Jump to content
Dogomania

gonia66

Members
  • Posts

    12998
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by gonia66

  1. Mam taka sunie....kiedy byla zabtrana z dzialek do schrony, przez caly dzien nie ruszała się z poslania...jak pomnik...dopiero gdy bylo ciemno- i cicho- wychodzila sie zalatwic i cos zjeść..a wlasciwie to nie wychodzila a sie czolgala..:(:( Wzięlam ją na tymczas i po tygodniu juz wiedzialam, ze nikom,u jej nie oddamy....ciężko było...jA w kazdym razie pierwszy raz w zyciu cos takiego widzialam- nie mialam pojecia, ze psy tak w ogole sie mogą bac....:(:(Dzis..Salmunia jest maskotką domu- nie jest jeszcze tak jak z innymi psami, ktore mialam i mysle ze nigdy do konca tak nie będzie..ale jest radosna, chodzi za mną na noc przenosi sie na swoje poslanko do sypialni- zeby byc z nami....sporo pracy przed nami (bo ja to laik jestem w te klocki)..ale ta sunia zasluguje zeby pojsc na jakis domek tymczasowy- z tego co widze - nie jest duża....chyba nawet jest malutka...i taka przytulaśna....trzeba jej koniecznie poszukac jakiegoś DT....fajnie byloby z jakims pieskiem...żeby ją uczył życ na nowo....Salmunia najpier miala Daysy(we Wrocku)y...potem Ciapulkę( u mnie)..teraz jest jedynaczka:(:(:((Ciapulka-22.08.2009... [*]) i moim zdaniem lepiej jej bylo wyraźnie z Ciapulką...moj TZ nie chce slyszeć teraz o żadnym nastepnym piesku..ale moze znajdzie sie ktos..kto weźmie sunię na troszke....musimy jej pomoc- zasługuje na to..zaden pies nie powinien siebac..to najgorsze z mozliwych uczucie...:(:(:(
  2. Ktoś wcześniej na wątku napisał:" [IMG]http://www.dogomania.pl/../../images/misc/quote_icon.png[/IMG] Napisał [B]aka_nina[/B] [URL="http://www.dogomania.pl/../../showthread.php?p=13591265#post13591265"][IMG]http://www.dogomania.pl/../../images/buttons/viewpost.gif[/IMG][/URL] piękną rzecz przeczytałam na stronie pani Anny Dymnej [COLOR=DarkOrchid] [/COLOR] [SIZE=3][COLOR=DarkOrchid][I]"Odkąd można sięgnąć pamięcią, obok dobra istniało zło, obok radości – smutek, obok szczęścia – nieszczęście i cierpienie, obok jasności – ciemność. Zwyczajny człowiek, odruchowo, często odwraca się od cierpienia, boi się smutku, ucieka od ciemności, manipuluje złem dla własnych korzyści… Jednak od wieków wielu wielkich myślicieli, filozofów, poetów i odkrywców zadaje sobie pytanie, jak zmienić na lepszy ten świat."'....[/I]Myśle, że te słowa mówią same za siebie...dlatego błagam..nie mieszajcie do tego Pana Boga i KK...to nie jest miejsce i czas...tu wielu ludzi modliło sie o zycie i zdrowie dla Mukiego- bo wyraźnie o to prosił Pan Janusz....No to teraz co??cieszymy sie wszyscy, że Muki zyje, że ma sie lep[iej...skaczemy do gory z radości...ale..ale Juz Pan Bóg beee????cieszmy sie tym co mamy- narzekaniem świata nie zmienimy, tylko ciężką pracą...a to nie Bog a ludzie dopuszczają sie okrucieństwa....mamy przecież wolną wolę......:(:(:([/COLOR][/SIZE]
  3. cOS TU DALEJ CICHO..W TAKIM TEMPIE NIE DAMY RADY ZEBRAC NA PISEKI....trzeba zapraszać Kochanych dogomaniakow na wątek....mnie jeszcze nigdy nie zawiedli- teraz tez tak bedzie..chlopaki powinny uciekac do hotelu czym predzej....czym dluzej, tym gorzej bedzie im sie wyzwolic z lęku, ktory sie w nich utrwali....:(
