-
Posts
15253 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Soema
-
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
Soema replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
[quote name='wisela1']A kto wysłał tam Straż Miejską? Ja się ich boję jak sie zaczynają wtrącać w sprawy zwierząt.... łapią równo i do schronu badź jakiego..............[/QUOTE] No właśnie, jakieś panie które tam widziały psy, że chodzą i ktoś z MOSiRU. Nie byle gdzie... a do nas. Jak dostaną zgodę. Wczoraj **** przerzucili nam sukę przez siatkę.:angryy: bo się im czekać nie chciało. -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
Soema replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
Marcin to na pewno się nie wybiera. Nie mam pojęcia czego Straż Miejska zabrała miseczki.. wiem, że próbowali wywabić sukę, ale im się nie udało. Maluchy z rury wypadają i nie mogą wrócić. Trzeba by tego non stop pilnować, no ale jak.. Jest ich taka liczba, że ciężko znaleźć miejsce. A u nas jakiś skur**** wszedł w nocy do przytuliska tydzień temu i rozwalił nowy kojec..:angryy: -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
Soema replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
Krystalizuje się pomału coś dla maluchów i mamy.. dziś SM dostała telefon, że małe chodzą i trzeba je zabrać. 6 łaziło poza rurą... ehh mam nadzieję, że panie przypilnują i nie stanie się im krzywda przez te kilka dni. -
Połamane, wycieńczone psie dziecko - ma ADHD i zostaje u mnie, O!
Soema replied to Soema's topic in Już w nowym domu
[quote name='gusia0106']No a jaka jest inna opcja? Amputacja?[/QUOTE] Tak. Kość się póki co nie zrasta. Nie wiadomo czy zacznie, nie wiem czy jakby udało się zwalczyć stan zapalny, to jest jeszcze jakaś nadzieja. Nikt nie wie. Zastanawiam się nad konsultacją w Lublinie, u dr Silmanowicza. Znasz kogoś dobrego, taniego w miarę w stolicy? -
Połamane, wycieńczone psie dziecko - ma ADHD i zostaje u mnie, O!
Soema replied to Soema's topic in Już w nowym domu
[quote name='Dzika_Figa']Nie wiem, jak Ty to wytrzymujesz... ja bym chyba oszalała. Obie Was podziwiam - bardzo dzielne z Was dziewczyny. I mam nadzieję, że zostanie Wam to wszytsko wynagrodzone w postaci ładnie zrośniętej łapki![/QUOTE] Przy niej się nie da inaczej. Nigdy nie widziałam tak dzielnego psiaka, pełnego radości, iskierek w oczach etc. Chciałabym żeby się zrosła, bardzo. Ale weci otwarcie mówią, że to będzie bardzo trudne. Nie wiem, czy faszerować ją antybiotykami, czy męczyć ją, bo widać, że czasem łapka jej przeszkadza.. ale tak szybko się poddać? Kurde no, nie wiem. Mnie jej kalectwo przeszkadzać nie będzie i wierzę, że dom znajdzie swój taki na zawsze. Nie chcę się kierować własnymi pobudkami, ale nie wiem co dla niej jest teraz najlepsze ... podjęliśmy wtedy decyzję i walkę o nią. Więc jestem odpowiedzialna za nią... -
Połamane, wycieńczone psie dziecko - ma ADHD i zostaje u mnie, O!
Soema replied to Soema's topic in Już w nowym domu
[quote name='Agnezia']Małe toto jest bardzo wytrzymałe. Soema ja bym chyba padła ;)[/QUOTE] Wiem, bo to wyglądało... ehh. Zresztą czuć tego gwoździa i będzie tak sobie wychodził co jakiś czas.. Ciągle się zastanawiam co dla niej jest lepsze..... -
[quote name='ostatniaszansa']Soemo, ciezko Ci bedzie wciaz z Boguszyc "cos mniejszego" od Haska jak widzisz :):):) /Agnieszka[/QUOTE] Ale w zimowe miesiące łatwiej wydać coś mniejszego - do domu, niż dużemu robić w mróz np. kojec ;) zresztą Haśków jest dwóch ;) ciężko wybrać jednego, bo niby czego jednego i akurat tego itd. Ehh
-
Ale ja mam połamaną Molly i nie dam rady. I już byłam na górze, tera Wy na dół zjedźcie :eviltong:
-
Widziałam. Ja mam sukę... z 10 sczeniakami i brak miejsca dla nich. Na dniach kradnę sąsiadom szczeniaka...:hmmmm: i dokarmiam kilka psów na mieście, bo nie ma co z nimi zrobić. Odbieram telefony, prośby, groźby i wszystkich odsyłam do władz :p niekończąca się opowieść. Ale kto jak nie my ;) A ja chcę wierzyć w dom dla Rudego, w miejsce dla kolejnego Boguszaka i kolejnego i tak w kółko, do ostatniego. O!
