Jump to content
Dogomania

Bamboo ®

Members
  • Posts

    812
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Bamboo ®

  1. [quote name='shin']Zostawic w Polsce, wywalic koty :eviltong: Btw, nie moge na stronach koalicji znalezc listy maili poselskich [to tam mialy byc?] wiec zaczalem swoja liste tworzyc. Jestem przy koncowce D juz - robic dalej, czy masz taka liste?[/quote] Zaraz wkleję listę, ale tam są tylko adresy do posłów PO, a do Pisu tym bardziej trza wysyłać:diabloti:
  2. No to daję całość, zaraz jeszcze zedytuję [quote]Szanowne Posłanki, Szanowni Posłowie! Powołując się na Ustawę z dn. 21.08.1997 r. o ochronie zwierząt, [COLOR=Black]która wskazuje, że[/COLOR][COLOR=Black]:[/COLOR] [B] "Zwierzę, jako istota żyjąca, zdolna do odczuwania cierpienia, nie jest rzeczą. Człowiek jest mu winien poszanowanie, ochronę i opiekę",[/B] my, polscy miłośnicy zwierząt, a zarazem Państwa wyborcy, apelujemy do [COLOR=Black]Państwa [/COLOR]o podjęcie skutecznych działań mających na celu poprawę tragicznego losu wielu zwierząt domowych w Polsce. Nie sposób przy tej okazji pominąć szeregu nasuwających się pytań: Jak to możliwe, że w XXI wieku, w cywilizowanym europejskim kraju, kraju aspirującym do miana wysokorozwiniętego, nowoczesnego i liczącego się na arenie międzynarodowej, sprawcy bestialskiego znęcania się nad zwierzętami mogą czuć się całkowicie bezkarnie? Jak to możliwe, że w cywilizowanym europejskim kraju dochodzi do takich tragedii [COLOR=blue][COLOR=red][COLOR=black]jak w schroniskach[/COLOR][/COLOR][COLOR=red] [COLOR=black]w[/COLOR][COLOR=black] Olkuszu, Krzyczkach, Nowej Ligocie, Krężelu czy Chrcynnem[/COLOR][/COLOR][/COLOR][COLOR=black],[/COLOR] gdzie zwierzęta były masowo uśmiercane, maltretowane, głodzone, pozbawione podstawowej opieki weterynaryjnej i schronienia przed zimnem? [COLOR=Black]J[/COLOR]ak to możliwe, że w cywilizowanym europejskim kraju [COLOR=black]łamane są [/COLOR][COLOR=Red][COLOR=black]podstawowe prawa zwierząt, a dawane jest przyzwolenie [/COLOR][COLOR=black]na funkcjonowanie komercyjnych schronisk i pseudohodowli, kosztem cierpienia, chorób i śmierci niewinnych stworzeń[/COLOR][/COLOR][COLOR=black]?[/COLOR] Jak to możliwe, że w cywilizowanym europejskim kraju nie sprawuje się żadnego nadzoru nad masowym rozmnażaniem i handlem zwierzętami domowymi? Jak to możliwe, że w cywilizowanym europejskim kraju nie istnieją przepisy egzekwujące sprawowanie kontroli nad psami naprawdę agresywnymi, z których ogromna większość to mieszańce i psy w typie rasy? Jak to możliwe wreszcie, że w cywilizowanym europejskim kraju, którego statystyki dotyczące liczby bezdomnych zwierząt są alarmujące [B](w samym 2008 r. do schronisk trafiło 90 000 zwierząt, a liczba ta zwiększa się rokrocznie o [/B][B]15%)[/B] marginalizuje się problem niechcianych psów i kotów oraz nie dostrzega konieczności wprowadzenia obowiązkowej sterylizacji i kastracji tychże? To tylko niektóre problemy, które powinny być w trybie pilnym rozpatrzone i skutecznie rozwiązane. [B] Uważamy, że najpilniejsze sprawy dotyczą:[/B] [B]1. Bezdomności.[/B] Jest to jeden z najbardziej w Polsce zauważalnych problemów. Rozwiązany powinien być poprzez odpowiednie znakowanie psów,[COLOR=Black] kastrację[/COLOR] zwierząt w schroniskach (co ograniczy ich rozród, a w przeciągu kilku lat wpłynie na zmniejszenie populacji psów i kotów, w szczególności nierasowych), usypianie osobników przejawiających agresję lub nadmiernie lękliwych, jak również nieuleczalnie chorych. [B]2. Kastracji.[/B] Na dzień dzisiejszy psy i suki ze schronisk przeważnie wydawane są niewykastrowane. Obowiązkowa kastracja zwierząt w schroniskach znacząco ograniczy ich liczebność w przyszłości, co dodatnio wpłynie na kondycję finansową wielu schronisk oraz poprawi warunki bytowe zwierząt tam trafiających. Ponadto uważamy, że zabiegi kastracji i sterylizacji powinny być szeroko promowane wśród społeczeństwa oraz przynajmniej częściowo refundowane przez państwo, aby mogły stać się powszechnym i ogólnodostępnym sposobem zapobiegania nadmiernemu rozrodowi zwierząt. Średnia liczba zwierząt w miocie: [B]6[/B] Liczba psów po 5 latach rozmnażania suki i jej potomstwa: [B]9 330[/B] Odsetek psów potencjalnie trafiających do schronisk: [B]30 %[/B] Koszt utrzymania [B]1[/B] psa w schronisku: [COLOR=Blue][B][COLOR=Black]1095 zł/rok[/COLOR] [/B][/COLOR] Koszt utrzymania [B]2799[/B] psów w schroniskach: [B]3 064 905 z[/B][B]ł/rok[/B] Koszt zabiegu kastracji (wydatek jednorazowy): [B]100-200 zł [/B] Czy państwo może sobie pozwolić na wydatek rzędu[B] 3 mln z[/B][B]ł[/B] rocznie na niepotrzebnie rozmnożone psy? Czyż przeprowadzenie rutynowego zabiegu kastracji nie jest lepszym, a przede wszystkim tańszym rozwiązaniem? Czy państwo stać na pomnażanie bezdomności? Pragniemy jednocześnie zaznaczyć, iż zwierzę nie odbiera zabiegu kastracji w kategoriach nieszczęścia, zaniżenia poczucia własnej wartości czy też pozbawienia godności. Co więcej, niemożność zaspokojenia przez niewykastrowane zwierzę naturalnego popędu[COLOR=black] ([/COLOR][COLOR=black]a który to popęd [/COLOR]w obliczu olbrzymiej nadpopulacji psów i kotów, winien być skutecznie powstrzymywany), powoduje nierzadko zmiany w zachowaniu, takie jak: nadpobudliwość, niepokój, nerwowość a nawet agresję zwierzęcia, które to niepożądane stany dodatkowo mogą się nasilić, jeśli zwierzę jest okazjonalnie dopuszczane do rozrodu. Ponadto niekastrowane zwierzęta narażone są na liczne problemy zdrowotne, do których należą: ropomacicze, guzy i torbiele u samic, a nowotwory jąder i przepuklina pachwinowa u samców. Zabieg kastracji wydaje się zatem być rozwiązaniem z wielu względów optymalnym. [B]3. Oznakowania.[/B] W chwili obecnej w Polsce nie ma centralnej bazy danych oznakowanych psów. W praktyce oznacza to, iż każda gmina może posiadać własną bazę danych i inny rodzaj czipa znakującego. Prowadzi to do absurdalnych sytuacji znajdowania kilku różnych czipów na jednym psie lub braku możliwości odnalezienia właściciela, w przypadku gdy pies zagubił się na terenie innej gminy, niż gmina zamieszkania. Niezbędna wydaje się odgórna decyzja co do sposobu czipowania i rodzaju czipa oraz stworzenie [COLOR=Black]jednej,[/COLOR] ogólnopolskiej bazy danych. Z ewidencji wyrejestrować psa mógłby wyłącznie weterynarz, po stwierdzeniu zgonu zwierzęcia - niewyjaśnione zniknięcie psa byłoby podstawą do wysokiej kary pieniężnej dla właściciela. [B]4. Kar za znęcanie się nad zwierzętami.[/B] W znacznej liczbie przypadków odstępuje się od kary z powodu znikomej szkodliwości społecznej czynu (!) lub sądy wymierzają kary w zawieszeniu. Niedopuszczalne jest, aby kary za znęcanie się ze szczególnym okrucieństwem nad żywą, czującą istotą były tak żenująco niskie, a zwierzęta latami były w rękach ludzi, przeciw którym toczy się postępowanie o takie czyny. Postulujemy o natychmiastowy przepadek zwierzęcia w razie pojawienia się dowodu na znęcanie oraz o wprowadzenie dożywotniego zakazu posiadania zwierząt dla właściciela, któremu udowodniono winę. [B]5. Puszczanych luzem, niekontrolowanych psów.