Jump to content
Dogomania

gonia66

Members
  • Posts

    12998
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by gonia66

  1. CO moge dopisac po Twoim poscie cioteczko???Jedno mi się tylko nasuwa...'KTO Z KIM PRZYSTAJE.....TAKIM SIE STAJE"":loveu::loveu::loveu::loveu:"..nie na darmo mowia, ze psy upodabniaja się do swoich właścicieli....nawet "tymczasowych":eviltong::eviltong::eviltong:
  2. [quote name='ivette3']no mają jakiś natłok ......bo nawet Partyzanta nie próbują szukać- ktoś z moich znajomych był w Białej k/Częstochowy gdzie w/g pomysłu Marty ,psiak podobno uciekł i ani śladu poszukiwań..... Serce pęka na myśl ile takich ''uratowanych"psiaków najpierw dostało nadzieję na pomoc człowieka i lepszy los a po kilku dniach ''uciekło" /im większy spis sukcesów tych pań tym bardziej się boję.../[/QUOTE] AA..no wlasnie...wielokrotnie pisala, ze to co mowila niejaka "sprawczyni"...mozna łatwo sprawdzic- jadac w to miejsce i szukajac ogloszen na slupach i przystankach oraz pytajac ludzi, czy ktos w ogole o psa wypytywal..ale nasze drogi panie dotego stopnai robia sobie jaja z nas wszystkic ze się nawet nie pofatygowaly "dla picu" przykleic kilku ogloszen...(co i tak daloby sie sprawdzic)...tym bardziej wiec wiemy juz na 100 ze to co mwila niejaka "winowajczyni" jest jednym wielki m bLEFEM....a skoro tak- to TYM BARDZIEJ MAMY POWOD DO NIEPOKOJU....bo skoro nie uciekl...to gdzie jest i co sie xz nim stalo>>Co się stalo z inny,i psami, ktorych pobytu w DS nie mozna udokumentowac???Moje czarne mysli i wyoba xnia nic a nic sie nie uspokoila..wrecz przeciwnie...teraz dopiero mam wizje......:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(
  3. UUUUUUUUUUUUfffffffffffffff..Chwałą Bogu, że sie odezwałąś cioteczko i bardzi się cieszę, ze nam opisalas wszystko tak szczególowo..nawet nie wiesz jak lubimy takie obszerne relacje- wlaszcza takie cudne...Bardzo jestem szczesliwa, ze Jurasek jest u Ciebie i ze tak ślicznie o Nim piszesz...nawet o tym zalatwianiu piszesz..jakos tak cieplo...bede mocno trzymala kciuki i prosila SW FRanciszka zeby co s z Juraskiem "zrobił", żeby si e zaczął załąywaic na podworku..to musi byc uciazliwe i na pewno jest, a wlasciwie jak czytam, to tylko tego Ci do szzcescia brakuje- bo reszta, to "pikuś"...:loveu::loveu::loveu::loveu:Wierze ze sie uda i Jurasek zrozumie, ze owszem- domek to jego teren i juz na zawsze, ale miejsce do sioo i kooo jest gzie indziej(on po prostu chyba chce wszedzie zaznaczyc ze miejsce tylko jego raz na zawsze:eviltong::eviltong:)...bo jeszcze nie wie na pewno, ze tak jest juz od tygodnia conajmniej:loveu::loveu::loveu:Brygido..jestesmy sercem i myslami z Wami, i pisz jak coś tylko bedzie potrzebne....kazda potrzebe nam zglaszaj, bo obiecalysmy pomoc i tak bedzie...gdyby tylko cos sie dzialo- pisz natychmiast... Ale się ciesze....:multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi:
  4. [quote name='martka1982']Gonia! teraz jest tak samo, schronisko pokryje koszty transportu, a w ogóle to chyba jeszcze do niektórych u nas nie dotarło,że tak bardzo wycofany pies, bez szans na adopcje jedzie na tymczas!! Radość ogromna!:) Wyruszamy jutro o 9 rano:) Grom został zabrany do pomieszczenia, jest oczywiście odpchlony i odrobaczony. Będzie na czczo.[/QUOTE] To naprawde powod do świętowania jest- i u Was w schronisku i u nas w domkach....teraz będzie dobrze....juz tylko dobrze:loveu::loveu::loveu:
  5. Góra z góra sie nei zejdzie"..prawda Ra_duniu??/Masz racje- ZUS jak zwykle zawiódl, ale cioteczki dogomaniackie nie i Brucio ma emeryturkę i to wcale niemala..no bo jakzeby inaczej..taki slodziak bez kasy???To niedopuszcz:loveu::loveu::loveu::loveu:alne
  6. Mam laptopa coreczki wiec moge posiedziec ...wplynelo na moje konto jeszcze 20 zł na transport od gochat (chyba taki byl nick:oops::oops::oops:), odesle wiec te pieniazki na konto ketunii, bo transport jest juz zaplacony:p:pBardzo dziekujemy cioteczce za wpłate...:loveu::loveu:
  7. :usiu..Kochana suniu....trzymaj sie i walcz-ja wierze ze się uda i wszystko bedzie dobrze..musi byc przeciez....jestes dzielna...czekamy na cud- a cuda się naparwde zdarzaja..Ty zreszta juz jestes Lusienko cudem...:loveu::loveu::loveu:
  8. Dalej nic??ANi słowa???To chyba coś nie tak....kurcze...:shake::shake::shake:
  9. a NA MOJE OKO NIE WIEM JAK DRUGA ALE PIERWSZA WYGLADA RACZEJ NA WIOSENNA PORE....ta trawka..zielone kępki...nie widac zeby to byla jesienna fotka..ale moze się myle...