-
Łojezu 118 miesięcy...:mdleje: odwiedź nas noo!
-
[quote name='ostatniaszansa']Cieszymy sie, ze w ogole psy wychodza.... Przedwczoraj pan Jozef wykopal z zaspy sniegowej pobitego staruszka ONKA :(:(:( nasz wet probuje go dzisiaj postawic na nogi. Gdyby nie to, ze p. Jozefa cos tknelo i zerknal w ta zaspe, biedak by zamarzl, bu/Agnieszka[/QUOTE] Agnieszka! Ja tu każę trzymać kciuki, a Ty masz zawsze takie historie, że nawet gwóźdź wystający z łapy mojej Molly mnie tak nie przeraża.:shake: a w Sando nie lepiej, ale nawet się pisać nie chce.
-
Ty chyba odwilży nie widziałaś :shake: chcę Twój aparat i mojego psa!:grins:
-
Połamane, wycieńczone psie dziecko - ma ADHD i zostaje u mnie, O!
Soema replied to Soema's topic in Już w nowym domu
[quote name='diana79']Soema obie z małą jesteście bardzo dzielne :multi: ja bym chyba zemdlała... kurcze ale że ją to nie boli skoro uwagi na to nie zwraca?[/QUOTE] No nic absolutnie.... kręci chuda dupinką, tupta sobie, zwiedza, wierci się, woła. Gwóźdź lekko wystaje. Nie miał nikt takiego przypadku.....? Weci mówią, żeby zostawić na razie, niezależni od siebie weci. -
Mamba nie je bEle czego :grins:
-
Połamane, wycieńczone psie dziecko - ma ADHD i zostaje u mnie, O!
Soema replied to Soema's topic in Już w nowym domu
[quote name='Kapsel']Soema :calus:Trzymajcie się :shake:[/QUOTE] Ona to się zdaje, że ma w nosie co się dzieje. Jest bardzo dzielna, zawsze. Dziś trochę marudziła, jak wpychaliśmy gwóźdź. Ja się muszę trzymać... pionu. Żeby przy następnej okazji nie fiknąć:oops: i tak jestem z siebie dumna, że udaje się mi zachować resztki zdrowego rozsądku i nie panikować.. -
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
Soema replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
[quote name='ostatniaszansa']Trusia nie wzbudzila zachwytu? A to ta sunia, ktora byla taka przybita po smierci swojego kompana Tropa... Brigitte zabrala ja wtedy bardzo nadprogramowo do Szwajcarii, bo nie miala tego w planach - i prosze jakie cudo :):):) /Agnieszka[/QUOTE] Aaa to ta.. :splat: pewnie, że urocza jest. Ja mam foty Ani jak leżeli oboje na kanapie, strasznie nas rozłożył ten widok.. Fajnie, że wyszła z depresji. -
Połamane, wycieńczone psie dziecko - ma ADHD i zostaje u mnie, O!
Soema replied to Soema's topic in Już w nowym domu
[quote name='zerduszko']Aż mi się słabo zrobiło :mdleje:[/QUOTE] Uwierz, że mi też. Do weta jechała u mnie na kolanach:oops: ale do domu już ją wzięłam na posłaniu w bagażniku. Gwóźdź poprawiliśmy trochę.. ale on i tak będzie wychodził. Nie chcę jej na razie brać na kolejne RTG, zabieg itd, bo przecież w sobotę była znieczulana. Teraz bierze antybiotyki, za dużo jak na taki mały organizm. A gwóźdź tak czy siak, wychodzi będzie co jakiś czas..........:mdleje: Za to Molla... ehh szaleństwo, w gabinecie śmiga sobie jak u siebie, tupta za mną. Podoba się jej, bo się nie ślizga ;) -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
Soema replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
[quote name='Therion']Soema cykloferon to lek przeciwwirusowy można stosować u kotów i psów,dzialanie podobne jak interferon. W Krakowie mozna załatwić surowice ze Słowacji Bodyglob, ale jedna ampułka to koszt 80 zł.[/QUOTE] Dziękuję, to bardzo mi pomogło. Może uda się dostać ten lek po fajnej cenie. Ela... rozmawialysmy przeciez, sama mowilas, ze o siebie bardzo dbac musisz.