Jump to content
Dogomania

Soema

Members
  • Posts

    15253
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by Soema

  1. [quote name='matahari81']to znowu ja:) trzymajcie kciuki wszyscy:) jak wszystko pojdzie zgodnie z planem - a mam zamiar zrobic tak zeby bylo wszystko jak nalezy:) to w niedziele miecia bedzie juz na slasku w cieplutkim domku - u mnie oczywiscie - jupi:)[/QUOTE] Trzymamy:) piękna, wyjątkowa sunia. Na zdjęciach taki szajbusek:eviltong: Trzymam za Was kciuki :)
  2. Jestem umówiona na telefon wieczorem z wolontariuszką z Przytuliska. Będziemy też szukali pomału transportu, jakby się udało..
  3. [quote name='Ania+Milva i Ulver']"Lubi takie przypadki" fajnie to zabrzmiało:evil_lol: Czy są gdzies aktualne fotki suń?[/QUOTE] Bo Ty jesteś inna :loveu: Najświeższe są pożegnalne.. bo nikt nie zrobił im zdjęć w przytulisku. Anawa, nie ma bo nie wiadomo gdzie są psy teraz i w jakiej są formie. Trzeba przemyśleć, kto jest na miejscu, może podjechać, zobaczyć suki. Trzeba znaleźć transport do hotelu i jak już pisałam, założyć konkretny, "suchy" - bez emocji wątek. Wszystko co miało być zostało raczej napisane.
  4. [quote name='andzia69']Soema - mówisz o Amalamutce?[/QUOTE] Tak. Jeszcze rozmawiałam z Anią z Brodnicy, bo ona lubi takie przypadki, ale też dopiero styczeń...
  5. Murka ma taaaką kolejkę, że nie sądzę. Ale zadzwonię jak chcecie. Rozmawiałam z tym hotelem pod Łodzią, przedstawiłam sytuację i jedna sunia za 15zł/doba może jechać już teraz nawet tam, na razie do kojca, bo boksy są zapchane... Chyba, że poczekać i zawieźć ją po świętach, bo część ludzi zostawiła w hotelu prywatne psy na ten okres świąteczny. Ja już kiedyś miałam tam poniekąd psiaka. Właścicielka jest psim psychologiem, pracuje z psami.. Mają "terapeutyczną" sunie :), która pomaga boguszyckiej, wycofanej Gwieździe wyjść na psy i są efekty.
  6. Właśnie, jakiej wielkości..?
  7. [quote name='3 x']kurcze, szkoda mi tej naszej Fibi :shake:[/QUOTE] Wiesz co jest najgorsze/najlepsze? Że Fibi w tym swoim świecie wydaje się być szczęśliwa.. Z tego co mi Ania opowiada i co kiedyś widziałam...
  8. Tak... trzeba Ci się zrzucić na aparat, bo tym Twoim wynalazkiem to zejdzie trochę :eviltong: Tak mms o dziwo doszedł i mi nie popsułaś tym razem telefonu :mad: i po raz kolejny Wam powiem - ja się jednak nie znam na psach, ilekroć patrzę na Diego i przypominam sobie jak chciał mnie dziabnąć :mad::roll:
  9. Pozdrowienia od Diegusia :loveu: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images50.fotosik.pl/239/6a9977b46611180f.jpg[/IMG][/URL]
  10. Pół Gabi...:hmmmm:
  11. Ty Kas, to stąd idź już :obrazic: taka miejscówa, taka cisza.....:placz: a wiecie, że u mnie nie ma żadnego laba w okolicy :shock: za to te wszelkiego rodzaju burki dostarczają nam emocji... Oczywiście Deni ma zawiechę na piłkę, chyba że widzi boksia, ale te starsze kobieciny nie raz są przeciągnięte przez schody.. Wczoraj wracaliśmy z wizyty przed :hmmmm: adopcyjnej DT :eviltong: i w autobusie jechaliśmy z Denim, zdjęłam mu kaganiec :oops: bo bidny, pierwszy raz autobusem i jeszcze w kagańcu i się ocierał o wszystkich.:roll: Żeby pomiziali, żeby uratowali.. I akurat ujawnił się z konspirki pan kontroler.... Bilety mieliśmy, mam do marca:cool1:, ale zapytał, z groźną miną, czego kaganiec w ręce mam... I mówię, że ten to przed ślinieniem chroni bardziej i Denis się bardziej ociera o ludzi nim... a pan na to uśmiech i "wiem, wiem też mam psa, nie trzeba zakładać" :mdleje: ale chyba mi więcej emocji takich nie trzeba..
