Jump to content
Dogomania

irysek

Members
  • Posts

    6612
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by irysek

  1. masz w domu brata z autem i jest taka afera :crazyeye::crazyeye::crazyeye: myslalam, ze tam nie ma w promilu 10 kolimoetrow nikog z autem... nie moge sie powstrzymac, ale mimo, ze jestem mloda to jestem zaradna. niektorzy robia z igly widly. :roll: musialam to napisac, bo to biadolenie na watku mnie juz dobijalo. nie wiem jaki jest problem w przejechaniu 20 minut pociagiem z psem. chciec to moc. a swoja droga wiedzialas, ze nie masz auta, ze daleko masz do weta i zdecydowalas sie dac dt. a teraz nas tym obciazasz, ze nie masz jak dojechac do weta. trzeba brac na glowe tyle ile jestesmy w stanie udzwignac. a nie potem angazowac ludzi z calej polski. (bo do mnie wydzwaniaja kobiety z calej polski, w sprawie tego, ze problem jest z przewiezieniem suni taki kawalek!!!)
  2. oj dziewczyno widze, ze z taksowek nie korzystalas. taksowkarz sie zmajdzie, ktory bedzie chcial zabrac psa. tylko jak sie dzwoni, to trezba pani dyspozytor powiedziec, zeby byl taki taksowkarz, ktroa na psa sie zgodzi. a pod schroniskiem nie musisz szukac, tylko sie dzwoni i na dana godzien sie zaklepuje podajac adres. i koniec. zadna filozofia. a sasiad nei ma auta? bo nie wierze, ze wszyscy tam u ciebie sa bez samochodow... lucy miala na mysli mnie, piszac, ze ma kogos kto moglby przeiwezc. ale neistety od andrzejek nie mam prawa jazdy. nie wiem jeszcze na jak dlugo.
  3. dostalam dzis kolo 9ej takie pw od magdiny: "Czesc! Nie mam do ciebie numeru i Wanda tez gdzies zapodziała i prosimy mnie żebym Ci powiedziała zebys sie szybko z nia kontaktowała w sprawie owczarka!pies oszalał ,nie wpuscił Wandy do auta i trzeba bedzie go uśpic!zadzwon do niej jak najszybciej Magda" dzwonilam 3 razy i nikt nie odbiera.... niech ktos tez poprobuje sie dodzwonic
  4. jutro zrobie mniejszy :) wplynelo 20zl od budryska, Kajtek dziekuje :loveu:
  5. zapraszam do kopiowania Kajtkowego bannerka :)
  6. nie wiem na jakiej zasadzie ma sie odbyc ten transport i czy mialas jakis kontakt z dziewczynami z forum bassetowego. onr pisza, ze przelaly na transport. tylko nie wiem jak to rozumiec... tak w ogole to na pierwszej stronie moglyby sie pojawic wszystkie wplywy i wyplywy konta suni. zeby mozna bylo sie latwo zorientowac w sytuacji finansowej.
  7. a zdjecia chociaz? z daleka nawet nie mozesz cyknac :roll:
  8. [B]wydaje mi sie, ze 3 rzeczy sa tu tylko wazne. i innych tematow wiecej nie poruszajcie. [/B] [LIST=1] [*][COLOR=Red][B]nowy dt dla Kajtka[/B][/COLOR] [*][COLOR=Red][B]długo do spłacenia u met[/B][/COLOR] [*][COLOR=Red][B]fundusze na nowy dt[/B][/COLOR] [/LIST] jesli nie macie w tych 3 tematach nic do powiedzenia, to sie nie wypowiadajcie wcale. dosc tych klotni. wasze posty i tak zostana usuniete. pisze to do wszystkich. do dorothy i arki tez. - co do dt kajtka, albo uciekl, albo da sie jeszcze ublagac. oby :oops: - co do dlugu. bambino napisala, ze wplacala w listopadzie 50zl. czyli zmalal dlug znowu do 800zl. - co do funduszy na dt. zostaly dokonane jak narazie 2 wplaty. czekamy na kolejne. na gg udalo mi sie skontaktowac z osoba, ktora kiedys na katjtka wplacala. powiedziala, ze teraz tez pomoze w takiej sytuacji. jutro pewnie pokaza sie pierwsze pieniadze, gdzies na 1 stronie znajde miejsce i bede wypisywac. (nie pomyslalam o tym wczesniej, moglam zostawic jeden post na ten cel, eh)
  9. asia, to co mi mowilas przez telefon mozna chyba napisac. Kajtek mieszkalby w domu z ogrodem. nie jest to hotel tylko osoba prywatna. psiaki sa wielkosci jamnikow. a co do ogona, na zdjeciach wyglada teraz super, nie ma juz tej straszliwej rany, wiec bez paniki.
