Jump to content
Dogomania

Bamboo ®

Members
  • Posts

    812
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Bamboo ®

  1. Dziewczyny, a może by zmienić tytuł wątku? Na taki z prośbą o wpłaty. Np. coś tego typu: 4 zł za dzień życia! 17-letni chory na serce Reksio prosi o wsparcie.:roll: Albo bardziej ogólny: 17-letni ciężko chory Reksio, prosimy o pomoc finansową/każdy grosz się liczy... Bo w tłumie tych wątków o rozpaczliwych apelach nasz Reksiulek ginie:roll: A tak może by więcej osób tu zerknęło chociaż, poza tym sprawa schroniska już się jakby zdezaktualizowała
  2. Jeszcze właduję Reksia na pierwszą stronkę przed pójściem spać :sleeping:
  3. Kto poratuje schorowanego Reksia jakąś drobną (albo i wielgaaachną:cool3:) sumką ?
  4. Znalazłam takie artykuły o tym psie lecącym do Rzymu. Nie przeżył podróży w luku bagażowym - Wrocław Moja Generacja UnReIaBlE_aNgEl Tu chyba się najwięcej dowiesz: "Mój pies zdechł w samolocie, choć błagałam o pomoc" - Dogomania Forum [lista zieloni] "Mój pies zdechł w samolocie, choć błagałam o pomoc" Może spróbuj się skontaktować z którąś z organizacji prozwierzęcych, oni powinni mieć jakieś info na ten temat Bardzo mi przykro z powodu Twojego psa:-(
  5. Dyć tyż prowda:cool3: Ale masz skrzynkę zapchaną, to tu Ci odpiszę, że oczywiście z tymi gadżecikami to w wolnej chwili, przy okazji. Cobyś nam z przemęczenia nie zeszła;) Szukaj pracy przede wszystkim, a drobiazgi to w dalszej kolejności:lol: Powodzenia z tą pracą Bye!
  6. Tak, miałam na oku "Zapomniany język psów" Jan Fennell, ale właśnie przed chwilą uświadomiłam sobie, że jak kupić w USA to i książka będzie po angielsku. Ależ sierota ze mnie:wallbash: :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Także sprawa ksiązki nieaktualna:p
  7. Podniosę chociaż starowinki...:-(
  8. Worel, jeśli jesteś teraz w NYC to kup może jakieś fajne gadżety, drobiazgi takie, których w PL nie uświadczysz, to myślę że zainteresowanie będzie.;) W końcu $$$ teraz takie tanie.:cool3: A jak u was w USA kształtują się ceny książek? Tańsze, droższe?
  9. [quote name='Weronia']no rzeczywiście.. podobne psiaki.. Chociaż na żywo Maksiu nie ma wiele z jack r. [/quote] no, ale jakaś "siódma woda po kisielu" to może i jest. Myślę, że w jego drzewie genealogicznym jakiś jack russel w zamierzchłych czasach maczał palce (i nie tylko palce:cool3::evil_lol:) [quote name='Weronia']Jakby się postarać, to może i Maksiu byłby do adopcji..:cool3:[/quote] Ehh, gdyby to ode mnie tylko zależało to bym już była zapsiona po szyję i to najlepiej moimi ukochanymi staruszkami schroniskowymi, łącznie z Maksiem. Ale siła wyższa...:roll: Dobrze, że chociaż te trafiły pod taką wspaniałą opiekę:loveu:
  10. Sorki, ale nie mogłam się powstrzymać. Zresztą sami porównajcie: Maksiu [IMG]http://img146.imageshack.us/img146/2803/p1110169rn7.jpg[/IMG] mój Tepuś [*] [*] [*]:-( [IMG]http://img70.imageshack.us/img70/2084/dscn03076nu6.jpg[/IMG] [IMG]http://img227.imageshack.us/img227/4636/dscn4417ae1.jpg[/IMG] Tyle, że Maksiu to młodzieniaszek w porównaniu z moim śp. 18latkiem. Gdyby nie ta różnica wieku to podejrzewałabym, że to rodzeństwo (Tepi miał brata/siostrę). Mają coś z jack russela, co?:cool3:
  11. Piękny Reksio, takie ma ogromne błyszczące oczka. On naprawdę nie wygląda na swoje lata. Pewnie dlatego, że jest pod dobrą opieką :calus:
  12. Hurrra!:loveu: Ledwo rozpoczęty bazarek a już wyprzedany! Licytacja w toku 20 zł już Reksio wywalczył :bigcool:
  13. wystawiłam skromny bazarek dla Reksia http://www.dogomania.pl/forum/f99/kartki-swiateczne-na-17letniego-chorego-reksia-do-5-xii-126145/ Może wpadnie trochę grosza:cool3:
