-
Posts
19512 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by agaga21
-
albo za bardzo pozmniejszałaś zdjęcia albo wybrałaś nie ten link. balbinka śliczna :)
-
[CENTER][CENTER][B][COLOR="red"][SIZE="6"]ZAPRASZAM NA BAZAREK OGŁOSZENIOWY!!!!![/SIZE][/COLOR] [url]http://www.dogomania.pl/threads/222159-Bazarek-ogłoszeniowy-dla-Dolara-do-20.02.2012r-do-godz.-21-00?p=18527216#post18527216[/url][/B][/CENTER] :bigok: :bigok: :bigok:[/CENTER]
-
Duma-piekna astka z ogromnym długiem! Szuka domu i wsparcia finansowego!
agaga21 replied to chita's topic in Już w nowym domu
[CENTER][CENTER][B][COLOR="red"][SIZE="6"]ZAPRASZAM NA BAZAREK OGŁOSZENIOWY!!!!![/SIZE][/COLOR] [url]http://www.dogomania.pl/threads/222159-Bazarek-ogłoszeniowy-dla-Dolara-do-20.02.2012r-do-godz.-21-00?p=18527216#post18527216[/url][/B][/CENTER] :bigok: :bigok: :bigok:[/CENTER] -
[quote name='zioberek87']ciotki nie doszła odemnie wpłata na Dolcia????[/QUOTE] spójrz na datę rozliczenia. ostatnio zapisałam tylko wydatki, by było na bieżąco. wpływy zapisywałam wcześniej. rozliczenie wpłat robiłam 19 stycznia: [url]http://www.dogomania.pl/threads/220498-DOLAR-amstaff-z-Glinna-PILNIE-potrzebuje-pomocy-(-!!?p=18435567&viewfull=1#post18435567[/url] twoja wpłata za którą serdecznie dziękuję doszła 20 stycznia(właśnie sprawdziłam, to 30zł), więc będzie w następnym rozliczeniu :) chita, jeśli możesz to zapisuj proszę daty od kiedy do kiedy zapisuję wpłaty, ok? kochani, wybaczcie, ale nie jestem w stanie co kilka dni robić rozliczeń. mam pod opieką kilka psów, rozliczenia wspólne robie zawsze raz w miesiącu.
-
jeśli tak, to karolinko możesz sobie skopiować wstęp z bazarku który robiłam z randall właśnie na dolara. trzeba tylko zmienić datę zakończenia i wpisać ile ogłoszeń za jaką kwotę robisz :) tu masz link: [url]http://www.dogomania.pl/threads/221252-*******koniec!-Rozliczamy-firmówki?p=18413680&viewfull=1#post18413680[/url]
-
[quote name='agnieszka32']Karolinko, bardzo dziękujemy, ale na razie z ogłoszeniami trzeba się wstrzymać. Najpierw musimy psiaka poznać, podleczyć, a potem będziemy mu szukać domku - wtedy będziemy wdzięczne ogromnie za pomoc :)[/QUOTE] a ja myslałam, że karolina nie chce go ogłosić tylko zrobić bazarek ogłoszeniowy... i teraz sama nie wiem:evil_lol: karolina, bazarek czy ogłoszenia? :)
-
Psio-koci melanż, czyli moje gwiazdkiW Birra i Honorata...
agaga21 replied to bira's topic in Foto Blogi
[url]http://img861.imageshack.us/img861/2427/p1010307resize.jpg[/url] jaka mina łobuzerska! a dziewczynki widać, że noski czerwone mają. pewnie troche od kataru a trochę od mrozu i wiatru. [SIZE="1"]a mój rzygulec nadal śpi:crazyeye:[/SIZE] -
[quote name='agnieszka32']Agata, a co lekarz mówi na to wymiotowanie Lenki? Czy to normalne jest? :-(:shake: A z kocykiem i podusią - na szkodniki :diabloti: I dziwisz się, że im się kolory nie podobały? Granat z brązem? Przecież to ohydne zestawienie :evil_lol::evil_lol::evil_lol:[/QUOTE] mówiłam że zdarza jej się zwymiotować ale na to nic nie powiedziała... granatowa poduszka była całkowicie przykryta brązowym kocykiem ale widać mimo to kogoś wkurzało takie zestawienie...najlepsze w tym wszystkim jest to, że gdy wychodziłam z domu, to byłam pewna, ze poduszki zostaną zjedzone, bo psy dostały je 2 dni temu. właściwie to zdziwiłam się, że tylko jedną zniszczyły. pewnie drugą zostawiły sobie na później:mad: [quote name='furciaczek']Eee ja tam nie wierze ze to psy zrobily...przynajmniej nie te ktore widzialam:evil_lol: Zeby moje takie spokojne byly:loveu:[/QUOTE]mówisz, że to 'samosie' zniszczyły?:evil_lol: [quote name='chita']juz tak nie narzekaj, jakos nie widzialam ze broily:eviltong:[/QUOTE] o nie, nie kochana! dziś przyłapałam gamonia jak kocyk memlał. furciaczkowa widziała te kocyki-same dziury! nie nadążam już z ich wymianą. [quote name='bira']Dla mnie to jest niepokojące. Dziecko może zwymiotować co jakiś czas gilami, ale żeby rzygało po wszystkim? Żeby tylko się nie odwodniła. [/QUOTE] po mleku nie rzyga :) jak jej teraz częściej katarek odciągam to też nie rzyga. wtedy musiała się tego nałykać:roll: potem był jeden raz po tym jak podałam jej cebion i dzisiaj po lipomalu. więcej jej nie dam. myślę że i tak jest już dużo lepiej, najgorszy był weekend i poniedziałek.
-
a'propos ubranek, to ja jestem przerażona ja dzieci szybko z nich wyrastają! dziś zakładałam małej kombinezon na wyjazd do lekarza, w którym dosłownie topiła się 2 miesiące temu. dziś ją ledwo w niego upchnęłam i był to ostatni raz jak miała go na sobie. na szczęście znalazłam ciepły po kamilu prawie nie używany, bo wtedy kupiłam ciut za mały i prawie go nie używał, więc pozawijam rękawki, nogawki i jakoś przepękamy do wiosny.
-
[quote name='chita']ok to ja to wszystko wrzuce do pierwszego posta;)[/QUOTE] dzięki :) wszystko podliczyłam w poście wyżej. bazarek od randal w dużej mierze pokryje koszty transportu, myślę że trzeba zacząć myśleć o funduszach na weta, bo na bank będą to dość duże wydatki. jeśli ktoś zechciałby zrobić na ten cel bazarek, byłabym bardzo wdzięczna.
-
akrum, zrobiłam chwilę temu przelew na twoje konto: hotel 235 zł+ 30 zł szczepienie+40 zł transport z tomyśla do mnie), w sumie 305zł [COLOR="gray"](przelew zrobiłam na 360, bo zapłaciłam od razu za rzeczy na waszym bazarku)[/COLOR] [B]czyli mamy wydatki: -350zł transport ode mnie do gosi -40zł transport z hoteliku za nowym tomyślem do mnie -235zł hotelik za nowym tomyślem -30zł wizyta u weta -400zł opłacony hotel u gosi do końca lutego[/B] [B]łącznie: -1055zł[/B]
-
Psio-koci melanż, czyli moje gwiazdkiW Birra i Honorata...
agaga21 replied to bira's topic in Foto Blogi
pozdrawiamy małe smarkatki :) kasiu, dużo sił życzę! -
LIKWIDACJA PSEUDO W WIEKOPOLSCE - KOSZMAR potrzebna pomoc!!!!
agaga21 replied to Agnes_Jot's topic in Już w nowym domu
[quote name='Donvitow']Pitka pojechała do DT z opcją. Już grzeje dupcię w domu. [/QUOTE] bardzo się cieszę. prawdziwa piękność z niej! -
szczęście w nieszczęściu że szczylków nie było. w taką pogodę to ja nie wiem jak by przetrwały. dorosłym jest bardzo trudno :( jak zwykle przez te mrozy mam doła. człowiek na dworze marznie stopy w butach kostnieją a te bidy(schroniskowe, bezdomne i te mieszkające w budach) nawet nie mają 5 minut dziennie by się ogrzać :(:(:( JAK JA NIENAWIDZĘ ZIMY!!! z leną byłam u lekarza, płuca i oskrzela na szczęście ok ale rzęzi katarem i pokasłuje. dostałam receptę na jakieś kropelki, mam dawać lipomal, tylko problem w tym, że ona natychmiast rzyga wszystkim, co nie jest mlekiem. najmniejsza ilość syropku skutkuje zarzyganiem wszystkiego w zasiegu pół metra. aha, przed wyjściem do lekarza wszystko oczywiście pochowałam, posprzątałam, by pieski nie miały co zniszczyć. poducha i kocyk z psiego posłania. chyba im kolor nie odpowiadał... [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-mEpth5fmOWA/TyhTyAR6wxI/AAAAAAAADlk/HDwMrYoxZ2o/s720/IMG_5417.JPG[/IMG]
-
[quote name='bira']Fajny chłopak :-) Taka beczułka na czterch nóżkach :-)[/QUOTE] na żywo jest jeszcze piękniejszy. ma super budowę, której nie widać aż tak na zdjęciach. nie ma na nim grama tłuszczu, żeberka minimalnie się zarysowują, jest taki fajnie "zbity". jak trochę pobiega to mięśnie się mocniej uwydatnią ale już teraz wygląda jak paker. tak sobie z gosią ustaliłyśmy, że u weta będzie trzeba: -zaczipować -rtg kręgosłupa -rtg tylnych łap(stawy biodrowe+te opuchnięte kostki) -zbadać skórę(pewnie pobrać wymazy/zeskrobiny) -zbadać narośl na plecach przy ogonie -obejrzeć oczy na transport poszło 350zł, dziś też zrobiłam przelew gosi za hotel 400zł i jeszcze zamierzam zrobić przelew za hotelik w którym był te 2 tygodnie+wizyta u weta.
-
[quote name='magdabroy']Dziewczyny, a miałyście coś takiego: [URL]http://www.ebay.de/itm/Baby-Bauchtrage-Tragetuch-Babytrage-Carrier-Blau-9KG-/260931712829?pt=DE_Baby_Kind_Unterwegs_Babytragen&hash=item3cc0bdf73d[/URL] Zastanawiam się nad kupieniem czegoś takiego na pierwsze miesiące życia :) Miała któraś z Was takie nosidełko?[/QUOTE] ja to miałam 5 lat temu jak kamilek był mały. bardzo to było wtedy polecane, ponoć też przez pediatrów. parę razy zabrałam w tym kamila na spacer z psem, parę razy w domu go ponosiłam jak marudził. w ciągu minuty zasypiał w tej "torbie" więc chyba źle mu nie było ;)
-
mam nadzieję, że to jednak coś innego, że na rtg wyjdzie, że z wiązadłem wszystko ok. póki co trzymam kciuki. dacie radę. ucałuj arinkę od cioci agagi...
-
[quote name='bira']Ponad czterdzieści, to i ta jest ogrom... i co z nimi zrobić? Wiesz już jakie psy tam były?[/QUOTE] miały być labki, asty, pitki, dobki, bernardyny, sznaucery, boksery, beagle i jeszcze jakieś. nie wiem jakie były, wiem jedynie, że 2 asty pojechały do gaju, chyba jakieś labki i bokser. co do reszty to nie wiem. może vito założy jutro wątek tym psom.
-
wiem tylko, że dojechali i że dolar całą drogę chrapał. gosia mocno podkręciła ogrzewanie więc pewnie delektował się ciepełkiem :) jutro napiszę ile za co wyszło i porobię przelewy.
-
penny, miło było cię poznać. szkoda, że tak w biegu .
-
dziękuję wam bardzo. jutro na 10.30 mamy wizytę a mała nie ma gorączki więc doczekamy do jutra. wkraplam jej wode morską, odciągam katarek aspiratorem, kładę ją na podwyższeniu by miała głowę wyżej, smaruje nosek maścią majerankową, kupiłam też nasivin soft ale to nic nie pomaga. tzn pomaga ale na chwilę. malutka ma kaszel, katar leci "litrami" i niestety zdarza jej się zwymiotować. piszczy, spać nie może, jak zaśnie to co chwilę się budzi. próbowałam podać jej cebion z odrobiną mleka ale natychmiast zwymiotowała, więc więcej nie próbowałam. a ja to już o niebo lepiej, bo już mówię w miarę normalnie ;) i nic mnie nie boli, także jakoś się trzymam. a z gorszych wieści, to kolejna pseudo jest "rozbierana" vito tam jest, czekam jak na szpilkach na wiadomości ile jakich psów, jakie rasy, w jakim wieku...ponoć mają być astki i pitki młodziutkie a ja nie mam pomysłu gdzie by je rozlokować :( ponoć ok 70 psów :(:( zobaczymy co tam rzeczywiście zastaną...już się boję.