-
Posts
12998 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by gonia66
-
Lllalllllaaaaaaaaaaaaaa:multi::multi::multi:Dostalam maila zaraz beda fotki- czytajcie same i tanczcie przed kompem jak ja!Q!!!!!!!! [I][B]Cześć.PRZEPRASZAM BARDZO:oops::oops::oops:,że nic nie zamieszczam na wątku Kubusia,ale zupełnie nie chce się otworzyć:shake:.Dlatego mam do Ciebie prośbę .Jeśli możesz ,to napisz w moim imieniu,że u Kubusia wszystko ok.Wykąpałam Go.Teraz jest pachnacy;-).Zachowuje czystość w domu.Bardzo zaprzyjażnił się z moją tymczasowiczką.Chodzi za nia cały czas.Ostatnio nawet kopali jeden dół na spacerze:p.Apetyt Kubusiowi dopisuje. Do jedzenia od siebie dodaje witaminy,żeby się szybciej wzmocnił,żeby porosły ubytki sierści.Myśle,że smakowałaby też , sucha karma(wyjada z innych misek)-proszę o namiary na osobę z którą mogę się kontaktować w sprawie karmy,płatności.Na spacerze wykazuje ciekawość węszy,biegnie do innych psów sprawdzić co znalazły ciekawego. Jest naprawdę żwawy i myśle,że przed Kubusiem jeszcze sporo życia:loveu:.Jest niekonfliktowy w stosunku do innych psów.Lubi być głaskany i lubi być poprostu z człowiekiem. Ach,bym zapomniała.Na spacer chodzi już bez smyczy.Nie oddala się zbytnio.Jest w zasięgu mojego wzroku.Proszę Cie wyślij mi adres email,to ja wyśle Ci zdjęcia.Może Tobie uda się wstawić. [/B][/I] PLaczecie juz ze szczescia????Bo ja tak........:loveu::loveu::loveu: Ketunio..przyslij mi prosze na PW swoj numer telefonu(przyda się i mnie)
-
[quote name='ketunia']Deklarujemy z moją siostrą Asią 50 zł miesięcznie. Trzeba go wyciągnąć na cito. Brakującą kwotę dozbiera się z bazarku. On nie ma czasu czekać:-([/QUOTE]:loveu::loveu: Ketunio..Twoja siostra Ania i TY pojdziecie lada dzien z torbami(jak my wszystkie:eviltong:- to spotkamy sie ppod jakims mostem..byle do wiosny)....bardzo dziękuujemy:loveu:Przypomnijcie mi pliiis..kto deklarowal to 100 zł wczesniejWyglad aiwec, ze byloby juz 200 zł..jeszcze tylko 100...(oby)....:multi::multi::multi:
-
ciągle gryziony Brucio - 13 lat i chore serduszko :( MA DOMEK !!! :))
gonia66 replied to Mysia_'s topic in Już w nowym domu
Ja diopiero dobrze usiadlam na dogo...ale na szczescie widze ze Bruci juz pojechal....no to Chwala Bogu....teraz czekamy na wiesci..jesli chodzi o ten Vetmedin to uwzam ze cena jest bardzo atrakcyjna....wszedzie pisza ze ok 3 zl sztuja kosztuje, a tu wychodzi 1,9..no chyba ze doliczymu koszty przesylki- ale to byloby az na 3 miesiace dziewczyny..poczekamy oczywiscie na weta Murki...ja niestey w natloku spraw zapomnialm dzownic do sowjego wujka weta....:oops::oops:POzstaranm sie jutro nie zapomniec....zawsze, choc dla porownania warto...:roll: -
A ja dopiero teraz weszlam na dluzej- i chce z radoscia doniesc, ze w nocy dostalam Smska od Anioła- Kamy, ktory sledzi czasem wątki-i ktora zadeklarowala oplate stala dla Juraska w wysokosci 50 zł miesiecznie, tylko tez blaga zeby zabierac go na cito!!!!!Moria cos do mnie pisala, ale mialam zawalona skrzynke..teraz do Niej dzwonilam ale juz nie odbiera- pewnie spi albo szykuje sie do snu....mamy więc 150 zł deklaracji stalych..ale to dopiero polowa (u Morii) a u innych chyba dopiero 1/3....cioteczki- żebrajcie..pliiissssss..ja juz sie wstydze blagac...."Moje Anioły" to mają ze mną siedem światów...ja moge jednorazowo wesprzec JUrasa kwota 50 zł ze skarbonki jeszcze jednego Anioll, ktory zlozyl uu mnie "pare złotych" w depozycie....to mogloby byc juz jakas czesc na transport....ale gdzie resztaJa nie widze tu nikogo od pieska...trudno rozkrecac watek jak nie ma osob odpowiedzialnych za psa....a czas dziala na nasza niekorzysc i mam zle przeczucia..(jak nigdy....:placz::placz:)...obym się mylila.....
