Jump to content
Dogomania

LILUtosi

Members
  • Posts

    8616
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    4

Everything posted by LILUtosi

  1. Dobrze ze juz u Wiosny, na pewno bedzie miał dobrą opiekę. Husky z zasady nie sa agresywne do ludzi, bardziej do zwierząt a szczególnie tych najmniejszych. Chetnie poluja na myszy i koty. Może bede miała okazje go zobaczyc Wiosenko u Ciebie. Ostatnio nie udało się spotkać.:lol:
  2. Musi dac radę. Weźmy pod uwagę że ona dopiero odbija się od dna, a młody organizm powinien się odtworzyc. Teraz bedzie miała motywacje do życia, otoczona miloscią. Witaminy, jedzonko, miłość - da rade!!!
  3. Mam znajomych z Ostrowca co zwierrzaki kochają, a noz sie uda przynajmniej na DT. Zaraz podrzuce.
  4. Patia, trzymaj sie jakos. Wiedz ze płacze z Toba. Szkoda, naprawde szkoda. Ja nawet myslałam że go do siebie wezme. Za TM nikt go juz nie skrzywdzi. Tak somie mysle ze tyle niebezpieczenstw czycha na te nasze pociechy, a czasem nawet mozemy nie zdazyc zaragowac. :cry::cry::cry::cry::cry:
  5. NNNNIIIIEEEE, DLACZEGO? On zasługiwał na nowe zycie. Nadal rycze. Możecie mi powiedziec od czego robi sie taki skret?? Co jest powodem?? I skąd wiedziałyście że to własnie to. Jak to wyglada, przepraszam ze pytam, ale wiedza daje mozliwosc reagowania.
  6. Ach, sorrki. Bo juz sie bałam że pomyliłam cosik w koncie.:lol: Może przenieś deklaracje do pierszej strony. Łatwiej bedzie znaleźc.
  7. DEa, co tam u mojego ulubionego chłopaka?? Nikt go jeszcze nie adoptował??
  8. Fioneczka a odemnie jeszcze nie ma?? Przelałam wczoraj wieczorem z Mbank, to juz chyba powinno byc!!!
  9. To trzeba jeszcze miec szczescie, tfu, raczej pecha zeby takiego zarazonego klaszcza dostać. Moje mimo że mają obrózki, to i tak łapią latem setki kleszczy. Na razie, odpukać nic się nie dzieje ( a przynajmniej nie widac).
  10. Szczerze mówiąc pierwszy raz słysze o psie chorym po kleszczu. No ale moze i tak bywa...
  11. Właśnie przeczytałam wątek. Hehe, Monday, moze dasz numer do tej pani, obcy numer odbierze. Aż mam ochote jej dokuczyc i dzwoinic co 5 min. Moze wszyscy podzwonmy!!! Brrrrrr co za babsko wstrętne. A tak na serio to kazdy z nas, a szczególnie TY pewnie chcieliby usłyszeć co tak naprawdę się stało. Wystarczyło pare szczerych słów. No chyba ze pani jest nie w pełni..... A co to znaczy ze nie dopilnowała kleszczy. Pies zmarł na borelioze??? Czy jakos tam po psiemu??
  12. :multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi: I Boogi tez bedzie jeszcze szcześliwy.
  13. Durne ludziska i wredne. Z drugiej strony sobie mysle ze niektóre z tych piesków moze własciciele szukają. Mój jak sie zgubił, to gdzies posiał medalion po drodze. Gdyby nie ogłoszenia w wyborczej, no i szczescie niebywałe (zadzwonił sasiad) to juz bym go pewnie opłakiwała. Pies był 40 km od domu. Miesiac go szukalismy. Ale to husky, taka natura. Raz mi tez zgubila się owczarka, tydzień jej nie było. Musiała trzymac sie daleko od ludzi, bo przyszła taka wychudzona. Pewnie robiła koła aż się udało trafić. Dużo bym dała żeby przesledzić co ona przezyła, bo to co ja to nie do opisania. Od tego czasu onka nawet nie pomysli o oddaleniu się. Nie rozumiem jak można zyc z psem nawet tylko rok a pozniej go oddac. NIe miesci mi sie to w mojej głowie.
  14. Dwie dychy miesięcznie tez się dorzuce. Tylko jak bym zapomniała to przypominac mi na priva!!!! Czytając na Waszej stronie (za tęczowym mostem) - tyle psów sie usypia w schroniskach. Łzy się cisną. Dzięki Wam jemu się udalo.