  10. :crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye:Brakuje słow..a tak sie ładnie wybielaly na watku....normalnie MEGA SZOK!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!:mad::mad::mad:
  11. A ja tu trafilam po banerki figinadrzewnej...zawsze,jak widze takie psy przestraszone(mam takiego u siebie- choc niestey nie ONka) najbardziej chwytaja mnie za serce..a jeszcze jak jest to Onkowaty.to juz w ogole- jestem ugotowana....wpadam tu wiec i czytam...watek zalozony w marcu..i ma tylko 19 stron..no to mysle..nie nie!!!Musimy go wyciagac..zaraz pisze gdzies tylko znajde banerek zeby wkleic(nawiasem mowic przeczytalam caly watek i nie znlazlam:razz::eviltong:)...i co czytam???Normalnie az mnie nosi na krzeselku...z radosci ogromnej...ze szczescia..a skoro jeszcze pies jest z koninskiego schronu to juz w ogole- bajka!!!!sluchajcie- ten schron i Pani prezes, to jedne z najcudowniejszych kierowniczek schroniska, jakie spotkalam...ten chron zasluguje na jak najlepsza opieke z naszej strony...Oni plkaca nawet za transport psa..z Konina do Elbląga- dojazd byl zasponsorowany przez schronisko...a jaka wdziecznosc od Pani Kierownik...bardzo sie ciesze, ze się udalo..teraz juz z gorki- zobaczycie- juz Czarodziejka znajdzie Gromusiowi yaki domek ze bedziemy skakc z radosci..zreszta ja juz skacze(jak zwykle krociutko napisalam, wiem:oops::oops:)..ale to z radosci:multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi:
  12. Ależ ta Simonka jest piekna...i taka mądralińska...no...taka..taka..kochana i juz....:loveu::loveu:Proszę o konto na PW..mam w zanadrzu zlozony depozycik na trudne i nagle przypadki na dogo....od Mojego Anioła...skrobnę grosik dla dziewczynki:p:p
  13. :crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye:NO i kolejny szok...ciekawe co na to Magdziak..?>>:shake::shake::shake:
  14. NOto zaczynam siecyba troszke martwic.....bylam pewna, ze juz tu cos ciekawego i fajnego przeczytam..a tu cisza..............:razz::razz:
  15. [quote name='Magdziak']A ja mam wrażenie, że sprawa Partyzanata jest tutaj na ostatnim miejscu; głównie chodzi o dokopanie "panienkom" z fundacji jak to się tu kulturalnie mówi. Rzucacie jadem chcąc zniszczyć JEDYNĄ organizację w Częstochowie, która pomaga zwierzętom - nie wiem dlaczego, nie potrafie tego ogarnąć umysłem - pewnie jestem kolejną niefrasobliwą "panienką".. Sprawe Partyzanata znam od momentu kiedy Florida rozpaczliwie szukała dla niego DT - musiala NATYCHMIAST zabrac psa od Iwett; trafił do niej do łazienki. Ja w akcie desperacji zaproponowałam DT - ale Florida odmówiła wiedząc ile mam zwierząt na stanie.. 15 kotów i 2 psy... powiedziała, że ten psiak potrzebuje spokoju do rehabilitacji a nie trafiać do kolejnego zwierzyńca.. Dalej już znacie - Marta go zabrała na DT i uciekł. Powiedzcie mi z ręką na sercu: 1) jeżeli los Partyzanta nie był ważny dla dziewczyn z fundacji - to szukałyby DT? 2) dlaczego go nie oddaly do schroniska po prostu? Bo byl medialny (skoro zarzucacie, ze zajmują się tylko rozgłosem?? 3) Czy Florida zakładałyby wątek na dogo jeżeli miała "niecne" zamiary wobec psiaka? 