[/B] Dobrym rozwiązaniem byłyby testy, oparte na amerykańskim programie Canine Good Citizen. Pozytywny wynik egzaminu dawałby możliwość spuszczania psa ze smyczy w miejscach publicznych, pod warunkiem sprawowania nad nim kontroli przez opiekuna. Pozostałe psy (w tym również te bez przypiętego identyfikatora) będą mogły być puszczane tylko na wydzielonych terenach i na zabezpieczonych posesjach. W razie, gdyby warunki te nie zostały spełnione, właścicielowi groziłaby wysoka kara finansowa. [B]6. Czystości.[/B] Problem sprzątania po psach wynika z braku koszy na śmieci, do których właściciele mogliby wrzucać woreczki z odchodami. W miejscach, gdzie owe kosze są, służby odpowiedzialne za kontrolowanie czysto[COLOR=black]ści [/COLOR][COLOR=Blue][COLOR=black]przeważnie[/COLOR] [/COLOR]nie wywiązują się ze swoich obowiązków - zamiast kar pieniężnych dla nieodpowiedzialnych właścicieli psów stosują upomnienia słowne albo zdają się po prostu nie zauważać problemu. Czy w obliczu przedstawionych faktów, świadczących o fatalnym losie zwierząt w Polsce zaryzykują Państwo twierdzenie, iż bezdomne psy i koty nie są problemem społecznym godnym uwagi? Czy szacunkowa liczba 6 do nawet 9 milionów psów w Polsce nie jest alarmująca? Czy kara 50 zł za bestialskie zakatowanie zwierzęcia nie jest kpiną? Czy twierdzenie, iż zabieg kastracji jest okaleczaniem zwierzęcia nie świadczy o braku świadomości społecznej w tej kwestii? Ile tysięcy psów i kotów musi się jeszcze niepotrzebnie narodzić i zginąć w męczarniach, aby wreszcie dostrzeżono problem? Prawdziwi miłośnicy zwierząt codziennie staczają batalię o polepszenie ich losu (poświęcając własny czas i pieniądze), gdy tymczasem jedna niefortunna wypowiedź osoby publicznej, jaką jest poseł Rzeczpospolitej Polskiej potrafi całkowicie zniweczyć ich trud i pracę wkładaną w poszerzanie świadomości społeczeństwa. Najwyższy czas bowiem, aby w sprawach dotyczących ochrony zwierząt zaczęli wypowiadać się ci, którzy na co dzień mają do czynienia z ofiarami ludzkiego okrucieństwa, głupoty, nieodpowiedzialności, a także absurdami polskiego prawa w tym zakresie. Na zakończenie pragniemy przywołać słowa Mahatmy Ghandiego, który słusznie twierdził, iż [B]"Miarą człowieczeństwa każdego narodu jest jego stosunek do zwierząt".[/B] Maksyma ta winna przyświecać urzędnikom i funkcjonariuszom publicznym przy tworzeniu i egzekwowaniu nowego, lepszego systemu prawnego, mającego na celu faktyczną ochronę naszych "braci mniejszych". Apelujemy zatem o [COLOR=black]podpisanie i ratyfikowanie [B]Europejskiej Konwencji Ochrony Zwierząt Domowych [/B]([/COLOR][COLOR=black][COLOR=Black]co uczyniły już[/COLOR] m.in. [/COLOR][COLOR=Black]Francja, Niemcy,[/COLOR][COLOR=Black] Belgia,[/COLOR][COLOR=Black] Austria, [/COLOR][COLOR=Black]Szwajcaria, [/COLOR][COLOR=Black]Włochy, Szwecja, Norwegia, [/COLOR][COLOR=black]a nawet Bułgaria, Rumunia, Cypr i Turcja)[/COLOR] oraz przychylenie się do postulatów [B]Koalicji dla Zwierząt.[/B][COLOR=Black] Niech Polska przestanie być uważana za niecywilizowany zaścianek Europy! [/COLOR][COLOR=black]Szanowne Posłanki, Szanowni Posłowie![/COLOR] Pomóżcie nam pomagać![/quote]
  3. [quote name='shin'] [/i]Ogolem, dobrze. Ew. Czy szacunkowa liczba 6 do nawet 9 milionów psów i kotów [B]ogółem[/B] nie jest alarmująca?Innych propozycji brak. [/quote] Wiem, że się czepiam, ale...:diabloti: :eviltong: jeszcze takie coś ('w Polsce' zamiast 'ogólem'): [I]Czy szacunkowa liczba 6 do nawet 9 milionów psów i kotów [B]w Polsce[/B] nie jest alarmująca?[/I] jeszcze się zastanawiam czy nie pominąć tych kotów, bo rózne są dane, na temat samych psów mówiłeś, ze 6-8 mln gdzieś pisało.. Bo koty jak to koty, są półdzikie, a w ogóle kotów się chyba nie wyłapuje..:roll: [I]Czy szacunkowa liczba 6 do nawet 9 milionów psów (i kotów [B]w Polsce)[/B] nie jest alarmująca?[/I] :roll:
  4. [quote name='shin'] [B]Bamboo: chodzi mi o ten z alarmujaca liczba.[/B] [/quote] hehe, oba punkty są [B]alarmujące[/B] :evil_lol: :eviltong: [I]1. Jak to możliwe wreszcie, że w cywilizowanym europejskim kraju, którego statystyki dotyczące liczby bezdomnych zwierząt są [B]alarmujące [/B](w samym 2008 r. do schronisk trafiło 90 000 zwierząt, a liczba ta zwiększa się rokrocznie o 15%) marginalizuje się problem niechcianych psów i kotów oraz nie dostrzega konieczności wprowadzenia obowiązkowej sterylizacji i kastracji tychże?[/I] [I]2. Czy liczba x tysięcy bezdomnych zwierząt nie jest [B]alarmująca[/B]? [/I]Dobra, wiem, ze Ci chodziło o pkt.2.;) Posługujmy się zatem numeracją. [quote name='shin']Niestety, sama widzisz - nie jestesmy w stanie podac nic, co by bylo w jakikolwiek sposob nie wyciagniete z powietrza. W sumie i tak jakiekolwiek dane, te o ogolnej liczbie, tez beda brane z kosmosu. Dobra, whatever. podajlape.pl podaje, nie powolujac sie na nic, ze szacunkowo w PL jest 6mln psow. Wortal rottweilerowy z kolei pisze juz o 9mln. Mozemy napisac, ze szacunkowo w Polsce jest miedzy 6 a 9mln psow...[/quote] to może zróbmy tak: 1. albo zmienimy w pkcie 1. te [B]90 000[/B] na np. [B]110 000[/B] (tylko, ze tam jest mowa o 2008 r.) [B]albo zostawiamy 90 tys.[/B] [I]"(w samym 2008 r. do schronisk trafiło 90 000 zwierząt, a liczba ta zwiększa się rokrocznie o 15%)[/I]" 2. [I]Czy liczba 6-9 milionów psów i kotów [B]ogółem (?)[/B] nie jest alarmująca? [/I]Jakieś inne propozycje? :razz:
  5. [quote name='ARKA']:roll:nie mam pojecia, to takie strzelanie w powierze, mozee sie trafi moze nie. [B]A jak drugie tyle??:roll: ok. 200 tysiecy?[/B][/quote] Skoro my tego nie wiemy, to oni tym bardziej:diabloti: Nijak tego nie sprawdzą, bo nawet im się nie będzie chciało... Jak dla mnie możemy podać i 200 tys:p
  6. [quote name='ARKA']:evil_lol:O kastracji, opracowania i sprzed 18 lat z 1991roku..w tych waszych cytowanych opracowaniach pojawiaj sie:roll: W watku co podales link do niego, z dogo![/quote] Może już jestem przemęczona, ale nie mogę sobie ani przypomnieć, ani doszukać się żadnego linka... No dobra, mniejsza z tym. [quote name='ARKA']Ile jest w domach zwierzat, psow i kotow tez nikt nie iwe, poslowie przeciez sie wypowiadali,ze trzeba by je policzyc:roll: Ja cos takiego znalazlam w necie, tylko: [I][COLOR=blue]Według badań TGI SMG/KRC, już ponad 5,5 miliona internautów powyżej 15 roku [/COLOR][/I] [I][COLOR=blue]życia posiada psa. To ponad 44% wszystkich internautów[/COLOR][/I]. [URL="http://mediafm.net/internet/12173,Psy-w-Onet.pl.html"]Psy w Onet.pl | MediaFM.net[/URL] :roll:[/quote] No to napiszemy, że ponad 6 mln (razem z kotami), chociaz pewnie i tak będzie zaniżone. Czyli co, o bezdomnych nic nie piszemy w zakończeniu?
