Jump to content
Dogomania

LILUtosi

Members
  • Posts

    8616
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    4

Everything posted by LILUtosi

  1. NA kastracje jestem umowiona w piatek, ale jak trzeba to moge sie umówic wczesniej. Pan musi wiedziec ze chłopak ma ADHD. Mam pekniete szyby w pokoju, bo chciał wyjsc na zewnatrz.
  2. [quote name='luka1']wiecie co, chyba mamy domek dla psiny. Rozmawiałam z ciotkami z Łodzi. Agnieszka zajmuje sie adopcją astowatych i do nie napisałam. Ludzie którzy sie do mnie zgłosili i stwierdzili że Muszą go mieć, są sprawdzeni. Agnieszka udzieliła im rekomendacji.[/QUOTE] Kiedy mialoby to nastapic? Czy oni przyjada po psa? Czy nie lepiej go wczesniej wykastrowac? Moze niech ten pan napisze cos o sobie.
  3. [quote name='luka1']Kurde zapomniałysmy - on skacze. Własciciel skarżył się własnie że wyskakuje z boksu, ale boks był zrobiony z palet więc nie trudno było z niego wyleżć. Dopiero zrobienie czegoś w rodzaju niewielkiego daszku z siatki zatrzymało psa.[/QUOTE] Ale numer, dobrze ze nie uciekl, ma co prawda zawieszke na obrozzy z numerem , nazywa sie tam co prawda lilu, ale ma wsi by tego psa widlami podziurawili.
  4. Ale numer nam dzisiaj zrobil chlopak. Rano zamknelismy dzisiaj husky w kojcu i wypuscilismy asta na ogrod z suczkami. Po czym szykowalismy sie do pracy. Wychodzimy do samochodu, patrzymy a asta nie ma. Za to chodzi sobie po polu. Szlismy w jego kierunku a on uciekal, dopiero jak wypuscilismy psy to przybiekl z nimi, i dopiero wtedy poznal tz i zaczal go wachac z zadowoleniem. Po tej akcji obeszlismy ogrodzenie i NIE MA zadnej dziury. Musial przeskoczyc! A ogrodzenie mam calkiem wysokie..
  5. Od poczatku dokładnie przygladałam sie jego zachowaniu pod katem agresji. Nie zauwazyłam ani jednego warkniecia przy wszystkich czynnosciach jakie przy nim robilismy. I nawet szczeniaki u mnie sie do niego stawiały, a on nic. Tak jakby nie wiedział co to jest agresja i szczekanie. Na razie to jest ideał. Nie jest kłopotliwy, natarczywy, chcesz go głaskac to głaskasz, nie je ponad to ile jest głodny. Niuniuś jest boski. No i jak zwykle sie zakochalismy. Tz go uwielbia.
  6. Skad Ci ludzie maja informację? Czy czytają ten wątek? Wiedzą jaki jest pies. On został skrzywdzony przez ludzi, do zwierzat nie ma strachu. Piesek jest super, ale przy nagłych ruchach boi się. Uwielbia spacery, na spacerze nosi ogon wysoko. Pies uwazam wróci do normy.
  7. Chłopak nie chce juz suchego jesc, czeka na coś lepszego. Po za tym chodzi sobie juz po całym domu i sam sobie wchodzi na fotele i łozeczka. Na koty nie zwraca uwagi - narazie. Pytanie! Jadę w piatek wykastrowac i sterylizowac czy mam chłopaka zabrać? Czy obciąć mu jajeczka?
  8. [IMG]http://i39.tinypic.com/2lw1u1s.jpg[/IMG] Te zdjęcia są nie osttre, ale troche siapało i robiłam z domu. Chodzi o zabawe. [IMG]http://i41.tinypic.com/1pt00m.jpg[/IMG] [IMG]http://i40.tinypic.com/sy5ts0.jpg[/IMG]
  9. No i co powiecie: [IMG]http://i43.tinypic.com/wl7j9c.jpg[/IMG] [IMG]http://i41.tinypic.com/sw3gcm.jpg[/IMG] [IMG]http://i43.tinypic.com/27zm8ap.jpg[/IMG]
  10. powiem Wam, ze psiak mial dzisiaj przelom, ganial po posesji z innymi psiakami, skakal, gonil sie z lilu, obsikal wszystko co sie dalo. wieczorem wstawie foty. Nie chcial zostac w domu sam.
  11. He,he Asti śpi z TZ w łózku. :evil_lol:
  12. Napisze ale nie dzisiaj już. A tu fotki jak wykazuje zainteresowanie Lilu. [IMG]http://i44.tinypic.com/111sgmp.jpg[/IMG] [IMG]http://i42.tinypic.com/21dqw3p.jpg[/IMG]
  13. Foteczki nudne beda bo on cały czas w tej samej pozycji. Chciał mi dac buzi ale Tz sie spoznił z fota. Ale ok. [IMG]http://i43.tinypic.com/rkrh91.jpg[/IMG] [IMG]http://i40.tinypic.com/wv6003.jpg[/IMG]
  14. To sama przyjemność. On jest poprostu uroczy. Po kąpieli ma taką aksamitną sierść. Głaskanie go jest przyjemne. No i jeszcze ta łagodność.