4) O czym myslicie, mówiąc że szybkie adopcje bez zdjęć z nowego domu - to pewnie ..wlaśnie co?? że te adopcje to zaginiecia, uspienia? nie wiem co jest w Waszych głowach 5) Czy nigdy wam nie uciekł pies z DT? 6) Skąd podejzenie, ze pies był chory na wścieklizne?? czy każdego psa z ulicy zabieracie na kwarantanne pod opieke weta? tzn każdy pies z ulicy powinien trafić do schronu na 2 tygodnie? - nigdy nie widzialam takich sytuacji tu na dogo - ale nie jestem dlugo, wiec moze dlatego. Słuchajcie jesteśmy tylko ludźmi i czasem nie dajemy sobie rady z problemami. Tutaj jest tragedia i psa i czlowieka poszkodowanego - wiem, że to sprawa bardzo poważna!! Jeżeli wam się uda zniszczyć to co udało się do tej pory wypracować w Częstochowie - to mam jeszcze jedno pytanie: do kogo mam sie zwracać w sprawie bezdomnych zwierząt?? Kto pomoże w sterylizacji bezdomnych kotów i suczek? Kto da DT?? Ja jestem tylko domem tymczasowym - i tylko dzieki fundacji moglam pomoc tylu zwierzakom ( wylicze jezeli taka potrzeba - ale pewnie detektywi dogomani zaraz sprawdza wszystkie moje posty - dodam ze taki sam login mam na miau - dla ulatwienia) Pozdrawiam Magda - DT Fundacji For Animals[/QUOTE]KOchana..chyba rzeczywiscie jesteś niedlugo na dogo(choc to o niczym nie siwadczy)..ale pewne jest to ze albo nie przeczytalas dokladnie calego watku, albo masz "klapki na oczach".....Na każdy z Twoich punktow mam tak naprawde riposte...ale nie chce mi sie pisac zbyt szczegolowo..napisze wiec ogolenie...gdyby to byk jedyny watek psa ktory ginie i z ktorym nie wiadomo co się dziej- faktycznuie- moznaby ponyslec...biedne..czysty przypadek..niestety ten watek jest juz ktoryms z kolei na ktorym historia się powatrza..po drugie..owszem- psy uciekaja na dogomanii..ale jesli tak się dzieje- dogomania porusza cale niebo i cala ziemie....kto moze ten szuka,...kto potrafi pomoc w jakikolwiek sposob- ten pomaga..i po tzecie(sprawa najwazniejsza, ale cos mi sięwydaje ze rozmawailas florida o tym- bo Twoj stosunek do tej sprawy jest conajmniej porymitywny)..sprawa wscieklizny..oczywiscie..nie kazdt pies z ulicy trafia na kwarantanne..ale to nie byl oies szczepiony i nie kazdy pies gryzie opiekuna- a jesli tak się zdarza- KAZDY BEZWZGLEDNIE POWINIEN BYC NA OBSERWACJI- NAWET TEN SZCZEPIONY, GRZEJACy DOOPkE W DOMKU.....prosze Cie...nie oisz takich bzdur ze ktos tu chce kogod "uduoic"..bo co??Bo mu sie twarz nie podoba??Nie...jesli tak jest to tykko dlatego, aby uchronic pozostale zwierzeta...i odkryc prawde dotyczaca zwierzat wydanych do tekj pory(o ile wydanych)..a co się dzieje w naszych glowach?/Masz racje...moja wyobraźnia podsuwa mi w tej chwili takie scenariusze, ze balabym sie napisać.....ale dziwie się , ze Ty sie dziwisz....no ale coz..widocznie"kto z kim przystaje"..... MY chcemy znac los Partyzanta i pozostalych zwierzat- chcemy znac prawde.....nic wiecej..bo reszta- zrobi się sama...
  16. [quote name='Kaja i Aza']Tyle zaangazowania i pomocy z Waszej strony, mam nadzieje, ze sie uda. Skoro Lusia ma zdrowe mocne serce to dobrze rokuje; watroba, trzustka moga sie zregenerowac.[/QUOTE] I tej wersji się trzymajmy:loveu::loveu::loveu::loveu:
  17. [quote name='anhata']moja mama rozmawia z Patrycja doslownie co 3 dni czasem nawet co 2....Kiki jest cewnikowana....ale juz sie boi tego...boli ja to....[/QUOTE] :placz::placz::placz::placz::placz:...................................