  12. No właśnie ja mam to samo, przez pół roku nie jadłam mięsa, jak jeszcze w rodzinnym domu mieszkałam. Rodzice nie byli zadowoleni, mama marudziła.. A gotować jak mama jest w domu nie mam cierpliwości;) przez te wszystkie akcje (Vivy, Empatii) filmiki, artykuły, mój młodszy brat ograniczył jedzenie mięsa, co też rodziców nie cieszy... Mea culpa :p Zawsze w wakacje jak siedzę w domu, to istne szaleństwo w kuchni.. nadziewany makaron, szpinak w różnych postaciach, eksperymenty z soją etc.. Mnie zapach odstrasza niektórych potraw :oops: nie wiem jak oszukać swój organizm i zbilansować dietę, żeby nie domagał się mięsa:roll:
  13. [quote name='gusia0106']Ja przeczytałam...... .......................i wciąż mam gęsią skórkę. Ale to właśnie powód dla którego nie jem mięsa.......[/QUOTE] Gusiu, a co jesz? Tzn. masz jakieś fajne przepisy, którymi bym zachęciła TŻ? Bo on bez mięsa, to jak....:roll: Zresztą sama czasem jadam...:oops:
  14. [quote name='jola_li']Przepraszam Was, że odbiegam od tematu, ale - jeśli macie siłę - przeczytajcie ---- [URL]http://tygodnik.onet.pl/30,0,37746,artykul.html[/URL] Ja nie dałam rady...[/QUOTE] Cyt. [COLOR=SlateGray] [I]Człowiek chce w to wierzyć. Zakłada dla swoich zwierząt cmentarze. W Polsce jest ich 6, w Niemczech 120. Pierwszy w Europie powstał w 1812 r., u nas – 110 lat później. Dziś na polskich cmentarzach leży ponad 10 tys. pupili, głównie psów, a zapotrzebowanie jest dużo większe. W obowiązującym prawie padłe zwierzę to odpad, śmieć. Człowiek czasami pogodzić się z tym nie może: jesienią mieszkanka Olsztyna chowa swego Reksia na cmentarzu ludzkim, bo tego dla zwierząt w okolicy nie ma. Tłumaczy: „Chciałam, żeby godnie spoczywał”.[B] Grozi jej kara dwóch lat więzienia.[/B][/I][/COLOR] A ja mam w sąsiedztwie gwałciciela, co po 3 latach wyszedł :mdleje: A ten ****** co skrzywdził Marleya nigdy nie poniesie winy....:shake: o wszystkim w tym artykule jest... Warto go przeczytać. Kościół, religia, smalcownie, prawo, organizacje...
  15. Ile czasu mają osoby na uregulowanie wpłat?
  16. Ciiisza... w piątek może będę miała więcej fot, to trzeba będzie domu szukać. Takie cudo....:(
  17. To długie i kosztowne leczenie. ale nie takie przypadki już na dogo były i psy teraz szczęśliwe w domach są :) Ważne, że w końcu jest porządnie zdiagnozowana i bezpieczna.
  18. [quote name='Kika9004']Dziewczynie spodobały się szczeniaki :) jak powiedziałam że tylko suczki już są to powiedziała że nawet lepiej :) :D ma rozmawiać z domownikami o psiku... co z tego wyjdzie to napiszę wam na forum :D[/QUOTE] Rodzice się zgadzają?
  19. Jestem na wezwanie :) gdzie psiak jedzie? Kiedy konsultacje? I w ogóle ile trzeba kasy..?
  20. [quote name='mysza 1']A w profilu 3x nie ma emaila? Bo chyba każdy ma. Ale nie wiem. :)[/QUOTE] Jak sobie ktoś zastrzegł to nima :niewiem:
  21. Podpytaj o transport Gusie0106, może znajomy będzie jechał. :) a rzetelny z Poznania, może ***kas? Albo GoniaP :)
  22. [quote name='Madallena']Wszystko z nia ok? :) moze isc do DT z dzieciakami i innymi psami?[/QUOTE] Z psami jest w domu podobno, co do dzieci nie pisano za wiele, mała jest zaczepna :) zaszczepiona, odrobaczona :)
  23. [quote name='Madallena']tak sie zescie rozpisaly, ze nie wiem o co chodzi. Coz, dogo dziala jak dziala,a moj internet ledwo zipie :) Ktory psiak szuka DT od 19 do 23 w Warszawie?[/QUOTE] Mała czarna :) kilkumiesięczna.
  24. Może poprzez karteczkę... Właśnie znajoma mówiła, że z nimi nie da się rozmawiać :shake: mnóstwo takich ludzi jest....:-( ale co zrobimy, będziemy takim odbierać psy, jak tym ze schronisk, bezdomnym nie jesteśmy w stanie normalnych ludzi znaleźć :placz:
×
×
  • Create New...