  10. ja nie wiem czy splata dlugu u met jest warunkiem zabrania Kajtka. z jakiej racji on ma tam siedziec, jesli Tiger nie wystarczajaco naglosnila akcje zbierania na jego dt, nie przypilnowala tych wplywow itd. mysle, ze jak uzbieramy kase i jak dogadasz sie z ta ciotka od dt, przewieziesz go. a dlug jak pisala tiger jest na jej glowie, bo to jej dlug. wiadomo, ze zostawic jej z tym nie mozna. wiec kto bedzie chcial (np tak jak agusiazet) moze wspomoc tiger w splacie dlugu. ja to tak widze.
  11. po moim 4 letnim pobycie w poznaniu moge stwierdzic, ze tam faktycznie trzeba wiedziec gdzie sa lumpkesy, wszystko jest takie poukrywane. we wroclawiu idzie sie ulica i jest prawie jeden przy drugim :) a przynajmniej je widac. a w ciuchlandach jest wszystko, od zabawek, przez buty, koldry po ciuchy. wszystko czego dusza zapragnie.
  12. ale tu cisza. wiosna jakies wiesci?
  13. to jak robimy? najpierw szukamy nowego miejsca dla Kajtka, czy zbieramy pieniądze? możemy zbierać na moje konto, od razu uaktualniałabym na 1 stronie. na żadnego inne psiaka nie zbieram, wiec nie będzie mi się nic mieszać. aha, no i sytuacja byłaby jasna ile jest już, a nie ciągle takie deklarowanie się. komu podać nr konta? [SIZE=1](wiadomo, ze w tytule dopisywać, że dla kajtka i najlepiej nick, żebym wiedziała kogo przypisać do darowizny :loveu:) [B][SIZE=3]Ja poza tym, ze zabawie się w księgową deklaruje tez dokładać do opłaty za hotel Kajtka[/SIZE][/B] :oops: [/SIZE]
  14. a czemu przez ta fundacje nie mozna. jak napisalas maja siec dt itd. w czym tkwi problem? :roll:
  15. usuwam juz to pseudofanka, bo tylko zamieszanie jest. [B]prosze o niewypowiadanie swoich opinii o met na tym watku. [/B] tylko skladanie deklaracji. ja znajomosci nie mam wiec nie bede w stanie znalezc mu innego dt. moge aktualizowac dane na pierwszej stronie. uzupelniac deklaracje, a pozniej autualizowac wplywy pieniezne, jak juz bedzie gdzie kajtka zabrac. pomozcie w ten sposob! a nie biciem piany. jak jest u met kazdy wie, czy pies byl na platnym dt czy nie. nie o to tu chodzi. my teraz siedzimy przed kompami, a on lata tam z rana na ogonie. moim zdaniem Tiger zachowala sie nieodpowiedzialnie, umieszczajac go tam i zapominajac o sprawie. wiec to w jakim stanie jest psiak nie jest tylko wina met. ale co zrobic. mozna kajtkowi jedynie szukac lepszego miejsca. wybacz met, ale chyba nie umiesz czytac. pisalam, ze nie mam tyle wolnego czasu, zeby jechac pol polski do ciebie. [COLOR=Red][B]jeszcze raz prosze osoby, ktore mieszkaja gdzies w poblizu met o wizyte u Kajtka!!![/B][/COLOR]
  16. pies obecnie od około roku ma żywą ranę na ogonie, przebywa na dworze, na krowim łańcuchu. met skarzy sie, ze nie ma na niego wplat, ze Tiger o nim zapomniala, ze ma zostac natychmiast zabrany. Tiger odwiozla psa do met, nie wiem czy wiedzac, ze zwierzeta u niej znikaja. I tak go tam zostawila. Kajtek jest zapomniany. ponizej watki: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f78/kulfon-byl-w-dt-u-met-gdzie-jest-teraz-za-tm-zbyt-wiele-znakow-zapytania-100338/[/URL] [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/konga-leczona-na-nuzyce-w-dt-potrzebuje-wsparcia-finansowego-dobrego-domu-87066/index76.html#post10055547[/URL] [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f945/dlaczego-nie-oddawac-zwierzat-do-met-110756/[/URL] dodatkowo ulv pisze o zaginionej Mafi i całej masie kotów, które zniknęły (jeden martwy znalazł się gdzieś za szopą u met) [URL="http://www.dogomania.pl/forum/members/6610.html"]Dogomania Forum - Zobacz Profil: met[/URL] zwroccie uwage na wyraz pyszczka Kajtka. na poczatku kiedy byl w hoteliku, kiedy tiger jeszcze co jakis czas przyjezdzala go zabrac na spacer usmiechal sie. na zdjeciach, jak siedzi na lancuchu ma smutna mine, nie tylko on, jego kolega tak samo. [B]ostatnie zdjecie Kajtka[/B] jest z 15 pazdziernika, czyli [B]3 miesiace temu[/B]. [B]jaka jest pewnosc, ze Kajtek nadal jest u met, ze nie "uciekl" jak inne zwierzeta?[/B] met zaprasza nas w odwiedziny, pisze, ze aparat fotograficzny sie zepsul, dlatego nie ma zdjec psiaka. ale nie ma tez aktualnych wpisow o jego stanie zdrowia i ogolnie jego zyciu tam. czy ktos mieszkajacy w miare blisko moglby psiaka odwiedzic?
