Jump to content
Dogomania

agaga21

Members
  • Posts

    19512
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by agaga21

  1. na dzień dzisiejszy nie ma miejsc w hoteliku:( można by jednak spróbować zebrać deklaracje i gdy miejsce się zwolni...
  2. [quote name='ms_arwi']przeciez ja mieszkam w Murowanej, blisko tej babki i znalazlabym chwile na wyprowadzanie psiaka... ale skoro nikogo nie ma w domu i nie ma kto otworzyc... :angryy: Wala, jak bedziecie tam jechac, dajcie znac. Pojde z wami. edit: moze maja jakas sasiadke, ktorej mogliby klucze zostawiac, zeby mi otworzyla mieszkanie i zebym mogla podejsc wyprowadzic psiaka?[/QUOTE]to świetny pomysł, przedyskutujcie to z kobietą.
  3. mars, już pora do domu! http://allegro.onet.pl/show_item.php?item=1599338255
  4. może byście dały rade się zorganizować i wyprowadzać go na spacery póki co?
  5. księżniczko... (*) DANUSIU, AGNIESZKO, trzymajcie się :glaszcze: los jest nieprzewidywalny i okrutny:(
  6. dziękuję dobrej cioci za ogłoszenia. właśnie aktywowałam :)
  7. mam 2 psy z problemami stawów. pies miał obustronną dysplazję stawów, musiał mieć 2 operacje. choć wygląda super gdy wazy ok 36kg, musiałam go odchudzić do ok 30kg, bo po prostu te 6 dodatkowych kg byłoby zbyt dużym obciążeniem dla stawów. suka jest po wypadku, miała potrzaskaną miednicę oraz połamaną kość udową, również musiała mieć dekapitację główki kości udowej. jest psem kalekim ale na szczęście już nie odczuwa bólu po operacji. musi być na tyle szczupła, by wystawały jej żebra i kręgosłup, który po wypadku ma lekko wygięty w łuk. gdy zimą ważyła 3 kg więcej, znacznie gorzej chodziła. ma mocno rozwiniętą, szeroką klatę ale tył szczuplutki. piszę to po to, bo widzę że niektórzy za wszelką cenę chcą uszczęśliwić psy na siłę swoją niezdrową, nierozsądną miłością=utuczeniem psa, który nie podoła dźwigać dodatkowych kilogramów.
  8. [quote name='Kana']A co z panem zainteresowanym Dallcią?[/QUOTE] do mnie sie nie odezwał, zapominamy o tym panu. zawracanie głowy...
  9. też uszatka ale trochę subtelniejsza ;) fajnie że im się udało! :)
  10. założyłam im wątek na niebieskim: [url]http://www.amstaff-pitbull.eu/viewtopic.php?f=69&t=6100&p=136003#p136003[/url]
  11. [quote name='ladySwallow']Zwalczenie konkurencji? Innego nie widzę. No, jeszcze nudy, albo chęć ukrycia własnych niedopatrzeń.[/QUOTE] tak to wygląda właśnie...choć bezdomniaków jest tyle, że rozpatrywanie tego w kategorii konkurencji jest CHORE!
  12. jeśli tak wygląda według ciebie bazyliszku zaniedbany pies: [url]https://lh6.googleusercontent.com/_QipkfcwJf8k/TZhnOeywahI/AAAAAAAACko/O8LLx2V5ujc/IMG_0098.JPG[/url] to weź ty się puknij w swoją szanowną główkę, bo coś ci się chyba w niej poprzestawiało! jaki masz cel w oczernianiu furciaczkowej?
  13. jest szansa. to hotelik. właśnie pisałyśmy o tym z anią z poznania. odezwę się jutro w tym temacie
  14. psiaki od dawna na spacerze nie były, nic dziwnego, że ciągną na smyczach. fajnie, że w końcu udało sie je obfocić i przede wszystkim wyspacerować :)
  15. dożyca przy nim wygląda na takiego okruszka :D
  16. lala wygląda okropnie, kręgosłup jej wystaje. czy próbowałyście odrobaczyć ją czymś porządnym? u bolka na łapach coś się niedobrego dzieje :(
  17. [quote name='Kocurek']Baronku mam nadzieje,ze paczka doszla i pochrupales sobie troche:)Miziam za uchami....chociaz sie boje...:)[/QUOTE] nie ma się czego bać. nie taki diabeł straszny jak go malują ;) baron zaprzyjaźnił się bardzo z całą rodziną, która go odwiedza, był też u nich w domu kilka razy, w święta nawet bez nadzoru marka. małymi kroczkami zbliża się w stronę adopcji, normalnego życia w rodzinie, choć jeszcze największe wyzwanie przed nim, musi zaakceptować zwierzaki dowiem się czy paczka doszła. dziękuję w każdym razie :)
  18. dziewczyny, zozolina pisała, że w środę zaczyna zajęcia na uczelni i będzie dopiero wieczorem w domu (dlatego też psiak musi szybko znaleźć dom, bo jej nie ma do wieczora). myślę, że wieczorem się tu odezwie, psiak pewnie nadal tam gdzie był, w innym razie podejrzewam, że by coś na ten temat napisała ;)
  19. [quote name='vena&vivi']niestety nie #placz mam Prosiaka na DT i jej nie wcisnę. Chciałam do niego ją dosadzić tylko nie mam kasy na utrzymanie kolejnego psa i do 22 czerwca jestem bez Przemka i już mi ciężko. Zal mi jej bo to kochana sunia - dogaduje się ze wszystkimi psami i sukami. Jak tylko mogę to chodzę po nią i z Prosiem drepczą razem na spacerach.[/QUOTE] rozumiem, myślałam, że może masz ją razem z prosiaczkiem.
  20. aniu, czy ona jest u ciebie w dt???
  21. a czy ona widzi na to oczko? słodka jest, oby ktoś ją bardzo, bardzo pokochał.
  22. [quote name='witek_p']jeśli były ogłoszenia w necie, to proszę podać linki do nich, w końcu jakiś ślad w internecie musiał pozostać po poszukiwaniach, jeśli rzeczywiście były prowadzone...[/QUOTE] jedyna poszukiwana kika, to kotka ze szczecina :angryy:
  23. [quote name='Aldona89']Widze ze co niektore osoby nie pamietaja o szczegolach i pewnych faktach sytuacji Kiki ale coz... To jest moj ostatni post pod tym tematem i mam dosc juz tych spekulacji i rozważan ja zrobilam co moglam niestey nie stac mnie bylo na wiecej ( kwestia finansowa). Nie jestem jak tutaj ktos mnie nazwal kłamca a ogloszenia w internecie byly i plakaty tez !! tylkoo nie na tym super forum dla ludzi ktorzy "niby" pomagaja psom udowadniajac tym sobie ze nie sa tacy źli i że sa lepsi od innych...[/QUOTE] a na którym forum były? przez dogomanię znaleźliście sobie psa ale już info o jej zaginięciu trudno było dać? gdzie w internecie były ogłoszenia? podaj stronę(one są darmowe!). to, że nie powiadomiliście dziewczyn, dzięki którym dostaliście kikę, jest karygodne i nic tego nie tłumaczy. to jak się staraliście ją odnaleźć jest wyznacznikiem waszego do niej przywiązania. fajnie zmieniać sobie psa co rok? teraz pora na młodszy model? a może kika w przeprowadzce przeszkadzała? nic tu sie nie klei, jedno zdanie drugiemu zaprzecza, nie napisałaś nic konkretnego. ciekawa jestem czy i kiedy zostało zgłoszone w schronisku, że jej szukacie. ms_arwi nam to sprawdzi. p.s. ci ludzie którzy według ciebie "niby"pomagają, stają na rzęsach by ratować psy, dają mnóstwo pieniędzy, poświęcają swój czas, angażują się...wszystko po to, by ratować tym psom życie, zdrowie, zapewnić im godne warunki i bezpieczeństwo. co ty robisz by pomagać, że masz czelność pisać w ten sposób i obrażać osoby, które ci zaufały???
×
×
  • Create New...