  7. [quote name='ARKA']No to dodaj jak chcesz: stan poczatkowy plus przybywajace w ciagu roku i masz 110 tysiecy rocznie i wspomniec ,ze stan sie zwieksza o 15% co roku. ale nie 30 tysiecy, czlowieku. Ale i tak to bedzie zanizone bo: dt, hotele itd.itd...[B]nielegalne schroniska.[/B][/quote] No dobra, to już jakieś konkrety... 110 tys. to zanizona liczba. A jeśli damy 120 tys? Mozemy tak napisać? [I]Czy liczba [B]ponad 120 tysięcy[/B] bezdomnych zwierząt nie jest alarmująca?[/I] Może być?
  8. [quote name='ARKA'] Tak atakuje bo powolujcie sie(nie tu ale sa linki) na jakies opracowania, ktore sa kompilacjami jakis innych wydanych nawet 18 lat temu, powazne to?:roll: [/quote] [quote] [URL="http://www.boz.org.pl/schroniska.htm"]Dane ewidencyjne ze schronisk w Polsce[/URL][COLOR=Black] [/quote] O ten link zapewne chodzi... Ale na co się mamy powoływać, skoro mówiłaś, że mamy szukać w fundacji Argos? Toż właśnie stamtąd zaczerpnęliśmy dane, najbardziej aktualne jakie znaleźliśmy... skąd mieliśmy wiedzieć, ze one [I]"[/I][/COLOR][I]sa kompilacjami jakis innych wydanych nawet 18 lat temu[/I]"? :roll:
  9. [quote name='shin'] Bamboo - jak by wywalic ten [B]fragment o ilosci bezdomnych[/B][/quote] Ale o który fragment Ci chodzi? [I]Jak to możliwe wreszcie, że w cywilizowanym europejskim kraju, którego statystyki dotyczące liczby bezdomnych zwierząt są alarmujące ([B]w samym 2008 r. do schronisk trafiło 90 000 zwierząt, a liczba ta zwiększa się rokrocznie o 15%[/B]) marginalizuje się problem niechcianych psów i kotów oraz nie dostrzega konieczności wprowadzenia obowiązkowej sterylizacji i kastracji tychże? [/I] Czy ten:[I] Czy liczba x tysięcy bezdomnych zwierząt nie jest alarmująca?[/I] [quote name='shin']albo zamienic to na te 6-8 milionow [jak podaja na dogo] ogolnie, to da sie to jakos zrobic, zeby sensownie bylo?[/quote] Można podać ogólną liczbę psów i kotów, nie wiem ile to będzie, bo ARKA pisała o ponad 5 mln psów, a ile kotów? Czy te 6-8 mln to z kotami? Nie to, że komuś nie wierzę, ale wolę wszystko od razu wyjaśnić, zeby za chwilę znów nie było nieporozumień. :cool1: Co do podania ogólnie (domnych i bezdomnych) oczywiście, można tak zrobić, zwłaszcza jeśli chodzi o przerobienie tego punktu: [I]"Czy liczba x tysięcy bezdomnych zwierząt nie jest alarmująca?[/I]' ale najlepiej byłoby podać jakąś szokującą liczbę bezdomniaków. To będzie bardziej przekonujące. Bo posły se pomyślą: jak są domne to o co tym oszołomom chodzi? Chyba, ze nie będziemy mogli się doliczyć bezdomnych, to wtedy oczywiście zostaje podanie ogólnej liczby. TYLKO ILE w końcu??? 5 mln? 6 mln? 8 mln? Żeby nie było awantury zaraz...
  10. [quote name='ARKA'] Ide z tego watku; moze cel sluszny pisania ale jestem najmadrzejszy, wszystko wiem lepiej, won, kladzie wszystko.[/quote] Kurcze, list prawie skończony. Brakuje tylko tej liczby. Nie mogło się obejść bez awantury? Naprawdę nie mogło? Teraz wszyscy się poobrażają, a ci, którzy tylko śledzą ten wątek też się wypną na całą sprawę, bo nie będą chcieli brać udziału w tych przepychankach i listu nikt nie wyśle... Szkoda, ze tak łatwo i w głupi sposób został zniweczony taki trud.. bo już nie wierzę, żeby ktokolwiek się chciał podpisać pod całą akcją.... Przykro mi się zrobiło..naprawdę...
  11. [quote name='Saint'] Nie lepiej adoptować? Jak widać - nie lepiej. Już odpowiedziała zresztą...:roll: [quote name='anusia0409'] Wiem że duzo psów jest w schroniskach ale ja wole aby to moja suka je urodziła.
  12. [quote name='ARKA']Powiem tak. Po co to robicie co robicie -jak w nic nie wierzycie.Jesli cos robicie to robcie solidnie. Moze wypadaloby poprzegladac caly raport aby wiedziec czy dane sa wiarygodne czy nie i SKAD sie wziely:roll:[/quote] Ale kto nie wierzy? Ja mówię tylko, że [B]spodziewałam[/B] się jakiejś większej liczby, ale to nie znaczy, ze nie wierzę w te 30 000.:roll: A słowa "jeśli to prawda, rzecz jasna" odnosiły się do tych 90 000 i 15% które podałam wcześniej, a których nie brałam z tego raportu tylko z dogo. [quote name='ARKA']Po ile Wy macie lat, ze za to sie zabraliscie bez zrozumienia i serca?:roll:[/quote] Czemu od razu tak nas oceniasz? Bez serca...?:-( [quote name='ARKA']MOWA jest o tym nie ILE(STAN ilosci) zwierzat jest w schroniskach a o tym [B]ILE ZWIERZAT[U] W CIAGU ROKU[/U] PRZYBYWA[/B] do schroniska, jest adoptowanych ,utraconych![/quote] Ale w tekście listu jest "[I]Czy liczba x tysięcy [B]bezdomnych[/B] zwierząt nie jest alarmująca?"[/I] Te które są adoptowane już bezdomne nie są. Dobra, wiem o co Ci chodzi, bo też się zastanawiałam czy nie powinniśmy braĆ pod uwagę tą pierwszą rubrykę, czyli ile przybywa do schronu. Ale to wszystko można przedyskutować na spokojnie i dojść do konsensusu. Przecież jeszcze nie wysyłamy, cały czas poprawiamy i uzupełniamy...