  17. [IMG]http://img100.imageshack.us/img100/724/met8gp1.jpg[/IMG] [IMG]http://img183.imageshack.us/img183/2907/met7ro4.jpg[/IMG] 16.10.08r. Tiger pisze: "Sprawa jest bardzo trudna ...... Zmiana domu niewiele da .... Ogłaszałam go bardzo długo ....Nikt nawet nie zadzwonił . Dałam sobie spokój .. Nie łudźmy się ...nikt nie weźmie psa , który się okalecza.... Żeby tego nie robił , trzeba by zajmować się nim 24 godz . na dobę ..to jest niewykonalne ... Wiem , że są na dogo ludzie , którzy uważają met za złą opiekunkę zwierząt .... Ja tak nie uważam .. To jest fundacja - miejsce gdzie jest dużo różnych zwierząt i met robi co może aby im było tam dobrze .... W takim miejscu nigdy nie będzie idealnie ... Częsc psów musi być na łańcuchach , część izolowanych .... Kajtek nie jest stale na łańcuchu ...." (więcej post nr 1275) 24.11.08r. zamiast napisać na wątku Kajtka [B]po ponad 2 miesiącach milczenia[/B], nie wiedzieć czemu met pisze pw do użytkowniczki Bambino: [SIZE=2]" ....lubie Kajtka. bardzo sie zmienil od przyjazdu, co mnie niesamowicie cieszy. Kajtek tez mnie lubi - przynajmniej tak twierdzi ;-) i Tiger lubie. nie lubie nie miec, czym nakarmic swoje zwierzeta. ludzie natomiast lubia po mnie jezdzic, ze wciaz i ciagle warunki nie takie, nie zwracaja tylko uwagi na to, ze to ich wina... zamiast inwestowac w gospodarstwo, musze utrzymywac ich zwierzeta. uf, zale sie, przepraszam :smile: nie o tym mialo byc :smile: [/SIZE] [SIZE=2]Tiger przeslala juz sporo pieniazkow dla Kajtka, mysle, ze teraz trzeba o nia zadbac, bo wiem, ze bardzo sie na te okazje zadluzyla. nie mam jednak z nia kontaktu. [/SIZE] [SIZE=2]naprawde nie mam w zwyczaju sie burzyc, dopoki sytuacja u nas nie jest tragiczna. niestety doszlo do tego, ze mialam odlaczony telefon, za co tez zostalam zjechana, bo przeciez moglam to przewidziec, ze wszyscy przestana placic za swoje zwierzeta i pol roku wczesniej wziac trzeci etat ;-) skonczylo sie na tym, ze juz bardzo ograniczylam dzialalnosc swoja i szkapy. robie tyle, ile sama jestem w stanie sfinansowac, cala reszta swiata natomiast niech sie martwi sama o siebie. dzieki temu wszyscy jestesmy szczesliwsi :smile: [/SIZE] [SIZE=2]uff, do czego zmierzam... nie poczytam watku Kajtkowego, ale prosze przekaz dyskutantom pozdrowienia ode mnie :smile: [COLOR=red]psia ciagle mieszka u mnie, ciagle ma problem ogonkowy. ale jest wesolym i przegrzecznym (oprocz atakow na samochody i przechodniow) zwierzem, ktory moglby spokojnie kandydowac na kanapowca :smile: nie ma w nim krzty agresji, ale jakas sila kaze mu biec i szczekac. kocha dzieci i inne zwierzeta. nie brudzi, calymi dniami potrafi grzecznie siedziec sam w domu. no... prawie ideal[/COLOR] :smile: to tak na wszelki wypadek, gdyby moze jednak ktos sie skusil na przygarniecie chlopaka. mysle, ze nie jest dobrym pomyslem przerzucanie go na kolejny tymczas, ale wlasny czlowiek na pewno dobrze by mu zrobil :smile:[/SIZE]" 27.11.08r. met pisze: "jest roztrzepany, chcialby momentami byc w 100 miejscach na raz, ale kocha czlowieka i absolutnie nie mozna powiedziec, ze jest obojetny. jest wulkanem radosci, klebkiem zywej energii i na kazda pieszczote odpowiada fala pozytywnych uczuc" A potem met znika, Tiger oburza się, że wszyscy na nią naskakują i zaczyna się walka o Kajtka.
