Jump to content
Dogomania

gonia66

Members
  • Posts

    12998
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by gonia66

  1. DO zobaczenia Mocusiu w nowym...lepszym świecie......Bede z Tobą o 12......:(:(:(
  2. [quote name='Malwi']nadal zostaj do podjęcia decyzja czy ciąć w schronisku czy w DT ...[/QUOTE] CZekamy na decyzje Domku...pewnie rano sie pojawi i zadecyduje:):)A ja się dowiem wieczorem(w nocy nawet)...nie ma mnie caly dzień(odwiedzam Wroclaw:D), ale wierze ze przeczytam tu same cudne wiadomosci:):)
  3. [FONT=Comic Sans MS]dobranoc Mocusiu...śpij słodko.....[/FONT]
  4. [quote name='ladyiga']Od wczoraj jest na silnym leku przeciwbólowym, więc ma się lepiej. Śpi dużo i nie skowycze. Widać, że go mniej boli, bo jest trochę żywszy. Mniej go też chyba boli chodzenie, więc jest troszkę odważniejszy. Ale chodzi naprawdę bardzo bardzo słabiutko, łapy ma bardzo słabe. Położyłem na schodkach od ganku, na tych 3 schodkach, płytę drewnianą, taką jakby pochylnię, żeby sam mógł zejść, ale zjechał po niej na buzi, więc dałem spokój. Wieczorem posłanialiśmy się trochę razem po podwórku... Jutro cały ranek spędzimy sobie razem w ogródku i będziemy sie rozglądać, i wszystko obwąchiwać. A o dwunastej odłóżcie na chwilę, to co robicie... i pomyślcie chwilę o Mocusiu.Reka mi sie zatrzęsla...serce zadrzało....a więc to ostatnie godziny zycia Naszego Mocusia....Zostało ich zaledwie 11....Nie umiem nie płakać w tej chwili...choć rozum mówi, że tak ma być..że to najlepsze...wszyscy(chyba) mieliśmy nadzieję, że to jeszcze nie czas...i nie jest łatwo pogodzic sie z tą myśla...a coż dopiero Wy..ktorzy macie Mocusia obok....zapewne o 12 moje serce zwolni..i ja też...i powędrujemy do Mocusia...i wyślę MU najcieplejsze myśli i goracy uścisk na drogę....szepnij MU do uszka proszę, by był dzielny i pomerdał ogonkiem mojej Ciapulce jak Ją zobaczy....i, że będziemy o Nim pamiętać.....:(:(:-(
  5. [quote name='Malwi']tak, tak , koszty schroniskowe ... koszty będą tylko 20 zł za chip[/QUOTE] JA to 20 zł wyśle -mam na to pieniażki od cioteczki Kamy..poprosze o numer konta na PW
  6. [quote name='Malwi']w schronie wiadomo że byłby w szpitaliku po kastracji ... oczywiście przez 3 dni po zostałby na miejscu, ale po 2 dniach nawet mogłabym go już do wro przywieść jeśli tego by wymagała sytuacja ( miałam u siebie cocker spaniela Lijo, teraz Fado, jechał pod szczecin w 2 dniu po kastracji)[/QUOTE]No wlasnie tez tak sobie mysle ...bo przypomnialam sobie ze moja salmunia w zasadzie na drugi dzien po sterylce juz brykala, wiec 2 dni po- moglby jechac i domek nie mialby dodatkowego zmartwienia no i koszty bylyby schroniskowe chyba tak????TO uwazma lepszy chyba pomysl..ale i tak poczekamy na DOMAK...NIECH sie wypowie i podejmie decyzje:):)
  7. Jak tam dzis Mocuś?????Czy to juz jutro bedziemy sie z nim żegnać??O ktorej ma byc weterynarz??Mnie nie ma chyba jutro caly dzien...chcialabym wiedziec, zeby chociaz myslami i sercem byc z Nim w tych godzinach...:(:(:(
