-
Posts
12998 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by gonia66
-
Kiki nie żyje!!!!!!Mona zostaje w dt na stałe. THX psi Aniele
gonia66 replied to lilith27's topic in Już w nowym domu
[quote name='anhata']Kiki bierze jeszcze zastzryki....konczy serie ...i czekamy na rezultaty.....[COLOR=Red][U][B]oby zadzialalo[/B][/U][/COLOR][/QUOTE] OBY!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!:roll::roll::roll::roll: -
[quote name='Bjuta']A ja Wam coś pokażę. To napisała Ketunia. Był 25.X godzina 22 A dzisiaj jest 30.X godzina 21 i nam zostało do zdobycia 45 zł! :crazyeye::crazyeye: JESTEŚMY MISTRZAMI ŚWIATA!!!!! Chłopaki 10 lat czekały a (najpóźniej) za tydzień, będą na kanapie! :loveu::loveu::loveu:[/QUOTE] No bo wiesz..."TAKICH DWOCH JAK NAS TRZECH(TRZYDZIESTU TRZECH:eviltong::eviltong:)..NIE MA ANI JEDNEGO":loveu::loveu::loveu::loveu:
-
Mała sparaliżowana Bianka!!! Potrzebujemy pomocy !!
gonia66 replied to Brysio's topic in Już w nowym domu
Czekamy na kolejny dzień z pamiętnika Mony i Jej "córeczki"....no bo pewnie sie pojawi kolejna stronka, jak dzidzia pojdzie spać:loveu::loveu::loveu::loveu: -
ciągle gryziony Brucio - 13 lat i chore serduszko :( MA DOMEK !!! :))
gonia66 replied to Mysia_'s topic in Już w nowym domu
[quote name='malawaszka']hahaha postrach dogomanii :evil_lol:[/QUOTE] hihihi...no taaaak..strzez się kto może.....:p:p:p -
[quote name='ketunia']Biedna Lusieńka. :-( Sunia walczy a to najważniejsze. Będzie dobrze. Musi być. Na konto Lusi wpłynęła wpłata od[B] Goldenek2 100 zł[/B] Bardzo dziękujemy.:)[/QUOTE] Ketunio..jaki jest stan konta Lusi na dziś????Zastanawiam się czy nie trzeba Biafrze juz jakichs pieniazkow wyslac...????no i ja mam "tylko" 400 zł wiec czekam moze kilka dni czy ktos wplaci na transport, bo musze przelac Panu Markowi, ktory LUsinkę dzis wiozl- zgodzil sie pojechac "a-konto", wiec tez zrobil nam przysluge ale nie wypada zeby za dlugo czekal- to spora kwota....a mozemy Go jeszcze nie raz potrzebować....
-
MYsle, ze tego mmozesz byc pewna, ze z leczeniem nie zostanie sama..nie pozwolimy Ci na to..nie martw sie ....bedziesz na watku..bedziesz nam pisala wklejala fotki czy skany rachunkow za leczenie- to na pewno tu cioteczki pomoga(pisalam ze juz mam 50 zł jakby co)ale czy to naprawde ma trwac MIESIAC??????Nie mogą CI dac psa już??Przeciez dla Niego to dni sa chyba policzone...niech zyje jak najdluzej...ale niech juz zyje w ciepelku..w domku...z kochanym czlowiekiem obok siebie- tylko swoim....naprawde masz czekać aż miesiac?????:crazyeye::crazyeye::crazyeye:
-
NO więc tak..niestety stan Lusi jest bardzo bardzo zły...dokladnie opisze to jutro Biafra- Ona przedstawi to Wam fachowo...rokowania-niestety bardzo ostrożne...w poniedzialej vedzie sunia mial zrobione wyniki i badania ktore pojada na cito do W-wy..prawdopodobnie stan jest juz przewlekly i trwa od dawna..nie jest to wynik poturbowania czy tez wypadku...klinika podejrzewa powazne uszkodzenia trzustki i prawdopodobnie wątroby...bc moze nerki tez nie są w dobrym stanie..:placz::placz::placz:organizm LUsia ma wyniszczony do granic mozliwosci, jednak ma OGROMĄ WOLĘ ZYCIA!!!OGROMNA WOLE I NA DZIS ZYJE TYLKO TA WOLĄ...Biafra mowi, ze na stan w jakim jest-widać, ze bardzo chce żyć....wodzi oczyma(choc są bardzo zmeczone)...te oczy to chyba nadzieja.....NO I NAJWAZNIEJSZE..BIAFRA POWIEDZIALA ZE BEDZIE WALCZYC ILE SIE DA I JESLI BADANIA POKAZA CHOC CIEN NADZIEI- BEDZIE WALCZYC O LUSIE...choc prawdopodobnie nigdy nie bedzie w pelni sprawna(mięśnie oodobno pozbawione są białka- ne pamiętam) ale wysoce prawdopodobne jest ze sunia nie odzyska pelnej sprawosci nozek...to wszystko jednak jest mowione po pierwszych "ogledzinach"...prawde pokaza wyniki badan....DZIEWCZYNY...JA WIERZE W CUDA..PISZE TO CALKIEM SERIO....DLA MNIE CUDEM JEST JUZ TO , CO SPOTKALO LUSIE OSTATNIMI DNIAMI DO TEJ PORY...I WIERZE ZE WOLA ZYCIA TEJ DZIELNEJ SUNI ZWYCIĘŻY...