Jump to content
Dogomania

gonia66

Members
  • Posts

    12998
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by gonia66

  1. [quote name='Renata5']Marysiu z takim tekstem do faceta?:cool3::diabloti:[/QUOTE] Reniu...jaaaaa.ależ TY spostrzegawcza..no...no...ale tak....noc robi swoje:eviltong::eviltong::roll:
  2. [quote name='gos']Nie! Nie możemy na to pozwolić! Zbierzmy więcej deklaracji - przecież on jest wspaniały. Moje 30/mies doliczcie. [B]KTO JESZCZE SIĘ DOŁOŻY?![/B][/QUOTE] Ja mogę juz tylko 5 zł....wybaczcie....:cool3:I numer konta poprosze...tylko pliiissss...nie do schronu!!!!!!!!!
  3. [quote name='Cajus JB']Mogę dać 15 złotych bo razem z moimi tyle mam łapek.[/QUOTE] Hihihih..no to mamy zagadkę..a myslalam, ze spokojnie dziś zasnę...:roll::roll:NO to mi dziś Cajus zafundował terapię szokową i intrygującą;);)(On juz dobrze wie dlaczego:loveu:)....
  4. [quote name='marysia55']Witam, weszłam na wątek bo zaintrygował mnie tytuł. Miałam nadzieje, że będę wstanie pomóc staremu, biednemu psu ( to moja słabość) ale po przeczytaniu wątku z przerażeniem stwierdzam, że pomoc potrzebna jest człowiekowi. Osobie ( myślę tutaj o Iwette3), która zaoferowała dom tymczasowy psiakowi i która w imię odpowiedzialnej miłości do zwierząt próbowała go uchronić przed dodatkowymi traumatycznymi przeżyciami związanymi z ponownym umieszczeniem go w odizolowanym od ludzi miejscem. Iwette3 wielki pokłon w Twoją stronę za to co zrobiłaś dla tego psa narażając własne zdrowie. Wykazałaś maksimum cierpliwości i kultury osobistej w kontakcie z Florydą_blue . Nie wiem czy mnie byłoby na coś takiego stać. Pomagam zwierzętom już od pewnego czasu, ale nigdy do tej pory nie spotkałam się z taka arogancją, ignorancją i brakiem poczucia empatii jaką reprezentuje sobą Floryda_blue, która z tego co czytam na wątku od początku była świadoma powagi całej sytuacji. Floryda_blue z tego co się doczytałam reprezentujesz Fundację Animals z Częstochowy, powiem jedno „Boże mniej w opiece Fundacje, którą reprezentują takie osoby jak Ty i tobie podobne”. Obym nigdy w życiu nie miała przyjemności mieć kontaktu z osobami twojego pokroju. Nie mnie Cię oceniać ( nie znam twoich zasług na polu pomocy psom) ale na tym wątku dałaś taką plamę, że ze szczególną uwagą będę śledziła wszystkie zakładane i prowadzone przez ciebie wątki. Mam nadzieje, że patrząc na siebie w lustro nie mówisz „ jestem wielka, pomagam zwierzętom” bo to zakrawałoby na hipokryzję, gdy jednocześnie nie umiesz po ludzku podejść do LUDZI, którzy w tej pracy ci pomagają. Iwette3, moja rada jest taka – po zachowaniu Floridy-blue nie powinnaś mieć żadnych skrupułów z nagłośnieniem tej sprawy. Dochodź swoich praw nie patrząc na to czy zaszkodzisz osobom, które mają w nosie twoje obawy o własne zdrowie, które nie wykazały minimum zainteresowania Twoja sytuacją , gdy miały obowiązek z racji pełnienia swoich funkcji w Fundacji, która ( powiem w prost ) wykorzystała Ciebie , a potem zostawiła Cię z problemami bez pomocy. Jak już ktoś napisał tutaj na wątku zdjęcia nie dadzą Ci gwarancji że wszystko jest w porządku. Żądaj bo masz takie prawo zaświadczenia, że pies żyje i jest zdrowy. Mam nadzieję, że Twoje obawy odnośnie tego czy pies jeszcze żyje , będą bezpodstawne. Czytając posty Florydy oraz brak zdjęcia żywego psa na wątku mam ogromne obawy ( oby były bezpodstawne). Pamiętaj jedno Dogomania to gra zespołowa i zawsze możesz liczyć na wsparcie i pomoc innych osób. To nieprawda , że w tej słusznej sprawie jesteś sama przeciwko Fundacji. Nie wiem jak do tego problemu odnoszą się inne osoby z wątku , ale na mnie możesz liczyć. Iwette3 przestań być grzeczną dziewczynką i zacznij walczyć!!!![/QUOTE]Maryś...teraz Ty mnie chipa wszczepiłaś??To pędz na wątek Spakjusia..tam dopiero się zdziwisz...:loveu::loveu: Ale serio- to podpisuje sie obiema rekoma pod wszystkim co napisałas....