  18. [CENTER][SIZE=4][COLOR=Red][B]HORROR!!![/B][/COLOR][/SIZE] [LEFT][COLOR=Black]15.10.08r. dogomanka Ulaa była u met, zrobiła zdjęcia Kajtkowi[/COLOR] [IMG]http://img413.imageshack.us/img413/1681/met1gs1.jpg[/IMG] [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/statusicon/wol_error.gif[/IMG]Ten obrazek został przeskalowany. Kliknij tutaj, by zobaczyć go w pełnym rozmiarze. Oryginalne wymiary obrazka 511x682.[IMG]http://img374.imageshack.us/img374/7006/met3dj7.jpg[/IMG] [IMG]http://img235.imageshack.us/img235/258/met2tq9.jpg[/IMG] [B]i jego biedny ogonek :-([/B] [IMG]http://img101.imageshack.us/img101/4280/met4vu5.jpg[/IMG] [IMG]http://img114.imageshack.us/img114/3064/met5an9.jpg[/IMG] [/LEFT] [/CENTER]
  19. [CENTER][SIZE=4][COLOR=Red][B]SIELANKA[/B][/COLOR][/SIZE] [/CENTER] 22.06.08r. [IMG]http://www.nasza-szkapa.idl.pl/gallery/albums/userpics/10001/normal_IMG_6566.jpg[/IMG] 24.06.08r. [IMG]http://www.nasza-szkapa.idl.pl/gallery/albums/userpics/10001/normal_IMG_6787.jpg[/IMG] [IMG]http://www.nasza-szkapa.idl.pl/gallery/albums/userpics/10001/normal_IMG_6807.jpg[/IMG] 20.09.08r. met pisze: "w zwiazku z tym, ze dlug Kajtka urosl do niesamowitych rozmiarow, jestem zmuszona zazadac, zeby zostal ode mnie odebrany w jak najszybszym terminie - najpozniej do konca miesiaca." 20.09.08r. met pisze: "bardzo brzydko postepujecie. Kajtek ma byc kolejnym prezentem dogomanii dla mnie? upraszam sie o NATYCHMIASTOWE zabranie psa z mojego gospodarstwa" [B]W międzyczasie Tiger przestała się interesować Kajtkiem, opłacać jego pobyt, dowiadywać się co u niego!!![/B] 15.10.08r. Pojawia się Tiger i pisze o wpłacie 30zł na jej konto na Kajtka.
  20. 23.02.08r. Tiger zaczyna zbiórkę na amputację ogonka (post nr 1130), która do dnia dzisiejszego się nie odbyła! 05.03.08r. [IMG]http://www.nasza-szkapa.idl.pl/gallery/albums/userpics/10001/normal_IMG_3388.jpg[/IMG] met "dopiero teraz moge sie zajac kajtusiowym ogonkiem. pewnie w weekend sie z nim pozegnamy... trzymajcie kciuki!" 19.03.08r. [IMG]http://www.nasza-szkapa.idl.pl/gallery/albums/userpics/10001/normal_IMG_3787.jpg[/IMG] 08.06.08r. [IMG]http://www.nasza-szkapa.idl.pl/gallery/albums/userpics/10001/normal_IMG_5263.jpg[/IMG] 11.06.08r. [IMG]http://www.nasza-szkapa.idl.pl/gallery/albums/userpics/10001/normal_IMG_5994.jpg[/IMG] 14.06.08r. [I][IMG]http://www.nasza-szkapa.idl.pl/gallery/albums/userpics/10001/normal_IMG_6081.jpg[/IMG] [/I]metpisze: "ogonek ma... w stanie takim sobie :-?"