[B]bedzie potrzeba duzo pieniazkow- to pewne[/B]...teraz sunia jest na kroplowkach, dostaje leki...Biafra pojechala Jej kupic dobrej wolowiny i ma Jej ugotować z ryzem chyba....chca Ja wzmocnic- to jest teraz bardzo wazne, zeby wyniki nie byly przeklamane...no i zeby poprawic choc troche komfort zycia Lusi...nPISZE NA KONIEC(MIALAM PISAC KROTKO- WIEM:oops:)...mam dziwny pokoj w sercu...wczoraj bardzo sie balam...dzis mam pokoj, bo wiem na pewno, ze robimy dla Lusi wszystko- absolutnie wszystko- co mozemy...ma super opieke, lekarza na miejscu i kochajacych Aniołów w calej POlsce, ktorym na Niej zalezy...bardzo zalezy...i dlatego WIERZE, ZE BEDZIE DOBRZE...(cokolwiek by to mialo znaczyć)....[B]PROSIMY WIĘC O WPLATY DLA LUSI KTO ILE MOZE- BO KAZDY GROSZ W PRZYPADKU TAKI JAK TEN- JEST NA WAGĘ ZŁOTA[/B]...ale oprocz pieniędzy blagam o modlitwe, kciuki, wolanie, blaganie- co kto moze i co kto potrafi....OBY LUSI SIE UDAŁO.... [SIZE=4][COLOR=Red][B]LUSIU- JESTESMY Z TOBĄ...WALCZ DZIEWCZYNO!!!!WALCZ!!!!!!!!![/B][/COLOR][/SIZE]
-
[quote name='brygida999']Wiesci sa takie,ze czekamy na biopsje Jurasa,no i ja nadal czekam na obiecanie informacje o przebiegu i kosztach leczenia choroby...[/QUOTE] NO rozumiem..a kiedy to bedzie wiadomo???No i ta informacja o przebiegu....to kiedy ma się pojawić????Na moim koncie pokjawila sie dziś wplata 50 zł od anonimowej cioteczki Kamy...to miala byc deklaracja stala na pobyt poza azylem...na razie trzymam te pieniazki- jesli JUras pojdzie do Ciebie, to mysle, ze Kama jak najbardziej przekaze ta kwote na leczenie..ale to czas pokaze....jesli nie bedzie potrzebna- zapytam, czy mogę ją (wplate) przerzucic na inną bidę...)...Czekam więc niecierpliwie na konkrety...i naparwde myslke, ze jesli chodzi o koszty leczenia choroby JUrasa- nie musisz się martwic...nie zostaniesz sama- tego mozesz byc pewna...obys Go tylko dostala:loveu:...i oby nikt zdania nie zmienil....:roll:
-
ciągle gryziony Brucio - 13 lat i chore serduszko :( MA DOMEK !!! :))
gonia66 replied to Mysia_'s topic in Już w nowym domu
[quote name='weszka']Bjuta pięknie to ujęłaś :) Ale ze mnie księgowa nie będzie! Ty się na to świetnie nadajesz ;) Murka wysyłam PW w sprawie fakturki.[/QUOTE] Bardzo jasno i czytelnie Bjutko- tak uwazam..teraz sprawa hoteliku...na listopad juz mamy to co wplacalismy tak????teraz na koniec miesiaca przysylamy na grudzien??Czy się myle????muse to wiedzec zeby sobie zapisac(wiecie..watek nowy jest o tych, co deklaruja i nie płacą:eviltong::eviltong::eviltong:)... -
[MLB] Alfik - Mały, śliczny, dobrze wychowany kudłacz:)
gonia66 replied to Hotel KADIF's topic in Już w nowym domu
Mamy wplaty dla Slódziaka od cioteczek: madcat- 10 zł i malicja- 10 zł- bardzo bardzo dziękujemy kochanym przyjaciólkom Alfika:loveu::loveu::loveu:Na koncie Slodziaka na dziś jest 209 zł:loveu::loveu: PS.Ciekawe czy dogo juz zaczelo norlmanie dzialac..do tej pory byla masakra....:mad::mad::mad: -
Moja pani umarła a mnie oddano do schroniska - 10 letni Uzi MA DOM!