  18. Ale jestescie kochane i cudowne cioteczki Lusiaczkowe...juz doszly paczki- to chyba jakims expresem byly wyslane:loveu::loveu:Bardzo bardzo wielkie dzięki w imieniu Lusi i swoim tez za te cudne dary:loveu::loveu::loveu:OBy teraz Lusienka chciala tylko jesc te saszetki- bo nie znam się ale wydaje mi si ze to jakis wazny pokarm uzupelniajacy..prawda????ciekawe jak zareaguje na bucika i kielbaskę piszczaca..pewnie Malenka w życiu takich cudeniek nie widziala....:-(:-(:-(ale jak dojdzie do siebie, to dopiero bedzie miala frajde...teraz tylko czekamy na wiesci....na dobre wiesci....:roll::roll:
  19. OJ...tez juz niecierpliwie czekam na wiesci od dziadziusia:loveu::loveu::loveu::loveu:
  20. Moja Kochana Mordeczka....:placz::placz::placz::placz:Juz sie ucieszylam jak przeczytalam poranny post Biafry..a terz znow czytam takie smutne wieści...strasznie mnie to martwi bo jak pomysle, jak bardzo ta sunia chce zyc, to zrobialbym dla niej wszystko zeby sie udalo....od rana zawsze mysle tylko o niej....jej wola zycia jets tak ogromna, ze musimy jej pomoc zyc...zeby tylko zaczela znow jesc..zzeby ta biegunka ustapila.....aj ja juz nie wiem co ..wszystko jedno co najpierw, tylko niech bedzie dobrze...w chwili obecnej Biafro tylko czekamy- tak???czy mozemy jeszcze cos dla Lusi zrobic oprocz zbierania pieniażkow????moglabys nam napisac wstepne koszta leczenia??musimy wiedziec na czym stoimy zeby potem nie zostawic Cię samej z dlugami...warto by bylo juz cos wplacic...Mateńko..tak mi smutasno sie zrobilo.....Lusieńko..walcz i zacznj jesc prosimy Cie bardzo bardzo..dluga droga przed nami..ale damy rade...zobaczysz....tu nas tak wiele, ze musi byc dobrze....walcz..a my bedziemy walczyly z Toba....
  21. [quote name='ketunia']Zaraz Wam wszystko napiszę Kubuś miał na koncie 550 zł. Jeszcze dzisiaj wstawię szczegółowe rozliczenie:oops: Już nie mogę połapać się na koncie i probuję to ogarnąć:) Idę zamówić Kubusiowi puszki. 15 wystarczy? Edit: Zamówiłam mu 15 puszek Hills`a.[/QUOTE] Spokojnie Kasiu...wie co znaczy jak sie prowadzi tyle finansow...najwazniejsze ze wiemy, ze kaska jest(spora nawet) wiec stac nas na dobre zarelko- i chyba Hiklls jest dobry z tego co slyszalam a 15 puszek wystarczy jesli to sa duze puszki-ale kurcze moze lepiej od razu zamowic wiecej zeby za przesylke potem znow nie placic????tak sobie glosno mysle..bo nie wiem ile za przesylke- czasem jest gratis:lol:Ile te puszeczki kosztuja???
  22. [quote name='anett']Gonia Cohen ma opłacony październik; teraz zbieramy deklaracje za listopad i tylko jak wpłynie reszta trzeba przelać Wiośnie. A nadwyżki to Cohen jeszcze trochę miał z wpłat jednorazowych bo też nie ma pełnych miesięcznych deklaracji:shake: Allegro super - i mam nadzieję, że w końcu przyniesie dobry domek dla Cohenka:lol::lol:[/QUOTE] No OK ja czekam w takim arzie i jakby co- dawajcie sygnal- wplacam kaske:loveu:
  23. [quote name='ketunia']doszła wpłata od Doroty1 10 zł dziękujemy:loveu: Nie gniewajcie się, że codziennie nie zdaje relacji z finansów Kubusia ale nie wyrabiam przy 3 psach i 3 bazarkach. Mam mały młyn na koncie:) Błagam poradźcie co Kubusiowi kupić i ile sztuk. Ja się na tym zupełnie nie znam.[/QUOTE] Kasiu..blagam kupuj cokolwiek, bo KUbus zostanie bez jedzonka:cool3::cool3:...Oczywiscie nie byle co takie tylko cos lepszego, na co nas stac..nie wiemy tak naprawde ile mamy obecnie w skarpetce Kubusia zgromadzonej kasy po oplaceniu hoteliku..to wazne- jesli mamy wybierac karme:loveu::loveu:Gdybys mogla pisac co jakis czas jaki jest obecnie stan konta Kubusia- bedzie latwiej rozeznac sytuacje:)
  24. [quote name='Mysia_']no to trzymajcie mocno kciuki :loveu:[/QUOTE] NO i na kolana....:p:p:p:p:modla::modla::modla::modla:...same kciuki nie wystarcza..przeciez wiesz Mysiu-prawda????:loveu::loveu::loveu:
  25. [quote name='majqa']Wiesz, jak wyzwolić u mnie uśmiech. :happy1:[/QUOTE] hihihiih..a bo my to sie juz prawie jak "łyse konie" znamy:p:p
×
×
  • Create New...