  5. [quote name='Cajus JB']Zadeklaruję 150 stałe dla pewności. Nie lubię niepełnych liczb. Jednak mam inne deklaracje i tą będę mógł wpłacać dopiero koło 15-20 każdego miesiąca. Dla Spajkusia[/QUOTE] :crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye:Ze co/????????Ze ile Jacku????Jezuuuuuuu...no i znow szok??>????TOz ja niedlugo na zawal zejde;);) ..ale to bedzie chyba miłe odejscie w ekstazie:eviltong::eviltong::loveu::loveu::loveu:NO bo w towarzystwie takich Aniołów się nusziła nie będę....Nawet w nocy nie śpią:loveu::loveu::loveu:No nie wiem jak mam dziękować...w cuda wierze i na cud liczylam u Spajkusia ..ale nie aż na taki:loveu::loveu::loveu:DZIĘKUJĘ, DZIĘKUJĘ, DZIĘKUJĘ.....:multi::multi::multi::multi::multi: Ps. tu tez kurcze kolejny "chłop śpi(Spajkuś) a mu samo rośnie"(konto oczywiście:eviltong::eviltong::eviltong:)....
  6. [quote name='Rybc!a']Podróż minęła nam dzisiaj super- Lusia zachowywała się w samochodzie wprost cudnie. Nie była specjalnie ospała, dlatego WIERZĘ, ŻE SIĘ UDA I RAZEM Z TATĄ TRZYMAMY KCIUKI! Piła z chęcią, a to, że poprawił jej się apetyt- to SUPER, dziewczyny ze schroniska mówiły, że wczoraj nie chciała nic jeść. Na widok człowieka pociesznie merdała ogonkiem, ale w taki delikatny sposób, jak prawdziwa dama. Mam jakieś zdjęcia, ale ich naprawdę nie dam rady już wstawić, jechaliśmy w tą i z powrotem około 18 godzin, w tym krótka przerwa na obiad. Cieszę się, że po raz kolejny mój tato się do czegoś przydał . :) Pozdrawiam gorąco.[/QUOTE] Rybciu- podziękuj Tacie od nas wszystkich no i TObie wielkie dzięki..naparwde- spisaliscie się na medal- i przyznaj- w Lusi nie sposob się nie zakochac po dziurki w nosie- prawda?????STrasznie jestem Wam wdzieczna, bo raz ze daleko a dwa to trudny czas..a Lusia chyba w ostatniej chwili sie załapała.....wielkie uklony raz jeszcze:loveu::loveu::loveu:..a Tacie podziekuje jeszcze osobiscie((tzn telefonicznie:eviltong::eviltong:)
  7. DOstalam linka do watku od pewnej osoby..przeczytalam jednym tchem ii z kazda strona watku coraz bardziej wywalalam "gały" ze zdziwienia...tu przeciez wydawalo i sie ze sa naparwde odpowiedzialne osoby...i co widzę???odechcialo mi sie nawet spac....nie...no tak byc nie moze...tu chodzi o zdrowie i zycie ludzkie i co?????NIKOGO TO NIE OBCHODZI??????:crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye:Szok..to mało powiedziane...trzeba rozglosnic watek....to moze w koncu się dowiemy prawdy...moze jakos ja wymusimny...jutro sie tym zajme...:shake::shake::shake::shake::shake::shake::shake::shake::shake::shake::shake:
  8. Bardzo podoba mi sie pomysl, jestem pod wrazeniem:loveu:...moja rodzinka liczy 5 osob, wiec wplacam 5 zł....TYlko ktos powinien robic zestawienie zeby bylo widoczne a poten dodawac i kopiowac....bo chyba wplacac zaczniemy jak bedzie juz ubierana deklaracja..tak??Czy juz???