  8. [quote name='Malwi']tak, kastracja w sumie załatwiona na przyszły tydzień , pytanie tylko czy kastrować go jeszcze w schronie czy już w DT ?[/QUOTE] No wiec wlasnie..uwazam, ze powinien byc jak najbardziej wykastrowany- to ważne dla domku i nie ma sie czego wstydzic....masz hodowlane suczki..moze sie stac roznie..nie warto narazac ani zwierzat ani siebie...to po pierwsze...po drugie tak jakm ktos pisal- kastracja powinna zwiekszyc szanse na adopcje..wiemuy jak sie zachowuja psy w czasie rui..mialam kiedys takiego, ktory systematycznie na wiosne uciekal z domu....pierwsze lata szukalam, plakalam, wracal po miesiacu zawsze obity, z ranami, nawet pogryziiny...(Mialam wtedy 16 lat i nie mialam zielonego pojecia o psach).... teraz juz by tak nie bylo na pewno....ale tym bardziej wykastrowany pies jest "wygodniejszy" w upilnowaniu....tylko kwestia kastracji w schronie czy w DT....ale tu musi sie DOMACZEK wypowiedziec..bo w schrobnie jest zalatwiona....tylko potem w schronie bedzie musial dochodzic do siebie a wiadomo jak to w schronie i jak w domku....zcekamy wiec na wytyczne:):)
  9. [quote name='agusiazet']Dziewczyny, ponieważ sytuacja kryzysowa i martwicie się o finanse, zrobię Lusi bazarek z sukniami na bal sylwestrowy lub studniówkę, więc może ktoś się skusi. Tylko to chwilę potrwa, bo ja jestem w Anglii i muszę prosić córki o zrobienie zdjęć i podesłanie ich mi na skrzynkę. Ale pieniążki, jakby co oddam na Lusię, bo jej gorąco kibicuję w walce o zdrowie i taka z niej dzielna dziewczynka![/QUOTE] Baaaardzo wielkie dzieki Agusiu...to juz nadzieja jest...wrocilam przed chwila ale nie zalatwie juz chyba dzis Allegro niestety:(
  10. [quote name='a.piurek']Ponieważ część dogomaniaków nie obejrzała materiału z dziennika poniżej link [url]http://www.tvp.info/informacje/polska/nauczycielkabestia-zaglodzila-psa/zobacz-do-czego-doprowadzila-bezmyslna-kobieta[/url] materiału z telekuriera jeszcze w necie nie ma. Ale za to znam link do aukcji gdzie został jeszcze 15 cegiełek [URL]http://allegro.pl/item829291361_koszmar_psiej_matki_i_jej_dzieci.html[/URL] Jesliby domki wybierał mój kochany Pan doktror to chyba nie było by źle;)[/QUOTE]MNie nie dziala link do repportażu:(:( nie moge go wlaczyc..czy Wam tez???:(
  11. [quote name='Cajus JB']W takim razie ogłoszenia robię na schron. Jak sprawa sterylizacji? I jak sprawa transportu do przyszłego ds?[/QUOTE] TRAnsport mamy zapewniony przez cioteczke MAlwi....a srterylizacja..coz???Nie ma sterylki...ale jesli bedzie taka konicznosc w DT to moze umowimy sie na sterylke, ze bedzie miala tam zrobioną??uzbieramy pieniązki na koszt sterylki a przynajmniej Muki dochodzilby do siebie w domku..wiadomo, ze to lepsze niz w schronie...jak myslicie????Bo pamietam, ze w DT sa hodowlane pieski...wiec nie daj Bóg...:D...ale w tej kwestuii moze niech wypowie sie cioteczka "domkowa":)
  12. Kuuuuuuuuuuuuuuurrrrrrrrrrrrrrrrrrr........nir wytrzymam...rozbolal mnie brzuch..:/:/;/
  13. DZiękujemy Brygido za opieka nad Juraskiem..bardzo dobrą opieką...cudowną opiekę.....:):):)W kwestuach zdrowotnych sie nie wypowiem bo komplertnie sie na tym nie znam....
