-
Posts
8616 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
4
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by LILUtosi
-
[quote name='Ziutka']LILU...czy byś przyjechała po małego do Sochaczewa? Ja pewnie z Luką będę się głowić jak go wyciągnąć z budy :roll: hmm...to dopiero wyzwanie będzie :-o Przyjadę, po co kogoś fatygować. narazie te domki to takie hmm :roll: typu " wie Pani tak mi się go szkoda zrobiło...może bym go wzięła, porozmawiam z mężem "[/quote] Wiem, wiem, dlatego napisałam "spradzajcie". Ale dom tymczasowy to nie stały. Zawsze lepiej jak sie nie miesz pieskowi w głowie.
-
Już jestem. Najpierw poczytałam 3 strony które się pojawiły w między czasie. Maile na razie nie ma ale szef potwierdził piatkowe spotkanie. Tak więc wszystko według planu. Ja też mam jednego kota domowego persa, podzucili mi go znajomi. Kot ma 6lat i nigdy wcześniej nie widział psa na oczy. Przez pierwszy miesiąc był kula wsciekłości, gryzł, drapał, dziś toleruje tylko mnie. TZ nie da sie pogłaskac. Z psami się tolerują. Mam nadzieje że nowy lokator nie zje mi kudłacza. Będziemy w końcu na nim testować. Czytam też ze pojawiły się chętne domki. A nuz to szansa na stały dom. Sprawdzajcie.
-
BOOGI -uratowany dzięki dogomaniakom - już w nowym domu
LILUtosi replied to doddy's topic in Już w nowym domu
Prosimy o fotki, bardzo prosimy. -
Mowił mi szef przez telefon że w piątek, jutro do mnie na wizytację przyjezdza to moze coś konkretnego wyciągne. Trzymajcie kciuki za kontrole!!!:evil_lol:
-
Szkoda ze tak długo sie decyduje. Zaglądam tu z nadzieją że własnie wybierze jego.
-
Murka, a co z EKO, wybrała już psa??
-
Ja czekam na oficjalnego maila co do spotaknia firmowego. Dzisiaj wysłałam nawet zapytanie ale na razie bez odzewu.
-
KRAKÓW - Kira MASTIF/TOSA INU MA DOMEK WSPANIAŁY!!!!!!!
LILUtosi replied to Asior's topic in Już w nowym domu
Asior, nie mozemy ją zostawić w schronie. Jak jest szansa zeby miała domek choć na chwile to i tak zyska. Jeśli u tej pani bedzie miała miłość pod ręka to myśle że to dobry pomysł. Będziemy sie martwić za jakis czas. Taki piekny pies nie moze w schronie siedziec. -
Jeszcze potwierdze termin. Na razie nie mam oficjalnego pisma od szefa w temacie szkolenia. Ono na pewno się odbędzie w najblizszym czasie i na pewno w okolicach Łódż, Warszawa. Tak więc odpadnie koszt paliwa.:evil_lol: Idę spać cioteczki. Jutro do pracy. Pilnujcie zeby mi tam chłopaka nie uszkodzili.:mad:
-
Dziękuje ab-agnieszka, nie wiem czy mozna sie przyzwyczaić do goszczenia rezydentów i nie przywiązywania sie do nich. Ile razy otwieram zdjęcia argentyna, ściska mnie za żołądek. Ale powtarzamy sobie cały czas ze teraz ma lepiej. A to stworzonko jak tylko sie otworzy, będzie tez taki uroczy, na pewno zostawi głęboki ślad w naszych sercach.
-
KRAKÓW - Kira MASTIF/TOSA INU MA DOMEK WSPANIAŁY!!!!!!!
LILUtosi replied to Asior's topic in Już w nowym domu
Sprawdzam sygnaturę. -
Pewnie że mogłabym. Ja leczę swoje psy na klinikach, po pierwsze dlatego że mają troche taniej, a po drugie długo przyjmują.
-
Ziutka, nie oczekuje nic po za tym co mu sie nalezy. Branie psa na tymczas to odpowiedzialność za niego we wszystkim co się z nim dzieje. Jak brałam argentyna nie chciałam ani centa wparcia, bo był inny czas. Teraz nasza sytuacja sie zmieniła i boimy się ze jesli bedzie potrzebowal powaznej pomocy weterynaryjnej bedziemy mieli problem. Na dzis nie wiadomo tak naprawde co mu jest. Trzebaby zrobić badania, sprawdzić czy chudość wynika z zaniedbania czy tez jest inny powód. Dobrzeby było zrobic badanie krwi. Żeby było jasne, nie chce kasy za tymczas!!!
-
KRAKÓW - Kira MASTIF/TOSA INU MA DOMEK WSPANIAŁY!!!!!!!
