Jump to content
Dogomania

Soema

Members
  • Posts

    15253
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by Soema

  1. Ojej.. i tu takie wieści. Trzymam mocno kciuki!
  2. A moja sucz jest przeszczęśliwa....:splat: lata po całym podwórku, merda ogonem, zaczepia do zabawy, wpada w zaspy.. Dziwny ten mój pies :) a Deni standardowo ma wszystko w.....
  3. Aa jaka bokserka..?:(
  4. Mam nowe zdjęcia Skinniego.... brak mi słów...:-(:-( Tu jeszcze w lecznicy, smutny i zrezygnowany.. [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images48.fotosik.pl/242/cd9627a72f5deb48med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images45.fotosik.pl/243/31e231cc9a7ff1fdmed.jpg[/IMG][/URL] Zobaczcie tu.. z Czitusiem u Germaine [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images40.fotosik.pl/238/9d5c04f196dde697med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images41.fotosik.pl/238/34b13dc9b9f5878cmed.jpg[/IMG][/URL]
  5. [quote name='gusia0106']Tygrys za TM......[/QUOTE] :-(:-( rok temu rodzice uśpili mojego psa.. dokładnie w sylwestra :( idę płakac... Jak Marley? Moja Nuśka, czasem szczeka na strzały, a Denis ma wszystko w ....:p
  6. Asiorku :Rose: Dziękuję.... to jakiś koszmar ten boksio, ten pit.....:(:(
  7. [quote name='***kas']:shake: brak mi słow pisz ciotka czego wam potrzeba, wiesz jak u mnie z kasą, wiec poki co nie pomogę, ale moze chociaz jakies ogłoszenia czy cuś...:oops:[/QUOTE] Dzięki, że jesteś. :) psiak potrzebuje teraz opieki praktycznie non stop, bo on by zjadł wszystko.. dosłownie. On podobno 19kg waży...:( czy cuś, to może kiedyś DT?;) wciąż u nas braki w tym temacie. Bo boksiów nie ubywa.. Uladziuk, nikt nie mówi, że obecny stan to wina Fundacji, ale to że on tak długo czekał, choć przed Świętami, a nawet wcześniej, mógł być w cieple - możliwe..
  8. Jaka ona maleńka na tych zdjęciach.. Jaka bida.. :(
  9. Kochana.. weszłam, ale co ja Ci mogę napisać.. :( Nie wyobrażam sobie tego co czujesz.. jest mi tak przykro. Ciężko napisać, żeby była TaM szczęśliwa, skoro tu ją tak wiele dobrego czekało.. Jest mi bardzo, bardzo przykro, ale nic nie ukoi Waszego bólu :( ja równo rok temu straciłam swojego psa, ale on został uśpiony. :( na śmierc nigdy sie nie jest gotowym, tym bardziej swojego Przyjaciela bliskiego. Czas pomoże przyzwyczaić się do bólu...
  10. [quote name='pinkmoon']a teraz? [url]http://www.dogomania.pl/threads/143902-Nasze-czarne-szczAE-A-cie-Luna-za-TM[/url][/QUOTE] Chodzi....
  11. [quote name='Marteczka']Widziałam go już na stronie, wpłace na niego grosik, taka bidulka, gdzie teraz przebywa?[/QUOTE] U Germaine jest pod ciągłą opieką.
  12. [quote name='Doda_']to pieniazki beda dla innego zwierzaka w potrzebie[/QUOTE] Wiesz, że musisz o tym powiadomić, bo bana można dostać za to...
  13. [quote name='Aimez_moi']O Boze Drogi jaki cudny pysio. Pamietajcie o mnie przy zbieraniu pieniążków.[/QUOTE] Dziękuję, jeśli ktoś chce wesprzeć psiaka, to w pierwszy post wstawiłam numer konta. Póki co badania są okey. Za to mamy jeszcze 40 innych psów pod opieką. [quote name='Asior']jezu.. jeszcze czegoś takiego nie widziałam :roll: Jak to możliwe, ze pies w takim stanie przeżył w schronisku ?????[/QUOTE] Cud.. my się modliliśmy żeby on podróż przeżył.. Wyobrażacie sobie, że on nawet kurz je.. rzuca się na rękę, jak ktoś trzyma komórkę. Wszystko by zjadł, trzeba go pilnować non stop.. ON JEST ZDROWY, tylko potwornie wygłodzony, do granic możliwości.. Na razie wszelkie wyniki badań wyszły dobrze.
