-
Posts
12998 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by gonia66
-
Jesooooooooooooo...jak fajnie:):)DAszewńka juz u Tereni??Jestem w szoku,nic tu nie pisalyscie a ja się martwie o transport:p DZieki dzięki:):) Choc wieści o stanie zdrowia daszenki nie sa zbyr radosne, to i tak śwaidomośc, że juz nie jest w schronie zrzuca kamień z serca...bo teraz już "do przodu"... Zofija bardzo piekna, blyskawiczna akcja, naparwde jestem pełna podziwu:):)
-
Cudowna *MOLLY* specjalnej troski - Pojechała do wspaniałegp DOMKU!!
gonia66 replied to fizia's topic in Już w nowym domu
Jesooooooooooo...:(...myślałam, że Molly jest na DT nieograniczonym czasowo:( Nie umiem sobie wyobrazić tej sytuacji:( CZY obecnie w hoteliku Molly jest w domu czy w kojcu?? SMutniasto się jakby troszkę zrobiło.... -
Oj TAk Florentynko...To dzieki WAm nie musze płakac dziś za Kubusiem...Ty, ktora wbrew wszystkiemu i dzięki swojemu Kochanemu TZtowi, zgodziłas się przyjąc Kubusia....Twój GJalpo, który był Aniołem Kubusia... NAsz Dziadzio miał od Was wszystko, co mógł tylko miec...tak bardzo bardzo WAm dziękuję...Zawsze będę pamiętala o tym, że Ty i Twoj dom-byliście dla mnie cudem...a dla Kubusia RAJEM....
-
Dopiero jestem:) CO z transportem..??Bo my tu gadu- gadu, a teresa cos pisala o zalatwieniu transportu do Niej..to teraz chyba priorytet..CZyli co..??Ktos juz szuka..??GDzie ma jechac Dasza dokladnie Teresko..??
-
:(:(:(...Kubusiu....maiłes to szczeście pobyc u kochanej cioteczki...zaznałes jeszcze wiosennego słoneczka... TO dziwne..wczoraj pierwszy raz dzis drugi, odkąd jestem na dogomanii, nie płacze na waidomośc o odejsciu psiunia...nie płaczę, choc serce mocniej bije...bo...bo wczoraj JUrasek, a dzis Kubus to pieski, ktore odeszły w szczęsciu i miłości...zaznawszy szczęsliwch dni i spokoju...te psinie odeszły...bo był na nie po prostu czas...choć będzie tęskno...to łzy niepotrzebne...bo One były szcześliwe i są szcześliwe.. Zegnaj KUbusiu...i mam nadzieję-do zobaczenia....
-
NO co Ty Tereniu!!!Nie mamy absolutnie zadnej alternatywy:):) Uważam, że ta opcja o ktorej napisalas- jest cuuuuudowna i ja podpisuje sie obiema swoimi i czterema Salmusiowymi łapkami pod Twoja propozycja..tym bardziej, że bylaby to opcja blyskawicznej operacji suni- a przeciez o to nam chodzilo przede wszystkim:):) Mysle, że Zofia na 100% się zgodzi, bo rozmawialam z Nią i Jej tak samo jaki nam zalezy tylko na dobru suni..a w tym przypadku, chyba nikt nie ma watpliwosci,ze to dobro jest "na tacy":):) Kiedy byś mogla Daszeńke zabierać i co z transportem..??? Ale dobre wiesci przed spankiem:):) DAszenka...sunieczko..jeszzce chwilka, a bedziesz bezpieczna i zdrowa...musisz byc zdrowa:):)
-
Moria nie chce oddać psa! Pomocy! Co robic???