  14. [quote name='Biafra']Lusia czuje się coraz lepiej i zaczyna dawać w kość :loveu: Nie chce leżeć, tylko stoi albo się kręci, co nie sprzyja zrastaniu się miednicy :shake: Dzisiaj całą noc szczekała i chciała wyjść. Ogólnie samopoczucie w porządku. Finanse Lusi troszkę gorzej :oops: wydatki : 608 zł leczenie +pobyt za dwa tygodnie 240 zł pierwszy wór intestinala 234 zł drugi wór intestinala (od 23.11) ----------- 1082 zł wpływy: 600 zł ketunia 120 zł ania to ja i beri.r 40 zł beti.r i ania to ja ------------- 760 zł czyli wychodzi 322 zł pod krechą :oops:[/QUOTE]STarość- nie radość....weszlam tu wczesniej duzo i patrzylam na ten post Biafry a nie widzialam Go..widzialam tylko rozliczenia..ale tresci wiadomosci nie czytalam- myslalam ze to rozliczenia od cioteczki Ketunii..nieźle..no:/ no ale tak czy siak- wiadomosci super i nie super....super, ze Lusia coraz lepiej sie ma(TO CUD NAD CUDA)..ale gorzej, ze finanse krucho..sluchajcie- jak zaplacimy brakujaca nawet kwote- to to 300 zł co bedziemy miec nowewe to prawei nic..LUsia ma zaplacone dopiero za 2 tygodnie pobytu....a jest juz ok misiaca- wiec tak czy siak- nawet jak teraz uzupelnimy dlug- juz jest nastepny za pobyt w klinice...nie mozemy dopuscic do takiego stanu(czego najbardziej sie obawialam)trzeba pisac offy, blagac ludzi o kazda zlotowke...jednorazowe wplaty..bazarki...cokolwiek....przeciel Lusie czeka prawdopodobnie jeszcze operacja!!Nie po to doprowadzamy ja do jako- takiego stanu, zeby zostawic kaleką...wydatki to pewnie jeszcze przed nami ogromne..musimy sie spiac..zaprosic ludzi na watek...ja od Mojego ukochanego Anioła wyśle dla Lusi 50 zł....ale coz to jest w morzu potrzeb..????sprobuje poprosic jeszcze jedna cioteczke o Allegro- tez robi super aukcje....a pon ieważ Biafra ma fundacje- nie bedzie zadnego problemu....tylko teraz mysle, ze z tych 50 zl wezme 20 i zaplace za full wypas aukcje=-- zeby dotarla do jak najwiekszej ilosci ludzi a jak juz bedzie to damy namiary na NK...jedno jest pewne- ALLEGRO MUSI BYC..nawet gdyby byly 2 aukcje- nie bedzie za duzo....jesli ktos umie robic ladnie albo zna kogos- niech napisze ....pliiissss.....bo zaraz "obudzimy sie z ręką w nocniku"..i w najwazniejszym momancie okaze sie ze musimy sie poddac????NNiiiieeeeeeeeee!!!!!!!!!Co to to nie!!!!!!!!!JA teraz musze wyjsc...jutro mnie tez nie bedzie caly dzien(wycieczka z dzieciakami)..moze jeszcze dzis uda mi sie kogos ublagac..ale jesli nie...to nie wiem....:(:(:)
  15. [quote name='kahoona'][B]dziś we wszystkich programach informacyjnych TVP1 czyli sądzę, że Wiadomości o 15.00, Teleexpres o 17.00, Wiadomości wydanie główne o 19.30[/B][/QUOTE]O 15 w wiadomosciach nie bylo nic..ale to bylo 5 minut wiadomosci...
  16. Ale jestem szczesliwa...no nie moge jeszcze ochlonąc....:):):)(cala sterta naczyn, bajzel dookola- a pancia prosto z pracy do kompa- coby wiedziec wszystko:P)...zabieram sie wiec do porzadkow i cos mi sie wydaje, ze mi bedzie dzis extra szla ta robota- jestem na maxa podekscytowana:):):)
  17. NO..juz wszystko wiem:):)Muki to wyrosnieta sarenka (ale malutko wyrosnięta:))....nie sprawia absolutnie zadnych klopotow- do ludzi- łagodny, do psow- łagodny(aktualnie w boksie z pieskiem i zadnych scysji ani problemow, nawet nie zaglada do jego miseczki)..teraz najwazniejsze- jedzenie-nie ma zadnego probblemu z jedzeniem!!!!Dostaje rozdrobnione pokarmy. ale pani kierownik(bardzo mila osoba zreszta) mowi ze nie rozdrabniaja szczegolnie dla Mukusia..on je tak samo jak inne psy- bo tam ogolnie sie drobi pokarm dla psow....nawet poradzil sobie z kosteczka ugotowna(łapka kurza)....wiec co tu dodać??Pies- Anioł- tylko gbrac i cieszyc sie z takiego Skarba.....jest po wszystkich szczepieniach, odpchlony o odrobaczony...nic dodac- nic ując.....:):):)Jesli cos jeszcze - pytajcie, moze wiem a pominełam tutaj:) To co???Nasz Slodziak moglby jechac w okolicach przyszlego wekendu do WRocka??????TAk cioteczko Incunabula?????