  4. [quote name='Selenga']goniu już jestem kto prowadzi konto fundacji na allegro? najlepiej by było żeby aukcja była z konta fundacji, zwłaszcza, że moje konto pewnie będzie na razie obserwowane mogę przygotować szablon i wtedy tylko osoba od prowadzenia tamtego konta by to skopiowała[/QUOTE]Jejuu..ta moja cioteczka Selenga to aż mnie zawstydza naprawdę....DZiękuje kochan, ze juz tu jesteś....słow tylko "powiedziałam"..a kochany Anioł Selenga- juz tu jest...No wiec tak...fundację prowadzi Biafra- ktora pilotuje leczenie Lusi i jest Jej Aniołem...nie wiem jak to sie robi..czyli, ze Biafra musialaby miec konto swoje-tzn firmowe na Allegro- tak??A nie moze byc tak, ze ja np wystawiam ze swojego konta ale namiary na konto fundacji???Cos mi sie widzi- ze nie..nie wiem czy Biafra ma konto na Allegro- musze zapytać..a czy potem trudno jest skopiowac taki szablon??Ja kompletnie zielona jestem w te klocki..a to byloby super, gdyz Biafra naprawde nie ma czasu i taki gotowy szablon znacznie ulatwilby sprawe...TO w takim razie, jesli mozesz- rob Selengo szablon a ja bede sie kontaktowala z Biafra- choc mozliwe, ze tu dzis wejdzie napisac co u Lusi i napisze sama jak jest z tym kontem:) Ale ja juz bardzo bardzo, bardzo dziekuje za odzew..JESTES KOCHANA:d
  5. :roll::roll::roll::cool3:Jakos sobie Bory u kogos innego nie wyobrażam....:oops::oops::oops:
  6. [quote name='brygida999']to super,ze jest Was wiecej :) ps.Juras zgoniony z lozka spi wlasnie na podlodze (woli to niz swoje legowisko?:shake:) i.. ..puszcza smierdziuszki... :diabloti:Co nie znaczy o złym wychowaniu, ale o dobrym trawieniu żoładka:D
  7. :multi::multi::multi::multi:Dziękuję Ula..dziekuje ze wszyskich sił!!!!!:loveu::loveu::loveu:
  8. [quote name='Selenga']Nie martw się kochana, nie musisz umieć :glaszcze: To jest po prostu mój zawód - robię strony internetowe i grafikę, poza tym mam własny serwer gdzie mogę umieszczać zdjęcia i co tylko chcę[/QUOTE]Cioteczko Kochana..masz chyba zawalona skrzynke albo z moja poczta coś nie tak....mialam dzownic ale wtedy bylo za poźno..wczoraj nie gbylo mnie caly dzień....ale musze jeszcze raz Cie poprosić o pomoc....gdybyś zajrzala na stronke Lusi(onka z mojego podpisu, ktrej pieniadze sie koncza..bez allegro nie damy rady- a cudem ..naparwde cudem udalo Jej sie przezyc..)...nie śmialam proponowac....bo wiem ile masz pracy(wszystkie Allegrowe cioteczki sa zawalone robota i ja sie zawsze krepuje)..ale gdybys zajrzala..i pomogla nam w akcji(Lusia ma konto fundacujne wiec to nie bylby problem)..bylabym Ci przeogromnie wdzieczna....
  9. Mielismy obiecane ze gdyby cokolwiek sie zmienilo- napiszą nam tutaj dziewczyny na watku....wiec chyba bez wiekszych zmian..ale mam nadzieje, ze Kikunia żyje- a poki zyje- poty jest nadzieja, ze da rade....i ja ja mam.... a do szczeniorkow zajrze...tyllko pozniej- jak ogarbne "chalupe"(marne 50 metrow nie moze byc chalupa:D)
  10. [quote name='MARCHEWA']Goniu,a kto ma zrobić dla Lusi to Allegro?Bo ja na mapie pomocy dogo szukałam kogoś,ale tam nikt się nie ogłosił.[/QUOTE] Ja prosilam cioteczke Isadorke..zgodzila sie ale wiem ze ma mnostwo pracy i moze zapomniala(choc sie przypominalam)....nie chce tez naciskac, bo wiem, ze to nie jest osoba ktora nie robi bo Jej sie nie chce....ale moze naprawde nie ma czasu....mam jeszcze jedną cioteczke...musze do Nije zadzwonic i poprosic....trylko tez sie wstydze, bo Ona pomaga psom tez na wielu wątkach, robi Allegro i nie tylko...no ale sprobuje- nie mamy wyjscia..jesli Wy kogos znacie , tez prosze...nawet jakby byly dwa allegra....to nie za duzo....(choc to chyba zabronione regulaminem)....kurcze...no....:/