  13. [quote name='shin'] Edit: jesli nic sie nie zmienilo w ilosci psow oddawanych do schronow, to w tej chwili [B]w schroniskach[/B] powinno byc ok. 30 000 psow.[/quote] Hmmm... trochę mało wyszło, biorąc pod uwagę, to co pisaliśmy wcześniej: "w samym 2008 r. do schronisk trafiło [B]90 000[/B] zwierząt, a liczba ta zwiększa się rokrocznie o 15%" (jeśli to prawda, rzecz jasna). Oczywiście jeszcze trzeba odjąć te, które zostały adoptowane i te co padły. Może w takim razie podać ogólną liczbę psów i kotów (wszystkich, 'domnych' i bezdomnych) ? Tylko, czy są dane na ten temat..?:roll: Shin, z tego raportu korzystałeś? [URL="http://www.boz.org.pl/schroniska.htm"]Dane ewidencyjne ze schronisk w Polsce[/URL]
  14. Nie, no jasne jak słońce, że to tylko i wyłącznie Twoja sprawa:lol: Powodzenia w takim razie, zeby nie urodziło się za dużo i nie było co z nimi potem zrobić! :)
  15. Ale już rozmnażać to masz potrzebę..?:roll:
  16. [quote name='anusia0409']. A chętnych na szczeniaczki juz mam [quote name='anusia0409']A no chciałabym ponieważ chce jednego dla siebie, moja siostra też chce Ile masz tych chętnych? To ja też chcę, ja też! I moja mama i babcia, też lubią słodkie puchate kuleczki:cool1: jeszcze popytam koleżanek, ale na pewno się zgodzą... A jak nam coś nie wypali, to na pewno się znajdą inni chętni..:cool1: A w ostateczności Ty i Twoja siostra przecież chcecie po jednym, więc jak będzie kilka nadprogramowych to też gdzieś się je upchnie, prawda? :razz: Jak lubicie pieski, to czy to będzie 1 więcej czy 8, co za różnica, przecież są takie słitaśne...:cool1: [quote name='anusia0409']tylko zapytałam do ilu lat mozna miec szczeniaczki zeby mojemu psu się nic nie stało Takiej gwarancji nikt Ci nie da, niezależnie od wieku suki. Ryzyko jest zawsze.
  17. [quote name='shin'][COLOR=Blue][COLOR=Black]No to teraz tylko ILE jest tych nieszczesnych bezdomnych psow?[/COLOR][/COLOR][COLOR=Black] Ja wczoraj szukalem, ale znalazlem tylko raport Hycel 2005, z ktorego i tak nic nie wynika na dzis...[/COLOR][/quote] Z tym pytaniem zwracamy się do ARKI :grins: P.S. Jeszcze by się przydało to wyjustować, ale nie ma takiej opcji w edycji:roll: [B][COLOR=Red]EDIT:[/COLOR] Wprowadziłam jeszcze parę zmian:[/B] -we wstępie skasowałam te myślniki i dałam jako normalne zdania -w części zasadniczej też skasowałam myślniki i dałam punkty -to co na niebiesko to do omówienia
  18. To wrzucę jeszcze raz całość, zeby było pod ręką: [quote]Szanowne Posłanki, Szanowni Posłowie [COLOR=Blue][B][jaki znak interpunkcyjny? Wykrzyknik? Nie będzie zbyt...hmm...'awanturniczo'? :diabloti:][/B][/COLOR] Powołując się na Ustawę z dn. 21.08.1997 r. o ochronie zwierząt, [COLOR=Black]która wskazuje, że[/COLOR][COLOR=Black]:[/COLOR] "Zwierzę, jako istota żyjąca, zdolna do odczuwania cierpienia, nie jest rzeczą. Człowiek jest mu winien poszanowanie, ochronę i opiekę", my, polscy miłośnicy zwierząt, a zarazem Państwa wyborcy, apelujemy do [COLOR=Black]Państwa [/COLOR]o podjęcie skutecznych działań mających na celu poprawę tragicznego losu wielu zwierząt domowych w Polsce. Nie sposób przy tej okazji pominąć szeregu nasuwających się pytań: Jak to możliwe, że w XXI wieku, w cywilizowanym europejskim kraju, kraju aspirującym do miana wysokorozwiniętego, nowoczesnego i liczącego się na arenie międzynarodowej, sprawcy bestialskiego znęcania się nad zwierzętami mogą czuć się całkowicie bezkarnie? Jak to możliwe, że w cywilizowanym europejskim kraju dochodzi do takich tragedii [COLOR=blue][COLOR=red][COLOR=black]jak w schroniskach[/COLOR][/COLOR][COLOR=red] [COLOR=black]w[/COLOR][COLOR=black] Olkuszu, Krzyczkach, Nowej Ligocie, Krężelu czy Chrcynnem[/COLOR][/COLOR][/COLOR][COLOR=black],[/COLOR] gdzie zwierzęta były masowo uśmiercane, maltretowane, głodzone, pozbawione podstawowej opieki weterynaryjnej i schronienia przed zimnem? [COLOR=Black]J[/COLOR]ak to możliwe, że w cywilizowanym europejskim kraju [COLOR=black]łamane są [/COLOR][COLOR=Red][COLOR=black]podstawowe prawa zwierząt, a dawane jest przyzwolenie [/COLOR][COLOR=black]na funkcjonowanie komercyjnych schronisk i pseudohodowli, kosztem cierpienia, chorób i śmierci niewinnych stworzeń[/COLOR][/COLOR][COLOR=black]?[/COLOR] Jak to możliwe, że w cywilizowanym europejskim kraju nie sprawuje się żadnego nadzoru nad masowym rozmnażaniem i handlem zwierzętami domowymi? Jak to możliwe, że w cywilizowanym europejskim kraju nie istnieją przepisy egzekwujące sprawowanie kontroli nad psami naprawdę agresywnymi, z których ogromna większość to mieszańce i psy w typie rasy? Jak to możliwe wreszcie, że w cywilizowanym europejskim kraju, którego statystyki dotyczące liczby bezdomnych zwierząt są alarmujące (w samym 2008 r. do schronisk trafiło 90 000 zwierząt, a liczba ta zwiększa się rokrocznie o 15%) marginalizuje się problem niechcianych psów i kotów oraz nie dostrzega konieczności wprowadzenia obowiązkowej sterylizacji i kastracji tychże? To tylko niektóre problemy, które powinny być w trybie pilnym rozpatrzone i skutecznie rozwiązane. Uważamy, że najpilniejsze sprawy dotyczą: [B]1. Bezdomności.[/B] Jest to jeden z najbardziej w Polsce zauważalnych problemów. Rozwiązany powinien być poprzez odpowiednie znakowanie psów, [B]sterylizację[/B] [COLOR=Blue][B][kastrację][/B][/COLOR] zwierząt w schroniskach (co ograniczy ich rozród, a w przeciągu kilku lat wpłynie na zmniejszenie populacji psów i kotów, w szczególności nierasowych), usypianie osobników przejawiających agresję lub nadmiernie lękliwych, jak również nieuleczalnie chorych. [B]2. Kastracji.