gonia66 replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
Ale jakis taki smutny jakby chlopaczek:(..On juz do domku swojego chce:(:( -
Teresa chyba jednak numer Zofii ma, bo one się dziś kontaktowały, bardziej chyba napisala prośbe o kontakt- mam nadzieje, ze ZOfia to przeczyta, w razie "W" rano postaram sie zadzwonic do Niej, zeby poinformowac o koniecznosci kontaktu z Tereska:) Ewo- kurcze, nie wiem w zasadzie na jaki adres wysylac ..mysle, ze moze się wstrzymaj do jutra i jesli zapadnie decyzja o wyjeździe, to moze od razu na adres hoteliku wyslesz:) Po co ma krążyć..Gdyby jednak Dasza miala czekac do świat- to chyba na adres schronu z dopiskiem "DLA DASZY" ..no nie wiem:( Poradzilas sobie z kopiowaniem linka??:)
-
Tereniu...Zosia juz od 22 jest poza zasiegiem:( Moge Ci do niej podac numer oczywisce i ewentualnie rano...???No nie wiem co robic, skoro to pilne:(
-
O jesssssssooooo..ale się narobilo:(:( MArtka prosilam o numer konta, mam deklaracje od Kamy i chcialam wpacic ale nie dostalam numeru:( Reniu...a nie dalabys rady wziąc dodatkowego malucha..??To tylko na miesiąc, bo przeciez niebawem Edus i sunia wyjadą...mozę byś dala rade w opiece..?? Kurcze...ta pani mi dziwnie wyglada:( Obym sie mylila...
-
Blood..:) NUmer konta jest na pierwszej stronce- to numer fundacji z dopiskiem :) BYlam poza domem tak dlugo, wracam i co widze??Same dobre nowiny:D Cieszę się niezmiernie, i wierze, że bedzie dobrze:) Zofija miala kontaktowac sie z Tersą Borcz, wiec pewnie nam tu napisze wszystko jutro:):) BArdzo sie niecierpliwie:) Wszystkim cioteczkom ogromne dzieki za deklaracje i dziadkowi Ewy tez ogromne uklony wdzięczności:):):)
-
Dzięki Danus...im nas wiecej, tym wieksze szanse...a na dogo coraz trudniej znaleźc..wszyscy zapsieni, zadeklarowani po uszy....jeszcze sie nie zamartwiam...ale wyslala w nocy ze 100 zaproszen...:(..
-
Ewo- tu masz link- skopiuj i rozsyłaj..:) http://www.dogomania.pl/threads/180924-Potworne-cierpienie-ciAE-A-ko-chorej-Daszy-i-znikAE-d-pomocy?p=14392056#post14392056
-
BAlam się tu wejśc, jak tylko zobaczyłam Twoj wpis Brygido...z drżeniem serca otwierałam watek...i przeczucie mnie nie pomylilo...ale wiesz co Ci napiszę..??? Pierwszy raz w życiu na dogomanii, kiedy odszedł pies, z ktorym bylam emocjonalnie związana- pierwszy raz nie zaplakala...az sama jestem zdziwiona...przyjęłam tą wiadomośc z takim spokojem... żal dlawi moje gardło- to prawda..ale nie mam łez..mam spokoj serca... Mysle, że wiesz dlaczego...że wiemy wszyscy dlaczego... Jurasek odszedl spokojnie....tak, jak spokojnie sobie zyl przez ostatnie miesiące... A najważniejsze, ze odszedł sam...ze względu na Ciebie Brygido....ja tak wlasnie czułam...że Jurasek Ci tego nie zrobi...że postawi Cie przed najtrudniejszą w zyciu decyzja...przygotował Cie jakos do tego...a na koncu się pożegnał... no..i własnie napłynęły mi do oczu łzy....:(:(:( ZEGNAJ KOCHANA MORDECZKO..... [*] [*] [*] ps. proszę Brygido o PW..chce wiedzieć wszystko, co mozesz napisac, do konca....