  11. NO taaa....a Ty myślisz , ze mnie nie wzruszaja opisy tego, co juz sie stało u Was z Juraskiem???balam sie na pocxzątku..te kupy....:/pamietam dokladnie.....ale pokonaliśce razem wszystkie przeszkody- to i raka pokonacie- moze nie na tyle, zeby go zniszczyc(choc kto wie)..ale na tyle, zeby o nim zapomniec..a dobre i szczęśliwe zycie Juraska, otoczonego miłością, może naprawde znacznie przedłużyć MU zycie i pokonac wiele....a przecież o to nam wszystjkim chodzi...nikt z nas wiecznie zył nie bedzie....juz nie raz widzieliśmy tu na dogo takie cuda..a ja tam w cuda wierzę:D
  12. Brygido..Ty dobrze wiesz, ze jestem "Twoją- tzn Wasza fanka" od początku:D i od pierwszego pragnienia Twojego serca- Ci kibicuje....i razem z Toba sie ciesze każdym radosnym postem o Jurasku(nie tylko ja,ze mna razem jest tez cioteczka anonimowa-kama, ktora choć nie jest na dogo, kibicuje Wam rownie mocno i tez cieszy sie każda dobra nowina:D No bo kurcze...jak tu sie nie cieszyć, kedy taki dziadzio...tak chory...znajduje na stare lata Ukochane Serce....Ukochany Domek..no jak sie nie cieszyć???????:):):)
  13. Stało sie tak, jak marzyłam- MUki jedzie do darmowego DT wiec moja deklaracje dla Suni aktualna...proszę dopisac moje skromne 10 zł
  14. [quote name='UBOCZE']Wspaniale, Goniu, że tu zajrzałaś!! Chyba w sprawie psiaków mamy bardzo podobne gusta..........[/QUOTE] Myśle, że jest nas więcej takich..:D...kurcze..bo takie wlasnie psy sa całkowicie skazane na łaske i niełaskę człowieka....jak pomy slę, jak bardzo sie boja....(strach to przecież okropne uczucie nawet dla człowieka- ale człowiek potrafi to nazawc, potrafi sobie jakos wytłumaczyc i zrozumiec strach)....a te cudne psy??Kompletnie nie rozumieją co sie dzieje..i nas po prostu boli za nich wszystko...wiec ratujmy je czym predzej aznim sie utrwala te lęki./...:(:(:(
  15. O jaaaaaaaaaaaaaaaa......ale kanapowce od urodzenia...teraz dopiero widac dostojeństwo i prawdziwe oblicze naszych Chłopaków...no cud miódddddd:D:D
  16. EEEE..no to kurde będzie smierć z rozkoszy...:D każdy by taka chciał:D....a z tym rozpuszczeniem...hmmm....myśle, że nie pozwolisz Mu rządzic:) Jakos dziwnie spopkojna jestem w tej kwestii:D
  17. [quote name='gonia66']Nie...nie mam konta[/QUOTE] Zacytuję siebie i sie przypomnę:)
  18. Jestem i ja....ze mną to jest tak:"trafiony- zatopiony"....najbardziej łapią mnie za serce wątki nieodwiedzane oraz psiaki zastraszone...(mam jednego w domku- już "prawie normalny:D"), nie moge przejsc obojętnie....moge 10 zł zadeklarować..(niestety tylko tyle)...zaproponuje jeszcze hotelik u ZuziM (niedaleko mnie) cudne miejsce w ktorym psiaki tez sa socjalizowane...od polowy grudnia ma miec nowych 12 miejsc(ma teraz chyba 6)...mam tam "zaklepane" jedno miejsce(zwolnilo sie bo Muki znalazł cudny, darmowy tymczas)....JAkby co mogę zadzwonic i zapytac...choc to tez daleko(dolnoslaskie)tylko nie wiem czy to dobre, zeby jednak byly razem w jednym kojcu...ktos pisal, ze wyglada na to, ze źle na siebie wpływaja.....a tak w ogole to są cudne psy...