[/B] Na dzień dzisiejszy psy i suki ze schronisk przeważnie wydawane są niewykastrowane. Obowiązkowa kastracja zwierząt w schroniskach znacząco ograniczy ich liczebność w przyszłości, co dodatnio wpłynie na kondycję finansową wielu schronisk, oraz poprawi warunki bytowe zwierząt tam trafiających. Średnia liczba zwierząt w miocie: [B]6[/B] Liczba psów po 5 latach rozmnażania suki i jej potomstwa: [B]9 330[/B] Odsetek psów potencjalnie trafiających do schronisk: [B]30 %[/B] Koszt utrzymania [B]1[/B] psa w schronisku: [B]3zł/dzień[/B] [COLOR=Blue][B][moze lepiej dać [COLOR=Black]1095 zł/rok[/COLOR] żeby było bezpośrednie porównanie][/B][/COLOR] Koszt utrzymania [B]2799[/B] psów w schroniskach: [B]3 064 905 z[/B][B]ł/rok[/B] Koszt zabiegu kastracji (wydatek jednorazowy): [B]100-200 zł [/B] Czy państwo może sobie pozwolić na wydatek rzędu[B] 3 mln z[/B][B]ł[/B] rocznie na niepotrzebnie rozmnożone psy? Czyż przeprowadzenie rutynowego zabiegu kastracji nie jest lepszym, a przede wszystkim tańszym rozwiązaniem? Czy państwo stać na pomnażanie bezdomności? Pragniemy jednocześnie zaznaczyć, iż zwierzę nie odbiera zabiegu kastracji w kategoriach nieszczęścia, zaniżenia poczucia własnej wartości czy też pozbawienia godności. Co więcej, niemożność zaspokojenia przez niewykastrowane zwierzę naturalnego popędu[COLOR=black] ([/COLOR][COLOR=black]a który to popęd [/COLOR]w obliczu olbrzymiej nadpopulacji psów i kotów, winien być skutecznie powstrzymywany), powoduje nierzadko zmiany w zachowaniu, takie jak: nadpobudliwość, niepokój, nerwowość a nawet agresję zwierzęcia, które to niepożądane stany dodatkowo mogą się nasilić, jeśli zwierzę jest okazjonalnie dopuszczane do rozrodu. Ponadto niekastrowane zwierzęta narażone są na liczne problemy zdrowotne, do których należą: ropomacicze, guzy i torbiele u samic, a nowotwory jąder i przepuklina pachwinowa u samców. Zabieg kastracji wydaje się zatem być rozwiązaniem z wielu względów optymalnym. [B]3. Oznakowania.[/B] W chwili obecnej w Polsce nie ma centralnej bazy danych oznakowanych psów. W praktyce oznacza to, iż każda gmina może posiadać własną bazę danych i inny rodzaj czipa znakującego. Prowadzi to do absurdalnych sytuacji znajdowania kilku różnych czipów na jednym psie, lub braku możliwości odnalezienia właściciela, w przypadku gdy pies zagubił się na terenie innej gminy, niż gmina zamieszkania. Niezbędna wydaje się odgórna decyzja co do sposobu czipowania i rodzaju czipa, oraz stworzenie [COLOR=Black]jednej,[/COLOR] ogólnopolskiej bazy danych. Z ewidencji wyrejestrować psa mógłby wyłącznie weterynarz, po stwierdzeniu zgonu zwierzęcia - niewyjaśnione zniknięcie psa byłoby podstawą do wysokiej kary pieniężnej dla właściciela. [B]4. Kar za znęcanie się nad zwierzętami.[/B] W znacznej liczbie przypadków odstępuje się od kary z powodu znikomej szkodliwości społecznej czynu (!), lub sądy wymierzają kary w zawieszeniu. Niedopuszczalne jest, aby kary za znęcanie się ze szczególnym okrucieństwem nad żywą, czującą istotą były tak żenująco niskie, a zwierzęta latami były w rękach ludzi, przeciw którym toczy się postępowanie o takie czyny. Postulujemy o natychmiastowy przepadek zwierzęcia w razie pojawienia się dowodu na znęcanie, oraz o wprowadzenie dożywotniego zakazu posiadania zwierząt dla właściciela, któremu udowodniono winę. [B]5. Puszczanych luzem, niekontrolowanych psów.[/B] Dobrym rozwiązaniem byłyby testy, oparte na amerykańskim programie Canine Good Citizen. Pozytywny wynik egzaminu dawałby możliwość spuszczania psa ze smyczy w miejscach publicznych, pod warunkiem sprawowania nad nim kontroli przez opiekuna. Pozostałe psy (w tym również te bez przypiętego identyfikatora) będą mogły być puszczane tylko na wydzielonych terenach i na zabezpieczonych posesjach. W razie, gdyby warunki te nie zostały spełnione, właścicielowi groziłaby wysoka kara finansowa. [B]6. Czystości.[/B] problem sprzątania po psach wynika z braku koszy na śmieci, do których właściciele mogliby wrzucać woreczki z odchodami. W miejscach, gdzie owe kosze są, służby odpowiedzialne za kontrolowanie czysto[COLOR=black]ści [/COLOR][COLOR=Blue][COLOR=black]przeważnie[/COLOR] [/COLOR]nie wywiązują się ze swoich obowiązków - zamiast kar pieniężnych dla nieodpowiedzialnych właścicieli psów stosują upomnienia słowne albo zdają się po prostu nie zauważać problemu. Czy w obliczu przedstawionych faktów, świadczących o fatalnym losie zwierząt w Polsce zaryzykują Państwo twierdzenie, iż bezdomne psy i koty nie są problemem społecznym godnym uwagi? Czy liczba x [COLOR=Blue][B](ile jest psów+kotów bezdomnych?)[/B][/COLOR] tysięcy bezdomnych zwierząt nie jest alarmująca? Czy kara 50 zł za bestialskie zakatowanie zwierzęcia nie jest kpiną? Czy twierdzenie, iż zabieg kastracji jest okaleczaniem zwierzęcia nie świadczy o braku świadomości społecznej w tej kwestii? Ile tysięcy psów i kotów musi się jeszcze niepotrzebnie narodzić i zginąć w męczarniach, aby wreszcie dostrzeżono problem? Prawdziwi miłośnicy zwierząt codziennie staczają batalię o polepszenie ich losu (poświęcając własny czas i pieniądze), gdy tymczasem jedna niefortunna wypowiedź osoby publicznej, jaką jest poseł Rzeczpospolitej Polskiej potrafi całkowicie zniweczyć ich trud i pracę wkładaną w poszerzanie świadomości społeczeństwa. Najwyższy czas bowiem, aby w sprawach dotyczących ochrony zwierząt zaczęli wypowiadać się ci, którzy na co dzień mają do czynienia z ofiarami ludzkiego okrucieństwa, głupoty, nieodpowiedzialności, a także absurdami polskiego prawa w tym zakresie. Na zakończenie pragniemy przywołać słowa Mahatmy Ghandiego, który słusznie twierdził, iż "Miarą człowieczeństwa każdego narodu jest jego stosunek do zwierząt". Maksyma ta winna przyświecać urzędnikom i funkcjonariuszom publicznym przy tworzeniu i egzekwowaniu nowego, lepszego systemu prawnego, mającego na celu faktyczną ochronę naszych "braci mniejszych". Apelujemy zatem o [B]podpis[/B][COLOR=black][B]anie i ratyfikowanie[/B] Europejskiej Konwencji Ochrony Zwierząt Domowych ([/COLOR][COLOR=black][COLOR=Blue][B]podpisanej i ratyfikowanej/co uczyniły już/czego dokonały już[/B][/COLOR] m. in. prz[/COLOR][COLOR=black]ez [/COLOR][COLOR=Black]Francję, Niemcy,[/COLOR][COLOR=Black] Belgię,[/COLOR][COLOR=Black] Austrię, [/COLOR][COLOR=Black]Szwajcarię, [/COLOR][COLOR=Black]Włochy, Szwecję, Norwegię, [/COLOR][COLOR=black]a nawet przez Bułgarię, Rumunię, Cypr i Turcję)[/COLOR] oraz przychylenie się do postulatów Koalicji dla Zwierząt.[COLOR=Black] Niech Polska przestanie być uważana za niecywilizowany zaścianek Europy! [/COLOR][COLOR=black]Szanowne Posłanki, Szanowni Posłowie![/COLOR] Pomóżcie nam pomagać![/quote]