  9. Malibo...cioteczko..:roll:masz chyba zapchana skrzynkę..i nie moge sie do niej dopchać:razz::razz: A jesli chodzi o Misia???Bardzo się ciesze ze widzi...to dla niego bardzo wazne a i dla nas super nowina:loveu::loveu:FInansowo pomoc nie moge..ale jesli mooge inaczej= piszcie..moze na cos sie przydam...???:roll:
  10. [quote name='Cajus JB']Historie Chłopaków znam. Tylko nie wiedziałem, że na hotelik zbierają. Zostawiam 50 stałe. Lepiej więcej jak mniej. Może tak być?[/QUOTE] No baaaaaaaaaa...jasne ze moze- dziekujemy baaaardzo:loveu::loveu::loveu::multi::multi:
  11. KUrde...to tak jak w przysłowiu.."Chłop śpi a mu samo rośnie":loveu::loveu::loveu::eviltong::eviltong::eviltong::eviltong:;);)
  12. [quote name='Bjuta'] [B]Jak nam się uda z Brutusem (gryzą go) to może spróbujemy z Kajtkiem i Dinem (Kajtuś jest już w b. złej formie) ale wtedy to będzie "wszystkie ręce na pokład" Z jednej strony bardzo bym chciała, żeby ten moment nastał, ale się boję jak diabli... Dwupak! 700 jak nic miesiąc w miesiąc... [/B] :multi:[/QUOTE] Brutuskowi sie udałó...."Dwupakowi również"...więc co..????:razz::razz::razz:Nie ma bata...kolej na Bartusia....słowo się rzekło Bjutko:loveu::loveu:KIedy ruszamy?????:cool3:
  13. [quote name='malicja']Satka byla jednym z 1 psow, na ktorych watek trafilam po zalozeniu konta na dogo. nigdy nie zapomne jej wzroku na zdjeciach z 1 strony:candle: :-([/QUOTE] To dokladnie tak samo jak ja.....:-(:-(:-(
  14. [quote name='Cajus JB']Siadł mi net i nie czytałem wątku. ile brakuje? mogę dorzućić do 600 lub nawet 50. Będzie nad stan?[/QUOTE] :multi::multi:ooooooo..nawet w nocy Anioły nie śpią....DZIĘKUJEMY:loveu::loveu::loveu:Czyli mamy juz wszystko!!!!!!:multi::multi::multi::multi:
  15. [quote name='ketunia']Podliczę wpłaty i dam znać na wątku.[/QUOTE] No oki...ketunio..kurcze robila s chyba w nocy jakis bazarek...dobrze pamietam??Podaj namiary bo mi sie wtaki placza:razz::razz:
  16. [quote name='agata-air']Ma być późno w nocy albo rano ale obiecał bardzo się postarać :)[/QUOTE] No ok...dla niektorych rano- to poźny wieczór (wiem cos o tym)..czekamy...ciekawe swoja droga co u Uziego....
  17. [quote name='lilith27']myślę, że nie po to wszystko szło po grudzie dziewczynom i nie po to wiatr wiał w oczy żeby ich staraniaposzły na marne nic nie dzieje się bez przyczyny i ich starania chyba mają jakieś przeznaczenie [B]taką mam nadzieję[/B][/QUOTE] No i ja też.....(lilith..ale TY mnie kurna wytresowalas w tym pisaniu:eviltong::eviltong::eviltong:)
  18. [quote name='lilith27']a jest bardzo piękny i na pewno już się wszystko potoczy siłą rozpędu[/QUOTE] I tej wersji się trzymakmy..czekam niecierpliwie na tekst dla Uziego...juz chyba wieczór jest(bo u mnie to poźne popoludnie) , to pewnie bedzie za chwilke:roll:
  19. [quote name='figanadrzewna']zawsze jest nadzieja, że będzie lepiej i tego się będziemy trzymać ! ode mnie 25 zł na transport, poszło.[/QUOTE] Bardz bardzo dziękuje:loveu::loveu::loveu:- mam nadzieje ze we wtorek uda mi sie wyslac pieniazki:lol:Oby tylko LUsia wydobrzała....:roll::roll::roll:
  20. [quote name='MARCHEWA']Goniu,rozmawiałam z Biafrą przed dwudziestą i także usłyszałam,że Lusia jest w stanie tragicznym tak jak już wcześniej napisałaś,ale było też to pozytywne zdanie i tego się trzymam;) Gazzy,tobie także dziękuję za bazarek. A teraz uciekam do domu,bo ja jeszcze w pracy jestem,nazbierało mi się roboty przez ten tydzień,ale i tak nie żałuję ani jednej minuty spędzonej przy Lusi:loveu:[/QUOTE] AAAA..no to ja rozmawaialm ok 18.30 wieć znaczy ze u Lusi byl maly postep:loveu::loveu:..jak ja rozmawialam to Biafra chyba wracala z zakupow wolowinki8 dla LUsi, wiec skoro zjadla- to hurrra!!!!ja tez chytam sie tego faktu jak tonący brzytwy i wierze jeszcze mocniej- bo to światelko w tunelu...LUsia nas tez kocha..czuje to...i dla nas tez walczy:loveu::loveu::loveu::loveu:
  21. [quote name='_Mona']Już biegnę.....;) dziś minął 4 dzień rehabilitacji Bianki, oczywiście zabiegi miała te co wczoraj i tak narazie pozostanie. Dopiero jak przybierze na wadze to dojdą ultradźwięki. Była ze mną moja Kochana siostra Marzena:loveu: , która tak jak My wszyscy troszczy się o Biankę. Przyjechała dziś do nas Kochana ihabe:loveu: i przywiozła pampersy, karme, wkłady do leżanki.[/QUOTE] OOOO..no towidze , ża BIanka ma conajmniej dwie o ile nie trzy Mamusie..Szcześciara Mała....:loveu::loveu::loveu::loveu:
  22. [quote name='MARCHEWA']Goniu,dzięki że opisałaś w skrócie co powiedziała Biafra,bo ja nie wiedziałam jak się do tego zabrać.Ja mam dużo wiary,że jej się uda. [B]Biafra mówiła też,że Lusia ma apetyt i jest ożywiona i widać,że chce złapać kontakt z nowymi osobami.[/B]Ona potrafi rozkochać w sobie ludzi:loveu:[/QUOTE] anaprawde?????Kiedy rozmawialas z Biafra???To cudownie jesli apetyt jej wraca..bo jak zacznie jesc to moze i sily wroca choc troche.... Zlapac kontakt...Jezzuuuuu...jak ja bym chciala zlapac kontakt z Lusia...ja bym Ją chyba zacalowala......bardz...bardzo bym chciala Ją przytulić chociaż....Kochana dzielna sunia....Kocham ją juz tak bardzo, ze nie mam słow....jeszcze chyba nigdy o zadnym psie na dogo tak duzo nie myslalam....Ech..TY nasza Kochana Złodziejko Serc- Lusiu......:loveu::loveu::loveu:
  23. [quote name='Renata5']Może na wynik biopsji czeka się miesiąc,a psa wydaliby zaraz po biopsji?A leki....wydaje mi się,że on będzie głównie na p/bólowych,no bo co jeszcze można dać na raka?:-([/QUOTE] OOOO/..razem z renia pisalysmy to samo...:roll:
  24. [quote name='brygida999']Nie wiem czy miesiac,tez bym wolala wczesniej.ale na razie wiem tyle co wam napisalam.najpierw biopsja.[/QUOTE] nO ale przeciez mozna zrobic biopsje i oddac psiaka Tobie..prawda???chyba wynik nie jest dla Ciebie istotny w kwestii "brac- nie brac"..????Wynik jest wazny przede wszystkim dla Jurasia, aby mozna bylo postawic konkretna diagnoze i odpowiednio Go leczyc..ale na wynik i na odpowiednie leczenie chyba moglby czekac juz u Ciebie prawda??Czy nie mam racji???:cool3:
  25. jeszcze BARDZO BYM CHCIALA TU OFICJALNIE PODZIĘKOWAĆ kochanej cioteczce Malibo57...ta cioteczka przyslala dla Lusi 400 zł a to naprawde ogrom kasy- bardzo bardzo dziękujemy za wsparcie Aniołówi, ktory zawsze czuwa nad "moimi" wirtualnymi Szczęsciami:loveu::loveu::loveu: Oczywiscie dziękujemy tez wszystkim darczyncom- kazda zlotowka jest rownie cenna jak pisalam wczesniej i kazdy odruch serca jest cudownym darem, beez ktorego niestety Lusia nie mialaby najmniejszych szans....:loveu::loveu::loveu::loveu:
×
×
  • Create New...