  19. [quote name='brygida999']mam mam :) i walcze z kanapa,tzn.z jurasem na niej,ale przegrywam troszke-bo szkoda mi go, no i ile razy dziennie mozna sciagac psa z lozka? kilkadziesiat.. ech,sil juz nie mam. a jak mnie wczoraj liznal w nos po ktoryms sciagnieciu z tapczanu to poddalam sie ;) przekupila mnie bestia ;) ps.rozmawialm dzis z dr jagielskim-od biopsji jurasa i juz wiem duzo.a weta raczej zmieniam,mialam isc jutro,ale poszukam lepszego... no i chyba miekne calkiem,bo juras teraz spi na tapczanie w drugim pokoju,a ja mysle jak milo bylo by go miec u siebie w lozku i sie przytulic.. hihi i jak tu być twardym??!HAhahahahah.....no nie mogę...wiedzialam, ze to tylko kwestia czasu.....Skąd ja to znam?????Brygido..witaj w klubie "miekkich"(nie mylic z infantylnymi:D)....:D
  20. [quote name='Incunabula']Ok, ja już rozmawiałam przez tel. z gonią66 ([B]Gonia, nie mogę do Ciebie wysłać PW; nie wiem czemu?[/B]) i mamy wstępnie obgadane co i jak. Rozpuszczam też intensywnie wici po znajomych, a może ktoś się w nim zakocha od pierwszego wejrzenia jak ja i Muki będzie mógł się cieszyć nowym domkiem na święta? :)[/QUOTE] Kochana cioteczko..to ja jestem winna, na tym nowym dogo nie potrafie rozpozanawac ani czytac po angielsku..a tu nie mogala ani ja- ani TY wyslac- bo moja skrzynka pocztowa byla pelna..:/ JUz ją wyczyscilam, wiec mozesz pisac- czekam:):)No i czekam na wiesci ze schronu odnosnie kastracji i terminu wyjazdu do dommeczku:D:D
  21. NAjdroższa, Najwaleczniejsza Księżniczka BOra I :):):)Cudna sunia, cudna pani...cudny wątek....:D:D:D
  22. [quote name='brygida999']http://www.garnek.pl/brygida/7925975/juras Cudna fotka(oczywiscie na kanpaie:D)..ale jaki cudny wiersz pod fotką....no miooodzio:):):)Brygido..ależ TY masz pokłady miłości dla Juraska....:):)
  23. No...jestem cioteczki....cieszę sie, ze wszystko tu tak błyskawicznie i konkretnie sie załatwia.....teraz tylko termin zabiegu i termin wyjazd i wszystko jasne....Muki będzie grzał doopeczke w domku, który juz na Niego czeka...:):) BArdzo dziękuję za sliczne Allegro cioteczce Selendze...i za ogłoszenie do druku cioteczce danal....tutaj wszystko idzie "jak po masle"....i pełna jestem optymizmu...gdyż wygląda na to, ze jelsi Muki znajdzie nowy domek, to przybedzie nam nowy cudny tymczas(bo jestem pewna, ze jak tej formy pomocy sie skosztuje, to juz sie nie skonczy::D)bo wiecie juz, ze nasz "domek tymczasowy" od zawsze pomagal jakims pieskom..podworkowym kundelkom...opieka nad psami- to "nie nowina", ale "chleb powszedni" dla domku.....ale takim "zawodowym DT" jest pierwszy raz, dlatego pamiętajmy, zeby Go wspierac swoją pomocą z każdej strony....i oczywisce będziemy to robic....Domek jak najbardziej zgodzil sie na odwiedziny od czasu do czasu(np z ładnym prezencikiem dla Mukiego:D), nie widziala cioteczka zadnego problemu, wręcz przeciwnie- mowila, ze chetnie sie spotka:) BArdzo bardzo sie cieszę- bo byc moze dane mi będzie poznac osobiście Mukiego- we Wrocku jestem czasami- mam tam teściow:D No...to tyle....ale super.....:):):)
  24. Przyjechalam i pierwsze kroki zrobilam tu....juz wiedzialam..juz dostalam smsa z potwierdzeniem...ale przybieglam tu..jeszcze raz powiedzieć...żegnaj Kochany Nasz Mocusiu....biegaj zdrowy po zielonych łakach i czekaj tam na nas....RZeczywiście..nie miałeś latwego ani dobrego życia...miałeś za to dobrą i godną śmierć...na taka właśnie zasłużyłeś..a w naszych sercach pozostaniesz na zawsze....:(:(:(
  25. NIE MOGĘ WYSLAC WIADOMOSCI DO CIOTECZKI OD DOMKU(nie pamietam nicka), wkleje ja tu WItaj:) Mam ogromna prośbe- poniewaz dziś wyjeżdżam i nie bedzie mnie caly dzień, chcialabym sie z Toba skontaktować teelfonicznie, aby zapytac o kilka spraw:)Moj numer telefonu to 793712077 gdybys mogla mi wyslac smska z numerem swoim (ja wtedy zadzzwonie)bądź zadzwonic do mnie, bylabym wdzieczna. Wroce dzis poźno prawdopodobnie wiec przez PW nie bedzie mozliwa "rozmowa". Pozdarwiam serdecznie- Gonia
×
×
  • Create New...