  19. [quote name='shin'] Albo samo Szanowne Posłanki, Szanowni Posłowie?[/quote] O, to je dobre! :p Że też sama na to nie wpadłam! :eviltong:
  20. [quote name='shin'] [I]"Maksyma ta winna przyświecać [B]urzędnikom i funkcjonariuszom publicznym[/B][B](?)[/B] przy tworzeniu[B] i egzekwowaniu[/B] ..."[/I][/quote] Dobrze brzmi, zmieniłam:p [quote name='shin']A-ale... ale sa poslanka! :evil_lol: A serio - nie wiem, co zrobic, zeby wykopac poslanka, i zeby byl tez zwrot do poslow-kobiet :roll:[/quote] Jeśli w liczbie mnogiej ,to chyba nie ma innego wyjscia niż posłanka:eviltong: Ale "Panie Posłanki" i tak lepiej brzmi niż "Pani [B]Posłanko[/B]":evil_lol::evil_lol::evil_lol: dzień dobry, nazywam się Izaura Posłanko :roflt::roflt::roflt: [quote name='shin']I zwracajmy sie hurtem. Bedzie krocej, i nie trzeba bedzie pilnowac, do kogo slemy ktora wersje. Bo pozniej pani Senyszyn dostanie text 'szanowny panie posle' i krew ja zaleje :evil_lol:[/quote] Czyli co, w ten sposób? [I]"Szanowni [B]Panowie Posłowie[/B][/I][I]/Szanowne [B]Panie Posłanki[/B],[/I]" [I]"my, polscy miłośnicy zwierząt, a zarazem[B] Państwa[/B] wyborcy, apelujemy (do [B]Państwa)[/B] o podjęcie skutecznych działań mających na celu poprawę tragicznego losu wielu zwierząt domowych w Polsce.[/I]" [I]"Czy w obliczu przedstawionych faktów, świadczących o fatalnym losie zwierząt w Polsce [B]zaryzykują Państwo[/B] twierdzenie, iż bezdomne psy i koty nie są problemem społecznym godnym uwagi?[/I]" [I][B]"Panie Posłanki i [/B][B]Panowie Posłowie! [/B]Pomóż[B]cie[/B] nam pomagać! "[/I] Tylko, żeby nie było, że zwracamy się do wszystkich, czyli właściwie do nikogo.:roll: [COLOR=Red][B]EDIT:[/B][/COLOR] Albo można jeszcze tak: "Szanowni Państwo", tylko, że wtedy 3 razy się powtarza "Państwo/Państwa", więc głupio brzmi już na wstępie (pierwsze wrażenie będzie do bani:diabloti:) A jeśli zostawimy [I]"Szanowni [B]Panowie Posłowie[/B][/I][I] [B] [COLOR=Blue][lub][/COLOR][/B] Szanowne [B]Panie Posłanki[/B],[/I]" to i tak trzeba uważać czy ślemy do kobity czy do chopa :evil_lol: Bo jak rozumiem, jest to wersja albo-albo. Nie wiem czy w oficjalnych pismach można pisać w ten sposób: [I]"Szanowni Panowie Posłowie[/I][I][B][COLOR=Blue]/[/COLOR][/B]Szanowne Panie Posłanki,[/I]" (w dosłownej formie, czyli dokładnie tak, jak jest napisane, ze znakiem "[B]/[/B]")
  21. [quote name='shin'] Cos jeszcze zostaje, poza sama iloscia bezdomniakow?[/quote] Jeszcze tam, gdzie są [B](?)[/B] się musimy zastanowić, czy zostawić tak, jak jest [I]"Maksyma ta winna przyświecać [B]posłom[/B] [B](?)[/B] przy tworzeniu[B] i egzekwowaniu[/B] nowego, lepszego systemu prawnego, mającego na celu faktyczną ochronę naszych [B]"braci mniejszych"[/B].[B](?)[/B]" [/I] no bo czy to posłowie będą egzekwować? raczej nie:cool1: [B]"Panie Posłanki i [/B][B]Panowie Posłowie! :razz: :diabloti: (?)[/B]" Już nie ma seksizmu? :diabloti: Poza tym, trzeba uściślić, do kogo się zwracamy-czy do pojedynczej osoby, czy do wszystkich hurtem: [I]"Szanowny [B]Panie Pośle[/B]/Szanowna [B]Pani Poseł[/B],[/I]" [I]"my, polscy miłośnicy zwierząt, a zarazem[B] Państwa[/B] wyborcy, apelujemy do [B]Pana/Pani[/B] o podjęcie skutecznych działań mających na celu poprawę tragicznego losu wielu zwierząt domowych w Polsce.[/I]" [I]"Czy w obliczu przedstawionych faktów, świadczących o fatalnym losie zwierząt w Polsce [B]zaryzykują Państwo[/B] twierdzenie, iż bezdomne psy i koty nie są problemem społecznym godnym uwagi?[/I]" [I][B]"Panie Posłanki i [/B][B]Panowie Posłowie! [/B]Pomóż[B]cie[/B] nam pomagać! "[/I] Dodać adresata na początku, adresy, daty itp, a na końcu: [I]"Z wyrazami szacunku (imię, nazwisko, adres)"[/I] I to by było chyba na tyle, jeśli chodzi o sam tekst.:p
  22. [quote name='shin']Bamboo: cytat wstaw ten proponowany przez Arke, zdecydowanie bardziej po polsku brzmi :eviltong:[/quote] zmienione:p [quote name='shin']Moze przy tych panstwach to walnac text, ze konwencje podpisaly 'nawet takie kraje jak Bulgaria, czy Rumunia [i ew. jeszcze kilka]'?[/quote] ([COLOR=Red][COLOR=Black]podpisanej i ratyfikowanej m. in. prz[/COLOR][/COLOR][COLOR=Red][COLOR=Black]ez [/COLOR][/COLOR][B][COLOR=Black]Francję, Niemcy, Austrię, Belgię, [/COLOR][COLOR=Black] Szwajcarię, [/COLOR][COLOR=Black]Włochy, Szwecję, Norwegię[/COLOR][/B], [B][COLOR=Blue]a nawet przez Bułgarię, Rumunię, Cypr i Turcję)[/COLOR][/B] Tak może być?:razz: [quote name='shin']Poza tym - naprawde nie jest to epopeja. Poslowie dostaja codziennie o wiele dluzsze listy :eviltong:[/quote] Tylko czy je czytają...:roll: Pocieszam się tym, że forum jest nienaturalnie wąskie i przez to ten tekst wydaje się jeszcze dłuższy niż jest w rzeczywistości...:cool1: [quote name='shin']A teraz troche zlosliwosci: Bamboo, skoro kastracja i tak nic nie da, to wywal ten kawalek, epopeja sie skroci do nowelki :evil_lol:[/quote] :eviltong::eviltong::eviltong:
  23. [COLOR=Blue][COLOR=Black]Aż się boję wstawić całość :eek2::eek2::eek2: :evil_lol: :scared: [/COLOR][/COLOR][quote]Szanowny Panie Pośle/Szanowna Pani Poseł, Powołując się na Ustawę z dn. 21.08.1997 r. o ochronie zwierząt, [COLOR=Black]która wskazuje, że[/COLOR][COLOR=Black]:[/COLOR] "Zwierzę, jako istota żyjąca, zdolna do odczuwania cierpienia, nie jest rzeczą. Człowiek jest mu winien poszanowanie, ochronę i opiekę" my, polscy miłośnicy zwierząt, a zarazem Państwa wyborcy, apelujemy do Pana/Pani o podjęcie skutecznych działań mających na celu poprawę tragicznego losu wielu zwierząt domowych w Polsce. Nie sposób przy tej okazji pominąć szeregu nasuwających się pytań: - jak to możliwe, że w XXI wieku, w cywilizowanym europejskim kraju, kraju aspirującym do miana wysokorozwiniętego, nowoczesnego i liczącego się na arenie międzynarodowej, sprawcy bestialskiego znęcania się nad zwierzętami mogą czuć się całkowicie bezkarnie? - jak to możliwe, że w cywilizowanym europejskim kraju dochodzi do takich tragedii [COLOR=blue][COLOR=red][COLOR=black]jak w schroniskach[/COLOR][/COLOR][COLOR=red] [COLOR=black]w[/COLOR][COLOR=black] Olkuszu, Krzyczkach, Nowej Ligocie, Krężelu czy Chrcynnem[/COLOR][/COLOR][/COLOR][COLOR=black],[/COLOR] gdzie zwierzęta były masowo uśmiercane, maltretowane, głodzone, pozbawione podstawowej opieki weterynaryjnej i schronienia przed zimnem? [COLOR=Black]-[/COLOR][COLOR=Black]j[/COLOR]ak to możliwe, że w cywilizowanym europejskim kraju [COLOR=black]łamane są [/COLOR][COLOR=Red][COLOR=black]podstawowe prawa zwierząt, a dawane jest przyzwolenie [/COLOR][COLOR=black]na funkcjonowanie komercyjnych schronisk i pseudohodowli, kosztem cierpienia, chorób i śmierci niewinnych stworzeń[/COLOR][/COLOR][COLOR=black]?[/COLOR] - jak to możliwe, że w cywilizowanym europejskim kraju nie sprawuje się żadnego nadzoru nad masowym rozmnażaniem i handlem zwierzętami domowymi? - jak to możliwe, że w cywilizowanym europejskim kraju nie istnieją przepisy egzekwujące sprawowanie kontroli nad psami naprawdę agresywnymi, z których ogromna większość to mieszańce i psy w typie rasy? - jak to możliwe wreszcie, że w cywilizowanym europejskim kraju, którego statystyki dotyczące liczby bezdomnych zwierząt są alarmujące (w samym 2008 r. do schronisk trafiło 90 000 zwierząt, a liczba ta zwiększa się rokrocznie o 15%) marginalizuje się problem niechcianych psów i kotów oraz nie dostrzega konieczności wprowadzenia obowiązkowej sterylizacji i kastracji tychże? To tylko niektóre problemy, które powinny być w trybie pilnym rozpatrzone i skutecznie rozwiązane. Uważamy, że najpilniejsze sprawy dotyczą: - bezdomności - jeden z najbardziej w Polsce zauważalnych problemów. Rozwiązany powinien być poprzez odpowiednie znakowanie psów, sterylizację zwierząt w schroniskach (co ograniczy ich rozród, a w przeciągu kilku lat wpłynie na zmniejszenie populacji psów i kotów, w szczególności nierasowych), usypianie osobników przejawiających agresję lub nadmiernie lękliwych, jak również nieuleczalnie chorych; - kastracji - na dzień dzisiejszy psy i suki ze schronisk przeważnie wydawane są niewykastrowane. Obowiązkowa kastracja zwierząt w schroniskach znacząco ograniczy ich liczebność w przyszłości, co dodatnio wpłynie na kondycję finansową wielu schronisk, oraz poprawi warunki bytowe zwierząt tam trafiających; Średnia liczba zwierząt w miocie: [B]6[/B] Liczba psów po 5 latach rozmnażania suki i jej potomstwa: [B]9 330[/B] Odsetek psów potencjalnie trafiających do schronisk: [B]30 %[/B] Koszt utrzymania [B]1[/B] psa w schronisku: [B]3zł/dzień[/B] Koszt utrzymania [B]2799[/B] psów w schroniskach: [B]3 064 905 z[/B][B]ł/rok[/B] Koszt zabiegu kastracji (wydatek jednorazowy): [B]100-200zł [/B] Czy państwo może sobie pozwolić na wydatek rzędu[B] 3 mln z[/B][B]ł[/B] rocznie na niepotrzebnie rozmnożone psy? Czyż przeprowadzenie rutynowego zabiegu kastracji nie jest lepszym, a przede wszystkim tańszym rozwiązaniem? Czy państwo stać na pomnażanie bezdomności? Pragniemy jednocześnie zaznaczyć, iż zwierzę nie odbiera zabiegu kastracji w kategoriach nieszczęścia, zaniżenia poczucia własnej wartości czy też pozbawienia godności. Co więcej, niemożność zaspokojenia przez niewykastrowane zwierzę naturalnego popędu[COLOR=black] ([/COLOR][COLOR=black]a który to popęd [/COLOR]w obliczu olbrzymiej nadpopulacji psów i kotów, winien być skutecznie powstrzymywany), powoduje nierzadko zmiany w zachowaniu, takie jak: nadpobudliwość, niepokój, nerwowość a nawet agresję zwierzęcia, które to niepożądane stany dodatkowo mogą się nasilić, jeśli zwierzę jest okazjonalnie dopuszczane do rozrodu. Ponadto niekastrowane zwierzęta narażone są na liczne problemy zdrowotne, do których należą: ropomacicze, guzy i torbiele u samic, a nowotwory jąder i przepuklina pachwinowa u samców. Zabieg kastracji wydaje się zatem być rozwiązaniem z wielu względów optymalnym. - oznakowania - w chwili obecnej w Polsce nie ma centralnej bazy danych oznakowanych psów. W praktyce oznacza to, iż każda gmina może posiadać własną bazę danych i inny rodzaj czipa znakującego. Prowadzi to do absurdalnych sytuacji znajdowania kilku różnych czipów na jednym psie, lub braku możliwości odnalezienia właściciela, w przypadku gdy pies zagubił się na terenie innej gminy, niż gmina zamieszkania. Niezbędna wydaje się odgórna decyzja co do sposobu czipowania i rodzaju czipa, oraz stworzenie [COLOR=Black]jednej,[/COLOR] ogólnopolskiej bazy danych. Z ewidencji wyrejestrować psa mógłby wyłącznie weterynarz, po stwierdzeniu zgonu zwierzęcia - niewyjaśnione zniknięcie psa byłoby podstawą do wysokiej kary pieniężnej dla właściciela; - kar za znęcanie się nad zwierzętami - w znacznej liczbie przypadków odstępuje się od kary z powodu znikomej szkodliwości społecznej czynu (!), lub sądy wymierzają kary w zawieszeniu. Niedopuszczalne jest, aby kary za znęcanie się ze szczególnym okrucieństwem nad żywą, czującą istotą były tak żenująco niskie, a zwierzęta latami były w rękach ludzi, przeciw którym toczy się postępowanie o takie czyny. Postulujemy o natychmiastowy przepadek zwierzęcia w razie pojawienia się dowodu na znęcanie, oraz o wprowadzenie dożywotniego zakazu posiadania zwierząt dla właściciela, któremu udowodniono winę; - puszczanych luzem, niekontrolowanych psów - dobrym rozwiązaniem byłyby testy, oparte na amerykańskim programie Canine Good Citizen. Pozytywny wynik egzaminu dawałby możliwość spuszczania psa ze smyczy w miejscach publicznych, pod warunkiem sprawowania nad nim kontroli przez opiekuna. Pozostałe psy (w tym również te bez przypiętego identyfikatora) będą mogły być puszczane tylko na wydzielonych terenach i na zabezpieczonych posesjach. W razie, gdyby warunki te nie zostały spełnione, właścicielowi groziłaby wysoka kara finansowa; - czystości - problem sprzątania po psach wynika z braku koszy na śmieci, do których właściciele mogliby wrzucać woreczki z odchodami. W miejscach, gdzie owe kosze są, służby odpowiedzialne za kontrolowanie czysto[COLOR=black]ści [/COLOR][COLOR=Blue][COLOR=black]przeważnie[/COLOR] [/COLOR]nie wywiązują się ze swoich obowiązków - zamiast kar pieniężnych dla nieodpowiedzialnych właścicieli psów stosują upomnienia słowne albo zdają się po prostu nie zauważać problemu; Czy w obliczu przedstawionych faktów, świadczących o fatalnym losie zwierząt w Polsce zaryzykują Państwo twierdzenie, iż bezdomne psy i koty nie są problemem społecznym godnym uwagi? Czy liczba x [COLOR=Blue][B](ile jest psów+kotów bezdomnych?)