  15. Eko, nawet nie zastanawiaj się. To Ty bedziesz miała szczęście mając takiego psa. To naprawde kawał misia do przytulania.
  16. NO, wreszcie Bartku się odważyłeś napisać. Witamy Cie i czekamy na regularne opisy. Wiesz dobrze że Oskarek zostawił w naszych sercach ślad nie do usuniecia. Dlatego wszyscy o niego sie troszczymy i interesujemy. Pozdrawiam.
  17. Cioteczki, co słychać u Fidela, jak sie tocza jego losy??
  18. Właśnie co tam u śliniaczka. Jest uroczy. Jakby niebyło gdzie go tymczasować to deklaruje miejsce.
  19. Jak go zabieralismy wazył 41, pozniej 40kg.
  20. Teraz tak mysle, ze jajka mu wazyły z kilogram, było tam, było troche. A po drugie u nas cały czas bawiły sie z Lilu, przez cały dzień się siłowały. Co do pasozytów to u nas naokrogło cos sie przypałeta od kotki, ktorą liza psy. Regularnie muszę podawać tabletki. Akurat wszystkie były odrobaczywiane tydzień przed oddaniem Oskarka.
  21. Maciaszek, powiem szczerze że u nas tez kilogram schudł, borąc pod uwage wagę jak go bralismy. Jadł jak smok a nie było widać. Jeszcze młody jest i ma taką przemiane materii. O ile wiem bartek mu kupuje dobra karmę z jagnięciną.
  22. Meczy mnie teraz ten szkielet ddb.
  23. Dostałam dzisiaj informacje na GG od Bartka, poczytajcie: [COLOR=#000000][FONT=MS Shell Dlg 2]poraz pierwszy od dluzszego czasu udalo mi sie dostac do gg , [/FONT][/COLOR][COLOR=#000000][FONT=MS Shell Dlg 2]zdam zatem w skrocie relacje z tego, co u mnie i u oskara [/FONT][/COLOR] [COLOR=#000000][FONT=MS Shell Dlg 2]mysle, ze moj pupil ma sie dobrze, staram sie wypelniac caly jego dzien i wlasciwie, spedzamy ze soba prawie 24h w ciagu doby [/FONT][/COLOR] [COLOR=#000000][FONT=MS Shell Dlg 2]spedzam z nim czas i w pracy i po pracy...[/FONT][/COLOR] [COLOR=#000000][FONT=MS Shell Dlg 2]jest b bystry i nauczylem go juz kilku roznych sztuczek [/FONT][/COLOR] [COLOR=#000000][FONT=MS Shell Dlg 2]myslalem, ze beda problemy z poslyszenstwem, ale jak sie okazuje prawie wcale ich nie ma...[/FONT][/COLOR] [COLOR=#000000][FONT=MS Shell Dlg 2]teraz juz doskonale rozumie, ze ja jestem szefem i kiedy podnosze glos to nie po to by sie bawic a po to by przyprowadzic go do porzadku [/FONT][/COLOR] [COLOR=#000000][FONT=MS Shell Dlg 2]w domu nic nie zjadl ani nie popsul [/FONT][/COLOR][COLOR=#000000][FONT=MS Shell Dlg 2]bo jest pod moim czujnym okiem...[/FONT][/COLOR] [COLOR=#000000][FONT=MS Shell Dlg 2]z reszta nawet jesli zdarza mi sie zostawic go samego z rodzicami, to nie mam on nawet ochoty na zabawe (z tesknoty)[/FONT][/COLOR] [COLOR=#000000][FONT=MS Shell Dlg 2]siedzi pod drzwiami i czeka az wroce [/FONT][/COLOR] [COLOR=#000000][FONT=MS Shell Dlg 2]smieszna sprawa, ale pojecia nie mam skad on wie, ze to wlasnie ja wchodze do bloku a nie kto inny [/FONT][/COLOR] [COLOR=#000000][FONT=MS Shell Dlg 2]uwielbiam te jego smutna i zatroskana mordke [/FONT][/COLOR] [COLOR=#000000][FONT=MS Shell Dlg 2]zdjecia niestety narazie robie tylko telefonem, wiec nie sa one szalowe...[/FONT][/COLOR] [COLOR=#000000][FONT=MS Shell Dlg 2]mam nadzieje, ze jak zrobi sie cieplej bedziemy mogli pojedzic rowerami [/FONT][/COLOR] [COLOR=#000000][FONT=MS Shell Dlg 2]a oskar pobiega sobie po lesie [/FONT][/COLOR]
  24. Coiteczki, nie wiem dlaczego ale z mojego komputera, cała procedura wklejania fotek bierze w łeb. Robie wszystko pokolei jak trzeba a zdjecia nie widac. Dlatego tez ktos musi sie zgłosic na ochotnika - ja przesle mailem do kogos lub od razu wkleje w fotosik, trzeba bedzie tylko skopiowac.
  25. Demi, ja jestem z Wrocławia. Jeśli będziesz potrzebowała pomocy w transporcie, pisz.
×
×
  • Create New...