie zmian. Ale napisz, najwyżej nie skorzystają.:p [quote name='Zbójini'] mamy cos o obowiązkowym znakowaniu i ewidencjonowaniu poporzez co możnaby "rozliczyć" z posiadanego zwierzęcia ( uśmiercanie, niewłasciwy nadzór) , jego pochodzenia ( pseudohodowola ) i sprawowac nadzór nad szczepieniami i ewentualnie opieką weterynaryjną itd?[/quote] "W zakresie ograniczania nadpopulacji wprowadzenie: [LIST=1] [*][B]przepisów dotyczących upowszechnienia w ciągu kilku lat oznakowania zwierząt."[/B] [/LIST] [B]"Ad. 1. Ograniczenia ilości[/B] [LIST] [*] [B]Gminne programy rejestrowania zwierząt domowych[/B] powinny być dostosowane do rządowego programu sterylizacji w celu identyfikowania zwierząt wysterylizowanych." [/LIST] "Przekazanie przez gminę zwierzęcia nowemu właścicielowi powinno mieć za podstawę jego [B]publiczne zobowiązanie się wobec gminy do opieki nad zwierzęciem, przez co adopcja będzie jawna i sprawdzalna[/B], jak każda inna korzyść czyniona przez gminę obywatelowi." "Standardy publicznej opieki zastępczej dla. wszelkich form schronisk powinny dotyczyć: [LIST] [*][B]ewidencji i obiegu informacji[/B]," [/LIST] [B][SIZE=2]"Nowe i zmodyfikowane rozporządzenia:[/SIZE][/B] [B][SIZE=2]rozporządzenie o zasadach stopniowego wprowadzenia powszechnego oznakowania zwierząt domowych."[/SIZE][/B] Konkretniejsze info powinno być tu [URL="http://konwencja.org.pl/konwencja_pl.htm"]Europejska konwencja ochrony zwierząt domowych[/URL], którą to Polska ma podpisać i ratyfikować[URL="http://konwencja.org.pl/konwencja_pl.htm"]. [/URL]
  22. Rewelacyjny tekst! Lektura obowiązkowa dla każdego, kto śmie się nazywać chrześcijaninem, katolikiem. Przypomina mi się teraz sytuacja z psem, którego spalili i sfilmowali trzej zwyrodnialcy i reakcja księdza wg relacji świadków.:flop: Szkoda gadać... Przydało by się podsunąć mu ten artykuł pod nos.
  23. [quote name='Zbójini']Było coś o zakazie pozahodowlanego rozmnażania i obowiązkowego ewidencjonowania np?[/quote] Cytuję wybrane postulaty ze strony [URL="http://www.koalicja.org.pl/zmiana.php"]Koalicja dla Zwierząt[/URL] "Rozmnażanie zwierząt domowych na sprzedaż i obrót nimi powinny być rejestrowane i nadzorowane przez organ państwowy działający niezależnie od związków hodowców." "Hodowla i obrót zwierzętami domowymi muszą być poddane rygorom zwykłej działalności gospodarczej, w tym rygorom podatkowym. Handel zwierzętami domowymi powinien być ograniczony zasadniczo do miejsc ich stałego pobytu (np. hodowli), psy i koty powinny zniknąć z targowisk, hurtowni i sklepów." "Zgodnie z Europejskiej Konwencją Ochrony Zwierząt Domowych, powinien powstać rządowy organ właściwy do spraw ochrony zwierząt domowych, którego zadaniem byłoby: [LIST] [*]udzielanie zezwoleń i nadzór nad hodowlą i obrotem zwierzętami domowymi;" [/LIST] "W zakresie ograniczania nadpopulacji wprowadzenie: [LIST=1] [*]wyraźnego zakazu handlu zwierzętami domowymi poza ich miejscem stałego pobytu wraz z karami za nieprzestrzeganie tych przepisów; [*]wymogu rejestracji hodowli i handlu (w rozumieniu Konwencji) zwierzętami domowymi jako działalności gospodarczej wymagającej zezwolenia; [*]przepisów dotyczących upowszechnienia w ciągu kilku lat sterylizacji; [*]przepisów dotyczących upowszechnienia w ciągu kilku lat oznakowania zwierząt." [/LIST]
  24. Tak, można tu mówić o masowości tego zjawiska, ale trzeba pamiętać, że dużą "zasługę" mają w tym procederze władze. Pewnie słyszeliście o akcji z płoszeniem wróbli? To też "dzięki" władzom. To taka kultura, że podwładny jest małym, niewiele znaczącym robaczkiem, a pan i władca niemal bogiem. Jak się nie dostosujesz do nakazu to płacisz głową lub w "tylko" więzieniem. Nie ma zmiłuj. Kara śmierci na porządku dziennym. Więc cóż ten biedny obywatel ma do gadania..? Na szczęście sytuacja powoli idzie ku lepszemu, ale wciąż nie są respektowane prawa tak ludzi, jak i zwierząt. Rozumiemy to, ubolewamy nad tą sytuacją, ale jakie widzisz rozwiązanie? Nawet w kwestii łamania praw człowieka cały świat nie potrafi rozwiązać problemu, a cóż dopiero mówić o zwierzętach... Niestety,póki co sytuacja jest patowa, Chiny trzęsą całym światem...:shake:
  25. Tak, to na pewno Vetmedin. Dziękujemy bardzo ! :Cool!:
×
×
  • Create New...