-
LUsia nie jest ładna!!!Lusia jest PIĘKNA!!!!!!Normalnie ta mordeczka to..az się calować chce....Rozmawialam z Marchewa..niestety kroplowka rano nie podana- Lusia wyrwala sobie wenflon..będzie podana wieczorem z piekegniarka....no i niestety Lusia znow osłabła...nie chciala wstawac, przewracała się...zjeść -zjadła...ale jest bardzo bardzo słabiutka...zrezygnowana...Marchewa mowi ze chyba na kroplowkach to bedzie musial do piatku byc non- stop... Zadzwonialm więc "w te pęda" do pana kierowcy- LUSIA UMOWIONA JEST NA PIĄTEK..podalam numer Marchewy, numer Biafry- pan bedzie na telefonie- będą sie umawiać co, jak, gdzie i kiedy..niestety cioteczki- koszt tej podrozy to 500 zl...Pan Marek obliczy ze z samego Elblaga do Krakowa jest 570 km a jeszcze z Elbląga musi dojechać najpierw do Szczytna...to grubo ponad 1000km wyjdziemyslę, że o 1100...dlatego bez wahania sie zgodzilam, bo uwazam, ze nie ma na co czekac..sunia musi miec cieplo i opieke weta 24 na dobe...w kazdej chwili moze (nie daj Boże) nastapic jakis kryzys....bysmy wszystkie pewnie tego nie przezyly....nawet myslec nie chce....poza tym pamietajmy ze juz zaczyna się goracy czas podrozy listopadowych na groby, wiec tym bardziej jestem szczesliwa, ze na taki kawal drogi udalo sie nam zalatwic kierowce...bedziemy mialy spokojniejsze Wszystkich Swiętych..kazda pewnie z nas, wiedząc, że sunia jest pod dobra opieką calodobowa.... Uzgodnilam z Ketunia, ze na transport bede zbierala pieniazki ja i wysle je nakonto Pana Marka, ktore przeslal mi w smsie--zgodzil sie ze pojedzie za swoje a jak nazbieramy pieniazki- mam MU wyslac...JESLI KTOS CHCIALBY SIE DOLOZYC NA TRANSPORT- PROSZE NAPISAC- PRZESLE MU NUMER KONTA NA PW....Ketunia bedzie zbierala pieniazki na lecznie i klinike i Ona bedzie sie rozliczala z wetami....no...jak zwykle "krotko i na temat" napisalam:loveu::loveu::loveu:
-
[quote name='gonia66']Dzeiwczyny, czyli dzwonic do taty Rybci i umawaic na piątek- tak??Bo juz chyba nic nie znajdziemy a musze dac znac zaraz???[/QUOTE] NIkt sie nie odzywa aja zaraz wychodze z domku- musze zadzwonic- wiec sama podejmuje decyzje- dzwonie i umawiam...nie moge czekac- Pan tez musi wiedziec co i jak i się przygotowac- to trasa ok1000 km wiec nie jest to takie nic.....dzownie i umawiam na piątek...
-
No prosze prosze..chlopak ma apartamenty wylozone dywanami:loveu::loveu:KUrcze....ale fajnie, ze sie udało....to taki śliczny Misio..i nie widać zeby bylk chudy- to chyba go karmili jakos???czy tylko ma taką grubą, misiowatą sierść???
-
[quote name='Bjuta']A tu jest stary filmik z Dino, Kajtuś śpi - tylko kłaczki mu widać. [URL]http://www.youtube.com/watch?v=ILPdn1-2cMs&feature=related[/URL][/QUOTE] No to się naoglądałam...siedzę zwyta..widzialam Wasze zabrzańskie psy...widzialam Krzyczki..widzialam Suwałi..czy komus cos wiadomo na temat Suwałk??Coś tam się zmieniło po INterwencji???TO straszne co zoabczylam...ale nie moglam się oderwać...:placz::placz::placz::placz::placz:
-
[quote name='Ukryty Smok']Witam! Przepraszam, nie mam siły przebijać się przez długi wątek... :oops: Wytłumaczcie mi, tak jak sześciolatkowi, co trzeba robić? Jakie są najbardziej palące potrzeby? Pzdr, Ukryty Smok[/QUOTE] OOOOOOOOOO...niebo znów się zatrzęsło????Uwaga- Anioły spadają:loveu::loveu::loveu:To znaczy, ze juz będzie dobrze:multi::multi::multi::multi:
-
Dzeiwczyny, czyli dzwonic do taty Rybci i umawaic na piątek- tak??Bo juz chyba nic nie znajdziemy a musze dac znac zaraz???