LILUtosi replied to Asior's topic in Już w nowym domu
Problem jest, że w dzisiejszych czasach wszyscy raczej muszą pracować, a to znaczy ze trzeba psa zostawić samego w domu. Nie mamy pewności czy towarzystwo drugiego psa wyeliminuje niszczenie. Jeśli się okalecza do tego, to już duża odpowiedzialność ewentualnego DT jak i DS. Trzebaby to sprawdzić. -
Moj tz tez kocha psy, boi się dwóch rzeczy, kosztów związanych z pieskiem (nie jest w komfortowej sytuacji) i druga to z ból jaki zostaje po oddaniu podopiecznego. Jeszcze nie mozemy zapomniec o dodziu, który u nas był na tymczasie.
-
KRAKÓW - Kira MASTIF/TOSA INU MA DOMEK WSPANIAŁY!!!!!!!
LILUtosi replied to Asior's topic in Już w nowym domu
Zapisuje sobie wątek. Śliczna sunia. -
W każdym bądż razie, jesli zapadnie decyzja po obu stronach, to z tego co dziś wiem, szykuje mi się jakies szkolenie w piątek w Łodzi, a Sochaczew niedaleko.
-
Nie będziemy na pewno idealnym domkiem, często piesek bedzie musiał być sam, to znaczy z lilusia naszą kochaną. Kochamy zwierzatka ale nie zawsze jest tyle czasu ile chciałoby się im poświęcić. Tylko wiem, że chłopak bedzie u nas szczęśliwszy niz tam sam w kojcu. Nasz liluśka jest strasznie ciapowatym ale tez strasznie pogodnym psem. Ale tez wiem ze nie ma w niej agresji. Dzisiaj pogonił ją we własnym domu kundelek jamnikowaty tesciów. Boje sie tylko o koty.
-
Nie widze fotki.
-
Jeszcze raz pytam. Czy wiadomo juz jak zachowuje sie nasz chłopak do kotów?? Czy on ma jeszcze jajeczka czy juz jest wykastrowany?? Chyba będzie zgoda!!!
-
No wreszcie jakies wiesci.Czekamy z utesknieniem na foty.
-
Mam tylko jednego ewentualnego agresora - husky. Ale własnie wyczytałam ze marzec jest miesiacem sterylizacji wiec mu obetne jajeczka. Mam suke owczarka, tosie, małą suczke znaleziona niedawno w lesie w typie sarenki, no i dwa szczeniaczki które szukaja domu i mysle ze je szybko znajda. Husky oczywiscie jest na zewnatrz i ma swój kojec w razie czego. Czy wiadomo juz jak zachowuje sie nasz chłopak do kotów?? Czy on ma jeszcze jajeczka czy juz jest wykastrowany. TZ własnie wtał nie dawno, zrobiłam mały wstep, czekam na sposobną chwile aby pokazac zdjęcia.
-
Mam 6 psów i 2 koty. Tylko jeden pies domowy - suczka Tosa INu. Jeśli przekonam TZ to moze wzielabym go na DT. Mógłby w domu grzac dupke. Ważna sprawa, to moj Tz wlasnie stracił prace a ja mam kredyt we frankach i z kasa bedzie ciezko, tak wiec jesli pies wymagałby drogich zabiegow weterynaryjnych to potrzebowalabym wsparcia. Z deklaracji potrzebowałabym jeden worek karmy miesiecznie. Oprocz tego dostawałby wywar z gitek. Ale to wszystko musze przedyskutowac z TZ. Mam jeszcze apel. Potrzebuje swojego psa wykastrowac i dwie suczki wysterylizowac. Ma ktos weta który zrobi to tanio??? Moge dojechac.
-
Dajcie mi adres tego gnoja a pokaze mu piwnice na 8 lat:mad:. Jak czytam takie historie to budza sie we mnie najgorsze instynkty. Zastanawiam sie w jakim celu trzymał tą biede w piwnicy. PO co?? Odpowiadam sobie: Tylko i wyłacznie po to żeby się znecac, zeby czuc sie silniejszym i bardziej dowartościowanym. Dla takich ludzie tylko zasada ząb za ząb moze przemowiłaby im do tej tepej glowy.:angryy:
-
Pilnie dom dla szczeniaka inaczej buda i łańcuch-MA DOM WE WROCŁAWIU
LILUtosi replied to MartynaP's topic in Już w nowym domu
Wysłałm do znajomych info, bede czekac na odzew. NIe mam komórki do tych ludzi. Jesli ten piesek ma byc duzy to do mieszkania troche kiepsko, do tego jeszcze z kumlem i dzieckiem. No nie wiem.