  21. [IMG]http://www.nasza-szkapa.idl.pl/gallery/albums/userpics/10001/normal_IMG_1024.JPG[/IMG] zdjęcie z 28.10.07r. już u met w domu, Kajtek zdaniem met ma krew w moczu... 02.11.07r. met pisze, cytuję: "jajka (a raczej to, co po nich zostalo) w koncu zaczely sie kurczyc ;] nie jest juz opuchniety, kolorek ladny cielisty sie zrobil, nic sie nie slimaczy. chlopak ma apetyt, jest bardzo zabawowy, tylko nie potrafi zapanowac nad energia, ktora go rozrywa. mysle, ze potrzebowalby pana, ktory dobrze by ja ukierunkowal. widac, ze sam ze soba sie meczy. wszystko go zlosci, ciekawi i wszystko musi obszczekac, obwachac, chce byc w tysiacu miejsc na raz. trudny charakter. ale moze jeszcze sie wyciszy" (nr posta 1048) [IMG]http://www.nasza-szkapa.idl.pl/gallery/albums/userpics/10001/normal_IMG_1247.jpg[/IMG] [IMG]http://www.nasza-szkapa.idl.pl/gallery/albums/userpics/10001/normal_IMG_1203.jpg[/IMG] (zdjęcia z 3.11.07r.) 04.11.07r. AgaiTheta zapytuje co się stało z bokserką Babulą przebywającą u met na dt (post nr 1057) zdaniem met uciekła przez otwartą furtkę. I odpowiedź na zapytanie AgiiThety: "chwila moment. w watku to ja jej nie znajde, no wybaczcie. co jest syfem? sytuacja w ktorej dostaje podobno lagodnego psa, ktorego jednak nie da sie dotknac i zabezpieczyc przed ewentualna ucieczka, chociaz uprzedzalam uczciwie, ze z trudnymi psami nie mam doswiadczenia? masz racje, to jakis syf. jutro sprawdzimy okoliczne schroniska " 12.11.07r. met określa Kajtka jako psa z ADHD, nadal wylizuje ogon (gdy jest bez kołnierza) [B]18.11.07r. post met (nr 1078) "Kajtek wlasnie zostal wyrzucony z domu. razem z konga i robertem. zostaly tylko babcia i presto. koniec. dosc. po spacerze postanowili sie zabawic w znaczenie terenu (robert i kajtek bardzo rywalizuja ze soba, a konga po prostu lubi mi dom obsrywac). moze jeszcze bym to jakos zdzierzyla, gdyby nie fakt, ze mam dzis fatalny dzien, a one obsraly mi oba lozka. zostaly wyrzucone za drzwi, niech teraz same dbaja o siebie. jezeli ktos ma jakies objekcje - moze zaopiekowac sie biednymi pieseczkami. chcialam dobrze, to mi sie odwdzieczyly... dziekuje za uwage, zycze dobrej nocy" [/B]28.11.07r. Kajtek nadal wygryza ogon, już nawet w kołnierzu!!!08.01.08r.Kajtek nadal liże ogon, spray nie działa, kołnierz nie działa, kaganiec nie działa, opatrunki nie działają 22.01.08r. Rozpatrywana jest amputacja ogona, bądź terapia psychotropami. Kajtek ma autoagresję, stąd wygryzanie ogona! 15.02.08r. zdjęcia u met (post 1118) pirat drogowy: [IMG]http://www.nasza-szkapa.idl.pl/gallery/albums/userpics/10001/normal_IMG_2918.jpg[/IMG] dziki ogier: [IMG]http://www.nasza-szkapa.idl.pl/gallery/albums/userpics/10001/normal_IMG_3068.jpg[/IMG] maratończyk: [IMG]http://www.nasza-szkapa.idl.pl/gallery/albums/userpics/10001/normal_IMG_3087.jpg[/IMG]
  22. [IMG]http://images20.fotosik.pl/248/6f59eac0ac12bf34.jpg[/IMG] [IMG]http://images21.fotosik.pl/193/0cc6281b04d12f8e.jpg[/IMG] [IMG]http://images21.fotosik.pl/193/7ab50df7e4d2a148.jpg[/IMG] (zdjęcia z 20.04.07r.) 25.05.07r. Kajtek już po wyciągnięciu drutów, rany zagojone, czasem staje na operowaną łapkę. Ogólnie jest ok. Nadal przebywa w klinice, w której była przeprowadzana pierwsza operacja. [IMG]http://images22.fotosik.pl/132/774b25edcbae7537.jpg[/IMG] [IMG]http://images12.fotosik.pl/61/59f57a0548359cdc.jpg[/IMG] (zdjęcia z 05.06.07r.) więcej zdjęć w poście nr 372 starego wątku 17.10.07r. Kajtek wygryza ogon z nerwów, ma depresje (od lutego siedzi w hotelowym boksie) Tiger przestała zabierać go na spacery kilka miesięcy wstecz. (post nr 990), [COLOR=Red][B]została podjęta zgubna dla Kajtka decyzja o przeneisieniu go do met na dt[/B][/COLOR]. 23.10.07r. Kajtek jeszcze do met nie trafił, a ona ma już wątpliwości: "takiego cuda jeszcze u nas nie bylo. az mam troche stresa, czy damy rade go znormalnic... tzn. czy on w naszym towarzystwie sie wyciszy " (post nr 1020) 24.10.07r. Kajtek przeszedł kastrację u dogomanki Rybka. Parę dni pobył u niej w domu.
  23. Zakładam ten wątek, gdyż poprzedni jest bardzo zaśmiecony, niezbyt aktualny i opuszczony przez założycielkę, tak jak sam jego bohater. Przekopałam się przez 150 stron poprzedniego wątku (zajęło mi to 3h). Wszystko po to, by zebrać do kupy dotychczasową tułaczkę Kajtka po świecie. [B]Po przeczytaniu tej zbieraniny z części jego życia, mam nadzieję, dojdziecie do wniosku, że Kajtka trzeba zabrać od met. [/B]Potrzebne są finanse, prawie jak na każdym wątku. Comiesięczne deklaracje, bazarki, sponsorzy, allegro cegiełkowe. Psa trzeba natychmiast zabrać od met, gdyż warunki nie są tam zbyt dogodne. Jak tylko pojawiały się problemy psy od met znikały!!! Czy pozwolicie, żeby tak stało się i z Kajtkiem? Psiak najpierw tułał się po Kraśniku, po jakimś czasie został zgarnięty przez Tiger i odstawiony do schroniska. Tam podjęli decyzję o zoperowaniu łapki. I od tego momentu, po operacji, zaczęła się tułaczka tego kochanego kundelka. *************************************************************** [B][URL="https://www.mbank.com.pl/accounts_list.aspx#"]54 1140 2004 0000 3202 4577 4983[/URL] ula kaleta, wrocław w tytule: nick, dla Kajtka zeby nie deklarowac w kolko pieniedzy podaje nr konta, na ktore juz mozna je wplacac. zeby bylo wiadomo na czym Kajtek stoi. [/B] *************************************************************** [COLOR=Red][B]Wpływy a'konto DT Kajtka:[/B][/COLOR] BUDRYSEK 20zł ewa gonzales 20zł acha44 15zł Gonia13 20zł BUDRYSEK 10zł irysek 5zł ludwa 15zł [B][COLOR=Red]Comiesięczne deklaracje:[/COLOR][/B] Gonia13 10-20zł Ewelina (spoza dogo) 20-30zł 3kropka 30zł wellington 20zł *************************************************************** A oto Kajtek: [IMG]http://img73.imageshack.us/img73/3966/kajtek2ww5.jpg[/IMG] [IMG]http://img73.imageshack.us/img73/4982/kajtek3cr5.jpg[/IMG] [IMG]http://img165.imageshack.us/img165/6235/kajtek4hy0.jpg[/IMG] 13 lutego 2007r. Kajtek miał operację łapy, całkowicie pokrytą przez schronisko (koszt 707zł), do którego został po 3 dniach po operacji zabrany. 10.03.07r. znalazł się w hotelu/klinice pod fachową opieką [IMG]http://images20.fotosik.pl/174/05a69dca2a697c30.jpg[/IMG] [IMG]http://images20.fotosik.pl/174/b18dcdbd54a28b87.jpg[/IMG] (zdjęcia z 28.03.07r.) 04.04.07r. rtg wykazał komplikacje, niezrastanie się kości, zanik mięśni (praca z rehabilitantką) 19.04.07r. wyciągnięto Kajtkowi druty wewnętrzne z łapy (poprawa stanu łapki)
  24. aha, ale dom bylby tak samo sprawdzony przed adopcja? co za roznica czy przez fundacje czy nie? wazne, zeby byl sprawdzony dom, podpisana umowa i zeby ktos raz na jakis czas wyslal nam zdjecia majkela z nowego domu :razz:
×
×
  • Create New...