zaginiona sara
Members-
Posts
3462 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by zaginiona sara
-
Ja moim psom nieraz lubię kazać się zapakować do płaskiego kartonu :). Czarna lubi takie wygłupy i zadowolona nieraz siedzi w czymś bo pani kazała. Ruda woli np. wejść do wersalki w pustym pokoju i niech jej szukają bo ona sobie śpi i nie zamierza wychodzić, miałam ze 2 razy takiego stracha, że ją ktoś wypuścił, a ta flądra tak mocno spała, że na wołanie nie reagowała, czasem się kokosi i słychać, że tam jest. Czasem piszczy jak chodzi za mną jak cień i ją zamknę w pokoju niechcący, albo słychać pazurki. Moje psy dużo siedzą same w ogródku a jak chcą wejść skaczą na drzwi, jak jestem blisko to słyszę, jak nie to mają poduchy w otwartym ganku i oczekują. Koty rządzą.
-
Karilka ma sporo racji i nie zawsze na dt musi być mieszaniec, rodowodowe tez bywają :). Sama na chwilę obecną wzięłabym raczej podrostka niż malucha. Planowałam za jakiś czas pieska z papierkiem ale raczej będzie mieszanka, chyba, że rasa od kogoś kogo znam i pies będzie pasował do mnie.
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
Wesołych, zdrowych i pogodnych Świąt życzę :)
-
[quote name='filodendron']Owszem, ale nawet taka częstotliwość nie jest wskazaniem do chirurgicznego zabiegu usunięcia gruczołów, bo to poważny zabieg i niesie ryzyko komplikacji (zwieracze). I raczej nie doradza się takiego w wieku późno szczenięcym.[/QUOTE] Co sierściuszek je? Co wet na to, czym to może być spowodowane. Ciężka sytuacja.
-
Zobacz ile osób poleca CAO, po poczytaniu kilku przyczyn oddawania psa jestem zdania, że są trudne. Na szczęście, że nie odpowiada. Ja bym się nie męczyła a przede wszystkim psa gdybyśmy mieli żyć na zasadzie podam Ci jedzenie kijem przez kraty, bo do tego może dojść przy psach z trudnym charakterem. Proszę nie polecajcie tak trudnych ras, to jest krzywda wyrządzona tym psom. Nie chodzi tu o problemy psów z pseudo, wiele papierowych ma ze sobą problem, spora zawsze wina właścicieli, ale pewne predyspozycje rasy są. CAO są piękne ale najpierw trzeba je poznać, najlepiej zacząć od wad.
-
O starym typie wiejskich koni, które miały niedużą domieszkę. Śląskie też piękne. Hucuły fajne ale niskie trochę ...
-
Czytam i czytam, CAO są piękne i podobają mi się bardzo ale jak poczytałam sobie jak wiele z nich ma problemy z nadmierną agresją i hałaśliwością to się zastanawiam, czy osoba poszukująca psa ma aż tak duże doświadczenie żeby brać CAO. Myślę, że to rasa trudna i miałabym wątpliwości czy bym sobie poradziła, jak poczytałam o problemach tych psów. Wiadomo, nie generalizujmy, nie każdy tak ma. To psy z silnym charakterem i nie każdy sobie poradzi. Ja też polecam kundelki, albo psy w typie ale nie z pseudo, wiele osób oddaje psy, nawet z głupich powodów bo im się nie chce już psa trzymać itp. Warto rozejrzeć się za psem, którego charakter jest w miarę poznany.
-
Baski tłuściutkie. Konie to i ja bym bardzo chciała, najlepiej małopolskie bo koniki polskie fajne ale trochę małe a ja bym się wozić chciała i kozy karpackie by się przydały.
-
Moja czarna miała chyba 2 czy 3 razy wirusówki, wściekliznę mają co rok. Rudej nie doszczepiałam na wirusówki po znalezieniu. Konieczność wyciskania gruczołów co 2 miesiące to często, moja miała raz wyciskane ma 5 lat.
-
Kluseczka pręgowana wygląda jakby chciała pazurki w tylnej łapce albo łapkę podgryźć, świetne pręgi.
-
Zaśliniłam się na widok tej szynki, może spróbuję :)
-
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
zaginiona sara replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
A co byś powiedziała jakby pies Ciebie atakował? Chciał pogryźć? Ostatnio miałam taką sytuację i jakbym mogła to bym mu takiego kopa zasadziła, że 3 dni by leciał. Na pewno bym go nie głaskała mimo tego, że bardzo lubię psy. Wina właściciela, że psa nie zabezpieczył, ale co mam dać sobie poszarpać łydki bo to nie wina biednego pieseczka? Ludzie po prostu wykazują zero myślenia. Kiedyś zaatakował mnie wielki owczarek, z zamiarem pogryzienia. Jakby nie kamienie i robotnicy z budowy obok to by mnie poszarpał, właściciel już płacił koledze za spodnie. Mogłam empatycznie kupić mu 5 kg kości, przecież to biedny znudzony piesek. -
Wtedy będą do wyrzucenia,póki na minusie to zamrażarka zewnętrzna. Co się da to pestki wybiorę i zwierzynie ugotuję, u nas już trochę przerobione.
-
Pomyśleli, że coś zrzucili może jak zapuściłaś wiązankę :D
-
I to duże ilości :) na dworze mi zmarzła i na balkonie. Pestki i tak pyszne. Resztę będę zwierzętom gotować.
-
Dynia zwykła. Mroziłam w kostkach do zupy itd. ale wszystkiego nie jestem w stanie pokonać.
-
Prawie nie widać, że po ciężkiej operacji :)
-
Kto chce mrożoną dynię w całości :)
-
Nie chcę wprowadzać w błąd ale dynia jest często w posiłkach dla dzieci. Bardzo łatwa do zmiksowania po podduszeniu, możesz dodać mięsko i gotowaną marchewkę czy ryż rozgotowany.
-
Moja ma 5 lat i na swoim koku-ogonku ma siwe włosy w jednym miejscu.
-
Bazyl już siwusek :), czarny memła ucho śpiochowi :). Wesoło im razem, moje też są we 2 i mimo, że czasem spór się zdarzy to śpią często przytulone:).
-
Słodziachy, ogar poszedł w las :). A czarnuch mój pupil jak zwykle piękna głowa.
-
[quote name='Tascha']Nr telefonu do pana z lubelskiego który wprost od producenta rozwozi miesko dla psów 514 225 073 /ten co do nas przyjezdza /- ma i to po 1,2 zł w kilogramowych opakowaniach, i te kostki 200 czy 250 gr , i batony z wypełniaczem i bez wypełniacza Oni są z Wohynia, sa na giełdzie w Lublinie zdaje sie -trzeba zapytac ;)[/QUOTE] Bardzo dziękuję! Moje psy najbardziej je lubią a ja nie mogę na nie trafić.
-
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
zaginiona sara replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
Nie masz oczu z tyłu głowy? No masz co za los. Zawsze można kulturalnie poprosić o skrócenie smyczy jak się ktoś boi ale po co lepiej z mordą i najlepiej na kobietę w ciąży.