gonia66 replied to siekowa's topic in Już w nowym domu
[quote name='lilith27'] a z całego problemu przynajmniej tyle dobrego wyszło, że Uzi został dostrzezony na forum[/QUOTE] A przecież o to mi głownie chodziło...to byl wątek założony ponad miesiac temu,ktory nie liczyl dwoch stron....dobrze, ze troche ludzi się zeszlo, wiec teraz juz sobie beda radzić....i mam nadzieje ze ten śliczny poiesek znajdzie szybko kochajacy domek...Uzi..POWODZENIA:loveu::loveu::loveu: -
Moja pani umarła a mnie oddano do schroniska - 10 letni Uzi MA DOM!
gonia66 replied to siekowa's topic in Już w nowym domu
[quote name='majqa']Dziękuję za informację. :lol: Goniu, w razie potrzeby pisz proszę na PW. 3maj się Uzi. :hand:[/QUOTE] Tak to Majqo bywa jak sie stosuje wolna amerykanke:oops::oops:a błędach sie jednak uczymy cale życie, wiec nie ma tego złego......sory Kochana Cioteczko raz jeszcze, ze zawracalam Ci głowę...:roll: -
Moja pani umarła a mnie oddano do schroniska - 10 letni Uzi MA DOM!
gonia66 replied to siekowa's topic in Już w nowym domu
[quote name='siekowa']Dostałam odpowiedź, że tekst pewnie będzie wieczorem. :) Bardzo dziękuję. :loveu:[/QUOTE] Super..w takim razie Allegro pewnie tez bedzie niebawem śliczne...cieszę sie...i mam nadzieje ze się Uziemu uda.....POwodzenia piesku:loveu::loveu: -
Moja pani umarła a mnie oddano do schroniska - 10 letni Uzi MA DOM!
gonia66 replied to siekowa's topic in Już w nowym domu
[quote name='mariolka']może zaznaczę coś, żeby nie powodować zadnych nastepnych klotni... mozemy szukac dla Uziego [U]domu tymczasowego,[/U] a nie hotelu... bez sensu jest brać go do hotelu, tym bardziej ze w azylu on nawet nie jest w boksie, tylko w biurze! i nie potrzebna mu zmiana na hotel, tylko jesli już to dt w którym będzie w domu i który okaze mu duzo ciepla i milosci, żeby sie otworzyl. co innego jakby psiak byl na ulicy, albo nie wiadomo by bylo czy bedzie mial gdzie mieszkac za kilka dni. ale tak nie jest. Najlepiej byłoby złożyć wszystkie siły i szukać mu cudownego domu stałego :loveu:[/QUOTE] aLE TU CHYBA NIKT NIE ZBIERAL PIENIEDZY DLA uZIEGO I NIE MYSLAL O HOTELU..??cZY COS PRZEOCZYLAM????W kazdym arzie piszac o ogloszeniach mialam na mysli szukanie domku stalego dla psiaka... -
Do wszystkich cioteczek proszacych o numer konta..najpaierw bardzo dziekujemy za chec i ponieważ bardzo potrzebuję kasy za transport-przypominam- 500 zł, to moze podam swoj nume rkonta...CHCIALABYM TU DONIEŚĆ, ZE OD CIOTECZKI MALIBU57 WPLYNĘŁO NA TRANSPORT DLA LUSI...400 ZŁ:loveu::loveu::multi::multi:Potrzeba więc jeszcze 100 zł...o ktore bardo bardzo Was prosze..jesli uzbiera sie wiecej- przesle na konto ketunii-ktore znam. Dlatego podam Wam zaraz na PW swoj numer.... za chwile napisze czego dwoiedzialam się od Biafry....(wysle najpierw PW)...