  15. [quote name='arjuna']te uszy to jest to, co najfajniejsze w bullowatych-takie swińskie uszka:loveu: nie wiem, czemu to właśnie one są z reguły celem i sa namiętnie obcinane... czy pies jest tak lękliwy, jak sie spodziewaliście? czy potrafi ukąsić ze strachu?[/quote] Dlaczego? Bo często sa celem innych psow w walkach. Jego uszy rzeczywiscie są jak by piorun w nie strzelił. Nie, pies jest strasznie lękliwy, ale od kiedy wszedł do domu, nie wykazał rzadnej agresji, warknięcia. Chciałabym żeby moje psy były tak spokojne przy kąpieli. Siedzimy teraz w salonie, koty chodzą po całym pokoju, zainteresował sie tylko toską, usiadł i wodził za nią nosem. Mysle ze beda przyjaciółmi.
  16. [IMG]http://i43.tinypic.com/2podrb6.jpg[/IMG] [IMG]http://i42.tinypic.com/1z2ocrc.jpg[/IMG] I to wszystko. Jedziemy na obiadek do rodziców. Chłopak ma strasznie zaczerwienione jajeczka. Jak tak lezał w tym smrodzie swoich odchodów to mu sie wszystko pod spodem zaogniało.
  17. [IMG]http://i42.tinypic.com/2w3yr7b.jpg[/IMG] [IMG]http://i44.tinypic.com/9vczsh.jpg[/IMG] [IMG]http://i39.tinypic.com/2njbm90.jpg[/IMG] [IMG]http://i44.tinypic.com/2943nzk.jpg[/IMG]
  18. Z twierdzilismy z TZ ze Asti ma troche zeza n prawe oko. A może nazwać go strit. :diabloti: Siedzi juz z nami w salonie i widac ze go wszystko interesuje. Zrobie zaraz wyraźniejsze fotki. :lol:
  19. I po kąpieli: [IMG]http://i44.tinypic.com/ejc6mc.jpg[/IMG] [IMG]http://i41.tinypic.com/nh047l.jpg[/IMG]
  20. Asti ze swoim Panem przed kąpielą: [IMG]http://i43.tinypic.com/16h582f.jpg[/IMG] [IMG]http://i43.tinypic.com/2h7nocm.jpg[/IMG] [IMG]http://i44.tinypic.com/s4pg5h.jpg[/IMG]
  21. Właśnie wykapalismy chłopaka. Później Wam wstawie fotkę jaki jest bialutki i śliczny. A zaraz pare innych fotek.
  22. Majga, może i masz racje. Tylko zwróc uwagę ze zachowania też warunkuje charakter. Są psy które są ponizane, bite, mamy ich na watkach wiele i nie traca checi kontaktu z człowiekiem. Nadal garną sie do niego aby wyszarpac odrobine ciepła. To widac najczesciej w miotach, wted kiedy jeden szczeniak z miotu jest bojaźliwy. Taki pies nidgy nie bedzie obrońcą. Jeśli było tak w przypadku chłopaka, być może jacyś ludzie próbowali biciem wymusic agresje. A to spowodowało odwrotny efekt - efekt wycofania.
  23. Moja wersja jest taka. Albo przed schroniskiem był u złych włascicieli i uciekł, albo jak uciekł to go ludzie bili. Pewnie tułał sie, był głodny - nikt przeciez nie nakarmi mordercy, rzucali kamieniami, kopali, trafil do schroniska i tu juz nikt nie bił, dał jesc, zaczynał powoli dochodzic do siebie. Kiedy zaadoptowali go ostatni własciciele pogłebili ten stan. Nie był kochany, nie bronil włascicieli to zostal skazany na zapomnienie. Takiemu nie warto bylo poswiecic ani troche czasu. On nigdy nie bedzie obronca domu, zawsze bedzie miał strach. Strach jest juz czescia jego duszy. Ale bedzie kochanym kanapowcem, który zakocha sie we włascicielu całym swoim ciałkiem. Szukamy własciciela który ta miłosc w pełni odwzajemni.
  24. Dzisiaj chłopak nic nie zbroił, był z TZ na dłuuugim spacerku. Zaczyna juz sikac jak prawdziwy facet, bo do tej pory jak panienka.:eviltong: Juz patrzy sie nam w oczy i nie ucieka z glowa w bok jak chce sie go pogłaskac, tylko nastawia sie i pomrukuje. Kochane psisko. Generalnie caly czas lezy, skumał juz ze łozko jest lepsze od podłogi, a po drugie stoi na przeciwko wejscia. Mozna z daleka popatrzyc. Wstaje tylko do jedzenia i picia, jak wchodze to od razu ucieka na łózko. Przynajmniej nie jest tu juz takie wciskanie sie w sciane, tylko siada na łózku i patrzy. Będzie dobrze.
  25. Chłopak był na spacerku, zrobił co trzeba i nie ma juz problemu. Stwierdzilismy ze rano poprostu nie wytrzymał, i to raczej nie jego wina tylko nasza. Chodzi na smyczy bez zarzutu, i wie po co wychodzi. Tak wiec szykuje sie grzeczny przyjaciel domu.:razz:
×
×
  • Create New...