zaginiona sara
Members-
Posts
3462 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by zaginiona sara
-
Rozumie, spodziewałam się, że niestety tylko rasy xxs.
-
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
zaginiona sara replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
Z tego co widziałam kolczatka to jedyny sposób żeby pies wyszedł na spacer. Jak na razie pies jest bardzo uległy i przyjacielski do ludzi. -
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
zaginiona sara replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
Chciałabym zobaczyć 60kg bydle, które na szarpnięcie na zwykłej obroży nie reaguje wcale i targa właściciela za sobą jak widzi inne psy, jak właściciel, który nad psem nie panuje klika do pieska i daje ciasteczka :D Widziałam jak ten pies chodzi na kolczatce, jak idzie spokojnie, nie wystraszony ale grzeczny i nie planuje zjeść psów orając przy tym właścicielem. Właściciel kolczatkę nosi jak zwykłą obrożę. -
Wiesz, myślę, że gdyby byli razem dłużej to sami by załatwili robotę i rozpoznali kiedy najlepszy dzień. A najsprytniejsze są w tym kundelki.
-
[quote name='Aysel']Można. Ale znacznie większa jest niestety tendencja do kupowania psiakow xxs :([/QUOTE] To jak czy umieszczone będą inne wypaczenia ras? Typu psy xxxl, najbardziej pomarszczone, spłaszczone, wydłużone, czy z wadami budowy jak dzisiejsze ON?
-
Nie wyglądają zbyt apetycznie :D, nie jadłam i nie wiem, nie zamierzam raczej próbować.
-
Na wsiach często sporą kaczkę sprzedają po jakieś 35-40zł, gęś nie wiem. Moje kaczki nie ruszają. Panbazyl siostra mojej koleżanki hoduje ślimaki :) ja bym nie ruszyła tego, ledwo krewetki i kawior się przemogłam ale nie powiem żebym ze smakiem jadła szczególnym.
-
Kundelek...jaki mniej więcej urośnie?
zaginiona sara replied to Ewka :)'s topic in Grupa 'Extra' - Kundelki
Chyba wygląda na średniaka. Malutka jest :). Moje psy dobrze trawią mleko. Odrobaczanie koniecznie. Kiedyś na wsi znaleźli pieska, a że był strasznie młodziutki (miał jeszcze niebieskie oczka) i leżał z bratem w rowie, to ze strachu, że za młody nie odrobaczony był, piesek miał już poważne dolegliwości od robaków i wet go uratował, także pamiętaj koniecznie odrobacz! Tamten miał w sobie kupę robaków :( . Szkoda, że obciąć ogonki miał kto ale odrobaczyć to już nie. -
Zdrowych, pogodnych i wiosennych Świąt życzę. Podesłałam o klubie UNESCO koledze z pracy, bo domyślam się, że Pan też może być :D
-
Kundelek...jaki mniej więcej urośnie?
zaginiona sara replied to Ewka :)'s topic in Grupa 'Extra' - Kundelki
Mi tez nie przypomina pekińczyka. Zrób zdjęcia jak stoi np. przy nodze, czy jakimś przedmiocie dla porównania. Grube łapki miewają też grubokościste psy, niskie ale krępe. -
Znałam psiaczka karzełka, mimo zabiegów i wizyt u weta żył chyba [B]13 dni![/B], był o wiele mniejszy od rodzeństwa, chyba ok. połowę mniejszy. Także jak pies jest przesadnie mały to miewa bardzo poważne wady. Taka akcja jest konieczna! A może podłączyć najbardziej pofałdowane, olbrzymie, spłaszczone itd?
-
Kundelek...jaki mniej więcej urośnie?
zaginiona sara replied to Ewka :)'s topic in Grupa 'Extra' - Kundelki
Jaka słodka kruszynka. Co za bydle ją wrzuciło do kontenera ?! Ciężko ocenić po tym zdjęciu, wrzuć więcej. -
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
zaginiona sara replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
Mój poprzedni pies skaleczył łapę i uszkodził ścięgno chyba bo palca miał wyprostowanego potem. Miałam stracha, krwawienie dość obfite ale opatrzyłam i w końcu ustało bo już do weta miałam się wtedy wybierać. Oczywiście szkło... -
Ja przełyki to widuję ale jakoś nie zwróciłam uwagi myślałam, że jeszcze inna cześć brzydliwsza jest :). Pani Cię zdemotywowała :D
-
Jakoś na kwiatkowym mniejsze ciśnienie na papier i klimat inny :). Dzięki za zaproszenie do spamowania moimi :). Właśnie są ogłoszenia bez reklamy może coś być na fali..
-
Dziękuję. Nadal macie wściekliznę? Informacje wiszą. Widziałam na wsi z balkonu lisa jak na myszy pod śniegiem polował, świetnie podskakiwał.
-
Moje psy te kuczaki chętnie pozbierają, bywają w korpusach często :) Czekam na potwierdzenie, że jednak to był przełyk a nie tasiemiec, mam wielką nadzieję.
-
Proszę jak ogr w czołówce, wysyłam linka do galerii na pw :)
-
[quote name='masdamerka']Nie wiem czy dobry wątek, ale.. sami zobaczcie [URL]http://tablica.pl/oferta/chihuahua-shih-tzu-mix-ID2rIB9.html#98608e4014;r:;s[/URL] nie wiem czy się śmiać, czy płakać, ale raczej to drugie :-( EDIT Ta sama osoba (to znaczy ogłoszenie napiane identycznie i to samo misto) [URL]http://tablica.pl/oferta/maltanczyk-york-ID2rIvT.html#98608e4014;r:;s[/URL][/QUOTE] A najprędzej to co krótkowłose to niby chihuahua ojciec, to co długowłose to maltańczyk ;) najlepiej namieszać i nic nie będzie to przypominać. Jak już mnożyć to niech rasę przypomina!
-
[quote name='panbazyl']na FB znalezione (chyba z barfnego świata) [URL]http://www.barfnyswiat.org/viewtopic.php?t=406&postdays=0&postorder=asc&start=15[/URL] [/QUOTE] Świetne zdjęcie dobrze iliustruje apetyczne chrupeczki mniam ;P
-
Popytam bo na moich trasach z psami mnóstwo bażantów się kręci może gdzieś pióro zwleczone na wsi. Ja się trochę brzydzę więc osobiście nie zbieram ale niektórzy do bukietów wkładali suchych. Tak ładnie zbierały kurz. Czasem na kolorowe piórko i ja się połaszę ale jakieś obrzydzenie miewam, że to siedlisko bakterii :D.
-
Będzie miał kto wyręczać mamę na wystawach :D.
-
Młodzi wystawcy, niedobra Panbazyl sama wystaw nie lubi a dzieci zmuszać będzie ;). Koty świeżo z ksera wyjęte :D
-
"Ja tylko oprawiam" :D brawo hahahah ja bym nie potrafiła tylko oprawić. Też wolę mięso już gotowe, bo jakbym miała sama zabić to nie wiem... Moje pekińskie też jedzą kości i nieraz jakieś obiady były podawane bez mojej wiedzy więc już mogą jeść bo czasem trzeba coś innego niż mięso podać to niech jedzą jak im służy. Moja gruba kluseczka powoli się starzeje, kilka siwych włosów na brodzie... Ruda jest szalona i pewnie młodsza. Jak ten czas szybko leci, nie tak dawno dostałam małe zezowate kulkowate cós wielkości świnki morskiej a tu już grubasek ma swoje lata. Z kondycją nie jest tak źle ale musimy częściej spacery robić. Teraz ciężko było czarnej chodzić po śniegu bo w niektórych zaspach trzeba by je wykopywać :D