-
Zadzwinilam do Biafry bo wlasnie jestem w domku....LUsia dojechala, kjest w szystko w porzadku- tylko tyle mi powiedziala, bo jest wlasnie w lecznicy i nie mogla rzmawiac- mam dzwonic za godzinke..zadzwonie i napisze...mammnadzieje, ze teraz juz wreszcie z gorki......jest w dobrych rekach..(zreszta jest juz w dobrych i ko9chanych rekach od kilku dni Szczesciara Mala:loveu::loveu::loveu:)
-
[quote name='anett']A czy rano zobaczy Lusię jakiś wet? żeby zadecydować czy w jej stanie możliwa jest tak daleka podróż? Trzymaj się psinko..walcz mała !![/QUOTE] :shake::shake:WEt schroniskowy jest juz na urlopie....:cool3::cool3::cool3:niestety..wet rano Jej nie zobaczy..musimy ryzykowac i jak najszybciej ja zabierac do kliniki....Lusiu...jestesmy z Toba Sunieczko...walcz dzielnie....:loveu::loveu::loveu:
-
ciągle gryziony Brucio - 13 lat i chore serduszko :( MA DOMEK !!! :))
gonia66 replied to Mysia_'s topic in Już w nowym domu
Ale się ciesze!!!!!!SAme cudne wiadomosci na watku u Brucia..nie dosc- ze domek, to jeszcze taniek niz myslalysmy i mamy z deklaracji na leki!!!!!normalnie szok i szal radosci mnie ogarnia- a dzis mialam ciezki dzien, wiec ten watek jest dla mnie plasterkiem na serduszko obolale lekko:loveu::loveu:DZiękuję Wam wszystkim za Brucia:multi::multi::multi::multi: -
Moja pani umarła a mnie oddano do schroniska - 10 letni Uzi MA DOM!
gonia66 replied to siekowa's topic in Już w nowym domu
[quote name='Isadora7']Przycupnę przy Was i też spokojnie poczekam :):):)[/QUOTE]:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu:MOje Anioly.....:loveu::loveu::loveu: -
Mała sparaliżowana Bianka!!! Potrzebujemy pomocy !!
gonia66 replied to Brysio's topic in Już w nowym domu
[quote name='_Mona']Już jestem i daję znać co dziś u Bianki? Dziś byliśmy na kolejnej rehabilitacji, Bianka miała robione zabiegi te co wczoraj: pole magnetyczne, lasery, masaże, ćwiczenia, solux. Nie miała robionych ultradzwięków, ponieważ jest jeszcze za chuda. Staneła w pionie na łapkach przy pomocy pani rehabilitantki. Konsultowałam się z panią rehabilitantką i będzie konieczna wizyta u ortopedy. Zanim Bianka zacznie brać leki na unerwienie. Cały czas smaruje jej odleżyny sudocremem, apetyt ma dobry, dostaje witaminy. Moja siostra Marzena kupiła jej leżankę ,aby miała swoją. Konieczne jest kupowanie pampersów, wkładów do leżanki, ręczników 1 razowych, ponieważ Bianka nie kontroluje swoich potrzeb fiziologicznych. W domu jest spokojna , grzeczna, cały czas za mną patrzy, często wychodzi z leżanki i na 2 łapkach biegnie ciągnąc tylnie. Moje 3 psiaki czują ,że jest chora tylko ją obwąchują. Jutro jedziemy na g 18 na zabiegi. Kolejne od poniedziałku.[/QUOTE] Bardzo bardzo dziękujemy Tobie i Twojej siostrze...będzie dobrze....:loveu::loveu: