[quote name='kaika']Nic mu nie jest po serze, ładna kupa, chłopaki są trochę zazdrosne o psa :) ale bawią się z nim i przytulają się do niego, zwłaszcza Staś bo on jest psiarz. Denis jest baardzo nieszczęśliwy, że nie może biegać. Roznosi go energia, dziś strasznie ciągnął jak odprowadzaliśmy Piotrka do przedszkola.
Zostawiłam go przed przedszkolem, ale sprawdzałam co u niego. Czemu go nie można zostawiać przed sklepem? Może go ktoś odwiązać? ALbo się pogryzie z innym psem?
Pozdrawiam, Karolina.[/QUOTE]
Może się zerwać... i wpaść pod samochód. Może go ktoś ukraść, a to są chwilę. Poza tym w Krk często kradną psy spod sklepu.(w tym tyg ukradziono sznaucera) A wystarczy, że jakiś g....amoń przejdzie z psem i zaczepi Denisa..