  14. Nie lubię tego robić, ale zerknijcie... Jestem w szoku, nie zwracałam uwagi na tą chorą rywalizację Fundacji, ale.. [URL]http://www.dogomania.pl/threads/176583-WygA-odzony-umAE-czony-szkielet-boksera?p=13784148#post13784148[/URL]
  15. [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images42.fotosik.pl/154/6cc6cf4894461f88med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images37.fotosik.pl/238/e4d3c013f49b8faf.jpg[/IMG][/URL]
  16. [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images35.fotosik.pl/97/545e8570157f3e40.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images40.fotosik.pl/238/f26605b358f70018.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images48.fotosik.pl/242/6721abc6e98c0106.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images48.fotosik.pl/242/39906ea93fd0840bmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images50.fotosik.pl/243/319d7d09eb689ab9med.jpg[/IMG][/URL]
  17. [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images47.fotosik.pl/242/c62862c6776dbfe4.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images39.fotosik.pl/239/16fb62c2e44a7d5fmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images46.fotosik.pl/241/0dba44c93513cfb7med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images47.fotosik.pl/242/9706f2f70210f803med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images39.fotosik.pl/239/19cee7a1e391720dmed.jpg[/IMG][/URL]
  18. Nie wiem od czego zacząć...:-( Brak słów.. [CENTER][COLOR=DarkRed][B]Brak słów, by opisać to co się stało, to co się działo, przez długi czas... [/B][/COLOR] [LEFT][COLOR=DarkGreen]Kopiuję informację ze strony[B] Fundacji SOS Bokserom[/B][/COLOR] [URL]http://www.bokserywpotrzebie.pl/psy/skinnywarszawa.htm[/URL] [/LEFT] [/CENTER] [B]30.12.2009[/B] "Skinny mieszkał w schronisku od 4 grudnia w boksie zewnętrznym. Nazywany był w nim Rzadki – ze względu na przewlekłą biegunkę. My, ze względu na drastyczne wychudzenie nazwaliśmy go Skinny. [B]Jedynym miejscem na jego ciele, z którego nie sterczą kości, są fafle.[/B] Ale wystarczy sięgnąć pod brodę, by palce mogły swobodnie chwycić wystające kości żuchwy. [B]Gdy wolontariuszka innej fundacji odebrała go dla nas ze schroniska, nie wiedziała, czy bokser przeżyje podróż. Miał temperaturę 35ºC, był blady i bardzo mało kontaktowy. Nie podnosił głowy, nie był w stanie samodzielnie iść.[/B] [B]Na szczęście przetrwał podróż.[/B] W tej chwili Skinny jest w domu tymczasowym u Prezes Fundacji. Natychmiast dostał kroplówki, został też przebadany przez lekarza weterynarii, miał pobraną krew. Zrobiono mu także usg jamy brzusznej, by sprawdzić, czy drastyczny stan nie jest skutkiem choroby nowotworowej. Psiak chodzi cały czas w bluzie dresowej, przerobionej dla psa, by nie musiał tracić energii na ogrzewanie organizmu. Widać już teraz, że ma szansę dojść do siebie – zaczęło go interesować otoczenie, rezydenci, a przede wszystkim jedzenie - trzeba bardzo uważać, żeby nic nie ściągnął ze stołu i nie zaszkodził sobie w ten sposób. Jest miłym, choć trochę onieśmielonym psem. Co do jego Historii... [CENTER] [COLOR=Navy][B][SIZE=3]Kontrowersyjna jest historia, jak dowiedzieliśmy się o jego istnieniu.