[/B][/COLOR] tysięcy bezdomnych zwierząt nie jest alarmująca? Czy kara 50 zł za bestialskie zakatowanie zwierzęcia nie jest kpiną? Czy twierdzenie, iż zabieg kastracji jest okaleczaniem zwierzęcia nie świadczy o braku świadomości społecznej w tej kwestii? Ile tysięcy psów i kotów musi się jeszcze niepotrzebnie narodzić i zginąć w męczarniach, aby wreszcie dostrzeżono problem? Prawdziwi miłośnicy zwierząt codziennie staczają batalię o polepszenie ich losu (poświęcając własny czas i pieniądze), gdy tymczasem jedna niefortunna wypowiedź osoby publicznej, jaką jest poseł Rzeczpospolitej Polskiej potrafi całkowicie zniweczyć ich trud i pracę wkładaną w poszerzanie świadomości społeczeństwa. Najwyższy czas bowiem, aby w sprawach dotyczących ochrony zwierząt zaczęli wypowiadać się ci, którzy na co dzień mają do czynienia z ofiarami ludzkiego okrucieństwa, głupoty, nieodpowiedzialności, a także absurdami polskiego prawa w tym zakresie. Na zakończenie pragniemy przywołać słowa Mahatmy Ghandiego, który słusznie twierdził, iż "Miarą człowieczeństwa każdego narodu jest jego stosunek do zwierząt". Maksyma ta winna przyświecać urzędnikom i funkcjonariuszom publicznym przy tworzeniu i egzekwowaniu nowego, lepszego systemu prawnego, mającego na celu faktyczną ochronę naszych "braci mniejszych".[B](?)[/B] Apelujemy zatem o podpis[COLOR=black]anie i ratyfikowanie Europejskiej Konwencji Ochrony Zwierząt ([/COLOR][COLOR=black]podpisanej i ratyfikowanej m. in. prz[/COLOR][COLOR=black]ez [/COLOR][COLOR=Black]Francję, Niemcy,[/COLOR][COLOR=Black] Belgię,[/COLOR][COLOR=Black] Austrię, [/COLOR][COLOR=Black]Szwajcarię, [/COLOR][COLOR=Black]Włochy, Szwecję, Norwegię, [/COLOR][COLOR=black]a nawet przez Bułgarię, Rumunię, Cypr i Turcję)[/COLOR] oraz przychylenie się do postulatów Koalicji dla Zwierząt.[COLOR=Black] Niech Polska przestanie być uważana za niecywilizowany zaścianek Europy! [/COLOR][B]Panie Posłanki i [/B][B]Panowie Posłowie! :razz: :diabloti: (?) [/B] Pomóżcie nam pomagać! [/quote][COLOR=Blue][COLOR=Black] Inne państwa do wyboru, jakby komuś tamte nie odpowiadały::eviltong: [/COLOR][/COLOR][I]Europejska Konwencja Ochrony Zwierząt Domowych została już podpisana i ratyfikowana przez takie państwa jak: [B]Austria, Belgia, Bułgaria, Cypr, Dania, Finlandia, Francja, Grecja, Luksemburg, Niemcy, Norwegia, Portugalia, Rumunia, Szwecja, Szwajcaria, Turcja, Włochy,[/B] oraz kraje, które wstąpiły do Unii Europejskiej w tym samym czasie, co Polska - [B]Litwa i Czechy.[/B][/I] [I][COLOR=Red][B][wymienic te 'najlepiej brzmiace' kilka panstw][/B][/COLOR][/I] A może chodziło Ci o Bułgarię, Cypr, Grecję, Rumunię, Turcję, Litwę i Czechy? :diabloti: [COLOR=Blue][COLOR=Black] Czy ktoś z panów [p]osłów w ogóle przeczyta te nasze wypociny?:placz::placz: Czy tylko jacyś zapaleni 'ekowariaci' ze skłonnościami masochistycznymi? :evil_lol: Bo [/COLOR][/COLOR][COLOR=Blue][COLOR=Black]niechcący [/COLOR][/COLOR][COLOR=Blue][COLOR=Black]popełniliśmy epopeję narodową 30-tomową :evil_lol: [/COLOR][/COLOR]
  24. [quote]Czy w obliczu przedstawionych faktów, świadczących o fatalnym losie zwierząt w Polsce zaryzykują Państwo twierdzenie, iż bezdomne psy i koty nie są problemem społecznym godnym uwagi? Czy liczba x [B](1)[/B] tysięcy bezdomnych zwierząt nie jest alarmująca? Czy kara 50 zł za bestialskie zakatowanie zwierzęcia nie jest kpiną? Czy twierdzenie, iż zabieg kastracji jest okaleczaniem zwierzęcia nie świadczy o braku świadomości społecznej w tej kwestii? Ile tysięcy psów i kotów musi się jeszcze niepotrzebnie narodzić i zginąć w męczarniach, aby wreszcie dostrzeżono problem? Prawdziwi miłośnicy zwierząt codziennie staczają batalię o polepszenie ich losu (poświęcając własny czas i pieniądze), gdy tymczasem jedna niefortunna wypowiedź osoby publicznej, jaką jest poseł Rzeczpospolitej Polskiej (?) potrafi całkowicie zniweczyć ich trud i pracę wkładaną w [B]poszerzanie (?)[/B] świadomości społeczeństwa. Najwyższy czas bowiem, aby w sprawach dotyczących ochrony zwierząt zaczęli wypowiadać się ci, którzy na co dzień mają do czynienia z ofiarami ludzkiego okrucieństwa, głupoty, nieodpowiedzialności, a także absurdami polskiego prawa w tym zakresie. [B](Na zakończenie)[/B] pragniemy przywołać słowa Mahatmy Ghandiego, który [B](słusznie)[/B] twierdził, iż "Miarą wielkości narodu i jego rozwoju moralnego jest stosunek do zwierząt" Maksyma ta winna przyświecać posłom [B](?)[/B] przy tworzeniu i egzekwowaniu nowego, lepszego systemu prawnego, mającego na celu [B](faktyczną/rzeczywistą)[/B] ochronę naszych "braci mniejszych".[B](?)[/B] Apelujemy zatem o podpisanie i ratyfikowanie Europejskiej Konwencji Ochrony Zwierząt oraz przychylenie się (?) do postulatów Koalicji dla Zwierząt. [B] (Panowie Posłowie! Pomóżcie nam pomagać!)[/B][/quote]A co z tymi słowami w nawiasach? Coś zmienić, wywalić, zostawić tak jak jest? edit: no a w ogóle czy piszemy (i w którym miejscu) o tych krajach co podpisały?
  25. [quote name='shin'] Wielkosc narodu i jego rozwoj moralny mozna ocenic na podstawie tego, jak traktuje swoje zwierzeta.[/quote] To mam wstawić tą wersję, czy jakoś to skracamy? Albo może tak: Miarą wielkości narodu (i jego rozwoju moralnego) jest jego stosunek do zwierząt?
×
×
  • Create New...