-
Moria nie chce oddać psa! Pomocy! Co robic???
gonia66 replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
DZiękuje Marysiu..dzis mialam taki dzień, ze w domu nic nie zrobilam, zlew pelen naczyń a ja walsnie w tej chwili wypilam kawe i zabieram sie za robote do szkoly...na jutro mam bardzo wazne zadanie do zrobienia....nie mialam kiedy wczesniej niestety...no mam taki czas osotanio...nic nie poradze- nie wyrabiam..chce tylko napisac, ze przyszlo od naszej kochanej cioteczki Negri 30 zł wczoraj a dziś od cioteczki Ihabe 30 zł, wiec na koncie Spajkusia obecnie mamy 147 zł. Bardzo dziękujemy cioteczkom za pamięć:loveu::loveu::loveu: -
Sochaczew-Lusia, która kocha i jest kochana.Znalazła DOM!:)
gonia66 replied to elmira's topic in Już w nowym domu
Jak Lusieńka????TAk bardzo bym chciala zeby się Jej udalo..to piekna sunia....domek bedzie mial z niej pocieche, tylko jeszcze o tym nie wie....:roll: -
Potrzebujemy na CITO - Vetmedinu...to wątek Brucia- ON jedzie na Tymczas....jest bardzo chory...deklaracje na hotelik mamy ale brakuje nam na leki..ma ktos moze na zbyciu albo mozlkiwosc zaltwienia tanszego leku, bo u wetow bardzo drogo jest...[url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=13360416&posted=1#post13360416[/url]
-
Mała sparaliżowana Bianka!!! Potrzebujemy pomocy !!
gonia66 replied to Brysio's topic in Już w nowym domu
[quote name='_Mona']Jestem już i zdaję relację z dnia dzisiejszego. Dziś odebrałam Biankę ze schroniska w Gliwicach, tam nazywali ją Mysza. Jak weszłam po nią siedziała w biurze Pani Kierownik Basi, gdzie miała ciepło, wraz z "psami staruszkami" Do schroniska trafiła 14.10.09 znaleziona na torowisku. Do lecznicy trafiła z podejrzeniem uszkodzenia kręgosłupa i wstrząsem pourazowym. Potem pojechałam z Bianką do lek wet po odbiór jej prześwietlenia rtg. Lek wet mówił ,że ma porażenie 4-5 stopnia, ale czucie w łapkach tylnich ma. Zalecił koniecznie wykonać tomografie i mielografie. W lecznicy miała wykonane tydzień temu 5 zabiegów laseroterapii. Dziś na 18 g byłam z Bianką na pierwszym zabiegu rehabilitacyjnym u Pani Halinki w Katowicach. Miała zastosowane: pole magnetyczne, lasery, masaże. Należy z nią ćwiczyć, pomagać jej wstawać na specialnie zrobionym nosidełku. Pani rehabilitantka mówiła ,że ma szansę na wyzdrowienie tylko musi dostawać leki na unerwienie- na sprawy niedowładu np Nivalin. Dalsze zabiegi są koniecznością. Bianka jest wychudzona, żle była karmiona, ma ogromne odleżyny, konieczne jest zastosowanie Sudocremu. Potrzebuje prawidłowego odżywienia, witamin, leków, pampersów,ponieważ załatwia sie pod siebie, wkładów do leżanki. Dziś dostała leki na odrobaczenie, ihabe jej poda, ponieważ jest u niej w DT. Narazie nie może być szczepiona. Poznałam ją jest śliczna, łagodna, spokojna i bardzo potrzebuje naszej pomocy. Dziś tuliła się do mnie cały dzień, który z nią spędziłam.[/QUOTE] ...ech...niby nie sa to zle wiadmosci..ale takie smutne:-(:-(:-(....malenka..a tyle przed sobą ma pracy....wierze ze się uda i to cudenko bedzie mialo cudny domek i kochajace serca dl swojej i tylko swojjej dyspozycji.....:roll: -
Sliczne to Allegro...dziękujemy:loveu::loveu::loveu:
-
ciągle gryziony Brucio - 13 lat i chore serduszko :( MA DOMEK !!! :))
gonia66 replied to Mysia_'s topic in Już w nowym domu
[quote name='Mysia_']no mam nadzieje, że jakoś to się ułóży i pójdzie jak należy... Bo ja póki co ledwo żywa jestem :oops:[/QUOTE] Trzymam kciuki i wierze ze wszystko bedzie dobrze:loveu::loveu::loveu: -