  14. [quote name='alina71'] Przemyślałam sprawe i póki co Joy raczej nie trafi do nas. Ale wiadomo jak to w życiu wszystko się zdarzyć może.;)[/quote] Oczywiście, nic na siłę. Lepiej mieć stabilną sytuację myśląc o adopcji. U nas ani pies [*]:-(, ani koty (2) nie były planowane, że tak powiem. Po prostu przygarnialiśmy je pod wpływem impulsu, ale z pełną świadomością obowiązków jakie się z tym wiążą. Tak jak już pisałam-część męska była na nie, ale wiedzieliśmy że jak byśmy się mieli ich pytać o zdanie, to pewnie nawet na jedną rybkę by się nie zgadzali:lol: I do dziś żylibyśmy w pustym domu, bez zwierząt. Ale myśl o oddaniu nikomu (nawet panom) nie przeszła przez głowę.:roll: Po prostu trzeba mieć świadomość, na ile "nieposłuszeństwa" można sobie pozwolić w relacjach z Panami.;) Skoro macie teraz 3 koty to spoko, z czasem może się grono powiększy:cool3: jak będziecie mieli możliwość. pozdrawiam
  15. [quote name='Justynak']Ja również jestem gorącą zwolenniczką tej metody ale... w odniesieniu do sukienki, butów, kurtki, pralki, kolii z brylantów itp. Na żywych stworzeniach jednak bym tego nie próbowała :shake:. Kurtce nic nie ubędzie jak ją, w razie czego, zwrócisz do sklepu, ale dla psiaka może być to przyczyną niepotrzebnego stresu :roll: Takie decyzje MUSZĄ podejmować WSZYSCY domownicy![/quote] Oczywiście Justyno, masz rację. Taką decyzję można podjąć samemu i liczyć na akceptację, tylko i wyłącznie wtedy, jeśli zna się swojego męża, narzeczonego, ojca itp. jak siebie samego albo i lepiej;) Dlatego wspomniałam, że większość a nie wszyscy. Napisałam poprzedniego posta z perspektywy mojej rodziny-oni marudzą, nie chcą, zarzekają się itp. ale NIGDY nie oddali by zwierzęcia z powrotem do schronu czy wyrzucili na ulicę, nie mówiąc już o skrzywdzeniu w inny sposób. Do nas już około 5 zwierząt trafiło w ten sposób-czyli jako fakt dokonany. Ale racja, nie wszyscy są tacy dobroduszni. Może zbyt pochopnie napisałam tamtego posta,:oops: bo "zmierzyłam innych swoją miarką". Nie chciałabym, by mój poprzedni post przyczynił się do nieszczęścia jakiegoś zwierzęcia. Mogę go usunąć, jeśli uznacie to za stosowne.
  16. bardzo mi przykro :-( mój też w tym roku odszedł za TM:-(
  17. [quote name='BoUnTy']zawsze jakiś grosz poszedłby na psiaki, a tak to bede zmuszona wystawiac na allegro i psiaki niestety nie zyskają...[/quote] Bounty, a gdyby tak kasę zyskaną z allegro przelać na psiaki?:cool3: I wilk syty i owca cała:lol:
  18. [quote name='alina71']Znalazłam cudną sunie ale mój maż stawia opór. :( [/quote] Alino, z moich obserwacji jasno wynika, że większość mężów, narzeczonych, ojców, braci, teściów i w ogóle facetów...upss...przepraszam...Panów stawia opór, ale na to najlepszą metodą w większości trudnych przypadków jest postawienie delikwetna przed [U]faktem dokonanym[/U] :evil_lol: 90% z nich po pewnym czasie daje się obłaskawić i zaakceptowuje zaistniałą sytuację. Nie mają innego wyjścia:p
  19. [quote name='Viris']Wybacz ale miałam bardzo ciężki tydzień w pracy. I zapomniałam że jest jeszcze druga część.[/quote] wybaczam, wybaczam;) [quote name='Viris']Tylko tego nie umieszczamy na forum - ze względu na ustawę o ochronie danych osobowych. To musisz mieć gdy moderator poprosi Cię o dowody przelania kasy na cel.[/quote] dzięki, teraz już wszystko jasne:-)
  20. [quote name='maciaszek'][B]Bamboo[/B], z rejestrowanymi przesyłkami to nie chodzi o to, że to mają być te z zadeklarowaną wartością (czyli w języku poczty "rejestrowane"), tylko, żebyś miała dowód nadania. Tzn. w rozumieniu regulaminu przesyłka rejestrowana to po prostu polecony lub paczka :).[/quote] Aha, dzięki, "mowa jest źródłem nieporozumień":lol: Rejestrowane rejestrowanym nie równe;)