-
CZyli mamy 110 zł:):) DZiekujemy baaardzo:D Potrzeba nam więc jeszcze "tylko"190 zł...damy radę, wierze w to goraco:)
-
[quote name='Renata5']Oj zbliża się i to dużymi krokami,zleci jak nie wiem co:placz:;):loveu: A u Edusia jak zwykle wsio w pariadku:) Wariuje,gania,bawi się-żywe srebro:loveu: W ten piatek były u mnie dziewczyny,postrzelały foty,ale tylko 2 wyszły:placz: No ale chociaż te 2 wkleję:loveu: Eduś i kawałek Opalika:) [IMG]http://poczta.onet.pl/zalacznik.html?a=v&k=0&f=0&ui=26628978&s=9[/IMG] Eduś wygląda jak lekko nawalony:diabloti:,ale nic a nic nie pił procentowego:p [IMG]http://poczta.onet.pl/zalacznik.html?a=v&k=0&f=0&ui=26628978&s=8[/IMG] [B]Gonia[/B] dowiem sie co na kleszcze kupić,bo sa już cholery i czekają na nasze zwierzaczki:mad:.to mi prześlesz razem z wpłatą za kwiecień,bo trzeba chłopaka zabezpieczyć,bo nie daj Boże...:shake:[/QUOTE]Jasne jasne reniu, zabezpieczenie konieczne i bezapelacyjne:) JAkby co- pisz:) A fotki Edusia nie weszly- chyba wiesz:)
-
Hihihi:) Wiem wiem:) Zaryzykowalam tym razem, bo jak pisalam- zrobie wszystko zeby jesli jest mozliwosc ratowac tą biedna sunie:) Tym bardziej, ze jak piszesz- 1 rok jest najważniejszy a my nawet nie wiemyu od kiedy ma te guzy- więc im szybciej, tym lepiej dla Daszy:) OCzzywiscei, badania hostop beda bezwzglednie, to nie ulega watpliwosci:) BArdzo, bardzo więc dziekuje za chęc pomocy materialnej..tylko gdybym mogla pomarudzic;), to zapytam, czy to bedzie deklaracja stala, czy jednorazowa i w jakiej kwocie jesli stala:) MAmy na pierwszy miesiąc, ale nie wyjdzie sunia ze schronu, jesli nie bedzie deklaracji, bo wiemy wszystkie, ze jak sunia bezpieczna, to sznse na zebranie deklaracji maleja straszliwie..a przeciez nie mozemy zostac na lodzie i po miesiacu odwozic Daszy do schronu:(
-
Mam kolejna deklarację od anonimowej cioteczki- 5 zł miesiecznie:):) MArtwila sie, ze to malo, ale to nie jest mało- tym bardziej, ze zaczela swoją "piątką" kolejną setke- a to na pewno na szczescie:):) CZyli mam 105 zł:) BArdzo dziękujemy cioteczce- bo oprocz kaski, bedzie tu zagladala i wspierała nas duchem, a to tez baaardzo wiele:)
-
No i mamy pierwsza stówke:):) Ogromne dzięki z przytupem dla cymbianki:D CZyli jedna trzecia za nami..albo przed nami:):) DO rana daleko;)
-
[quote name='dota&koka']dziękuję goniu za zaproszenie. to spojrzenie mówi wszystko... przepraszam,na tą chwilę mam puste kieszenie :-( 10/mc mogę zadeklarować,ale wpłata byłaby dopiero ok 10 :-(Kochana jesteś cioteczko:):) TAk...masz racje świętą...to spojrzenie nas blaga...i nie sposób sie oprzec...Tym bardziej dziękuję za deklarację:):) Dopisujemy więc kolejna dyszke dla dziewczynki- i mamy w takim razie cale 90 zł:):) PRawie jedna trzecia potrzebnej kwoty:D Jupi!!!!!
-
Dzięki Ewuś, ale tu wszyscy są złoci:):) Bo każdy tkto tu zajrzy, przyczynia sie do szczęscia Daszdeńki:):)
-
Jeste za co jest:):) Zrobimy wszystko, co w naszej mocy, zeby sie udalo:):)