[quote name='israel']Ogromnie się cieszę, że diagnoza schroniskowego weta nie potwierdziła się. Tak jak pisałem będę wspierał Lusię finansowo, [B]niestety miesięcznie tylko 50 zł :oops:[/B] [U][B]Tak strasznie mi żal maluszków - jak Ona musi za nimi tęsknić..[/B][/U].[/QUOTE] Nasza LUsia to szczesciara faktycznie0- nawet jednego z nielicznych wujaszkow na dogo- ma wlasnie Ona....no no....:lol::lol::lol:ale nie niestety nie niestety:razz::razz:...50 zł to ogrom kasy!!!!!:multi::multi::multi: i bardzo bardzo dziękujemy:loveu::loveu: A o Maluszkach to nawet nie chce myslec.....moja wyobraźnia jak zaczyna sie wlązać, to lepiej nie pisac....:placz::placz::placz::placz::placz:
-
[quote name='figanadrzewna']serce się kraje :placz: Niebiosa czuwały, że na Was trafiła :modla: dorzucę stała deklaracje na 20 zł, podeślijcie tylko namiary na konto[/QUOTE] BArdzo dziękujemy. Pieniazki zbiera cioteczka ketunia- nie wiem czy jest dostepna, jesli nie- to ja mam Jej namiary i postaram sie podeslac CI je na PW...:loveu::loveu:
-
Mała sparaliżowana Bianka!!! Potrzebujemy pomocy !!
gonia66 replied to Brysio's topic in Już w nowym domu
Ależ Ona śliczna......śliczna......:loveu::loveu::loveu: -
Mała sparaliżowana Bianka!!! Potrzebujemy pomocy !!
gonia66 replied to Brysio's topic in Już w nowym domu
Ona pewnie w wielkim stresie jest i dlatego tak..ale mysle ze kilak dni i poczuje Wasze sercee i się zmieni:loveu:Wyslalm dzis 130 zł na konto i życze powodzenia:loveu::loveu: -
[quote name='Jola+Rani+Sari']Dzisiaj wysłałam 30 zł z mBanku, więc będą na koncie jutro. W kolejnych miesiącach też wpłacę dla Lusi min. tyle. Mieszkam na południu Krakowa (wyjazd z Krakowa na Skawinę). Chętnie będę odwiedzać Lusię w szpitaliku, jeżeli jest możliwość dojazdu komunikacją miejską, bo kierowca ze mnie gorzej niż marny ;-) [URL="http://labradory.info/viewtopic.php?t=12456"][IMG]http://labradory.info/images/pomoc/stop_b.jpg[/IMG][/URL] pozdrawiam - Jolanta[/QUOTE] BARDZO DZIĘKUJEMY ZA POMOC MATERIALNA I CHEC POMOCY FIZYCZNEJ:loveu::loveu:Jesli chodzi o ta druga- to juz mysle ze z Biafra się tgtrzeba bedzie dogadywac..Sunia pojedzie w piątek z tatą Rybci- tak postanowilysmy (chyba ze do jutro do ok 17 znajdzie ktos tansza opcje, co jest malo prawdopodobne- ale kto wie??Moze ..)jesli nie- Tata Rybci ma piątek wolny i zawiezie sunie- z Biafra juz jestesmy wstepnie umowione na piatek- bedzie czekala pod Krakowem(wyjedzie po Lusie- sama zaproponowala, zeby Pan nie musial bladzic i stac w korkach)...ja mysle ze mozemy spokojnie do piątku poczekac- sunia jest leczona otrzymuje poki co pomoc- tylko zeby sie znimno na dworze nie zrobilo...potem, to juz na pewno bedzie z gorki....ale się ciesze..ta sunia mi sen z oczu spędzila dziś....:roll:
-
[quote name='ana666']cioteczka ktora zawoziła kubę pracuje od 8 do 21, ma też swoje zwierzaki i problemy i nie ma czasu wstawiać zdjęć, a Donka nadal nie ma neta? Ona mogłaby coś napisać i wstawić zdjęcia:roll:[/QUOTE] Donka ma net ale taki, ze dogo w ogole jej nie chodzi...przy mnie sprawdzala jak dzwonilam...poza tym Ona chyba zdjec z tego co wiem, nie robiła...chyba ze sie myle..tylko dziewczyny mialy ze soba aparat...no to mogly mi wyslac te fotki na maila i ja bym wkleila...szkoda ze tak dlugo to trwa- bardzo jestesmy wszystkie ciekawe.....