[/SIZE] [/B][/COLOR][/CENTER] W schronisku, z którego przyjechał Skinny, jest też inny bokser – z ciężką depresją. Chcieliśmy go zabrać przed Wigilią, ale wolontariuszka innej fundacji od bokserów, która odwiedza to schronisko prawie codziennie, deklarowała, że jej fundacja psa zabierze i się nim zajmie. [B]Wolontariuszka ta twierdziła zapytana, że w schronisku nie ma więcej bokserów, możemy więc spokojnie siadać do wigilijnego stołu i cieszyć się Świętami.[/B] Prezes naszej Fundacji poprosiła ją, że gdyby w przyszłości były jakieś stare lub chore psy wymagające natychmiastowej pomocy to żeby i nam dała znać, żebyśmy mogli zadziałać, obiecała ze oczywiście będzie nas informować. [B]Jednak Roki, ten z depresją, po Świętach wciąż był w schronisku.[/B] Znajoma miłośniczka bokserów zadzwoniła do tej wolontariuszki z prośbą, by SOS Bokserom mógł psem się zająć. [B]Dowiedziała się, że Roki nie zostanie nam wydany, ale w schronisku jest stary bokser, ledwo żywy, więc jeśli chcemy, możemy go zabrać. [/B] O Skinnym dowiedziała się więc przez przypadek, [B]gdyby nie dzwoniła w sprawie Rokiego, nigdy nie dowiedzielibyśmy się o nim i do Sylwestra nie przeżyłby w kojcu zewnętrznym - bez tkanki tłuszczowej, z zanikiem mięśni.[/B] [U]Nie mamy pojęcia, co komu zrobił Skinny, że nie można było powiedzieć nam o nim przed Świętami i skrócić jego cierpienia – głodu i zimna[/U]. [B]Asiu, Skinek żyje dzięki Tobie. Dziękujemy Ci za to z całego serca – za determinację, odwagę i współczucie. " [/B] [URL]http://www.bokserywpotrzebie.pl/index.htm[/URL] Jeśli ktoś chce wesprzeć Skinniego może dokonać wpłaty na konto Fundacji z dopiskiem "na Skinniego" Fundacja "SOS bokserom" ul. Mrówcza 77a 04-857 Warszawa KRS: 0000318908 REGON: 141669113 NIP: 952-206-26-60 [B] nr konta: 06 1500 1012 1210 1015 2421 0000[/B] nr konta w standardzie IBAN : PL 06 1500 1012 1210 1015 2421 0000 kod SWIFT: KRDBPLPW [B]Wpływy [/B](z nickami) MARTA0731 [B]20 PLN[/B] 8/01 gosikf & dogs 7/01 [B]10 PLN[/B] [CENTER][SIZE=4]Zdjęcia powiedzą wszystko...[/SIZE] [/CENTER]
  19. [quote name='***kas']Ciotki, potrzeba kogos zaufanego i doświadczonego do wizyt przedadopcyjnych z poznania, mamy kilku chętnych i dobrze by było isc z kimś zorientowanym. Znacie takich ? ;)[/QUOTE] GoniaP jest doświadczona. Spod Poznania jest Donvitow.
  20. A w Święta się działo.... :) Boksio ma dom! Wyadoptowany został bezpośrednio ze schronu, ale wiemy gdzie. Jego byłym właścicielem, jest mężczyzna który rozszedł się z żoną i wpadł w alkoholizm.. Zaadoptowało go młode małżeństwo, które niedawno straciło swojego psa.. zmarł na raka. Wykrywka, jest miejsce w Zielonej Górze, może jakiś Wasz by tam poszedł? Koszt 18zł na dobę z wyżywieniem.
  21. [quote name='feliksik']a czemu mi się tak z Tutkiem skojarzyło?:shake: Nie wiem, tak jakoś pomyślałam:oops:, że coś z nich ma, a domek to [B]znajomi dogomanki[/B], więc wydało mi się warte sprawdzenia[/QUOTE] proszę, nie sugerujcie się zawsze tylko tym.. Dogomanki też potrafią.:shake:
  22. [quote name='Spinca']A gdzie to mieszka? Gdzie ten tymczas potrzebny?[/QUOTE] Jak Klaudia, to pewnie okolice Pszczyny..
×
×
  • Create New...