  18. [quote name='Incunabula']Ooo, jaki ruch na wątku, aż się cieplej na serduchu robi!!! Słuchajcie Dziewczyny, ja podtrzymuję moją ofertę z DT, tylko jeszcze potrzebuję troszkę czasu (tak z 1,5 tygodnia) na uporządkowanie pewnych spraw. No chyba, że pojawi się jakaś lepsza (DS?) miejscóweczka ;) .[/QUOTE] Nie moge nie moge nie moge!!!!!!!!!nie wiem co pisac i w ogole co robic z radości....wrocilam niestetyh dopiero z pracy i nie wiem czy teraz moge dzwonic do schronu....??podpowiedzcie mi cioteczki pliiisssss...no i nie wiem czy jeszcze w ogole mam dzwonic....
  19. CUdne wieści Iskiereczko..trzymaj sie dzielnie Waleczna dziewczynko..będzie dobrze:):)P:)
  20. JA zauważylam:) WKleję banerek w podpis...i proszę o konto na PW..postaram sie coś znaleźć w skarbonce Mojego Osobistego Aniołka, ktory pozwolil mi decydowac, ktory piesek ma dostac pomoc....rozumiem ze Weron jest u Ciebie Greven na DT????
  21. DZiękuję za zaproszenie:)Zapisuje sie na wątek...jutro ma sie wyjasnic, czy Muki pojdzie do darmowego DT- jesli tak- moja deklaracja z Mukiego przejdzie tu....
  22. Jestem..zapisuje wątek...sunia śliczna..ale nie wiem ..nie mam teraz pomyslu, jak jej pomoc....myslicie o hoteliku???
  23. [quote name='Aga-ta']nie chce zasmiecac watku, ale sledze go od poczatku i choc staram sie nie jestem w stanie "przetrawic" cierpienia tej suni...caly czas widze ja jak lezy unieruchomiona, a dzieci siedza na niej i wtulaja sie w umierajace cialo matki...mijaja godziny, ona lezy, nastaje noc, ona lezy, lapie przymrozek, ona lezy, nastaje swit- chlod jest jeszcze bardziej przejmujacy, ona lezy, chce zmienic pozycje, przytulic mlode,a musi lezec, glod, pragnienie...i znow jest rano, mijaja godziny, placza mlode, swieci slonce, pada deszcz, wieje wiatr, a ona lezy... i znow jest ciemno, mijaja godziny...itd, itd... unieruchomic zdrowa suke, nie dac jej jesc, ani pic, polozyc na jej ciele mlode...sadyzm, to zbyt lagodne okreslenie czy glupote ludzka mozna czymkolwiek tlumaczyc?[/QUOTE]Starałam sie cały czas odsuwać od siebie wyobrazenie tego, co sie tam mogło dziac...nie chcialam nawet myśleć...ale zrobiłaś to..jakby za mnie....to jest straszne...bo tak wlasni prawdopodobnie było....a może jeszcze gorzej...nie mogę....no nie mogę....:(:(:(:(
  24. [quote name='ketunia']Finanse Lusi: Kaska_82 40 zł Israel 40 zł + 100 zł (XI, XII) Cantadorra 50 zł ketunia 50 zł Randa 100 zł Goldenek2 150 zł Jola+Rani+Sari 30 zł Figanadrzewna 20 zł Mysza1 50 zł Katiste 30 zł Martusiaaaaaa z Szansy 50 zł Marchewa, Kasia i Basia 320 zł Iza K. Bazarek Marchewy 35 zł Gonia66 20 zł (pozostałość z transportu) Razem: [B]1085 zł[/B] [B] - 600 zł [/B](pobyt w klinice) [B] -------------[/B] [B] 485 zł[/B] Na koncie Lusi jest [B]485 zł[/B][/QUOTE] KUrcze...nie za wiele tej kasy mamy:(:(:(Allegro cegielkowe niezbędne..na "już"..Isadora obiecala, ale nie wiem co jest- przypominalam sie Jej tez..:(....zaraz przeciez bedziemy chyba musieli placic..a z tego co pamietam z rozliczeń Biafry-to chyba jeszcze ok 200 zl trzeba oddac za karme , bo BIafra założyła ze swoich....:/
×
×
  • Create New...