  21. Viris, a jak z drugim moim pytaniem-o potwierdzenie/dowód wpłaty?
  22. witam Mimo, że znam regulamin bazarku, mam jednak parę pytań. 1. Chciałabym wystawić na bazarku kilka kartek świątecznych (własnej roboty). Przewidywana cena-ok 2,5-3 zł/szt. Jednak (i tu zacytuję regulamin): [B]"Zasada jest jedna -[/B][COLOR=#9932cc][B] [COLOR=red]wysyłamy zawsze przesyłkami rejestrowanymi.[/COLOR][/B][/COLOR][B] Czyli takimi na które mamy potwierdzenie nadania. [/B]" Zatem zgodnie z cennikiem PP na stronie [url=http://www.poczta-polska.pl]Poczta Polska[/url] przesyłka będzie kosztowała od 4,65 zł (ekonomiczna) do 5,30 zł (priorytet). [IMG]http://img140.imageshack.us/img140/364/cennikpocztypolskiejpi9.jpg[/IMG] Koszt przesyłki przekroczy prawie 2-krotnie wartość przedmiotu.:-o Czy w takim razie, nie można by wyboru rodzaju przesyłki pozostawić kupującemu (oczywiście przy zaznaczeniu, że na przesyłkę listową i listową poleconą nie dostaną potwierdzenia nadania i robią to na własną odpowiedzialność) a ja ze swojej strony zobowiązuję się pokryć koszty ewentualnej ponownej wysyłki lub zwrócić pieniądze ? 2. Jak rozumieć stwierdzenie: "[B]udokumentuj w wątku fakt dotarcia pieniędzy na cel wskazany w pierwszym poście"[/B]. Rozumiem, że jeśli wpłacam przez pocztę, to można załączyć skan dowodu wpłaty, ale jeśli robię przelew internetem? Nie mam wtedy żadnego dowodu wpłaty. Na zakończonych bazarkach niejednokrotnie zauważyłam, że brak jest jakichkolwiek rozliczeń, albo widnieją oświadczenia typu: "50 zł - wpłacone na Burka". Nie podejrzewam, że to oszustwo (zwłaszcza w przypadku "sprawdzonych" dogomaniaków), jednak nie wydaje mi się to być przekonującym dowodem jeśli chodzi o wiarygodność nowicjuszy:roll:
  23. No to ja chyba jakaś zboczona jestem:evil_lol:, bo nigdy nie marzyłam o żadnej konkretnej rasie. Rasowce W OGÓLE mnie nie pociągają jakoś (i dodam,że wcale mnie to nie martwi;)). Serce czasem drgnie na widok jack russela, ale to wyłącznie dlatego, że mój śp. Tepuś [*] [*] [*]:-( przypominał nieco tą rasę (jednak był KUNDELKIEM). Ja gustuję w kundelkach wszelkiej maści. Marzy mi się kundelek:dog:, dużo kundelków:dog::dog::dog:. Ze schroniska. I koniecznie staruszek. Mile widziane będą staruszki schorowane. Bez szans na adopcję. I najlepiej, hmm, jakby to delikatnie ująć...o wątpliwej urodzie:p Takie mam preferencje, a co!:lol: O gustach się nie dyskutuje:eviltong:
  24. Dopiero teraz się zarejestrowałam... Tepusiu:-( Tak nam smutno bez Ciebie:placz::placz::placz:
×
×
  • Create New...